Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. Piękny pies z niego :loveu: to dziewczyny szaleją :eviltong: Swoją droga dziewczyna tez piękna :razz:
  2. [quote name='bonsai_88'][B]Olek[/B] już kiedyś ciebie zapraszałam na spacer, przekonałbyś się jaka jest młoda :razz:...[/quote] To On nie widział Birmy i takie sądy wygłasza :evil_lol: Przypomina mi to kolegę brata, popłatakałm sie ze śmeichu, jak powiedział takim zdziwionym głosem "ona mnie ugryzła", po tym jak po 658-u ostrzezeniach i odwoływania mojej małej, slicznej, puchatej sunieczki pozwoliłam mu się z nią przywitać :p
  3. Może masz rację, ze to nie ma sensu teraz :shake: Ja raczej myslałam żeby postawił diagnozę, co to jest - wóczas łątwiej można potencjalnemu "hotelowi" byóoby sie zdecydować, no i powiedział zcego nei robić żeby nie było gorzej - chociaż z tego co piszesz, to nie jest, więc widać missieek wie co robi. Tak rzucam :oops:
  4. Ja czytam sukcesywnie, ale tego trochę jest. Ja nie twierdzą, ze sprawa jest prosta. Do schodów już doszłam, ale schody nie są chyba "zamkniete". To jest wazne przy takim psie - przyzwyczaić go do ciasnego (np. klatki, kojca), tak zeby był tam bezpieczny, a dopiero potem zamykać. I najlepiej zaczynac od dużych pomeiszczeń, a dopiero potem klatka. Mam nadzieję, ze uda sie ją z tego wyprowadzic. Może udałoby się zebrac kasę na fachowca??
  5. Sylwia skad masz tego królika?? Coś go kojarzę, boski jest :loveu:
  6. [quote name='malawaszka'] i musiałaby siedzieć stale w kennelu, a teraz to nawet nie mam kasy żeby kupić dużą klatkę więc porażka na całej linii :-( [/quote] Podczytuję ten wątek od jakiegoś czasu, próbuję przeczytać od początku, jeszcze troche mi brakuje ;) dlatego jak coś było, to z góry przepraszam ;) Moim zdaniem nie jest ok, żeby psa z takim problemem zamykac w klatce... ja miałam sunie z małym lekiem, ale ona próbowała sie przez otworki przedostawać i raniła pysia :-( Na szczęście znalazłam jej dom, gdzie nie musi zostawać sama. Negra z tego co czytam jest zdecydowanie bardziej "przerażona". Klatka powinna byc zrobiona stoponiowo, w ogóle przyzwyczajanie jej do zamkniecia powinno być zrobione porządnie. Inaczej moze być gorzej. Widział ją jakiś fachowiec?? Co to w ogóle ejst - ją przerażają małe pomieszczenia, zamkniete czy jak zosatje w nich sama?? Co do czasu - praca nad takim zachowaniam nie jest strasznie czasowchłonna, na poczatek kilak sesji dzienie na kilka sekund, potem 2 minuty x 5 na dobe, też wysatrczy. Gdyby znalazł sie jakiś hotel chcący ja, to mogę zadeklarować jakąś kwotę stałą, z tym że nie dużą. Ale nie wiem czy zamkniecie jej na chwile obecną w małym boksie jest ok.
  7. Pieknota z niego, ciekawe czy za młodu był piękniejszy czy to wiek mu uroku dodał :loveu:
  8. Postaram się zdobyc :razz: Tamte psy sa podobno b. fajne, tylko jeden za brzydki :eviltong: Może jednak będzie łatwiej ;)
  9. Nie ten pies :loveu: Teraz masz 2. Moi sasiedzi, to sie zawsze mnie pytają gdzie ten drugi ;)
  10. Młoda para chce oddac swojego psa, do schronu nie, bo tam chcieli 150 zł aż :crazyeye: bo im się nie podoba :mad: ale równowaga zostanie zachowana, bo chcą nowego.. obecnie mają 2 psy. To jest dopiero dobry dom, moze chcesz na nich namiary :evil_lol:
  11. [quote name='Klaudus__'][I]A z radości też być może... Tak też miałam :evil_lol:[/I][/quote] Z radości to na pewno nie jest.... Jak wchodzą goście, to się wita :loveu: i wsio jest ok... a niebawem idzie gdzies siii :roll: nie podsiknięte kilka kropel, tylko duza plama. Obawiam się, ze sama sie do tego przyczyniłam :oops: Ona jest niesamowicie wrażliwa. Dziś moja miała zabrać psy na działkę, ale za szybko ruszyła nie uprzedzając Lizki, jak tylko sie smycz napięła, to Lizuśka opór+lęk.. Ale za to Lizka z nia poszła, a widziała 3 razy :multi: Postaram się to jakoś odkręcic :oops:
  12. Ale panna R też przepiekna :loveu: Moja koleżanka ma czarna kotkę, tez z takimi okami, zawsze na nia poluję żeby wygłaskać, ale ona nie lubi obcych babów :placz: A Zuzka ma oka takie po kk (czy czym innym) czy tylko tu tak wyszły. Filmik jest prywatny obcy nie mogą obejrzeć, prosze to zmienic! :eviltong:;)
  13. [quote name='piechcia15']po jego sierści można sądzić że ma coś z jamnika szorstkowłosego,bo sierść jest bardzo szorstka, a u sznaucera jest milsza, [/quote] A może o niego ktoś po prostu dbał, nie wiem na ile jest szorstki, ale ze sznaucera nie może być puchta kaczuszka, jak wchodzę z moim mixem do salonu, to zawszę opr. zbiorę za puch ;)
  14. A interesuje się nim w ogóle ktoś?? No, opóz jego fanek z dogo :eviltong:
  15. Lzika zaszepiona, moja wetka "ale przecież dwa psy mają lepiej razem" :lol: Ale za to waży tylko 7,5 kg :placz: a wazyła już 8,2.... prawie :placz: ale to chyba naturalne po takim zabiegu. Lizka sika jak ktoś przychodzi do domu :shake: Co goście to kałuża :roll: Ale za to jak ona idzie w gościnę, to się bardzo ładnie zachowuje, wchodzi na jak jakąś kanapę i idzie nyny :p
  16. Ania dziś do mnie pisała z pośba o pomoc w wstawieniu fotek. Nie wiem czy dobrze wyjasniłma, więc jakbyc co, to albo prosze o wysłanie fotek na maila: [EMAIL="zerdsuszko@wp.pl"]zerduszko@wp.pl[/EMAIL] albo wyśle instrukcję szczególową :p
  17. [quote name='psiama']Ja uwielbiam czarne zwierzole jak wiesz, u mnie wszystko takie (no z małymi niedoróbkami, bo za coś trzeba było przy malowaniu na czarno trzymać :diabloti:). [/quote] Ja właśnie nie lubię czarnych psów :eviltong: a może nie lubiłam :loveu: Ale koty i króliki to tylko czorne bym chciała :loveu: [quote name='Klaudus__'][I]Ta mała Czarnulka to naprawdę wyjątkowy pies...[/I] [I]Została zabrana z ulicy, wystraszona, a Ona taka zrównoważona, i poukładana od początku była... Potrafiła się sama zabawić piłeczką,którą Michał Jej zaniósł. Jej kocy - i Jej poducha to biegła do swojego posłanka i tam sobie spała.[/I] [I]A przecież to jeszcze psie dziecko. Smarkula z Niej straszna...[/I] [I]Jest naprawdę bezkonfliktowa. Mając Ją w domu można spokojnie zapomnieć momentami o Jej ostnieniu.[/I] [I]Prawdziwy Skarb :loveu:[/I][/quote] To wszystko szczera prawda :loveu: Ona ma pewne braki :eviltong: ale fakt, ze jest tak zrównowazona sprawia, ze mozna ja przy odrobinie wysiłku zrobic z niej psa bez jakichkolwiek wad :p [B]Monday, [/B]ona na spacerch wraca na zawołanie, prawie zawsze :razz: ale biorąc pod uwagę, ze nikt ją tego nie uczył jeszcze, to moim zdaniem jest super; potrafi nawet zawrócić z "ataku" na psa :multi: Poza tym, ona się pilnuje, teraz robi sie coraz odwazniejsza, więc odchodzi na więcej niż 5 m, ale i tak stara się mnie miec na oku. Nie będzie orzechów :eviltong: Nie chciała się bawić tak jak wczoraj, ale coś na ten gust (chodzi mi o to kręcenie) - tylko wczoraj zdecydowanie bardziej szalała [URL="http://www.youtube.com/watch?v=RtMCyLsx8Qg"]YouTube - Lizka play[/URL] TŻ sobie posatwił za zadanie nauczyć ją wchodzić na łóżko, chociaż ma zakaz :mad: i nauczył :angryy: Wciska się diaboł :loveu:
  18. Ale on jest piekny :loveu: Musi być wszystko dobrze :kciuki:
  19. [quote name='malawaszka']nikt nas nie kocha to kochamy się sami :-( [/quote] Kochają :loveu: Ps. Czemu nie chciałaś dać kobicie go na rok? :evil_lol:
  20. Uśmiechem rozkłada uśmeichem na łopatkli, niech rozłozy i chorobę :razz:
  21. Post przeskoczył, nie zawazyłam tego :eviltong: Dajmy losowi zadecydowac :p nie będzie na mnie :eviltong:
  22. Dzisiaj koles mnie powalił, jego pies obskakuje moje, a on "ta suczka ma cieczkę?", ja w pierwszym mom. mówię "nie".... ale kur :angryy: ka, chociaż w "tych" dniach mógłby się wysilić i ruszyć dupę po swojego napaleńca.....
  23. Ona mnie zachwyca :loveu: Bez jajców :eviltong: Codziennie robi coś, co mnie zadziwia. Jak mi się jutro uda, to nagram jak ona się bawi piłką na sznurku, sama :razz: my mamy mega ubaw. Oczywiście nie przeszkadzało jej to że nadchodziłam z odkurzaczem :-o Ciężko byłoby się z nią rozstać :razz:
  24. [quote name='Wet-siostra']Sadystka...Miażdży psu głowę...:diabloti: Aż mu,biednemu,oczy z orbit wychodzą...:cool3: [/quote] Po co ją wsadza, gdzie niepotrza :diabloti: A oczy jej wychodzą ze szczęscia, że mnie widzi :eviltong: Dla Lizki wysatrczy być i ona juz się przemieniła z wystraszonego bidoka w wesołka :loveu:
×
×
  • Create New...