-
Posts
21476 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by zerduszko
-
SZNAUCER OLBRZYM młody a już tak doświadczony - MA DOM :-)
zerduszko replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Ale on śmieszny :grin: [quote name='mosii'][URL="http://img22.imageshack.us/my.php?image=img8878n.jpg"][IMG]http://img22.imageshack.us/img22/5295/img8878n.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img22.imageshack.us/my.php?image=img8879h.jpg"][/URL] [URL="http://img22.imageshack.us/my.php?image=img8882.jpg"][/URL][/quote] Czarny nochal + rózowy jęzor, to u nich kocham najabardziej :loveu: -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Ja tam sobie wole nic nie myśleć :shake: Dzięki za pocieszanie :p -
Janach sunia poparzona czeka w schronisku potrzebny pilnie chociaż DT
zerduszko replied to iwi10's topic in Już w nowym domu
Maiłam porobić dziś ogłoszenia, ale nie mogłam... miałam troszkę zamieszania z tymczasowiczką :shake: -
>> SAIF << miziasty kudłacz dla każdego - JUŻ W DOMKU W RYBNIKU!!!
zerduszko replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ania to pewnie spac nie może :p -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
zerduszko replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Dziś u weta widziałam ogłoszenie, ze w Żorach-Baranowicach zaginął średniak. Nic wiecej nie pisało. -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Klaudus__'][I]Pytałaś weta czy się podejmie sterylki??[/I] [I]Ja za chwilkę będę do mojego dzwonić[/I][/quote] Moja wetka powiedziała mi, że jak się streścimy, to ona to zrobi, bo to są jeszcze zarodki. Wstępnie umówiłam ją na wtorek :shake: Czyli co: decyzja podjęta? Źle mi :shake: :-( -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Ciąża mnoga, 3-4 tydzień. :-( -
[quote name='bonsai_88']Czemu ja nic nie wiem o małej czarnej? No czemu? Bo mi nigdy linka do swojej galerii nie podrzuciłaś :placz:... ba, co gorsze - ty nie masz galerii :mad:.[/quote] A po co mi galeria... jeszcze by mi ktos przyszedł, spytał "co słychać" i bym się denerwować musiała, a u Ciebie się z tego pośmiać mogę :evil_lol: [quote name='bonsai_88']Skoro to znajda z niespodzianką a nie twoja nieodpowiedzialność to masz wybaczone - obędzie się bez ROZMOWY :evil_lol:[/quote] Nieeee :shake: A ja tak liczyłam :placz:
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Ja to wszystko wiem.... ale i tak mi byłoby ciężko uspić slepy miot czy zrobić aborcyjną pod koniec :shake: Na szczęście u niej w ogóle nei widać ciąży, więc mam nadzieję, ze jest jeszcze czas. -
Kudłata, to już dawno cięta - swoja droga, jak ją wziełysmy z mama, to tez tak beztrosko, bez zrobienie na poczatek USG, czy nie zaciążona. Ale mam nowa [I]małą czarną[/I] na stanie :loveu: Znaczy się: jajco niespodziankę :angryy: Jutro USG, oby to nie byłą ciąża. Tylko jak nie ciąża, to co?? :roll:
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Ja to nawet w kwestii stadka nie rozpatruję... "Komórki" ok... mogę jeszcze przeżyć, ale jak one będa małymi pieskami, to ja nie dam rady :placz: Najgorsze, jest to, że jak się nie złapało na gorącym, to dopiero tak w tym okresie mozna wykryć ciążę.... wcześniej nie ma jak :shake: A żeby tych byłych pseudowłaścicieli Lizi trafił w pogodny dzień podmuch :angryy: -
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
zerduszko replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ja to bym mogła go oglądać, oglądać i oglądać :loveu: A co dopiero, jak można go na żywo, lub pomiziac, czy grzebieniem potraktować :evil_lol: -
[quote name='bonsai_88'] Po za tym wiesz co ja ci zrobię jak rozmnożysz niepotrzebnie jakiegokolwiek zwierzaka? Odwiedzę :diabloti:... i to nie będą miłe odwiedziny :evilbat:...[/quote] To ja zapraszam do mnie :razz: Poszłam dziś do weta z sunią, myślałam, ze ropomacicze... a ona mi "chyba jest ich więcej" :mad: :placz:
-
:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Klaudus__'][I]Chyba najlepiej byłoby,zrobić tą sterylkę...[/I] [I]Jak to sam początek...:shake:[/I][/quote] 3-4 tydzień to jest sam początek? :shake: Ja się na tym nie znam.... Moja wetka przez tel. mi powiedziała, ze ona w zaawansowanej ciąży nie robi - nie wiem co to znaczy, czy Lizki "ciąża" jest zaawansowana. Ale cholera, tam juz jakieś kluchy muszą być, skoro to jest wyczuwalne :roll: <jeśli jest w ciąży>. Inny wet woła za takie coś conajmniej 350 zł, czego ja nie wytrzasnę teraz, a wiadomo, że nie można czekać. Możliwe, że to ropomacicze, ale to jest baaardzo mało prawdopodobne... wręcz niemożliwe - tak twierdzi weterynarz. -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Klaudus__']:-o:crazyeye::-o:crazyeye::-o:crazyeye::roll:[I] Oby nie...[/I][/quote] Wszystko na to wskazuje :shake: Co teraz?? -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Ja brałam 1 psa na tymczas :mad: A nie gromadę :diabloti: Jest wysokie podejrzenie ciąży :shake: Jutro mamy umówione USG :roll: -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Czekam na tego mojego TŻ i :angryy: Jak tylko odzyskam aparat, to też zrobię bazarek :shake: -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Monday']zerduszko - żadnych telefonów nie było? ogłaszam Lizkę wszędzie gdzie można...naprawdę zrobiłam jej co najmniej 20 ogłoszeń.... te zdjęcia są prześliczne - ja bym się na nią skusiła, gdybym szukała psiaka... co jest z tymi ludźmi?[/quote] Ja tam nie wiem, ale ona jest taka kochana, ze jak jeszcze trochę posiedzi, to się wcale nie obrazę :loveu: Ludzie wolą kudłate, pstrokate psy... nie biorą w ogóle pod uwagę charakteru, licząc, ze jakoś będzie.... A ktoś, kto dostanie tego skarba, będzie dziękował bogom, za dzień, w którym przybyłą do jego domu :p -
>> SAIF << miziasty kudłacz dla każdego - JUŻ W DOMKU W RYBNIKU!!!
zerduszko replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Reno2001'][B]Pamiętaj, nie jestes sama[/B]. My tu na forum jestesmy po to, by udzielac wszelkich rad i słuzyc pomocą w każdym momencie ;).[/quote] Ja mam nadzieję, że roblemów nie będzie, a Saifka uda mi się poznać :loveu: Czy on jest kastrat?? -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Klaudus__'][I]Mam nadzieję,że to nie ropomacicze... To może być wyciek po cieczce... Czasami tak właśnie się macica czyści. No jednak trzeba sprawdzić... [/I][/quote] Też mam taką nadzieje... Ona jeszcze jest tak chuda... za wcześnie chyba na zabieg :shake: Czekam na TŻ i pojedziemy obadać. -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Trzymajcie kciuki, bo Lizkę czeka przyspieszona wizyta u weta :shake: Mam nadzieję, że bez zabiegu się obejdzie na razie, bo ja mam wypłatę dopiero za tydzień :angryy: -
[quote name='anika_82']Gdy rano wychodzę z domu-zawsze zostawiam Kędziorowi różne smakołyki i gryzaki-i maluch właściwie nie zauważa jak wychodzę. Gdy wracam z pracy-widzę Kędziora na balkonie jak nadal się nimi bawi,więc nie wiem kiedy się orientuje,że mnie nie było.[/quote] To nie musi być tak, ze on przeżywa stres związany z Twoim wyjściem. Może boi sie czegoś innego, jakiś hałas?? Albo w ogóle nie ma to nic wspólnego ze stresem (są jakies inne objawy?). Najlepiej jakbyś nagrała psa jak Cię nie ma, wówczas mogłabyś odgadnąć przyczynę. On może po prostu nie wytrzymywać tylu h - nie wiem na ile go zostawiasz, ale moim zdaniem, 8 h to b. dużo jesli pies się "czymś zajmuje". Co innego jak większosć czasu śpi. [quote name='anika_82']Tylko co z tego?Robiłam tak przez ostatnie tygodnie-psiak nie sikał,wiec pomyślałam,że mogę z tego zrezygnować..a jednak nie:shake:[/quote] Jeśli on przez 10 miesięcy sikał na łóżko, to nie licz, że w ciagu kilku tygodni mu się odmieni.
-
[quote name='puli']3. Po powrocie nerwy jak postronki i zero reakcji na ewentualne "niespodzianki", za to feeria radosci ze spotkania.[/quote] A czy nie lepsze byłoby nie witanie się z psem?? Całkowite ignorowanie psa przed wyjściem i po powrocie daje fajne rezultaty jeśli pies ma problemy z zostawaniem samemu. Najlepsze byłoby stopniowe przyzwyczajenie do zostawania. Ja zauważyłam, ze jak się psu uniemożliwi sikanie na dane meijsce, to niszczy, jak niszczenie, to wyje - nie skupiałam bym się wyłącznie nad niwelowaniem objawów, bo to nie rozwiązuje problemów.