-
Posts
1330 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Justynak
-
MABEL przełamała paniczny strach. W HOTELU. JUŻ W NOWYM DOMKU!
Justynak replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
Fotki przepiękne :lol:! Tylko, że szelek na nich nie widać... :shake: -
Śliczna, grzeczna, pojętna, wysterylizowana sunia prosi o domek...
-
MABEL przełamała paniczny strach. W HOTELU. JUŻ W NOWYM DOMKU!
Justynak replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
Może po wysyłajcie PW z prośbą o pomoc do ludzi z tamtych okolic, którzy zaoferowali się na wątku "mapa pomocy"? A tak dokładnie to gdzie Mabel uciekła? W jakim mieście? Rudzie czy w Zabrzu i w okolicy jakiej ulicy? Mogę popytać znajomych ze śląska czy nie chcieli by pomóc ale nawet nie wiem co mam im powiedzieć...:roll: -
MABEL przełamała paniczny strach. W HOTELU. JUŻ W NOWYM DOMKU!
Justynak replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
A może dać ogłoszenie do lokalnej prasy, że sunia uciekła i prosicie o kontakt gdyby ktoś ją gdzieś widział? Bardzo możliwe, że Mabel już znalazła sobie jakąś "bazę" i w jej okolicach teraz będzie się kręciła w poszukiwaniu jedzenia, może będzie przeszukiwała okoliczne śmietniki a może ktoś się nad nią zlituje zacznie ją dokarmiać. Fantastycznie by było wtedy dotrzeć do tej osoby i podać jej jedzenie z Sedalinem (usypiaczem, który można załatwić od weta). Cały czas trzymam kciuki! Inaczej niestety pomóc nie mogę, bo z Wrocławia trochę daleko...:roll: -
[Wieluń] Mała Fizia - pies idealny!ma domek!
Justynak replied to MałGośka's topic in Już w nowym domu
W górę Fizia! Na pierwszą stronkę! -
[quote name='zuziaM']To podobnie, jak ja .... juz nawet tam nie mialam sily nic napisac ... rece opadaja ! ! ! A wlasnie na tym watku mi sie zebralo, kiedy sie odezwalam, ze natychmiast ja trzeba zabierac ! .... , ze .... niby nie znam realiow schroniskowych i wogole (!) i .... na efekty nie trzeba bylo dlugo czekac ...:placz: .... a suncie juz zostaje tylko oplakiwac .....:placz: :placz: :placz: .[/quote]A ja nie jestem przekonana czy ona aby nie uciekła im na spacerze, bo była mowa o tym, że chcą ją w ten sposób trochę oswoić i nagle już tylko informacja, że uciekła...:-( Wiem, że w przypadku takiego psa jak Mabel to może się zawsze przydarzyć i nie ma co nikogo za to winić, ale chciała bym tylko usłyszeć, że naprawdę zrobiły wszystko żeby do tego nie dopuścić (tz. sunia "zasmyczowana" i w szelki, i w obróżkę, adresówka też by się przydała...) :roll:
-
Prześliczna Dinusia! :lol: Tylko gdzie jej domek...:roll:
-
Aż mi się mokre oczka ze wzruszenia zrobiły :placz:. Gdzie ten dzikusek, który na spacerkach chował mi się pod każdym samochodem albo próbował przegryść smycz :crazyeye:??? Śliczna ta nasza Trusieńka... :lol: P.s. Właśnie dochodzę do siebie po wiadomości, że Mabel uciekła... :-( Takiej sytuacji właśnie najbardziej się bałam wioząc Trusię :roll:. Ciesze się, że choć w jej przypadku, ten etap mamy już za sobą!
-
MABEL przełamała paniczny strach. W HOTELU. JUŻ W NOWYM DOMKU!
Justynak replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
Jak to uciekła?!?!?! Wywinęła się z i szelek, i obroży??? :crazyeye: Przecież ona teraz jest prawie nie do złapania...:-( Nie podejdzie sama do żadnego człowieka, a na otwartym polu to szanse na przechwycenie są bliskie zeru...:shake: Gdyby choć udało się ustalić gdzie się ukrywa, to może dało by się jej podać jedzenie z usypiaczem i potem ją capnąć. Ech.. Znam historię równie zastraszonej suni (Mili, ta ze zdjęć z prezentacji szelek), którą po miesięcznych "polowaniach" trzech zdeterminowanych dziewczyn, w końcu udało się złapać, ale łatwe to nie było... Trzymam kciuki i pogadam ze Św. Antonim ;)!!! -
Przesłodki ale cały czas bezdomny...:-(
-
A może zarejestrujesz się na forum wieluńskim :razz:? Jest tam już kilka informacji o Trusi a poza tym możesz też poopisywać historie wszystkich twoich ogonków, każdy nowy forumowicz jest tam zawsze mile i ciepło witany :lol:.
-
[quote name='agamika']Tak wogóle to odwiedziłam stronke schroniska i jestem pod wieeeeeelkim wrazeniem, jak bym chciała zeby wszedzie takie podejście było[/quote]Ja też! :roll: O ile było by mniej psich tragedii... Aga nie zdążyłam Ci wczoraj napisać ogłoszenia, bo wróciłam z pracy o 21:30 i nie miałam już siły patrzeć w monitor :shake:. Przepraszam :oops:.
-
MałGośka ma bardzo dużo roboty w schronisku i w fundacji więc rzadko tu zagląda :shake:, ale jeżeli bedziesz chciała jej osobistego pozwoleństwa, to postaram się ją tu sciągnąć ;)
-
Było by super! :multi: A autorką jest MałGośka, którą bardzo dobrze znam z wieluńskiego forum. Wiem, że na pewno nie miała by nic przeciwko temu, wręcz przeciwnie. Nikt tu się o żadne prawa autorskie kłócił nie będzie kiedy chodzi o dom dla biednego zwierzaka ;). Tekst postaram się Ci przysłać wieczorem (czyt. w nocy ;))
-
A Dinusia znów pokazuje się na pierwszej stronie!
-
W górę Dinusiu!
-
Yeti, prawie akita - tyle czasu jak więzień...(W-wa) MA DOMEK!
Justynak replied to Elurin's topic in Już w nowym domu
W górę Yeti! Po kochający domek! -
Ja też ale może czas wreszcie opanować tą sztuke magiczną, spróbuję. Aga a nie udało by Ci się wstawić Dinki na te różne Psie Kości i inne znane Ci fajowe fora :razz: , bo ja się tam trochę gubię :shake: ?
-
Tak to niestety czasmi bywa... Chyba nie jest nasza Tosia w czepku urodzona:placz:. Trudno trzeba szukać dalej! Czy jest tu gdzieś zrobiony plakat Tosi do wydrukowania? Prawdopodobnie będę musiała w tym tygodniu iść z Funią do weta, więc przy okazji mogła bym tam plakacik zawiesić. To bardzo poularna lecznica a w dodatku w willowej dzielnicy, więc może jakiś dobry człowiek ją tam wypatrzy...:roll: