Jump to content
Dogomania

ULKA12

Members
  • Posts

    6902
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ULKA12

  1. Pozdrowienia od Polly \[IMG]http://i55.tinypic.com/20h7rpu.jpg[/IMG] Wczorajsza, sesja łóżkowa :-) [IMG]http://i54.tinypic.com/11szehv.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/rjlj5x.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/a2c5cp.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/27x1cfm.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/2eyx28g.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/1zl9boo.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/213klxk.jpg[/IMG]
  2. Jestem, ale zaraz mogę zniknąć bo internet pojawia się i znika. Jeśli chodzi o zabezpieczenie przeciw kleszczowe to ja stosuję fiprex lub inne kropelki ale one na kleszcze działają ok.jednego miesiąca. Przyłączam się do pytania Malawaszki czy te obróżki śmierdzą?
  3. O przepraszam! ale to zdjęcie gdzie Pucek chodzi na dwóch łapach to ja bym nie skreślała, może go do cyrku zatrudnią:evil_lol:
  4. Wspaniały wybór, ja doceniam Twoje starania:-)
  5. Czy ta Maria Mrozińska nie prowadzi schroniska w Piotrkowie?
  6. Wszystko Ok,ranka wygojona wzorcowo, mam fakturę jutro lub w piątek wyślę ją do stowarzyszenia.
  7. Czy ktoś tutaj jeszcze zagląda? Mam wrażenie, że wątek Leosia powoli umiera:shake:
  8. Zrobiłam sobie proce:evil_lol: Mam nadzieję, że jednak nie będzie potrzebna bo jest jakby lepiej. Birman chyba zajarzył, że tutaj nie sikamy bo dzisiaj rano znalazłam tylko jeden niewielki ślad przy ścianie. Załapał też, że sypiamy nie tylko w budzie i na podłodze ale bardzo wygodne jest legowisko i doskonale się nadaje na odpoczynek. Zrobił mi tez pobudkę o 4 rano, zaczął wyć trwało to krótko może minutę ale mnie zdążyło obudzić a Birman sam się uspokoił i do rana spaliśmy już bez niespodzianek. Obcięłam mu wczoraj trochę tą okropną brodę. Gotowane jedzenie jest uwielbiane przez psy ale nie polecam dla kudłaczy:diabloti:. Zastanawiam się co z ta kąpielą. Birman zdecydowanie nie pachnie fiołkami, szczególnie gdy jest wilgotny mocno go czuć, przydało by się go wyprać, ale pogoda jest nieciekawa a i różne choroby szaleją wokoło, boję się aby się nie przeziębił. Macie jakiś pomysł jak to zrobić, a może oddać go takiego jaki jest niech DS go wykąpie jak będzie bardziej sprzyjająca pogoda?
  9. Jeszcze dzisiaj mówiłam, że BIrman nie chodzi po schodach, no cóż jednak chodzi..., tylko trzeba go odpowiednio zmotywować, podołała temu moja mama wystawiając na schody worek ze śmieciami, możecie się tylko domyślać co zrobił z nimi Birmanek.Z drugiej strony to trzeba być wielkim optymistą aby wystawić worek ze śmieciami w domu gdzie jest pełno psów i liczyć na to, że przetrwa:diabloti:
  10. Bo kto normalny trzyma w domu z psami i kotami puchową kołdrę. Pamiętam jak kiedyś do nas do schroniska ktoś oddał poduszki z pierza i jakis pracownik (potem nikt sie nie chciał przyznać) włożył je do kojców,po prostu masakra,nie zazdroszcze sprzątania
  11. To jest tak samo jak z Polly do swoich na swoim terenie wszystko Ok problemy zaczynają się jak pojawi się ktoś obcy i zmienimy otoczenie. Lady nie masz tak gdzieś w ukryciu jeszcze jednego takiego fajnego domku? :-)
  12. Nie umiem jej rozgryźć, tzn wiem, że to pewnie chodzi o "pewność siebie na określonym terenie" ale gdy jesteśmy w domu to jet pies przylepa,łazi zamną wszędzie wpycha się do głaskania, włazi na łóżko wystawia brzuch do drapania, po prostu psia przytulanka, wychodzimy na dwór dzikus, za nic nie podejdzie do mnie obiega tylko wkoło,widac, że ma chęć kontaktu ale nie podejdzie, trochę inaczej jest gdy ja wyprowadzam na smyczy wtedy ładnie chodzi, załatwia się ale widać, że jest ze stresowana. Nie polecam do domu z małymi dziećmi i trzeba szukać domu gdzie juz był pies i do tego ludzie będą z nią chcieli dalej pracować. A ja mam pytanie jak tam siostra Polly, szczególnie chodzi mi o jej zachowanie udało się ją już właściwie zsocjalizować czy dalej chowa się po kątach i boi na spacerach?
  13. Pegi i Megi przyjechały do mnie 04.03.2011, zawsze liczę po 30 dni od następnego dnia po przyjeździe czyli do 03.04.2011 DT 04.03.2011 - 03.04.2011 marzec - zapłacone DT 04. 04. 2011 - 03.05.2011 kwiecień Sprawdź ile na allegro fiprex kosztuje dla Megi to trzeba będzie L, dla Pegi M chyba wystarczy, (L - około 15 zł a M ok. 12 zł) Chyba, że chcecie coś dłużej działąjącego, bo fiprex na kleszcze jest skuteczny ok miesiąca, może trochę dłużej. Ale na to zabezpieczenie przeciwkleszowe możesz przelać w następnym miesiącu, nie ma problemu.
  14. Tym ludziom chodziło o to, że po pierwsze Dyzio był jednak większy niż sie spodziewali a po drugie mieli starszego psa i obawiali się, że Dyzio będzie go męczył.
  15. W kojcu jak był to utrzymywał czystość, załatwiał się tylko na dworze. Jak zrobiłam mu przeprowadzkę to się zaczęło, nawet nogę zaczął podnosić co się wcześniej rzadko zdarzało, tak akcentuje swoją obecność w pomieszczeniu. Myśłałam, że to tylko tak na początku, zaznaczy co ma zaznaczyć i potem będzie spokój ale niestety nie.
  16. Też jestem w szoku bo to pies bezproblemowy, kochający świat i ludzi, do tego młody, mały i śliczny. Umówiłam się na sesję zdjęciową Dyziulca na przyszły tydzień, pod warunkiem, że będzie słoneczko.
  17. Jeszcze nie, wet powiedział, że poczekamy do środy, dla pewności. Ale ranka bardzo ładnie wygojona:-)
  18. Dziewczyny ja nadal nie mam książeczki Leonka.
  19. [quote name='Angel']czyli ile co bd ? 600 zł- za kwiecień 28 zł- ...co to jest za lek ? 100 zł- szczepienia były w zeszłym roku bo jeszcze z nimi bylam, ale wet widocznie nie wpisał ; /[/QUOTE] Ten lek to biostymina, preparat podnoszący odporność.
  20. Zdjęcia oczywiście zrobię, co do filmiku to może byc problem bo jak już go zrobię to nie umiem przerzucić z aparatu na swój komputer, bo ja beztalencie techniczne jestem:oops:
  21. Książeczki doszły dzisiaj. Wynika z nich, że: Megi (biało-ruda) była szczepiona przeciwko chorobom wirusowym tylko raz w 2005 roku, jeśli to prawda to koniecznie trzeba ją zaszczepić jeszcze raz aby miała aktualne szczepienia, szczepienie przeciwko wściekliźnie jest ważne do 15.05.2011, sterylizacja jest wpisana w książeczce tylko na pierwszej stronie "w znakach szczególnych" nie ma tam pieczątki weta, który zabieg wykonywał. Pegi była szczepiona przeciwko chorobom wirusowym dwa razy, pierwszy raz w 2005 roku, a drugi w 2006, jeśli to prawda to koniecznie trzeba ją zaszczepić aby miała aktualne szczepienia, szczepienie przeciwko wściekliźnie jest ważne do 15.05.2011, sterylizacja jest wpisana w książeczce tylko na pierwszej stronie "w znakach szczególnych" nie ma tam pieczątki weta, który zabieg wykonywał. Czy w tych książeczkach są wszystkie wpisy? Psy ostatnio szczepione były w 2005 i 2006 roku? To bardzo dawno temu, jeśli to prawda, czy one na 100% są wysterylizowane? Koszt szczepienia przeciwko chorobom wirusowym dla jednej suni to 50 zł trzeba to zrobić jak najszybciej bo nie ma co ryzykować. Nie ma też wpisu kiedy były zabezpieczane przeciwko kleszczom a trzeba to zrobić bo sezon się zaczyna na tych krwiopijców.
  22. Aaaaa, gdybym mogła to bym go adoptowała, cały Pucek :-)
  23. [quote name='wtatara']Dyzio- moze rzucic cie na wątek Figi, może ona przyniesie Ci szczęscie[/QUOTE] Wtatara każda pomoc się przyda, on tak bardzo pragnie mieć swojego człowieka.
  24. Super, tylko może jakoś łagodniej napisać o tej "niewielkiej deformacji lewej tylnej kończyny" bo ludzie sobie pomyslą, że nie wiadomo jak ona wygląda i może ich to zniechęcić, tak tylko sobie myślę. :-)
  25. Czy ja juz pisałam , że Polly to złodziejka, wczoraj przyniosłam sobie jogurt położyłam go na chwilkę na szafce wracam po chwili do pokoju a jogurtu nie ma, juz myślałam, że oszalałam i tylko mi sie wydawało, że ja ten jogurt przyniosłam, dopiero w czasie sprzątania znalazłam pod łóżkiem pudełko z wygryzioną malutką dziurką, oczywiście puste. A dzisiaj znowu dzieliłam psi pasztecik pomiędzy moje psiaki a Polka najbezczelniej mi go wyrwała z ręki, uciekła pod biurko i z wyraźnym zadowoleniem zjadła. Nie powiem aby reszta psów była zadowolona, mam nadzieję, że się od niej tego złodziejstwa nie nauczą. :-)
×
×
  • Create New...