Jump to content
Dogomania

gosikf & dogs

Members
  • Posts

    2325
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gosikf & dogs

  1. Dziewczyny super, ze Bonka jest już kochana, a tymczasem przychodzę do Was z pytaniem jak pomóc 10letniemu bokserkowi, który przebywa teraz w schronie we Wrocławiu i czeka na...śmierc. Chcę żeby jeszcze zobaczył coś dobrego, i odszedł godnie ale co ja mogę sama???:placz: Założyłam mu wątek... Nie widziałam go jeszcze nawet na zdjęciu... Tak mi go szkoda, że.... No nic teraz szukam wszędzie kogoś z nowymi, świerzymi pomysłami, bo ja jak narazie nie mogę myślec nawet.... Przepraszam, że wcięłam się w wątek ale Bonka też nie najmłodsza już:roll: W podpisie mam jego wątek.
  2. Mój wiek wymierza mi karę śmierci... Nie mam swojego człowieka... Stary, brzydki, nikomu niepotrzebny odejdę w niepamięc... To już koniec... Tak właśnie kończę, ja- bokser .... Wiedz jednak, że jestem! Że żyję, i czekam na Twoją pomoc!
  3. We Wrocławskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt przebywa 10 letni bokser. Jest staruszkiem, ma 10 lat, i schronisko nie chce go długo trzymac, bo stare psy nie mają szans. [SIZE=4]LUDZIE OTO MÓJ APEL DO WAS!!![/SIZE] [SIZE=4]DOGOMANIACY SĄ NIEZAWODNI!!![/SIZE] [SIZE=4]MAMY OBOWIĄZEK CHOC WIEDZIEC ŻE ON TAM JEST, ŻE ŻYJE, I CZEKA...[/SIZE] [SIZE=4]Zróbmy coś żeby piesiu na stare lata znalazł człowieczą miłośc![/SIZE] [SIZE=4]10 lat to dla niego wyrok śmierci...[/SIZE] [SIZE=4]Czy pozwolimy spokojnie odejsc psu, któremu nie spróbujemy nawet pomóc???[/SIZE] Na razie nie znam szczegółów. Wiem, że trafił do schroniska z 8śmio letnią suczką bokserką. Może znalazłoby się domek dla starszej pary...:roll:
  4. Cześć dziewczyny! Ja jestem do dyspozycji KOPEREK. Plakaty zrobię na bank jak już będzie można. Świnka musi znaleźć dom, bo zdechnę jak tak dalej pójdzie... Psy trafiają do schronu, odchodzą do nowych domów... Ciekawe ile jeszcze psów znajdzie domki podczas gdy Pokerek będzie siedział w klatce... BOŻE! ZRÓB COŚ! GDZIE JEST TEN CZŁOWIEK? CZŁOWIEK KTÓRY ZABIERZE GO Z BOKSU DO NOWEGO ŻYCIA PEŁNEGO MIŁOŚCI?! 3maj się Swinka! Jeszcze troszkę! Czekam na zlecenie zrobienia plakatów, postaram się jak mogę, dla niego wszystko! [SIZE=1]P.s Aga jak potrzebujesz pomocy przy wyprowadzaniu psów, czy w czymkolwiek innym to pisz. Jestem do dyspozycji do połowy lipca- chętnie pomogę ale inaczej niż przez ciebie do schronu się nie dostanę żeby pomóc.[/SIZE] [SIZE=1]Sorry, że wtrąciłam w ten wątek..[/SIZE]
  5. To zaczynam: [IMG]http://i87.photobucket.com/albums/k135/zuza73/ZZZ014.jpg[/IMG]Cudeńko! Uśmiecha się identycznie jak moja Aza! Taki typowy mardziak kryjący się pod słowem PYCHOL co jakkolwiek to zrozumiecie:) [IMG]http://i87.photobucket.com/albums/k135/zuza73/ZZZ09.jpg[/IMG] Droga Pani Zuzolki a co ty robisz z tymi królikami???:razz: [IMG]http://i87.photobucket.com/albums/k135/zuza73/ZZZ05.jpg[/IMG] Dzięki, że wstawiasz moją ulubioną Tosię. Te pozy, turlanko, zaczepianko: [IMG]http://i87.photobucket.com/albums/k135/zuza73/ZZZ03.jpg[/IMG] A to to dla mnie 2w1, dwie piękniusie panny z rodu Zuzowatych ludziów: [IMG]http://i87.photobucket.com/albums/k135/zuza73/ZZZ07.jpg[/IMG] Na temat tych samolotów, które wydają z siebie bardzo wiele dymu słyszałam, że są przedmiotem jakiegoś spisku, i mają na celu spuszczac na ludzi trujące substancje w postaci rozproszonej, która wygląda jak zwyczajne spaliny:cool3: [IMG]http://i87.photobucket.com/albums/k135/zuza73/ZZZ016.jpg[/IMG] Lepiej mnie nie słuchajcie:evil_lol: Ogólnie ze mną źle, bo choruję na nerki, jakieś jamaczenie, brednie tyż się zdażyc mogą...:eviltong: Serdecznie Cię pozdrawiam!!! I dla odmiany nie przekazuję mizianka co by psów nie zadręczac za bardzo!:eviltong: :evil_lol: Myślę, że z Twoich(i innych panów uczęszczających na działeczkę)trzeba im nic więcej do szczęścia...
  6. Cześc! Wpadłam, bo już nie mogłam dłużej czekac na odwiedziny twojej galerii! Moje nerki odmawiają współpracy, i ciężko się z nimi żyje:cool1: Ale to nie przeszkadza czasem wpasc(ostatnio rzadko-sorry) Milusio całuję! Ps. Mizianko przekazuję!
  7. Helo!Helo!Helo! Jestem u Was, i zostawiam ślad co by nie było, ze już nie lubię Asiaczkowej cioteczki:p Nerki mi życ nie dają ale naszczęście psanie nie wymaga użycia nerek ale żeby dojśc do komputera trze3ba się podniesc, a to już na serio BOLESNE!:crazyeye: No nic, pozdrawiam i życzę zdrooffka!
  8. [quote name='Asiaczek']To chyba jakiegoś kiciunia powinnaś sobie przyłożyc do nereczek... Podobna pomaga...:lol: Pzdr.[/quote] Co masz na myśli???:cool3: :evil_lol:
  9. Właśnie zapoznałam się z historią Kaji... Już się zakochałam, bo jakby nie???? Szkoda, że nikt jeszcze jej nie zabrał. Tyle ciotek ją już kocha ale nie może dac jej domku...Smutne...Gdzie reszta dobrych ludzi z kawałkiem serca dla "naszej"Kaji???
  10. ... Kolejna smutna mordka psa skrzywdzonego przez los( a losem tym- człowiek dumny) jeszcze odnajdziesz radośc życia w ramionach kogoś kto będzie losem- twoim DOBRYM losem!!!
  11. Maluśka, trzymam kciuki za Ciebie!!! Śliczna, przypomina twoją Agusia:roll:
  12. Dzięki cioteczki za słowa otuchy. Ja teraz choruję na nerki więc żadko odwiedzam wasze galerie, a poza tym mam ogtraniczony dostęp do neta. Serdecznie przepraszam!!! Pozdrawiam Was kochane!!!:loveu:
  13. Cześc! Ja już trochę z dysplazją przeszłam, i trochę się obeznałam. Jeśli ktoś będzie zainteresowany stanem psa przed operacją stawów biodrowych przez odcięcie głowy kości udowej, to chętnie dokładnie opiszę. Stan przed operacją, po, terapię pooperacyjną. Znam to z dwóch przykładów, i za duzoby tu pisac także na rzyczenie opiszę. Wiem, że to trudna decyzja żeby poddac psa operacji ale wierzcie mi ludzie, że w niektórych przypadkach jest to konieczne, i jest to ratowanie normalnego życia psa. Jest to niestety choroba bardzo bolesna, i okrutna dla naszych milusińskich. Tymsamym nas też to boli, i wymaga od nas dużo cierpliwości i siły!!! To żeby operacja była dobrze wykonana jest najważniejsze, a potem wszystko leży w naszych rękach. Powiem też istotną rzecz, że odcięcie głów kości udowych to jedna z tańszych operacji, na którą i tak musiałam zbierac pieniądze ale wiedziałam, że jak odmówię sobie wielu rzeczy, to dam szansę na życie mojej Azie. poza tym wiedziałm, że nie będzie przykładwem zdrowia gdyż jest z pseudohodowli(uratowana powiedzmy od zagłodzenia). Jednak rodzaj operacji musi byc odpowiednio dobrany do konkretnych przypadków dysplazji. Mimo, że jest to jedna choroba ma wiele stadiów, i róznie może przechodzic także tu potrzebne jest dobre zdiagmnozowanie. Teraz już wiem jakich błędów nie popełniac, co należy robic. Ja zapłaciłam 68zł we Wrocławiu, za badanie palpacyjne oraz rtg z głupim jasiem, bo inaczej się nie robi!
  14. Dzieńdoberek! Ładnie to wszystko przygotowałaś:) Choc ja jestem wegetarianką ale stół elegancko-artystyczny
  15. Jak Zeus, agresor, sikacz, głupek jeden znalazł, to domek dla Fryci też się na pewno znajdzie:evil_lol: . Już pewnie jest ten jej człowiek, tylko, ze jeszcze nie wie, że ją kocha:)
  16. No Fryciuchna po domek! MOże Paulina od Leny się zdecyduje, a właściwie jej rodzice:roll: Na pewno znajdzie domek!!! Cudeńko!:loveu:
  17. A ja szukam możliwie najtańszego szkolenia we Wrocku!!! Znacie takie? Dotychczas chodziłam na szkolenie z Partrynic za 60zł /mc
  18. [quote name='zuzolandia'][COLOR=navy][SIZE=5][I][B]Droga Gosiu !!!![/B][/I][/SIZE][/COLOR] [I][B][SIZE=5][COLOR=navy]Nie wiem co mam Ci napisac ....[/COLOR][/SIZE][/B][/I] [I][B][SIZE=5][COLOR=navy]wzruszyłam sie ...tak pieknie napisałas ...jezeli slowo DZIEKUJE !!! ma w dzisiejszym swiecie jakąkolwiek wartosc ...( w moim kudłatym swiecie ma ogromna ) .....to ....[/COLOR][/SIZE][/B][/I] [I][B][SIZE=5][COLOR=navy]KOCHANA PRZEOGROMNIE DZIEKUJE ![/COLOR][/SIZE][/B][/I] [/quote] :oops: To dla mnie zaszczyt móc składac życzenia takiej osobie jak TY:loveu:
  19. [quote name='Samturia']nasze władze pozostawie bez komentarza :evil_lol:[/quote] A ja sie tu zastanawiam z czym ci się kojarzą, i teraz jak napisałaś no to faktycznie:evil_lol: :eviltong: Ze też nie pomyślałam...:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  20. Pozdrowionka dla Asiaczkowej ciotki plotki:loveu: Dziękuję za słowa pocieszenia. Dzisiaj Zeus zjadł koc...Ych, szkoda gadac. Tylko, że on sobie sam szkodzi, a ja nie mam żeby z nim zaraz po weterynarzach biegac... Tymczasem pozdrawiam twoje przytulanki!!!:loveu:
  21. Może niech ktoś kto umie zrobi mu banerek??? i pobierzemy sobie, to może ktoś go dojrzy:lol: Po innych forach, i może na blogi komus dawac, co kolwiek. Świnko milusia gdzie ten twój pan co jeszcze nie wie, że cię pokocha...
  22. Nie wiem czemu ludzie w tak odległych czasach od jaskiniowców;) nadal wierzą, że mięso im w czymś pomoże, że jest potrzebne w diecie...Z tego oto powodu żyjemy w jednej wielkiej rzeźni, którą mamy dosłownie za ścianą. Nie pokazują nam tego na ulicach jak to się robi- znaczy jak się masowo zabija zwierzęta, bo wtedy może by im klientów ubyło... To jest okropne, że ludzie są tak zacofani, bo nie wiem jakiego słowa tu użyc. Sabinko bardzo fajna lektura. Z przyjemnością przeczytałam, zwłaszcza to, że kiedyś mięsożerców nie uważało się za ludzi:lol:
  23. Witam! Dawno mnie tu nie było, i widzę same gorszące rzeczy. [B]Saba, Vella- [/B]myślę, że wy jesteście zdolne do zjedzenia psa, kota czy czegokolwiek. Piszecie bzdury- takie jak, ze człowiek jest bardziej przystosowany do jedzenia mięsa niż roślin. Mięso zalega w waszych jelitach bardzo długo. Nawet dochodzi do rozkładu jeszcze w organiźmie. Poza tymi szczegółami jeszcze jedna ważna sprawa- Świat na tyle zwariował, że na forum miłośników psów mówi się o humanitarnym zabijaniu psów dla mięsa!!! To jest już choroba społeczna!!! Niedługo psy będą na sklepowych półkach, a potem to czekam już tylko na zlegalizowanie kanibalizmu. Szczerze to jak ludzie chcą [B]MIĘSA to niech właśnie siebie wpier....ją.[/B] W takim świecie to faktycznie chyba nie ma już miejsca dla nas Sabina, a należy on do tych drapieżników LUDZI. To już my nie jesteśmy ludźmi droga Sabino i my powinnyśmy byc wyeliminowane ze społeczeństwa...:-( Szkoda tylu uczuc, tylu łez, tylu rzek przelanej krwi. Uczuc, łez i krwi zwierząt, które tak bardzo czują na własnej skórze ludzką zachłannośc i okrucieństwo. To nie jest normalne. Podczas gdy czasy jaskiniowców minęły i mamy tyle różniastego pożywienia niesety człowiek nadal powraca do czasów ludzi prymitywnych i zabija zwierzynę. Mamy tyle możliwości, tyle sposobów aby nie krzywdzic ŻYWYCH ISTOT Saba!Roślina też żyje ale nie ma wspomnień, uczuc, nie tęskni, nie kocha!!! To nie jest istota tylko roślina posiadające określone, ograniczone funkcje życiowe. Sabina nie mamy szans! Człowiek od tylu lat hoduje sobie czujące istoty żeby je zjeśc. Każda nowo narodzona świnka jeszcze nie wie co ją czeka ale wie już pewnie w momencie kiedy jej mama trafia pod ostrze człowieka...Wtedy czeka na swój wyrok...To jest okrutne. Sprowadzają je na świat żeby zabic. Tylko po to żeby je wysrac...STRASZNE! A popatrz tylko jak na forum [B]MIŁOŚNIKÓW PSÓW[/B] rozmawia się o humanitarnym ich zabiajniu...Albo ja jestem dziwna albo tutaj coś jest nie tak. Wiem, że w innych krajach zjada się właśnie psy, w innych koty ale ja nie popieram zjadania ani krów, ani świń, ani psów, ani kotów!!!ONE CHOLERA JASNA CZUJĄ BÓL!!! ONE SĄ PO TO BY NAS KOCHAC! A MY PO TO BY JE ZJESC??? Czasem nie wierzę że to się dzieje na prawdę, mam nadzieję, że to jakiś koszmar...Ale to jest sen na jawie... A ja nie mogę nic zrobic... Każde słowo Saby czy Velli pokazuje jacy są ludzie, jak to się dzieje, że takie rzeczy się "zdarzają". Karmię moje psy suchą karmą z mięsem- mam wyrzuty sumienia ale ludzie nie mają wyrzutów sumienia po zjedzeniu schabowego czy karczku jak oni to nazywają. Jeśli ludzie nie jedliby mięsa to świat niebyłby jedną wielką rzeźnią, którą obecnie jest.
×
×
  • Create New...