Trudno jest żyć samotnie, tak mówią psycholodzy. Człowiek dziwaczeje, gorzknieje, aż staje się nie do zniesienia dla otoczenia.
Z psem nigdy nie staniesz się zakałą towarzystwa. Będziesz miał z kim porozmawiać w deszczowe wieczory, będziesz miał o kogo się troszczyć, a i o ciebie zatroszczy się psi przyjaciel gdy dopadnie cię zły humor.
A Zyta tak bardzo chce być plastrem na twoja samotność. Spróbuj wyciągnąć do nie rękę. pomożecie sobie nawzajem.