Jump to content
Dogomania

gops

Members
  • Posts

    10821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gops

  1. I właśnie to mi się w nich podoba bardzo , lubię taką budowe ttb dlatego chyba jakbym miała sportowego pita to bym nie mogła na niego patrzeć bo by mi się ciągle za chudy wydawał :evil_lol: Lubię mocne, krótkie i niskie ttb . Tak samo staffik dla mnie musi być mocny a nie chuchro . Po nie przebadanych rodzicach również bym nie kupiła tym bardziej że chce psa do sportu nie na kolanka , jednak o to będę hodowce pytać jak plany będą bliższe .
  2. [quote name='A&L']Myślałam, że piszesz o ich charakterze, skoro napisałaś, że je "uwielbiasz" ;) No właśnie, znasz jakiegoś psa od nich? Jak z ich temperamentem? Co do rotta, to powiedziałabym, że raczej większośc wygląda jak z wodogłowiem :evil_lol:[/QUOTE] Nie , nie . Liczę jednak na to że charakter też mają jak najbardziej wzorcowy . Rozmawiałam z dwoma osobami które maja psa od nich i są jak najbardziej zadowolone z psów . Uwielbiam ich wygląd :) Jeśli będę miała zamiar już kupować psa to na pewno zanim to zrobię pojadę do tej hodowli zobaczyć psy na żywo i poznać hodowce (to dla mnie tez jest ważne by mieć dobry kontakt z hodowcą ) .
  3. [quote name='A&L']A co takiego w nich uwielbiasz? ;) Jakiego molosa masz na myśli?[/QUOTE] To że są wzorcowe :) Niskie , krótkie , zbite z dużymi pięknymi głowami bez pysków 10cm :lol: i nóg do nieba . A co do moloska rozważam ca de bou lub rotta . Rott musiałby być bez wodogłowia :lol: (niektóre tak wyglądaja) i w lżejszym typie . A ca de bou sporo mi się podoba i nie mam aż takich wymagań .
  4. [quote name='A&L'] Moloskiem? :razz:[/QUOTE] Tak . Jeśli będę miała ttb (a pewnie będę miała) to będą to psy sportowe , pewnie pokazywane na zawodach więc nie nadające się na wystawy . Mam w jakiś tam planach amstaffa z hodowli Piros bo uwielbia psy od nich ew. staffika po fajnych biorących udział na zawodach psach z Czech , i ca de bou ew. rotta jeśli znajdę w 100% takiego po mojemu . Na pita ze sportowego miotu (oj chciałabym) się raczej nigdy nie zdecyduje gdyż raczej w przyszłości zawsze chciałabym mieć dwa/trzy psy i żaden z tych psów nie będzie raczej ciapą a ryzykować nie zamierzam i potem szukać domu dla któregoś psa . A z moloskiem mogę podbijać ringi :lol:
  5. Tak , same prawdziwki :) (rok temu mieliśmy koźlaki i kilka czerwonych łepków ) . Zdrowe , już ugotowane czekają na smażenia . W poprzedni weekend było dokładnie tak samo , same prawdziwki i też koło 30tu . Co do brudnych spacerów to ja mam właśnie obroże podzielone na te "na brudne" i na te "na czyste" wiem które się dopierają :evil_lol: A jak idę ze stafficzkami to zawsze biore stare el perro które się już nie dopiera (kiedyś było beżowe) i jest lekko zrdzeiwałe na klamrze bo z nimi zawsze wraca najgorzej uwalony i zawsze musze potem szorować obroże szczotą (psa też :p ) .
  6. Zobaczymy jak psu pójdzie w Białymstoku jeśli dobrze to na pewno pokuszę się na Wrocław o ile będę miała zorganizowany transport autem bo do pociągu się nie wybieram na kilkanaście godzin . A jak nie będę miała zorganizowanego auta albo kiepsko pójdzie w Białymstoku (różnie może być ) to nie będę się pchać tyle kilometrów na Wrocław . Ja mam 2 krótkie porządne smycze , łańcuchową 90cm i tą skórzaną też 90cm . Jedną dłuższą 1,80 z el perro bardzo wygodną i dwie flexi giant . Plecionej z DS już w sumie nie liczę bo jest przegryzieniona i zrobiłam niby mocny supeł ale na nic innego niż rower jej nie zabiore bo strach że trzaśnie . Odzyskałam psa ;D Grzybki z działki Prawdziwek pod sosną kalifornijską [IMG]http://zmniejszacz.pl/zdjecie/166/863000_IMG_20140831_112011.jpg[/IMG] Mamuśka z grzybkami , a to były tylko z połowy działki , znależli kolejne tyle . [IMG]http://zmniejszacz.pl/zdjecie/166/863002_IMG_20140830_122655.jpg[/IMG] Działka ma tylko 20 arów a było na niej ponad 30 prawdziwków ,ale musi być wysyp w lesie !
  7. Nie nie , nawet jej nie wystawiałam bo nie mam kasy żeby dołożyć do większej . Póki co te szelki do wp doprowadziły moje fundusze do zera a to było najważniejsze . Jak sie ogarne to pierwsze co dam Ci znać .
  8. Szkoda , mi się podobała ze względu na kolor . Nie mamy dużo właśnie , dużo to ja miałam jak miałam pudla :) w pewnym momencie miał 29 obróż w tym ponad 20 rogzów . Tyko w tamtych czasach obroża Mka dla niego kosztowała 20zł potem 22 a czasami jak sie trafiło na promocje to i 18 . Bardzo chciałam Clayowi kupić szelki z hurtty , ale ważniejsze dla mnie były szelki do WP (które kosztowały tyle co dwie pary szelek z hurtty .. ) więc na kolejne musze uzbierać . Zobaczę jak to wyjdzie póki co marnie widzę dwa PBS w jednym roku i zlot dogomaniaków z czegoś raczej będę musiała zrezygnować .
  9. Czyli wszystko w normie :evil_lol: Olej też się wchłania , to raczej jakaś pseudo skóra a i tak nie zeszło ;D Już wygląda jak po wojnie po tym moim nie udolnym czyszczeniu także trudno , nie zbiednieje jak dam ją do schroniska . A co do skórkowych rzeczy kupiłam zajebis** smycz plecioną po całości z Dingo , widać że jest to prawdziwa skóra , jest piękna i taka elegancka . Idealnie wygląda w połączeniu z kocami lub skórą z kolcami . A wyczaiłam ją na allegro , było jakieś nędzne zdjęcie na którym nic nie było widać i opis ale zaryzykowałam. Kupiłam smycz wartą dobre 50zł za 14 :loveu: Co lepsze czekałam 2,5 tygodnia bo sprzedający przeoczył moją wpłate więc gratis dorzucił mi kolejną smycz tylko cieńszą i czerwoną (jednak też pleciona skóra) dla nas za cienka (mój jednak czasem szarpnie wiadomo ) więc dostała ją Kleo . Musze jej zrobić zdjęcie i się pochwalić na obrożowym :evil_lol:
  10. O przypomniała mi się śmieszna (dla mnie śmieszna jako obserwatoru z boku) sytuacja . Wskoczyłam szybko do biedronki po napoje , psy miałam pod biedronka i akurat najmniej osób było w kolejce przy półkach z alkoholami . Widze kontem oka faceta z yorkiem na rękach który ogląda wina , jakaś kobitka już z winem w ręku mija go i w tym momencie york się zaczął wyrywać i szczekać , ale ewidentnie chciał użreć kobiete . Kobieta chyba wcześniej nawet tego psa nie zauważyła bo tak się wystarszyła (myślę że bardziej hałasu niż samego psa) że upuściła właśnie wybrane wino które się rozwaliło i czerwienią zalało podłoge :lol: Ochrona wyprosiła tego mężczyzne ze sklepu , ale kobieta nie usłyszała nawet "przepraszam" . To był taki normalny , przeciętny facet koło 50tki . Ja nie wymagam kagańców u yorków , jednak jeśli jest możliwość zostawienia go w domu czy z kimś pod sklepem to po co pchać się z nimi wszędzie . Jeszcze mi się przypomniało jak poszłam z mamą na rynek i wzięłyśmy psa (kiedyś chodziło o socjal bo masa ludzi , zapachów i hałas a teraz tak fajnie się zachowuje że idzie z nami o tak po prostu jako dodatkowe wyjście z domu) mieliśmy zaliczyć 3 sklepy (rzeźnik , piekarnia i z gazetami) stoję sobie z psem pod rzeźnikiem jakieś 5 m od wejścia ale już poz chodnikiem na trawie , jakaś kobieta (wyglądała jak ta ze 101 dalmatyńczyków , serio :p ) zwraca mi uwagę a właściwie robi to bardzo nie mile na zasadzie " weź tego psa dalej bo ja chcę przejść " , na takich ludzi reaguje inaczej niż by chcieli więc uśmiechnęłam się i cofnęłam kolejne 2 metry wgłąb trawnika , spojrzała krzywo i przeszła . Idziemy pod piekarnie i nie uwierzycie ;D ona idzie za nami , tym razem staje jeszcze dalej po co mam kobiete prowokować a ona i tak posyła mi groźne spojrzenie i mówi że ten pies powinien mieć kaganiec . Idziemy po gazete ona za nami :p zaczęłam się zastanawiać czy nie robi tego specjalnie . Tym razem mam ją gdzieś i staje normalnie na trawniku ale nie mocno w głębi , jednak każdy bez problemu minie nas i nie musi tego robić pod nosem psa . Cała oburzona staje w bezpiecznej odległości 5 metrów od nas i krzyczy czemu stoję tak blisko i gdzie mam kaganiec , facet który handluje warzywami i owocami obok (zna nas bo moja mama 20 lat miała sklep z ciuchami na rynku) powiedział do tej kobiety " Pani by się przydał kaganiec" . W końcu sobie poszła . Ja przez calutki ten czas nie odezwałam się słowem ;D Moja mama pochłonięta zakupami jak wyszła pyta co to był za hałas a facet od warzyw mówi " jakaś głupia baba czepiała się naszego świniaka ":loveu: . Mam wyszkolone pół rynku , ludzie go głaszczą , facet od jajek daje mu jajko które mu się rozbiło , prawie nikt się już go nie boi . Bardzo mnie to cieszy bo ludzie którzy idą obok i widzą że ktoś go głaszcze i się nie boi sami zmieniają nastawienie .
  11. Chyba każdy psiarz ma tak samo :) Jak mama do mnie dzwoni to wie że w pierwszej kolejności interesuje mnie jak tam Clayton i mówi mi wszystko :lol: łącznie z tym jaką kupe zrobił jeśli jest inna niż w normie :p Dopiero jak już wszystko mi powie o Claytonie może mówić o czym innym . Na szczęście białas za kilka godzin powinien byc już w domu :) także dziś w końcu pójde na dłuższy spacer , jak nic przytyłam przez te 4 dni .
  12. Do autobusu (z Białegostoku do Gdańska) nie chcieli mnie wpuścić z psem również i tekst który mnie rozbroił " gdyby był yorkiem to co innego " , jakoś wyprosiłam ... Nie widziało mi się czekać całą noc na dworcu na pociąg który miałam dopiero po 5 rano (a autobus o 20.30 był ) . Jednak w pociągu do Białegostoku było miło . Nikt nie zwracał uwagi że pies nie ma kagańca , sprawdzający bilety poprosili tylko o pokazanie książeczki jednak nawet w nią nie zajrzeli tylko na zasadzie takiej że zobaczyli czy mamy . A co lepsze kilka tygodni później jechałam do Gdańska (tylko 1,5 godziny jazdy) i Pani sprawdzająca bilety zrobiła akcje, gdzie kaganiec , i waliła teksty " jak ten pies na mnie szczeknie to będe musiała was wywalić " lub " ten pies na mnie dziwnie patrzy " . Obok dosłownie była znajoma ze swoją suką 3 razy większą niż mój pies na którą nawet nie zwróciła uwagi , nic , zero , bała się tylko mojego psa . Ok moja wina pies faktycznie nie miał kagańca gdyż było bardzo gorąco a w pociągu wiadomo jeszcze cieplej niż na zewnątrz i było mi zwyczajnie psa szkoda . Tkże co do pociągów mam mieszane uczucia :) 8 godzin jechałam miło i przyjemnie a przy 1,5 godziny jazdy trafiła mi się nie przyjemna sytuacja .
  13. [quote name='marta1624']Gops da się je skracać naprawdę dużo ;) Moja z obwodu powinna mieć max 90 (nawet 80 powinny być ok), ale mamy 120 (przedni pasek w 80/90 byłby za krótki ;))[/QUOTE] Ja to rozumiem tylko zastanawiam się jak mogłam tego nie zauważyć że tam jest regulacja bez końca . Jeszcze razem ze znajomą obgadywałyśmy że tak fajnie przód leży i szkoda że tył za duży :evil_lol: No nic , oblukam je w tygodniu sobie jeszcze raz i jeśli faktycznie będzie tył dobry tym razem :p to będę odkładać na hurtty.
  14. [quote name='agutka']Gops-szczerze to ja bym zwariowała bez jakiegokolwiek psa w domu ;)[/QUOTE] Ja na dłuższą mete też wariuje, zwyczajnie się nudze tak to zawsze się wyjdzie na spacer a samemu na prawde się nie chce ... Wychodzę z Kingą i Szagutem jednak wiadomo to nie to samo . Jednak to że ja muszę zostawać w domu nie znaczy że pies ma mieć gorzej , on na działce ma lepiej , jest ciągle na zewnątrz , robi co chce a i spacery ma poza działke więc stanowczo lepiej niż w domu . Ja zostaje bo ktoś musi zostać z dziadkami , nie są w stanie zostać sami na dłużej niż jeden dzień i tak się wymieniamy raz ja zostaje raz brat . A pies jezdzi zawsze :evil_lol: Podobno grzybów cała masa , na samej działce mieliśmy 32 prawdziwki :)
  15. Będę je miałam w ręku w tygodniu to sobie spojrzę jeszcze raz . Jesli jest tak jak mówicie faktycznie to nie mam wyjścia i musze kupić :diabloti: O te Kleośkowe mierzyliśmy [URL]https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/t1.0-9/10435391_477772985699478_5678393075926697396_n.jpg[/URL]
  16. [quote name='Dogha']Ale one nie są zszyte w miejscu regulacji, więc da się je ściągnąć dowolnie :P[/QUOTE] :evil_lol: dobra , poddaje się . Byłam trzeźwa jak je mierzyłam także nie wiem czemu tego nie skumałam :lol:
  17. Żeby potem podbijać ringi z moim przyszłym moloskiem :loveu:
  18. [quote name='BBeta']Mój ma w klacie +/- 60cm i pasują na niego norwegi 100 :eviltong:[/QUOTE] Serio ? Ej na moim wisiało na maxa zmniejszone . Z tym że tak jak mówię to są te z tk maxu , nosi je Kleo i na nią sa idealne a na mojego za duże .
  19. A mój zajebisty pies dziś podobno pływał 2 godziny za kijkiem, a ostatnio chciał ratować mojego brata za każdym razem jak ten tylko odpływał i biedny musiał zrezygnować . Był pewien że pies w końcu zawróci jak zobaczy że nie dogoni a ten głąb popłynął tak daleko że brat musiał wracać bo bał się że pies nie da rady już wrócić . Takiego mam ratownika który sam ledwo pływa :loveu: Bosz 3 ci dzień bez psa i mi się już nudzi , poszłabym na spacer a samej tak głupio :evil_lol: Nawet wyprałam wszystkie obroże i szelki korzystając z tego że go nie ma .
  20. [quote name='Dogha'] Ale przecież one nie mają minimalnej regulacji, nasze to 90 a Buzz ma w klacie jakieś 68cm I jeszcze Niewyspana ja mam żółte hurtty Y, kolor dokładnie taki jak żółtego rogza, dobrych zdjęć póki co nie mam, może jutro się uda coś zrobić ;)[/QUOTE] Mój ma w klacie 63-4 a w lato jak się całkiem wysuszy to nawet 61 . Mierzyłam na nim 90tki te tk maxowe i były za duże niestety z tyłu , dosłownie o jakieś 5 cm . Za to 80tki z modelu X leżą na nim idealnie i pewnie się na nie w końcu skuszę .
  21. [quote name='Vailet']Zawsze jak widze hurrtowe norwegi mam wrazenie ze wybijają sie w pachy, tzn ze maja za krotki przedni pasek[/QUOTE] Właśnie dlatego ja mimo że bym bardzo chciała nie moge kupić hurtt norwegów bo 80tki mają za krótki pasek z przodu a 90tki są za duże w obwodzie :/
  22. Przed staffikiem miałam pudla (5 kg) który również jeździł na rękach bez kagańca i nikt nigdy mi uwagi nie zwrócił . Teraz mam staffika i miałam przykrą sytuacje w Białymstoku związaną z autobusem . Szłyśmy na autobus z psem, autobus właśnie podjechał , w obawie że nam ucieknie podbiegłyśmy i wsiadłyśmy z psem bez kagańca (kaganiec miałam przywiązany przy torbie widoczny) i miałam zamiar go założyć w środku po prostu . Jeszcze nie ruszyliśmy więc najpierw skasowałam bilety (od wejścia do akcji nie minęła nawet minuta) i jak już wracałam do psa i miałam zakładać kaganiec wysiadł kierowca i zaczął się na nas wydzierać ... Kazał założyć kaganiec albo wysiadać , mimo tłumaczenia że właśnie chciałam to zrobić i mam kaganiec w ręku dalej coś tam gadał . Dopiero jak już pies miał kaganiec na sobie wrócił do siebie i ruszyliśmy . Normalnie szopka , ludzi sporo wszyscy się gapili . Potem jakieś dwie kobiety siedzące blisko powiedziały żebym się nie przejmowała bo pewnie miał zły dzień :) . Zdenerwowałam się , byliśmy po ponad 8 godzinach w pociągu i serio ostatnią rzeczą na jaką miałam ochote to głupia pogawędka z kierowcą . Oczywiście nie twierdze , że źle że zwrócił uwagę , ale mógł to zrobić w inny sposób . A tak poczułam się głupio , i jakbym wsiadła co najmniej z lwem do tego autobusu . Tak to jest , nie ma równości :)
  23. [quote name='BBeta']Ma ktoś może norwegi Hurtta w rozmiarze 80 lub 90 i mógłby zmierzyć długość przedniego paska? ;)[/QUOTE] Z tk maxu 90tki mają 52cm , mierzyłam jakiś czas temu bo myślałam nad zakupem dla mojego ale były za duże w klacie niestety .
  24. [quote name='Pani Profesor']stafficzy mokry buziak :loveu: a jak się czuje pan czołg po czołówce? nic mu nie jest?[/QUOTE] A git , nic mu nie jest . Tylko jak się spojrzy od spodu to widać zdartą brode mocno . Pojechał na działke w piątek także pewnie mu dupa wymarznie ostro .
  25. To też kwestia rasy tak myślę , tzn staffik to staffik żadna filozofia ma biec ładnie i nie szarpiąc (jak niektóre na ringu a to już nie moja broszka tylko właścicieli którzy powinni go tego nauczyć) i dać się ustawić ładnie , sprawdzić jaja i zęby żadna filozofia . A to co się dzieje na ringu to inna sprawa , widziałam ustawianie psa na piszczącą zabawke ;D skakanie na właścieli podczas tych kółek wkoło ringu a nawet złapanie za rękaw i szarpanie :evil_lol: i to nie był szczeniak a rozbawiony dorosły staffik . Jakby mi ktoś dał do wystawienia takiego krejzola co się tak zachowuje to wiadomo że to nie wina tego co wystawia tylko tego kto psa nie nauczył poprawnego zachowania . Ba mogę nawet powiedzieć że szczeniaki Gosi zchowywały się lepiej na ringu niż nie jeden dorosły pies , no prócz tych buziaków dla sędziego ale jak nic mój dorosły pies zrobił by to samo :) Ktoś się do niego schyla to chcę buziaka przecież to takie oczywiste :p
×
×
  • Create New...