Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. Misio miał być u mnie na dt. Ale miejsce zajeła Wisia i Książe. dzisiaj wyprowadziłam go na spacer i ubolewałam nad niespełnionymi obietnicami. Ale los chciał dla Misia takiego rozwiazania. Jestem bardzo szczęśliwa.
  2. Juhuuuu! Wyadoptowałam dziś Misia!!! 3,5 roku kiblował, leżał mi na sercu jak mało który. Juz wychodziłysmy ze schroniska, ale się wróciłysmy. Pani sama go wybrała, ja tylko wzmocniłam ;-). Ale super! ·
  3. potwierdzam wpłynięcie 200 zł z bazarku. Zapłaciłąm 90 zł za kasttracje Księcia i 120 zł za Propalin dla Elzy.
  4. Wisia nadal u mnie. Za wiązała się grupa wolontariuszy. W sobotę wyprowadzili my na spacer pół schroniska.☺
  5. Posprzątam sobie po remoncie. Boli mnie wszystko. Jak dobrze że mam tę wiejską odskocznią. W piątek przyjeżdża do mnie suka po sterylce. Na 3 dni. Oby. Suka z pola ni pokazuje się, pewnie się oszczeniła.
  6. Co ja bym bez was zrobiła? Pierwsza zaliczka poszła na kastrację Księcia, a dzisiaj martwiłam się skąd wezmę na propalin dla Elzy. No to już wiem. Dzięki wielkie. Kolejna szczenna suką, tym razem w polu. Nie da się złapać. Brzuch do ziemi. O Wisię był dziś dość logiczny telefon. Boję się tej adopcji jak ognia.
  7. Kinga dziś znalazła na ulicy bardzo wygłodzona i głodną sukę a ta zaprowadziła ją do lasu, do nory pełnej... szczeniaków. Dokładnie 8. Towarzystwo trafiło do dt, ja przekazała dla nich budę po Szopie i Dodzie. To tak jakbyście pytały co tam u mnie słychać.
  8. Czy na tym forum można kogoś zablokować? To znaczy żeby nie czytał naszych postów?
  9. Zawiozłam Księcia do domu. Wczoraj. Strasznie to przeżyłam i on też. Dom na wsi ale z miasto wym podejściem. Na razie się nie ciesze bo Książę szczyt w domu i goni kota. O Wisię nadal nikt nie pyta. Zrobiłam sobie remont w mieszkaniu, ma czyściutka i ładnie. Jak wrócimy ze wsi pieski pewnie odpowiednio zajmą się moim mieszkaniem. Ja się zabiję.
  10. Ponad 2 lata, dobrze mu było wg relacji opiekunki. Gdyby nie nowotwór dziąsła jeszcze by pożył. W środę Książę jedzie do ds. Była wizyta i wypadła ok. Dzisiaj chłopaki poszli na wieś na giganta Spotkałam ich na drodze wracając ze sklepu wiejskiego. Mam na myśli Mioda i Księcia. ☺
  11. Bela, Książę jest młodziutki. A stare psy dzięki zabiegom mają zapewniony komfort życia. I tak będziemy musiały pożegnać nasze psy. Oby nie odwrotnie. Astor czuje się dobrze, dostaje dobrą karmę wątrobowców. Rany na pysku pozamykane. Zęby nie bolą, chodzi sobie po posesji, jest zadowolony. Tylko upierdliwy bo dużo i bez sensu szczeka. Natomiast nie żyje Starek Skarpetek. Przeżył u Gity ponad 2 lata. W Schronisku został by uśpiony zaraz po kwarantanie. Wisia może jechać do domu gdzie jest Ruda i Lena. Wiem że będą ją kochać i opiekować się, ale nie wiem czy mam prawo dawać im kolejnego starego psa Oni mają 2 stare yorki, ok. 12 letnie, 15 letnią Rudzie i młodą Lenkę. Jeżeli nic nie znajdę to mam przywozić. A mi jest coraz trudniej...
  12. Książę ma powikłania po kastracji. O losie.
  13. Dziękuję kochana, zasponsorowaLyście kastrację Księcia.
  14. Pantera siedzi w schronisku już jakiś czas a to taka fantastyczna sunia. Duża, piękna, pręgowana. Bardzo otwarta na ludzi. Jest psem pełnym energii, wesołym, lekko do monumentalne w stadzie. Jest bardzo skoczna. Uwielbia wodę, nurkowe, pięknie bawi się patyki em, kamieniem, piłką. Ładnie chodzi na smyczy i grzecznie jeździ w aucie. Bardzo łagodna. Idealny towarzysz dla osoby aktywnej, ale też sprawdzi się jako obrońca posesji. Czeka już tak długo... Kontakt: 509 727 921
  15. Hej, nikt nie słyszy , że szukam domu, bo jestem taka maleńka i bezbronna? A ja jestem psem idealnym. Po pierwsze jestem kieszonkowa, dzisiaj na przykład byłam z opiekunką w banku i nikomu nie przeszkadzałam. Jestem bardzo grzeczną, dużo śpię, nie rozrabiam nie niszczę, bo po co. Wszystko umiem i rozumiem. Wiem, że czasami jesteście dziwni ale bardzo was kocham. Nie mam za dużo wymagań. Zjem wszystko, byle nie było za twarde, bo moje ząbki, mhm. .. w większości to już przeszłość. Trzeba mnie czasami okryć lub ubrać, bo marznę, tylko błagam-gustownie! Jestem Wisia wrzucona na śmierć do Wisły - czekam na ciebie CZŁOWIEKU. kontakt 509 727 921
  16. Dorwałam się d kompa. Ksiaze. Jutro z dziką rozkosza ucimamy mu jajka.
  17. https://m.facebook.com/Piesbook/photos/pcb.496634183827428/496633490494164/?type=1&source=48&ref=bookmarks&_ft_=top_level_post_id.496634183827428
  18. Dwa telefony o Księcia. I już serce boli.
  19. Zdjęłam Wiśce szwy z brzucha. Jutro jadę zawieźć Maję do nowego dt z opcją ds. Mam też pogrzeb. Umarła Halinka. Jak urodziłam Marysię trochę mi pomagała w domu. Była u nas na prawach rodziny. Wszyscy trąbią o śmierci Kulczyka a mi po głowie chodzi tekst Sojki: "Wszyscy równi wobec śmierci i płomienia...."
  20. Psy was oszczekają, mam tu niezłą sforę. Dzisiaj u nas słońce, powykładały się na trawie jak sobole.
  21. Przyjeżdżajcie, jeszcze trochę w butelce zostało.
  22. Człowiek raz się na pije whisky i od razu wszyscy komentują.
×
×
  • Create New...