Jump to content
Dogomania

krycha

Members
  • Posts

    245
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by krycha

  1. Sunie maja sie swietnie. Lobuzuja, niszcza kwiatki. Sara obszczekuje wszystkich ludzi (no zolza z niej), ale podchodzi tylko do Natalii. Barbiuszka juz zdrowa (miala problemy ze skora, ale juz w porzadku). Uwielbiaja sie scigac z rowerzystami, czego ci ostatni jednak nie lubia. Zrobila sie zgrana grupa 4 psow, a przywodczynia jest Sara. Barbiuszka jest takim spokojnym dobrym duszkiem w tym stadzie, ktory stara sie lagodzic wszystkie napiecia. Natalia probuje kupic legowiska wiklinowe dla suniek, bo ma tylko 2 i sa boje o spanie, ale facet, ktory ma najtansze te legowiska ja olal juz kilka razy i nie dowiozl. Takze zasadzamy sie na niego i legowiska na przyszly tydzien.
  2. Asiu, wozek dla Oskara od Natalii zawiozlam wczoraj Renacie. Nie wiem, jak duzy jest Oskar, ale ten wozek moze byc ciut za duzy. A z plusow wozka - jest bardzo lekki i ma duze opony, wiec swobodnie sie przemieszcza. Trzeba bedzie uprzaz troche odrestaurowac, ale to juz najmniejszy problem.
  3. [quote name='Witokret']Co tam u sunieczek? No i jak mozemy pomoc pani Natalii????[/quote] bede sie widziala z Natalia w najblizsza sobote, to sie zapytam co jest najbardziej potrzebne. Poki co sunie wraz z psiakami Natlii utowrzyly silna grupa i podpuszczaja sie wzajemnie. Zobaczymy. Natalia chce sie zapisac z psami na tresure, czy cos takiego (w przypadku Sary to sie akurat bardzo przyda, bo z zupelnie wycofanego psa, zrobila sie zolza). Nie wiem, kiedy zajrze na dogo, ale w razie czego odpisze na maile.
  4. wydaje sie ze problemy z sasiadami sie skonczyly.
  5. Dobra wiadomosc, najnowsze znalezisko u Natalii - 5 psiak - sunia collie odnalazla swojego Pana. Jutro wraca do domu. Zostaja sunie i 2 psiaki Natalii.
  6. Lalka jest na przechowaniu i zaraz wedruje do nowego domu, wiec jednak 4 psy. Co do oddania suniek na Mazury, to jednak musi Natalia zdecydowac. W tej chwili Sara zaczela sie zmieniac i akceptowac Natalie (a innych ludzi srednio), zaczela sie socjalizowac, a to jest w jej przypadku naprawde duze osiagniecie.
  7. Natalia musi sie wypiowiedziec, ale wszystko wskazuje na to, ze zostana z nia, niemniej jednak nadal powtarzam, ze trzeba bedzie ja od czasu do czasu wspierac karma i innymi rzeczami dla psow (teraz ma 4 psy i 3 koty), bo to jest samotna osoba i do tego schorowana, a wiec przydzwiganie 10 kg zarcia jednak jest to problem dla niej. Takze kazda pomoc mile widziana, nawet pomoc w transporcie jedzenia.
  8. jutro sie zorientuje co i jak to napisze jakie sa najpilniejsze potrzeby. poki co wszystko w porzadku bylo, sunie chodza codziennie na bardzo dlugie spacery. Sara sie zaprzyjaznila z malym pieskiem Natalii - Vicki (siega jej do kolan) i zaczyna odzywac. Barbiuszka ma te problemy skorne, ale moze wymycie jej w szamponie z siarka pomoze, jesli nie, to trzeba bedzie myslec o weterynarzu. z tym odkurzaczem, wiem, ze Natalia miala go naprawic, ale nie wiem czy jej sie to udalo. Ogolnie dziala, ale sie przegrzewa i potem cos jest nie tak.
  9. rozmawialam z Natalia i ona nie chce plastikowych, bo weterynarz jej powiedzial, ze plastikowe sprzyjaja rozwojowi grzybicy, wiec wchodza w gre tylko wikliny tudziez jakies materialowe. jak juz wspominalam, mamy jeden kosz, ale nie wiem w jakim stanie.
  10. to jest super rozwiazanie. mysle, ze tanim kosztem i jak sie zniszczy to nie szkoda bedzie wyrzucic. poki co mamy jeden wiklinowy kosz (ze smietnika, ale w dobrym stanie). dzieki za pomoc.
  11. [quote name='irma']sfinasuję suczkom dwa legowiska (plastikowe - moje psy też takie mają z włożoinym do środka kocykiem) - podajcie adres do wysyłki[/quote] bardzo dzieki w imieniu Natalii i suniek. Musze ja zapytac o adres. Ale to jest dosc droga impreza, wiec moze ktos sie jeszcze dolozy. Jeszcze raz dzieki.
  12. [quote name='pixie']Tomek obiecal zajrzec dzis tutajhmmm jesli maja byc lekkie i wytrzymala..ja co do plastikowych to tak sobie no bo jednak nie oddycha nic co by w nich polozyc...wiec istotnie w tym przypadku material nautralnyjest taki wikliniarz...przed wjazdem na mozst Grota po prawej stronie jadaw kierunku Brodna, moze ktos wlasnie tam przejezdza, widac wystawione przedmioty wiklinowe od fotela na biegunach po zyrandole, wiec sadze ze i te legowiska u niego beda, moze ktos spytalby jaka cenaa moze w Siedlcach Tomku ktos wykonuje i cena bedzie konkurencyjna, moze jest jakis targ na ktory przyjezdzaja wytworcyJeszcze jeden adres, ale to juz sprawdze sama, Cepelia, biuro na przedluzeniu Swietokrzyskiej ma rozne rzeczy bez narzutu kiedys widzialam kapitalne domki dla ptakowto byla Cepelia Export, teraz sie odchudzil ten export wiec i wyprzedajamozesz podac wymiery, czy to po prostu z tych najwiekszych potrzeba?Aha a teraz sa rozne odpusty na nich tez wikliniarze bywaja, no i w internecie tez mozna sprawdzic czy wikliniarz sklepu internetowego w warszawie np z mozliwoscia odbioru by nie placic za przesylke nie maojjj alez ja znowu napaplalam..[/quote] znalazlam jeden adres w internecie, ale nie maja tam cen. Napisalam do nich, ale jeszcze nie odpowiedzieli ([url]http://www.olko.pl/kontakt.html[/url] [url]http://www.olko.pl/folder26/folder26.html)[/url]. Sunie sa dosc duze. mysle ze rozmiary sporego owczarka niemieckiego.
  13. [quote name='diana79']a jak się sunie miewają w DT? pewnie już trochę odżyły i są szczęśliwsze? :lol:[/quote] Sarka, nadal nieufna, mnie sie boi i obcych, ale lapie kontakt z Natalia. Przychodzi do niej, daje sie poglaskac. Wydaje sie, ze jest lepiej. W kazdym badz razie troche odzyla. Zauwazylysmy, ze zarzuca troche tylem, czyli ma jakis problem z kregoslupem, albo miednica. Bedzie sie wet wypowiadal, tylko nie wiem kiedy. Barbiusza z kolei spokojna jest bardzo, chodzi przy nodze, nie oddala sie. Taka z niej pilnujaca ciotka. Musi miec wszystkich na oku. Niestety ma jakies problemy ze skora, ktore wyszly po ostrzyzeniu. Ma cala skore zaczerwieniona i bolesna. Na razie zawiozlam jej karme dla psich alergikow, ale nie chciala jej jesc. Zobaczymy, moze sie skusi. A w ogole jest bardzo kochana i wydaje sie byc szczesliwa.
  14. [quote name='pixie']nie ma na allegro..z odzysku a moze zalozyc watek ze potrzebne dla suniek pani Ludki dwa wikl9inowe legowiska a dlaczego wiklinowe???? mnie zawsze wydawaly sie slabe a moze z desek mozna zbic albo obic palety, jesli nie za duze na pomieszczenie wktorym beda przebywac, obic deskami tj zrobic scianki i wylozyc wykladzina, uzupelniajac te przestrzenie miedzy deskami, byloby i cieplej i mocniej? moze tutaj Tomka czyli Gallegro zaprosic do watku on ruszy glowa technicznie co by tu wykombinowac? widze ze zaglada na dogo zaraz mu wysle link i zmykam pa[/quote] Dlaczego wiklinowe? bo sa najtansze.Nie sa az tak bardzo nietrwale, a zawsze mozna postarac sie o jakies plastikowe. Patrzylam na animalia i te plastikowe kosztuja (dla duzych psow) okolo 90 zlotych, to juz wiklina z Ikei to taniocha w porownaniu z tymi plastikowymi. Sunie beda mieszkac razem z Totem i Viki oraz kotami, wiec nie beda na dworze. Stad w ogole te legowiska. Na razie przebywaja na dzialce z Natalia, ale pewnie na jesien pojda do domku (o ile sie cos nie zmieni). Mieszkaja w domku dzialkowym - dosc malym, wiec takie palety troche miejsca jednak moga zajac, a poza tym ciezko bedzie je przeniesc potem do mieszkania w bloku. Jakby sie udalo skads wykombinowac te legowiska to byloby super. Moga byc uzywane. Moze na allegro i mozna to kupic, ale ja jak tam wchodze to szlag mnie trafia, bo jest tyle ofert, ze nie wiem co wybrac, a poza tym zawsze ktos mnie przelicytuje o zlotowke i w rezulatcie nic nie kupilam tam. Takze dziewczyny kombinujcie, gdzie mozna dostac takie legowiska albo inne, byle duze (sunki sporawe sa). Ja znalazlam faceta na Ursynowie, ktory przy KEN sie rozklada, ale ostatnio mial male wiklinowe kosze dla psow i wcale nie takie tanie. Jesli Tomek - to zlota raczka i umie zrobic cos z niczego to byloby bosko. Jakby co to dajcie znac, ja zadzwonie do Natalii i bede z nia konsultowac, czy to moze byc, czy srednio. Acha, kobita ma problem z kregoslupem, wiec lekkie musi byc.
  15. a tymczasem potrzebne 2 wiklinowe legowiska dla suniek, bo noce zimne zaczynaja byc. Gdzie mozna kupic takie legowiska i za cene, ktora nie przyprawia o palpitacje? W Ikei kosztuje jedno legowisko okolo 50 PLN, wiec troche drogo jest.
  16. ja robilam za transport. Jesli bedziemu wspoierac Natalie, to mysle, ze sunie tam zostana. Mysle tez o wsparciu finansowym. Poki co w sobote zawoze jej karme dla psow.
  17. bo ona tak glupio linieje. w kaloryferek. i tak czesc tych kudelkow jej wydlubalysmy. ale kosci jej nie stercza. macalysmy ja. chlopaki Natalii sa jak paczusie (po sterylce), wiec jesli stres minie jest duze prawdopodobienstwo, ze i dziewczyny tak beda wygladac.
  18. nie jest strasznie chuda. wyglada calkiem dobrze. nie widac jej zeber. ale ze stresu nie chciala nic jesc. mam nadzieje, ze to sie zmieni.
  19. chlopaki Natalii zaakceptowaly Sare i Barbiusze, w ogole sie nie awanturowaly (przynajmniej przy nas). Wstepnie jestem umowiona z Natalia na przyszla sobote - jedziemy do psiego fryzjera, zeby zrobic z suniek bostwa. niestety barbiusza ma jeden wielki koltun na brzuchu i tylku. Czesciowo usuniety, ale jednak duzo zostalo. A Sarunia linieje jak diabli i brudna jest, wiec obu sie taka wizyta w salonie przyda. Obie wczoraj zostaly wstepnie wykapane, ale wiadomo, z kudelki trzeba bedzie jednak troche wyczesac i przystrzyc.
  20. pieniadz wplacony. mam nadzieje, ze szybko sie uda mu to usunac. i bezbolesnie.
×
×
  • Create New...