Jump to content
Dogomania

gosikf & dogs

Members
  • Posts

    2325
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gosikf & dogs

  1. [quote name='Czarne Gwiazdy']Tak. To zdanie podsumowuje Twoją wiedzę na temat omawiany...[/quote] Dobrze poprawiam się, faktycznie można w ten sposób zapobiegac chorobom uszu ale u psów o zwisających uszach np.labrador. Dlaczego więc nie kopiuje im się uszu?Bo ludziom podobają się ze zwisającymi, czy tak? I właśnie o to mi chodzi, że sterylizując zapobiegamy czemuś poważnemu, a nie powiesz mi że kopiuje się zapobiegając chorobom tak jak z tym labradorem tylko dla "widzi mi się" jak już wcześniej wspomniałam:diabloti: [B]Jak zapobiegać zapaleniom uszu i jak je pielęgnować? [/B][LIST] [*]Podstawą jest regularna kontrola uszu – właściciele w czasie codziennych pieszczot powinni zaglądać do uszu aby wyłapać wczesne objawy choroby. [B]Należy pamiętać, że wczesne wprowadzenie leczenia znacznie skraca chorobę. Im dłużej trwa choroba, tym dłużej trwa leczenie.[/B] [*]Regularne czyszczenie uszu. Można to robić w lecznicy, przy pomocy specjalnych urządzeń do przepłukiwania uszu (Auri-Flusch), lub w domu, używając do czyszczenia specjalnych patyczków oraz preparatów do czyszczenia uszu (np. Otex, Oticlar, płyn do uszu Dr Seidla). [*]Po każdej kąpieli należy wysuszyć kanały słuchowe suchą watką lub gazą [*][B]Nie wolno pozwalać psu na wystawianie głowy przez okno w czasie jazdy samochodem.[/B] [*]W przypadku alergii – należy leczyć chorobę podstawową oraz stosować dietę hipoalergiczną. [*]W przypadku kontaktu ze zwierzętami chorującymi na świerzba – profilaktyczne stosowanie długo działających preparatów (preparat w „kropelce” działający przeciw pasożytom wewnętrznym i zewnętrznym - Stronghold).[/LIST]O kopiowaniu nie doczytałam...
  2. Warszawa, 9 lutego 2005 r. OKALECZANIE ZWIERZĄT Z PRZYCZYN ESTETYCZNYCH JEST W POLSCE NIELEGALNE I PODLEGA KARZE [URL="http://empatia.pl/str.php?dz=61&id=306&str=3"]W piśmie rozesłanym 27 stycznia 2005 r. do wszystkich Wojewódzkich Lekarzy Weterynarii[/URL], Główny Lekarz Weterynarii przypomina podległym pracownikom, że tzw. kopiowanie ogonów i uszu u psów nie należy do zabiegów lekarsko-weterynaryjnych służących ratowaniu życia lub zdrowia zwierząt, w związku z tym nie jest wedle Ustawy o ochronie zwierząt zabiegiem legalnym. Każdy nieuzasadniony medycznie zabieg przycinania uszu i ogonów u psów powinien być karany m. in. aresztem lub grzywną. Pismo, które można traktować jako oficjalne stanowisko Inspekcji w sprawie problemu tzw. kopiowania, jest reakcją na [URL="http://empatia.pl/str.php?dz=61&id=306&str=2"]nasz list, skierowany do Głównego Lekarza Weterynarii dn. 24. 01. 2005 r.[/URL] Treści obu pism możecie Państwo znaleźć na naszych stronach internetowych. Zdaniem stowarzyszenia Empatia, okaleczanie psów z powodów estetycznych jest przejawem braku wrażliwości opiekunów zwierzęcia i dowodem na to, że wielu lekarzy weterynarii stawia wyżej interes finansowy niż interes zwierząt. W wielu lecznicach na terenie kraju można odpłatnie okaleczyć zwierzę i dzieje się tak pomimo zapisów Ustawy o ochronie zwierząt. Przypominamy, że prawodawstwo wielu krajów zakazuje tzw. kopiowania, a zwierzęta okaleczone w ten sposób nie są dopuszczane do udziału w wystawach. W Polsce wciąż nawet w ramach Związku Kynologicznego zdania co do dopuszczalności tego typu zabiegów są podzielone. Miejmy nadzieję, że wspomniane pismo Głównego Lekarza Weterynarii ostatecznie zatrzyma ten proceder, szczególnie, że zgodnie z Kodeksem postępowania karnego, Inspekcja jest zobowiązana niezwłocznie zawiadomić prokuratora lub policję o każdym przestępstwie ściganym z urzędu. Podpisuję się pod tym, a ponadto przedstawiam opinię weterynarza: Warszawa, dn. 27 stycznia 2005 r. Inspekcja Weterynaryjna Główny Lekarz Weterynarii GIWz.III.401/AW – 16/2005 Wojewódzcy Lekarze Weterynarii - wszyscy - W związku z pismem Stowarzyszenia „Empatia” z dnia. 24 stycznia 2005 r., w sprawie kopiowania ogonów i uszu u psów, ponownie proszę o podjęcie kroków mających na celu wykonywanie przez organy Inspekcji Weterynaryjnej stopnia powiatowego obowiązku zadań związanych z nadzorowaniem przestrzegania przepisów ustawy z dnia 23 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2003 Nr 106, poz. 1002 z poźn. zm.). Treść ww. pisma wskazuje, że nie wszyscy powiatowi lekarze weterynarii świadomi są obowiązków ciążących na nich na podstawie art. 34a ww. ustawy. Jednocześnie przypominam, iż zgodnie z art. 27 ust. 1 ww. ustawy dopuszczalne jest dokonywanie na zwierzętach zabiegów lekarsko-weterynaryjnych wyłącznie dla ratowania ich życia lub zdrowia oraz dla koniecznego ograniczenia populacji. Naruszenie powyższego przepisu, stosownie do art. 37 ust. 1 ww. ustawy, podlega karze aresztu lub grzywny, a w razie ukarania jedną z tych kar można ponadto, w myśl ust. 3 tego artykułu, orzec przepadek narzędzi lub przedmiotów służących do popełnienia wykroczenia oraz przedmiotów z niego pochodzących , jak również można orzec przepadek zwierzęcia. Zgodnie z ust. 4 tego artykułu można również orzec nawiązkę w wysokości 1000 PLN na cel związany z ochroną zwierząt. Ponadto należy podkreślić, iż na organach Inspekcji Weterynaryjnej ciąży obowiązek określony w art. 304 par. 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555 z późn. zm.), zgodnie z którym instytucje państwowe, w przypadku, gdy w związku ze swą działalnością dowiedziały się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, obowiązane są niezwłocznie zawiadomić o tym prokuratora lub policję oraz przedsięwziąć niezbędne czynności do czasu przybycia organu powołanego do ścigania przestępstw lub do czasu wydania przez ten organ stosownego zarządzenia, tak aby nie dopuścić do zatarcia śladów i dowodów przestępstwa. Główny Lekarz Weterynarii z up. dr Andrzej Rudy Z-ca Głównego Lekarza Weterynarii
  3. [quote name='Vectra']Powiem wam odnośnie kastracji mojego dobermana - było trzeba bo prostata chora ... ale miałam prawo wyboru :diabloti: wyciąć mu jajka lub szukac mu suczek raz na jakiś czas :diabloti: by sobie pobaraszkował :cool3: no ,ale moje lenistwo w tej materii też dało znac o sobie - musiała bym szukac suk , tracić czas , martwić się by w porę znaleźć odpowiednią ..... wycięłam dla własnej wygody :p[/quote] a czasem nie dla zdrowia psa:cool3: o ile się nie mylę wspomniałaś o chorobie...wygoda na pierwszym miejscu?:razz:
  4. [quote name='Czarne Gwiazdy']No właśnie. A dlaczego nie ma wolnej woli tylko MY - LUDZIE tego psa więzimy? Hę? Może LALUNA odpowie?[/quote] Mówiłam, że rozumiem gdy człowiek wykorzystuje swoją przewagę w dobrych celach jak zapobieganie niepotrzebnemu rozrodowi ale jeśli chodzi o temat tego wątku czyli pozbawianie ogonów i uszu to raczej nie mogę się zgodzic z tym, że w jakiś sposób czemuś to zapobiega. Jeśli mamy władzę nad psem to wykorzystujmy ją mądrze!
  5. [quote name='Czarne Gwiazdy']Potrafisz czytać? W poście mars jest dokłądnie napisane, jakie widzimisię było tych właścicieli. To samo napisała Vectra. A tu widzimy jak na załączonym obrazku przyprawianie wielkich ideologii kastracji/sterylizacji. Co by sobie osoba wykonująca/zlecająca ten zabieg nie myślała i i jakimi powódkami się będzie kierować to ZAWSZE będzie dobrze! A to przecież narkoza, stres, ból... a po co? Żeby nie trzeba było pilnować cieczek, żeby nie trzeba było pilnować kota, który może wyskoczyć przez okno, żeby nie śmierdziało, żeby pies nie uciekał do suk. Ważne, że wykastrował i jest cool i trendi i nie będzie kolejnego potomstwa, którego i tak by nie było. I nie będzie choroby, która jest mniej prawdopodobna jak choroba uszu z powodu nie obcięcia uszu. CO? Choroba z powodu nie obcięcia uszu!? Ja właśnie chciałam powiedziec, że sterylizuje się zwierzęta chociażby PO TO żeby zapobiedz chorobom jak ropomacicze czy nowotwór jąder! To jest bardzo często spotykane! Ropomacicze jest poważną, śmiertelną chorobą, która zdaża się stosunkowo często. Natomiast sterylizacja zapewnia!że suka mna nią nie zachoruje. Obcięcie uszu chyba nie zapeni cię, że pies nie zachoruje na śmiertelne zapalenie ucha, które przechodzi zupełnie objawowo i łatwo je rozpoznac podczas gdy ropomacicze przechodzi bezobjawowo i często jest za późno na ratunek czyli STERYLIZACJĘ. Wydaje mi się ponadto że psy z obciętymi uszami są bardziej narażone na choroby takie jak zapalenie bo nie mają tej ważnej części ochronnej ucha.
  6. Przewałkowane. Na przykład Vectra wykastrowała swojego kota bo śmierdział. kot nie wychodzi z domu, wiec nie ma szansy się rozmnożyć. I gdzie tu masz ratowanie zdrowia i zapobieganie przepełnienia schroniska? Hę?Dzisiaj 15:53MARSgosikf, nie dalej jak kilka dni temu napisałem jak to wykastrowałem dwa kocury, które to raczej w życiu czterech murów nie opuszczą. Wykastrowałem dla wygody właścicieli coby im w domu nie śmierdziało. Dla ich WIDZIMISIĘ Widziałaś kiedyś psa podczas dgy suka w bramie obok ma cieczkę? Jest roztargniony, nie je, wyje po nocach, drapie w drzwi i sapie ale jest zamknięty w czterech ścianach i nie ma szans się rozmnożyc. Pisałam o dwóch możliwościach- zdrowiu i zapobieganiu męczarniom. Pies wykastrowany z reguły nie reaguje na cieczkę więc jest spokojniejszy, nie głodzi się z desperacji, nie znaczy terenu i nie ma u takowego zagrożenia chorób jąder(np.rak jąder). Teraz powiedz mi, że nie służy to zdrowiu psa... Wnioski wyciągnijcie sobie same.
  7. [quote name='MARS']Może nie mają prawa wyboru z tego samego powodu z którego suka nie ma prawa wyboru psa z którym chce mieć szczeniaki, rasy wielkogłowe nie mają wyboru czy chcą rodzić naturalnie czy przez cesarkę, może dlatego że po prostu za psy wybór podejmuje hodowca.[/quote] Rozumiem gdy człowiek może ograniczac rozród psów by zapobiegac przepełnieniom w schroniskach itd. Ale nie rozumiem gdy człowiek wykorzystuje przewagę nad zwierzęciem w przeciwną stronę, Tzn nieograniczony, nawet wzmorzony rozród no i okaleczanie, pozbawianie kawałków ciała...:angryy:
  8. [quote name='Kiłi']Po co ludzie kastrują zwierzęta, po co je wystawiają,po co je rozmnażają, po co je trzymają w domu? Po co wogóle stworzyli rasy?? Hmmm...DLA LUDZKIEGO WIDZI MI SIĘ!![/quote] Tylko kastruje się dla zdrowia i dla zapobiednięcia byc może męczarniom nienarodzonych szczeniąt, a w przyszłości dorosłych psów. A czy obcięcie uszu i ogona jest potrzebne? Nie! Nie jest to ratowanie życia lub dla zdrowia. To jest jeszcze raz, monotonnie się powtórzę: dla ludzkiego "widzi mi się"!
  9. Spadam z tąd ale wrócę jeszcze:diabloti:
  10. Nie nażucam wam moich poglądów ale czemu jeszcze nikt jasno nie zgodził się z tym, że kopiowanie to ludzkie "widzi mi się" tak jak pisałam? Czemu nie chcecie się do tego po prostu przyznac? Przecież to jest JEDYNY powód sprawiania niepotrzebnego, nawet znikłego bólu... Wkurzacie mnie! Może ja was też, bo nie mówię tego co wy ale wy wkurzacie mnie tą swoją nieograniczoną wiedzą, która i tak jakoś nie może mnie ptrzekonac do waszych poglądów na temat kopiowania. Zdania są podzielone nawet wśród wetów więc nie można postawic na Wszym gdyż nie jest to chyba przekonująco i jednoznacznie udowodnione!
  11. [quote name='Morrisonka']Dla gustu, użytkowości... o czym zresztą była mowa. Ale nie dorabiałabym do tego żadnej ideologii o sadysycznych zapędach. Osobiście się nad tym nie zastanawiałam, bo nie mam psów którym coś należałoby obcinać, ale szczerze mówiąc niektóre rasy bardziej podobają mi się z obciętymi ogonami. Ale podkreślam swoją ignorancję w tym temacie, jednakże wypowiadali się tu doświadczeni hodowcy tych ras i jak na razie to oni są tu "obśmiewani" droga gosikf & dogs. A myślę, że w tym temacie to oni mają najwięcej do powiedzenia.[/quote] Czyli tak jak mówię, to są ludzkie widzi mi się!!! Jakim prawem hodowcy decydują o tym, że psy będą miały obcięte uszy. Może i kynologia na to pozwala ale dla mnie to chore! Zresztą człowiek się nigdy nie z,mieni i od wieków już zmienia to co mu nie pasi.
  12. Jeżeli szczeniak odczuwa choc mały ból to po co go na niego narażac? A zapomniałam dla ludzkiego widzi mi się! I będę się powtarzac ponieważ to jest jedyny powód! I to jest najbardziej odrażające... Przeraża mnie ta desperacja hodowców, bo szczeniaki muszą miec stojące i krótkie! W sensie uszy/ogony. To jest conajmniej dziwne:cool1:
  13. Skoro morisonka nie może odpowiedziec na pytanie: Dlaczego hodowcy decydują się na masową skalę sprawiac ból żywym,czującym istotom przez kopiowanie uszu i ogonów?, to może Ty to zrobisz Draczyn? Z waszych wypowiedzi nic nie wynika jak tylko obeśmianie postów innych osób. Może wypowiecie się konkretniej? Bardzo interesuje mnie czy to obcinanie uszu "uprawia się" tylko dla wyglądu, dla ludzkiego widzi mi się??? Może istnieją jakieś inne powody, o których mi nie wiadomo? Jeśli zapanuje moda na obcinanie uszu u ludzi to obetniecie sobie???To tak jak dziurawienie języków i pępków, czy tatuowanie się. Istnieje jednak jedna piorunująca różnica między zadawaniem sobie bólu, a zadawaniem bólu psu. Mianowicie człowiek przekłuwa sobie język gdy ma na to ochotę, i psu obcina uszy gdy ma na to ochotę. Jednak szczerze wątpię żeby pies miał kiedykolwiek ochotę na obcięcie sobie uszu...To człowiek ma nad tym władzę...:shake: I niejednokrotnie już człowiek pokazał, że potrafi wykorzystac swoją władzę nad zwierzęciem jak tylko się da! To my decydujemy o tym czy pies jest najedzony, czy głodny. Czy jest mu ciepło, czy będzie marzł w budzie. Czy chodzi na smyczy, czy bez. A także czy będzie miał ogon, czy nie... Makabra!
  14. Idę spac, jutro szkoła. Wstaję o 6:00 :/
  15. Właśnie, taki żywy, cenny towar. Bez uszu- nie ma sprawy! Ogona też nie- bardzo proszę! A co na to pies?:roll: Nieważne, ważne, że 2 tysiaczki w kielni. Ja nie mówię przecież, że to jest zasadą! Wspomniałam tylko, że tak bywa ale warto się czepic za słowo i rozwinąc temat przekręcając jego sens, a co!:diabloti:
  16. [quote name='LALUNA']Płacisz w oddziale na Leszczyńśkiego. To tak akrótka uliczka obok przejscia podziemnego na Leszczeńskiego. Ale psokojnie zdażysz przed zawodami. Napierw przyłożyc sie do treningów a jak już bedziesz gotowa do zawodów to zapiszesz sie w jeden dzień;)[/quote] ______yhym:)
  17. [quote name='Morrisonka']A co ma piernik do wiatraka :crazyeye: ? Twierdzisz, że ludzie zakładają hodowle po to, żeby dać upust swoim sadystycznym zapędom? Takiego argumentu w tej jakże konstruktywnej dyskusji chyba jeszcze nie było :diabloti: .[/quote] To powiedz mi jak wytłumaczysz to, że ludzie tak chętnie zadają ból psom kopiując uszy i ogony? W jakim celu? Właśnie takie rzeczy przychodzą mi już do głowy, bo po prostu nie kumam po co na taką skalę okalecza się szczeniaki??? Nie koniecznie żeby dac upust swoim zapędom, ale żeby hodowac psy dla kasy to nie są pojedyńcze przypadki. Jak już się hoduje psy to powinno się tylko z miłości, i chocby cena szczeniaka miałaby byc niższa to hodowca nie powinien decydowac się na zadawanie bólu szczeniakom!
  18. Przepiękne zdjęcia! Dawno nie pisałam ale do galerii zaglądam tylko, że tak mi się komp tnie, że odechcewa się życ!:angryy: No ale tak się stęskniłam, że już teraz to musiałam napisac:cool3: Zuzola jest wspaniała! te jej kłaki! To ona zapoczątkowała we mnie miłośc do kudłaczy:p Serio, bo odkąd do niej zaglądam poznaję wszystkie tajniki kudłatych psów. Kiedyś to tylko boksery i boksery:eviltong: Ale teraz horyzonty mi się poszerzają. Ściskamy i zaraz jestem na pw;)
  19. [quote name='LALUNA']Trzeba być członkiem ZKwP, psa nie musisz mieć. Oczywiscie to sie wiąże ze składkami co roku. W tym roku zapłacisz około 60 zł składka + zapisanie do ZK. W kolejnym roku już sama składka czyli jakies 42 zł. I mozesz startowac w oficjalnych. Tylko na Msw nie pojedziesz. Ale są też i M Swiata dla nierasowych w agility. Wiele osób w sporcie zaczynało z psem nierasowym. Ja też ;)[/quote] Ale gdzie to się płaci, jak, co i w ogóle? Bo ja ciemna jestem w tym temacie:oops: Dopiero zaczynam:roll:
  20. [quote name='Elitesse']pewno walczylaby jak lew !! ciagalaby sie po sadach (zachodniej - cywilizowanej) europy :mad: ale nie ona przeciez wszytko wie najlepiej i taki nabywca by sie nie przemknal :diabloti: ale poki co jej suki sa wysterylizowane [SIZE=1]dla jej wygody[/SIZE] i szczeniat niet[/quote] Myślę, że dla wygody, zdrowia suk i pewnie zapobiega to trafieniu szczeniaków w niepowołane ręce dręczycieli psów, bo dla mnie obcinanie to i owo, bo tak się bardziej podoba to dręczenie i sprawianie bólu. Obetnij sobie ucho ok? Pogadamy wtedy. Psy mają jakieś inne receptory czucia czy jak?:hmmmm: Poza tym hodowle to często są rozmnażalnie dla zysku właściciela, który idzie na kase! Nie tylko te pseudo, człowiek potrafi nawet zainwestowac w to żeby potem zarabiac kokosy na szczeniakach. Co za problem założyc sobie hodowlę...Dla chcącego nic trudnego. Można przy tym zabawic się w małego sadystę obcinają dziesiątki, setki par małych uszków i ogonków...
  21. Też uważam, że każde zwierzę ma prawo do życia, które człowiek mu odbiera, bo chce je miec na talerzu! Także mam blokadę psychiczną jesli chodzi o jedzenie "mięsa", bo dla mnie to są szczątki czującego istnienia...Które kiedyś widziło świat i ludzi-swych oprawców... widziało podłogę wisząc do góry nogami tak jak kilkadziesiąt innych obok, i zanim straciło łeb było niemym świadkiem rzezi innych, widziało krew płynącą strumieniem, a za chwilę z tą krwią zmieszała się i jej krew... Potem trafiła do...kibla! Masakra Jak widzę, że ktoś pisze: bllle, to obrzyliwe, żygam! To też się dziwię, bo to nie jest powód do rzygania tylko do rozpaczy nad ludzką okrutnością!
  22. [quote name='Draczyn']Każdy ma inny gust. Jednemu podobaja sie klapouchy, a innym te dystyngowane psy. I chyba cale szczęście, bo trudno , abyśmy wszyscy mieli taki sam gust[/quote] A co podoba się psom to już nieważne. No wiecie pies to wszystko zniesie, bo dla niego najważniejszy jest człowiek i jego miłośc ale czy dla człowieka najważniejszy jest pies i jego miłośc czy też wygląd, uszy, ogony, to jak się prezentuje? Człowiek tylko patrzy co by tu udoskonalic...Choroba moim zdaniem...:cool1: Muszę się powtórzyc, bo już kiedyś pisałam, że to co natura stworzy nie jest przypadkowe i jeżeli pies rodzi się z ogonem to widocznie jest mu potrzebny, uszy tak samo. Naturalne najpiękniejsze! Choc wiadomo, że teraz to i tak wszystko jest stworzone przez człowieka, jego doświadczenia i mieszanki. Z jednej strony to fajnie, że teraz na kanapie mam takie dwa bokserowate mordy ale z drugiej zadowoliłabym się też wilkiem. Pies to pies, psie serce i zabawy. Wygląd to drugorzędna sprawa:)
  23. Weterynarz to nie dla mnie Beatko...Jestem zbyt wrażliwa na takie rzeczy. Wydawało mi się, że żeby startowac w oficjalnych zawodach pies musi byc rasowy=rodowodowy. Czy takie nie oficjalne coś dają oprócz zabawy? Może się mylę Idę zaraz pocwiczyc z Zeusem, chmmm może przynoszenie zabawki...albo może slalom między nogami,a może skoki przez nogi... Najlepiej wszystko:evil_lol: Zeuuuuusik!!!Idziemy na spacerek! Twoja pańcia wariatka planuje torturyyy!:diabloti: A przychodzenie do mnie nadal ciężko jeśli chodzi o odwołanie od zabawy... Tzn od tego co on nazywa zabawą...:evil_lol:
  24. Dla wyjaśnienia- ja już chyba nigdy nie zrezygnuję ze szkolenia Zeusa, bo chcę pracowac z tym kochanym ryjem. Dałam mu szansę na lepsze życie, teraz daję mu szansę rozwijac się. Poza tym kocham pracę z psem choc nie zawsze jest przyjemna i taka jak bym chciała, czasem nawet nie chcę myślec o szkoleniu ale są dni kiedy spieszę się ze szkoły do domu żeby wziaśc Zeusa na dwór i do roboty:)
  25. no, no! Ale pochwały! Ja też w nas wierzę, bo ja jestem taka uparta, że jak coś sobie postanowię to tak musi byc:evil_lol: . Z Misią jeszcze poczekamy z agility ale na posłuszeństwo może z nią przyjadę. Najpierw Zeusik do zaawansowanej, a potem Miśkę zabiorę żeby troszkę rozładowac gdzieś tą jej energię i zapał do biegania:) Wiesz, w ogóle to chciałabym zostac w przyszłości treserem psów, bo strasznie chcę wiązac moje życie z psami i wiem, że one zawsze będą grały w moim życiu ważną rolę. To są prawdziwi przyjaciele godni podziwu i odwzajemnienia tej przyjażni i miłości. Psy to moje życie! Mogę zrezygnowac ze wszystkiego żeby tylko moje życie było PSIARSKIE:evil_lol: Co można robic, jakie zawody wykonywac, w których ma się do czynienia z psami i da się z nich wykarmic siebie i psy oczywiście:p ? W lipcu nie będzie mnie we Wrocławiu przez około 2 tygodnie.
×
×
  • Create New...