Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. Podsumowanie wątku: Cała trójka znalazła domy. Rej został wykastrowany (naciskałam) i wyadoptowany (bez mojego udziału). Perełka została wysterylizowana i została na stałe w Dt. Lolcia - wiadomo. To wszystko w w 17 dni , więc mozna powiedzieć , ze ekspresowo. Na moje konto wpłynęło 105 zł (ostatnia wpłata od Poker 25 zł). Zostaje dług w lecznicy ok. 100 zł (reszta za sterylizację 55 zł, 2 szczepienia i robale). [B]Gdyby jeszcze ktos mógłby pomóc będę wdzięczna.[/B] TYm bardziej, ze teraz mam w domu 3 miesięcznego foxia i tez trzeba o niego zadbac. Założę mu osobny wątek. dzisiaj robimy fotki, więc może uda mi sie pokazać wam w końcu Perełkę.
  2. Ona ma nadal takie smutne oczki. Myslę, ze musi mijąć chwila, zanim zrozumie, że to ostatnia przeprowadzka i pani na całe życie. Trzymam za was kciuki dziewczyny.
  3. Poczęstowałam sie banerkiem.
  4. Ciekawe jak po pierwszej nocy. Pewnie Ludwiczek (tak na nia mówilismy u mnie) wbił sie do łóżka:loveu:. Kochana malutka przylepka. Kasiu, ucałuj ja ode mnie. I napisz jak przyjał ja twój piesek. Ona jest świetna na spacerach, polecam spacer do parku. Jedno wielkie szaleństwo.
  5. Niestety zdjecia dopiero jutro wieczorem, bo kolega , który robi mi zdjęcia , dzisiaj zajęty , a mój aparat niesprawny. Foksik jest u mnie, mam straszna zadymę z moimi psami i maluchem, długo nie dam rady. Foksik jest fajny, miły, towarzyski, ale w ogóle nnoe siada ani nie kładzie się , prawdziwe ADHD. Uczę go załatwiać sie na dworze. Wychodzimy co godzinę i widzę , że zaczyna łapać. Wziełam sobie na głowę kłopot, ale myslę, ze ten piesek powinien być w innym domu, niż poprzednio. Trójka dzieci oddała psa bez zmrużenia okiem, nawet nie wiedziały jak ma na imię, dopiero matka powiedziała , że Max. Ja mówię na niego Foks. Wiem, że to głupie na foxteriera mówić Fox, ale tak jakoś samo wychodzi. Własnie połozył mi sie na nogach. Fajny jest i myślę, ze dość grzeczny byłby, gdyby był sam. Niestety u mnie na samotność nie ma szans. Ja mam za to szanse na zamknięte leczenie psychiatryczne.
  6. [quote name='Ghanima']I Kajuskę i Barrusia bardzo chętnie obejrzę :loveu: W wypadku Kai to trzeba chyba zastosować chwyt reklamowy: "super oferta: dwa psy w jednym" ;) lub nawet trzy... :evil_lol:[/QUOTE] Jestem przygotowana na każda ilość plus gratisy.
  7. Bardzo proszę o pomoc. Wczoraj wypatrzyłam na ulicy ślicznego foxteriera, który pałętał si epo chodniku i po ulicy. Zaczęłąm szukać własciciela, pytałam w sklepach. Z tego co sie dowiedziałam pies jest cały czas na ulicy. MA 3 MIESIĄCE! Znalazłam właścicielke pożal sie Boże.... Młoda dziewczyna, 3 dzieci. Poiedziałam jej , że psa nie wolno tak puszczać, bo go zabije samochów w końcu. A niech go zabije - odpowiedziała. Piesek jest śliczny, podejrzewam, że z pseudo, bo ma jakąś lewą książeczkę. Oczywiście nie zaszczepiony, ani odrobaczany. W końcu stanęło na tym, że ona mi go sprzeda. Jadę po niego dzisiaj po 15 stej, ale kompletnie nie wiem co dalej, bo mam włąsne 3 psy i pracuje. taki maluch potrzebuje opieki. Zrobię mu dzisiaj fotki, jest naprawdę piękny. Pies jest we Włocłąwku. 509 727 921 Może znacie jakies odpowiedzialne domy dla foxterierów.
  8. Przyda sie kazda złotówka. Sterylka Loli ma byc zapłacona z programu "Sterylizujemy". Sterylka Perełki 160 zł. szczepienie Loli. Na razie mam na koncie 80 zł. Sterylka aborcyjna ONki i utrzymanie suki z maluchami. O foksiu nie wspomnę. Wet poczeka, a maluchy w brzuchu nie. Trzeba robić swoje, a pieniadze... podobno rzecz nabyta. Jutro postaram sie o fotki Perełki (szczęśliwie chociaz ona juz z głowy) i foksia. No i całemu towarzystwu trzeba dać imiona. każda pomoc mile widziana.
  9. Nie, nie, to całe towarzystwo przywlekła marcyha. Ona też zajmuje sie psami. Ja tylko jutro jadę po foksika. Już się boję...
  10. Własnie dzwoniła marcyha z lecznicy: stara suka ONka (10 lat) jest ciężarna, w piątek sterylka aborcyjna. Jeden ze szczeniaków suki z lasu ma dziurę w głowie. Boże, daj siłę....
  11. Dxisiaj spotkałam panią Pusi; Pusia utyła i jest kochanym dzieckiem pani. Pani zachwycona.
  12. [quote name='estote']u nas dobrze:) edek przez weekend był u koleżanki z kotami i dogadywał się z nimi bardzo dobrze, więc bez problemu może mieszkać z kotami w przyszłości. jeszcze nikt po niego nie dzwonił, niestety... ogólnie edziu jest grzeczny, tylko szczeka gdy wychodzimy z domu i zostaje sam, ale to pewnie kwestia przyzwyczajenia. jest zarobaczony - dziś zauważyłam... jutro pójdę z nim do weta. tylko wciąż czekam na książeczkę - czy została wysłana?[/quote] Wątpię. Marcyha jutro jedzie do Katowic, jak wróci to tego dopilnuję.
  13. Drogie dziewczyny, obiecuję, że porobię zdjęcia w nowym kojcu Barrego i Kai. Pamiętajcie, ze tam mieszka też Kaja, na nia tez nie ma chętnych jakoś...:shake:
  14. [quote name='pekatrine']Tak, jutro jadę po kruszynkę do Katowic :multi:[/quote] Własnie widziałam Lolcie w lecznicy - była się szczepić. Przy okazji wybrudziła mi cały plaszcz:mad:. To dobrze że Lola jedzie do domku.... koniec ubiegłego tygodnia zaowocował nam.... [B]UWAGA[/B].... [B]sześcioma[/B] psami: suczka, która oszczeniła sie w lesie (znaleźli ja pod sterą drzewa grzybiarze) oraz 5 jej dzieci, wyeksploatowana suka ON, stara, leżała 3 dni na jezdni, podejrzewamy , że wyrzycona z pseudo. Ale na tym nie koniec: marcyha własnie jedzie po psi kołtun, czyli shitzu mieszkający na schodach , a ja jutro odbietam foxteriera , który się znudził i biega po ulicy... [U]Czy ja jestem normalna?[/U]
  15. Pekatrine, coś ustaliłyście z Marcyhą w sprawie transportu?
  16. [quote name='pekatrine']Katowice mi pasują, to tylko 3 godziny pociągiem(zwłaszcza wtorek mi pasuje, bo nie mam zajęc). Ale jeśli nie wyjdzie to mogę na północ też się wybrac :)[/quote] Spokojnie, myślę, że w ostateczności może być wtorek i Katowice, ale może coś wymyślimy bardziej dogodnego. Na razie podam ci na pw nr do marcyhy, umówcie sie wstępnie.
  17. [quote name='Poker']pkatrine mówiła,że pojedzie pociągiem po małą. Spróbuję sie jutro dowiedzieć o transport,ale być może z Torunia.[/quote] Do Torunia nie ma problemu, moge ją zawieźć, o ile nie będe pracować w tych godzinach.
  18. Co tam u was słychać? Czy wyszły już ogłoszenia w Nowościach? Czy jest jakiś odzew? I jeszcze jedno: szukam transportu dla suni do wrocłąwia- nie wiesz nic?
  19. Czemu to tak słabo idzie? Kosu wstaw jakieś aktualne foty suni. jak ona ma na imię? Moze spróbuję cos z tym zrobić....
  20. [quote name='Poker']wiadomości z wizyty dobre, sunia może jechać do Wrocławia. Będzie miała towarzystwo ślicznego Szagi ze schroniska i słodkiej , niewidomej suni, i oczywiście ludzi. wokół jest dużo terenów spacerowych,więc będzie miała gdzie się wyszaleć.[/quote] dziękuję Poker za wizytę. Sunia jest gotowa do adopcji. Kasiu jak to widzisz?
  21. Lola z watku http://www.dogomania.pl/forum/f28/znowu-3-psy-jednego-dnia-nie-dajemy-juz-rady-pomozcie-nam-ratowac-148044/#post13090693 wysterylizowana. Rachunek wysłałam do AFN.
  22. Druga sunia dostała imię Perełka i właśnie jest na zabiegu. O 17 stej jade po nią i po p. Hanię i zawiozę je do domu.
  23. [quote name='Poker']mogę domek zwizytować :evil_lol:[/quote] Jesli tylko domek sie odezwie, to napewno cie poproszę.
×
×
  • Create New...