Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. Pchełka zostaje , jest wszystko OK. A ja chcę zaprezentować pozostałe pieski będące pod naszą opieką i tez do adopcji. Lusia. Starsza , prawie łysa psina, z dużym , wiszącym guzem sutka. Zęby ma starte do pieńków co wcale jej nie przeszkadza cieszyć się z życia na całego. Jest w trakcie leczenia i chyba rozpoczęła nowy , lepszy rozdział swego lichego żywota. Mieszkała w dzielnicy największych naszych meneli, może i miała pana ale bynajmniej po nim nie płacze. Może być trudno z adopcją, chociaż... Lusia to świetny, radosny piesek. [URL=http://img2.imageshack.us/i/58797315.jpg/][IMG]http://img2.imageshack.us/img2/5585/58797315.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img24.imageshack.us/i/28353688.jpg/][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/8614/28353688.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img233.imageshack.us/i/76377490.jpg/][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/6857/76377490.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img508.imageshack.us/i/25414709.jpg/][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/9823/25414709.jpg[/IMG][/URL]
  2. [quote name='kosu32']Jak [B]Agata [/B]ze swoją ferajną nadal będzie tak działać w tamtych okolicach, to większość wetów z Polski tam się ulokuje licząc na dobrą posadę :evil_lol: Raczej nie zapowiada się by im zabrakło na chleb przy tych ilościach podstawianych przez Agatę psiaków :shake:[/quote] O nie, ja jestem wierna jednemu wetowi, jak pies.
  3. Dzwonię do osób z For animals ale niestety nie mogę się dodzwonić. Chodzi o psa wyadoptowanego ponoć przez was i to ze smalcowni. Prosze o pilny kontakt, bo być może pies jest w niebezpieczeństwie. Mój telefon: [B]509 727 921[/B] [B]PILNE![/B]
  4. [quote name='ElzaMilicz']Mam dobry dom dla pudla i jeszcze jeden dla owczarka niemieckiego, który nie pokonuje ogrodzenia. Masz coś ? :cool3:[/quote] Większość moich adopcyjnych psów w podpisie. Mam nieduże suczki, młodego małego psa i młodą sunię w typie owczarka z dysplazją stawów biodrowych, raczej do domu.
  5. Zgodnie z obietnicą przekazuję 40 zł z mojego bazarku na sterylke suni.
  6. zibi ogłoszony tutaj. Jutro jeszcze dołożę zdjęcia do ogłoszeń. Jakby znalazł sie domek w moich okolicach, transport by był? [url=http://www.centrumvet.pl/index.php?m=6&id=12&o=0]Centrum Vet - O nas[/url]
  7. Oj, wieści, wieści w duzej ilości! Takiego maila dostałam: "...Bajka bardzo urosła i jest piękna. Bardzo przywiązana jest do naszej rodziny. Żona jest w domu cały czas i Bajka dotrzymuje jej wiernie towarzystwa. Bardzo fajnie się zaprzyjaźniła ze starszym synem Mateuszem. Ma dużą cierpliwość do niego i świetnie się z nim bawi po powrocie z przedszkola. Ze mną chodzi wieczorami na spacer (niestety nie codziennie). Ma koleżankę - sukę za płotem, często dajemy im się pobawić razem. Po takiej zabawie jest tak zmęczona, że mamy spokój z zabawami na resztę dnia ;-) Ostatnio byliśmy z psami nad stawem. Jakiś miesiąc temu kupiliśmy jej budę i bardzo ją lubi. Przyzwyczailiśmy ją do suchej karmy. Kupujemy dwa rodzaje i urozmaicamy. Czasami dajemy ser. Ewentualnie jakiś przysmak, albo kość wapniowaną. Nie gotujemy już mokrego jedzenia. Jest zdrowa, zaszczepiona, zarejestrowana, ma obrożę z identyfikatorem - wszystko jak należy. Jedyna wada - nadal kopie w ziemi. Wpadliśmy na sposób, aby zakopywać kupy do dziur i skutkuje, przynajmniej nie pogłębia dziur w tych samych miejscach. Na szczęście lubi miejsca gdzie nie ma trawnika, więc nie jest to tak bardzo uciążliwe i może mieć cały ogród dla siebie.(...) Oto link do zdjęć: [url=http://picasaweb.google.pl/raf.klis/BajkaWrzesien2009?authkey=Gv1sRgCP3-xq2DzsyKtgE]Picasa Web Albums - rklis - Bajka - wrzes...[/url] Zobaczcie jaka piękna!! Choćby ze mnie pasy darli nie pomyślałabym, że taka zagłodzona sierota, brudna i zapchlona, będzie taka piękna sunią!! [B]Panie Rafale, bardzo dziękuję![/B]
  8. Dzisiaj zadzwoniła do Marcyhy pani od Pchełki z prośbą o podpisanie umowy adopcyjnej. Ufff.... Sunia, nie wiem jak dostała na imię, jest nadal zamknięta, bardzo boi sie mężczyzn, w tym tego pana. Ale widocznie dziewczyny sie uparły i mała zostaje. Bardzo sie cieszę , bo to dobry, ciepły dom. Dzisiaj Piesio był na przeglądzie u weta, Został opchlony, odrobaczony. Wyczyściliśmy mu uszyska, prawdopodobnie miał w nich gigantyczne zapalenie. Świerzba nie znaleziono. Dostał antybiotyk, płyn do uszu i takie tam. Pod koniec tygodnia pojedzie do SPA, czyli zaliczy czyjąś łazienkę, zostanie umyty , wyczesany i sesja zdjęciowa. Piesio jest bardzo kontaktowy, łagodny.. Ma około roku i jest całkiem ładny. Waży 10 kg. Czekamy na propozycje.
  9. Dzisiaj zadzwoniła pani chętna na Majeczkę, niestety szybko zaczęła sie wykręcać, gdy tylko usłyszała o chorobie. Szukamy dalej. A Maja jest normalnym psiakiem, wesołym , kochanym, czekajacym na miłość.
  10. [quote name='Reno2001']Qrczę, Agato nie idzie nadążyc :roll:.[/quote] Nie idzie, mamy jeszcze jedną. A więc do adopcji mamy Wikę, Mikę, Kaję, łysa Lusię i nowa suczkę, jeszcze nie nazwaną. Tymczasem Kaja dostała cieczki i musimy sie wstrzymać ze sterylką, a mieliśmy termin na środę. Dzisiaj wysterylizowaliśmy Pusię. Pusia ma super domek, ale chciałam tego dopilnować, bo państwo juz zaczęli kombinować, ze może nie...
  11. tak, u Barrego tylko dobre rzeczy. Nawet zycie seksualne mu się ułozyło: Kaja dostała cieczki. Sterylkę mieliśmy umówiona na srodę, teraz będziemy czekać minimum 3, 4 tygodnie az minie cieczka. W tym czasie Barry , jeśli zdoła, zapłodni Kaję. Barry bardzo zakochany, nawet oddał nowa budę, a śpi w starej... Na szczęście niedługo ma być gotowa druga buda. Pieniądze oczywiscie wyslę Bjucie, niech ona już pilnuje tego allegro.
  12. [quote name='kosu32']Ja ja ja - ja chcę zasponsorować Barrowe Allegro !!! :multi: Już wysłałam przelew na konto Agaty.[/quote] Ale po co do mnie?
  13. Kojec Barrego wyremontowany. Wysypane zostało 5 ton piasku, właściwie żwiru. Pod budami i przy furtce wyłożylismy płyty chodnikowe. Jest nowa piękna buda. Własnie faceci głowią si ejak ja przetransportować, ja wróciłam do domu. Byłam tam od 7 rano. Będzie fotorelacja.
  14. Wieści od Łatka: Witam serdecznie, chciałam przesłać Pani kilka zdjęć Łatusia, pokazać jak się ma nasz psiaczek. Jak Pani widzi ma się świetnie, jest wesoły i pełen życia, chwilami sprawia wrażenie jak by odkrywał świat jak dziecko, kiedy bylismy nad wodą szalał i próbował złapać każdą kropelkę wody, jak by nie miał pojęcia o co w tym chodzi :) Podobnie było z piaskiem, rozkopywał go na kilometr i łapał, do tego stopnia ze jak sypnął to siostrzenicy prosto w oczka no i miała w oczach pół piaskownicy :( ale szybko wybaczyła Łatkowi wpadkę. Jak widać na zdjęciach Łatek uwielbia przesiadywać na parapecie, obserwować dzieci, poszczekać na inne psy no i spać na tym parapeci, chyba mu tam dobrze bo czasem jak zaśnie przy otwartym oknie to jego chrapanie słychać na ulicy :))) Ja niestety juz w tej chwili nie jestem u rodzicow, no i powiem Pani, że kiedy wyjeżdżałam od Nich to z kolejnym ciężarem na sercu, zawsze z tesknotą za rodziną a teraz doszła mi kolejna tęsknota -Łatek. TO niesamowity piesek, wyjątkowy. Wczesniej bardzo cieszyłam się na myśl o piesku ale nie spodziewałam się kogoś tak wyjątkowego, trudno nawet opisać co takiego sprawia ze jest wyjątkowy- po prostu jest. Czesto rozmawiam z rodzicami przez telefon, piszemy SMsy i zawsze Łatek jest na I miejsu, a o tym co robił, a o tym co jadł, o tym jak chrapał na oknie, o tym jak całymi dniami piszczy zabaweczką bez celu, o tym jak dzieci z bloku go lubia i kiedy wychodzi z tatą na spacer dzieci mówią do taty "dzień dobry" potem do pieska "cześć łatek" :) Oj zmienił ten psiaczek troche w naszej rodzine i zawsze będziemy Pani za to wdzięczni, za Pani bezinteresowną pomoc nam w otrzymaniu pieska i Łatkowi w lepszym życiu. [URL=http://img170.imageshack.us/i/0909024.jpg/][IMG]http://img170.imageshack.us/img170/2092/0909024.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img156.imageshack.us/i/dsc01839g.jpg/][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/769/dsc01839g.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img17.imageshack.us/i/dsc01894w.jpg/][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/8598/dsc01894w.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img17.imageshack.us/i/dsc01909nc.jpg/][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/9701/dsc01909nc.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img170.imageshack.us/i/dsc01938a.jpg/][IMG]http://img170.imageshack.us/img170/8392/dsc01938a.jpg[/IMG][/URL]
  15. [IMG]http://images44.fotosik.pl/197/5793d4640bcef407.jpg[/IMG] sIĘ chłopakowi nie dziwię, że zmęczony: 2 Tyskie na raz....
  16. Serdeczne pozdrowienia dla pańciostwa Kompasa od Agaty69 i jej dzikiej zgrai.
  17. [quote name='asiaf1']Trzymam mocno kciuki za domek malutkiej. Pieniądze wpłaciłam dopiero dziś, przepraszam, ale po śmierci mojego psa nie mam na nic siły i chęci. Nie potrafię się z tym pogodzić i poradzić sobie z bólem.[/quote] Asiu, bardzo mi przykro. Ale może spojrzyj na to z tej strony, że lepiej jak pies osierocił ciebie niż ty psa... Ja nawet dzisiaj na spacerze z moimi myslałam o tym, ze Bej już długo ze mna nie będzie. Bej zył w parku, spał na sniegu i takie tam. Jest ze mną 1,5 roku. Cieszę się z każdego dnia z nim. Ale ze spokojem patrze w przyszłość. napewno wezmę następnego staruszka. Bej mnie tego nauczył... Trzymaj sie ...
  18. Marcyha nie dodała ,że to pewnie kolejna starunia do kolekcji, juz piąta. Lusia jest fajna, wesoła, super psica.
  19. Jutro Bary wyprowadza sie na 2 dni, a my remontujemy mu apartament. [URL="http://img141.imageshack.us/i/67395135.jpg/"][IMG]http://img141.imageshack.us/img141/6342/67395135.jpg[/IMG][/URL] [url=http://img22.imageshack.us/i/68128052.jpg/][img=http://img22.imageshack.us/img22/5215/68128052.jpg][/url]
  20. [quote name='żabusia']Agata a co ze sterylką? Czy ona już była bo napisałaś, że ma być 9go i potem nic więcej na ten temat a wczoraj, że pokryjemy koszt sterylki bo pieniądze wpłynęły (w tym ode mnie 100 pln). .[/quote] Wyjasnie jeszcze czas przyszły. Napisałam że pokryjemy, poniewaz regulujemy rachunki z klinika co jakiś czas, chyba raz na miesiąc o ile się nie myle. Jestem tam nieraz 2, 3 razy dziennie. Mamy do siebie zaufanie, więc robimy nawet kosztowne operacje i leczenia, nikt nas o pieniadze nie pyta. W tej chwili mamy dług z sierpnia prawie 800 zł, a i tak doktorowi powieka nie drgnie , jak ma codziennie jakąś sierote od nas. Jeśli chce ktoś jezsczze pomóc finansować naszą działalność bardzo proszę podam konto Towarzystwa.
  21. [quote name='żabusia']Agata a co ze sterylką? Czy ona już była bo napisałaś, że ma być 9go i potem nic więcej na ten temat a wczoraj, że pokryjemy koszt sterylki bo pieniądze wpłynęły (w tym ode mnie 100 pln). Czyli w końcu sterylki aborcyjnej nie było a sunia już wyadoptowana...? Możesz podać informacje na ten temat? Bo zaczynam się niepokoić.[/quote] Tak jak napisałam. Sterylka odbyła się 9 wrzesnia o godz. 9.00 Potem sunia trafiła do Marcyhy na Dt , zeby doszła do siebie. 10 wrzesnia zgłosiła sie do nas rodzina , chcąca zaadoptować suczkę. Pokazałyśmy Pchełkę i ludzie od razu wzięli ja do siebie. Rodzina jest nam znana bo mieszka w bloku naszej pani skarbnik. Mieli suczkę 14 lat, niestety w grudniu odeszła. Rodzina składa się z rodziców i dorosłej córki. Rodzice sa cały czas w domu. Marcyha codziennie ma kontakt z sunią, dzisiaj widziała ja na porannym spacerze i rozmawiała z właścicielką. Wszystko jest dobrze, sunia jest jeszcze zamknięta , ale małymi kroczkami sie otwiera. Załatwia się jeszcze w domu, ale państwo nie robią paniki. Nie podpisałyśmy jeszcze umowy adopcyjnej, chcemy jednej i drugiej stronie dać trochę czasu. Podaję stronę internetowa kliniki, z która współpracujemy. Jest tam kontakt , telefon i td. Jeśli ktoś chce może zadzwonić i sprawdzić , czy sterylka się odbyła. Można tez spytać o mnie i moja działaność, znają mnie tam wszyscy, więc nie ma problemu. Sterylke robił dr Dawidowicz. On tez będzie kastrował Piesia. [url=http://www.centrumvet.pl/]Centrum Vet - O nas[/url] Prosze dzwonić i o wszystko wypytać. jesli sa jeszcze jakies pytania, chętnie odpowiem. Tylko nie róbcie atmosfery niejasności. Spodziewałam się raczej radości, że nawet nie trzeba było suni ogłaszać... No ale w świetle oszustw na DOGO, nie ma co sie dziwić. Chociaz troche się dziwie prawde mówiąc.
  22. [quote name='Reno2001']Wysterylizowana jeszcze nie jest. Adopcja zajmuje się [B]ciapuś.[/B] [B]Osobiście sukę polecam, bo ją znam :diabloti:. [/B]Nie wiem tylko co z kotami :shake:.[/quote] W związku z tym proszę o kontakt ze mna ciapusia. Mam myśle dobry dom dla dużej suki w Łodzi. Mój telefon: 509 727 921 Warunek: pies musi lubic koty , bo w domu sa trzy.
  23. Mam pytanie: Czy Koda jest sprawdzona jesli chodzi o koty/ Kto zajmuje sie adopcją? Gdzie jest teraz sunia? Czy jest wysterylizowana?
×
×
  • Create New...