Jump to content
Dogomania

Justynak

Members
  • Posts

    1330
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Justynak

  1. Ja na psiej arystokracji to się kompletnie nie znam :shake:. Odróżniam tylko rasy podstawowe, więc chyba w konkursie nie mam szans ;), ale chętnie bym sie od kogoś bardziej kompetentnego dowiedziała co w Yetim "siedzi" ;)
  2. Tam nie zawsze tak było... Kilka lat temu to była taka sama przechowalnia-umieralnia jak większość prowincjonalnych schronów :-(. Jakiś czas temu parę osób założyło fundację i wywalczyło przejęcie tego schroniska. Wyremontowały je, zlikwidowały blaszane budy :angryy:, zatrudniły nowych, odpowiedzialnych i wrażliwych ludzi, zaprosiły wolontariuszy, założyły stronę internetową i forum. Teraz każdy pies ma własne imię (a nie numer ewidencyjny), własną historię, własnego wirtualnego opiekuna, większość suń jest na miejscu sterylizowana a od jakiegoś czasu każdy zwierzak idący do własnego domu dostaje też "firmową" adresówkę :razz:. Z każdym potencjalnym opiekunem jest przeprowadzana rozmowa-wywiad i jeżeli nie wzbudza on zaufania, to psa nie dostaje. W miarę możliwości robione są wizyty poadopcyjne, każdy nowy właściciel namawiany jest na odwiedzenie schroniskowego forum i wiele osób z tego korzysta i... już zostaje ;). Teraz jest tam podobno największy wskaźnik adopcji w całym kraju :lol:. Na pewno jest to prostsze, bo to małe schronisko, na 60-70 psów (choć z reguły jest ich nawet i dwa razy więcej :shake:), ale i tak jest to ogromna praca do wykonania i... wspaniały przykład dla innych...
  3. W górę panieneczko! Przecież i dla Ciebie kiedyś musi zaświecić słoneczko :roll:
  4. Taki żarcik dla podtrzymania "razgawora" :evil_lol:
  5. [quote name='agamika']no tom napisała że na leczenie jak Dinka domek znajdzie ;)[/quote]Hehehe... już to widzę ;), jak Dinka znajdzie domek, to Ty będziesz już szukała kilkudziesięciu następnych, dla kilkudziesięciu innych biedactw :evil_lol:
  6. Ciotki się innymi sprawami po zajmowały ;), a o Tosi zapomniały :mad:
  7. Yeti znów w górę wędruje, bo bardzo domku potrzebuje! :razz:
  8. To superowe ciotki, więc na pewno o Dinusi nie zapomną! :razz:
  9. A! I jak bardzo mogę się rozpisać? Są tam jakieś ograniczenia jeżeli chodzi o długość tekstu?
  10. Ale wstyd... :oops: Agamika, postaram się napisać coś rzewnego, w weekend :razz: Wstawić Ci to tutaj czy wysłąć na PW?
  11. Czy ja mogę tu trochę prywaty uskutecznić? :oops: Mam tu taką jedną wirtualną podopieczną z mojego ulubionego schroniska w Wieluniu. Wiem, że sunia nie jest w tak tragicznej sytuacji jak większość zwierzaków z dogo, mieszka w naprawde dobrym schronisku (gdzie nikt nie usypia psów tylko dla tego że się boją :angryy: lub w ogóle nie wie czy pies jeszcze jest czy go nie ma :angryy:, albo nie jest wstanie zuważyć, że pies ma ogon :angryy: itp), ale przecież nawet najwspanialszy schron nie zastąpi psiakowi prawdziwego, kochającego domu...:roll: Mam więc taką małą prośbę :oops: czy mogły byście, choć od czasu do czasu, wejść na jej wątek i ją "podnieść", bo właściwie, po za mną, to nikt inny tam nie zagląda :shake: Cholewka! :angryy: Znowu nie mogę skopiować tu linku!!! Tytuł wątku to "Malutka Dinka bezdomna..." . Jak komuś udało by się wkleić tu jej link, to była bym baaaardzo wdzięczna... :roll:
  12. Oby wreszcie coś z tego wyszło... Tosia bardzo potrzebuje swojego człowieka...:roll:
  13. [quote name='zuziaM']Pewnie nie zabije, ale wprowadzi sie do Ciebie z Trusia i Funia, jak ja Jancio z domciu ..... wyprosi ......:evil_lol:[/quote]hehehe... Po pierwsze primo to na papiórze to mieszkanie jest bardziej moje niż Jancia, więc jak by co, to chyba nie ja się będę wyprowadzać ;) Po drugie primo ;) to Funia jest ukochanym psem Jancia, a Janciu ukochanym panem Funi (gotuje jej najlepsze jedzonko, zabiera na najfajniejsze spacerki itp.), więc gdzie jedno tam i drugie ;) Reasumując, w ostateczności Jowita niech się szykuje na przyjęcie w swe progi nie mnie z Funią i Trusią a Jancia z samą Funią :evil_lol:, a ja będę wpadała od czasu do czasu w odwiedziny do mojej suczycy (oczywiście z Trusią) :razz: Hmmm... ale Trusia nie może być jedynaczką, więc będę zmuszona doadoptować jeszcze jedną biedę, żeby nie było jej smutno :lol:
  14. Wiem, wiem... tylko kiedy to będzie... :roll:
  15. Dinka znów w górę!
  16. Dinuś przecież kiedyś i dla Ciebie muszą przyjść szczęśliwe czasy...:roll:
  17. A może jakiś nocny marek Cię tu Tosieńko wypatrzy...:roll:
  18. [quote name='agamika']OOOOOOO, rozumiem Cię dobrze. Trusia chyba cieczke bedzie mieć. ;([/quote] Ojoj! To chyba nie dobrze, bo z tego co pamiętam to u Ciebie psi panowie też mieszkają? :shake:
  19. [quote name='MałGośka']************************************************************* [B][COLOR=red]Więcej o [SIZE=6]Dince[/SIZE] na jej stronce:[/COLOR][/B] [URL]http://www.schronisko.wielun.pl/dina.html[/URL] [I]Kontakt:[/I] [EMAIL="malgoska@schronisko.wielun.pl"]malgoska@schronisko.wielun.pl[/EMAIL] tel. 0 608 111 640 [URL="http://www.schronisko.wielun.pl/index.htm"]Schronisko w Wieluniu[/URL], woj. łódzkie ************************************************************* Pod koniec wakacji 2006 roku pan komornik musiał odwiedzić pewną rodzinę, na której podwórku znajdowało się sporo zwierząt. Dinusia bardzo zapadła panu w serce - była tak zaniedbana, przerażona, a jednocześnie słodka. Pan komornik skontaktował się więc z naszą p. Krysią i poprosił o pomoc dla Diny. W ten sposób malusia, ok. 2 letnia suńka trafiła pod nasza opiekę. Choć nadal jest troszeczkę nieufna wobec obcych, to przesłodkie stworzonko łamie wszystkie serca :) [IMG]http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/2006/Dina/Dina_4.jpg[/IMG] [IMG]http://www.schronisko.wielun.pl/adopcje/2006/Dina/Dina_3.jpg[/IMG] [/quote] Przypominamy naszą prześliczną pannę! :roll:
  20. Na prawdę nikt nie chce się zaopiekować taką prześliczną i przekochaną panną? :roll:
  21. Mika czy ktoś Cię jeszcze pokocha? :roll:
  22. Bary czy uda Ci się jeszcze zaznać miłości swojego człowieka? :-(
  23. Dinusia na samą górę wędruje, bo na dobry domek zasługuje! :razz:
×
×
  • Create New...