-
Posts
18966 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
17
Everything posted by Aska7
-
Spójrz, proszę w oczy Kacprowi. Być może będzie to ostatnie spojrzenie?
Aska7 replied to hanka456's topic in Już w nowym domu
clockwork, przepraszam, ale - "nie każ" przez "ż" :oops: -
[Wątek ogólny]->ZWIERZĘTA z FUNDACJI NIECHCIANE I ZAPOMNIANE
Aska7 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Rozliczyłam kilka podatków. Na Wasze konto pójdzie 340,00 zł. :) Niewiele, ale zawsze coś. -
[quote name='jamor'][FONT=Times New Roman]Strzelałem nie raz do ludzi , bo taka była konieczność, ale za to odpowiadałem. [/FONT][/quote] Do ludzi to rozumiem, do zwierząt nie ...
-
Spójrz, proszę w oczy Kacprowi. Być może będzie to ostatnie spojrzenie?
Aska7 replied to hanka456's topic in Już w nowym domu
Ja też poproszę o numer konta. -
Żeby nie było, że wzywam do linczu, ale jakby taki palant czwarty raz wstawiał szyby we wszystkich oknach, to może by go jakaś refleksja naszła. Albo pazurki na samochodowym lakierze :cool3:, albo cztery "kapcie" :eviltong:. Kopiujcie sobie panowie myśliwi, przyjdzie czas,że może zawiśnie na ścianie łeb myśliwego w kapelusiku z piórkiem ;).
-
Dzisiaj minął miesiąc odkąd przywiozłam Szarlotkę do domu. Tyle się przez ten czas wydarzyło, że wydaje się jakby minęło dużo więcej. Rozmawiałam dzisiaj z doktorem, ponieważ rana zaczęła ładnie się goić, wysięk jest minimalny i jeśli nie ma takiej konieczności, to damy Szarlotce jeszcze trochę czasu na rehabilitację zoperowanej łapki. Jest drugim psem, który patrzy na mnie w ten sposób - z bezbrzeżną wprost miłością.:iloveyou:
-
Może za wcześnie spanikowałam, ale wczoraj to osocze lało się ciurkiem, dlatego pognałam do doktora. Dzisiaj spokój, rana ciut wilgotna, ale poza tym wszystko ok. Może w tej "kieszonce" uzbierało sie trochę osocza i po pęknięciu rany wszystko sie wylało. Szarlotka uśmiechnięta, choć chodzi z trudem. Wygląda jakby więcej kłopotu sprawiała jej niezoperowana noga.
-
To nie jej wina, liże, bo sączy się jej osocze, które zebrało się w tzw. "kieszonce" nad raną i którymś miejscem musi wyciekać - najlepiej przez ranę. Szansa, że przestanie i w ranie nie zrobi się przetoka jest pół na pół. Ponieważ wyciek jest dosyć duży, więc najprawdopodobniej samo nie przejdzie i trzeba będzie oczyścić to operacyjnie. No wlasnie. Nie chcemy trzeciej narkozy, wiec oczyszczanie i nastepna operacje robimy jednoczesnie i to nie 12 maja, a 28 lub 29 kwietnia.
-
Alfi wreszcie ma dom, ludzi i miejsce w ich sercach.
Aska7 replied to wiata's topic in Już w nowym domu
Małgośka kazała trzymać ;) -
Alfi wreszcie ma dom, ludzi i miejsce w ich sercach.
Aska7 replied to wiata's topic in Już w nowym domu
Zaciśniete kciuki mocno potrzebne:razz: -
Szwy wyjęte z dużym płaczem:shake:, ale poza tym wszystko ok. Rana ciut się paprze i mamy antybiotyk do spryskiwania, na szczęście to ostatnie lekarstwo w najbliższym czasie. Następna operacja wstępnie wyznaczona na 12 maja. Na razie Szarlotka ma łazikować ile chce, a za dwa tygodnie może zacząć (powinna!) chodzić na dłuższe spacery. Żeby nie zapeszyć, to cichutko powiem, że z resztą dziewczyn (moich suk) może jeszcze nie rzucają się sobie na szyję, ale do gardła też nie ;).
-
Alfi wreszcie ma dom, ludzi i miejsce w ich sercach.
Aska7 replied to wiata's topic in Już w nowym domu
Takiego pięknego Alfika każdy chce mieć w podpisie ;) -
Alfi wreszcie ma dom, ludzi i miejsce w ich sercach.
Aska7 replied to wiata's topic in Już w nowym domu
Nie pozwólmy, by Alfik musiał wrócić do schronu.