-
Posts
27509 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by luka1
-
Po 15 latach stracił właściciela-teraz znalazł nowy wspaniały dom
luka1 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Teraz ma zajęcie, pilnuje suczki przed Białym. Suczyna wpędzona w kąt pod biurkiem a on sobie śpi. -
Są a jakby ich nie było-Pomózcie może wspólnymi siłami zmienimy ich los
luka1 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Kotów ci u nas dostatek :lol: .(Piwniczne maleństwa adminisratorka kazała dozorcy młotkiem likwidować, na szczęście dozorczyni kobietka mądra kazała jej się najpierw we własn łeb tym młotkiem... ach szkoda gadać.) Schroniskowe kudłacze do góry mordki i do domu won!! -
do domku malutka!
-
Bystara do gory
-
Są a jakby ich nie było-Pomózcie może wspólnymi siłami zmienimy ich los
luka1 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Szjbus chyba nie masz na myśli konkrenie mnie. Ja może przygarnęłabym jeszcze parę zwierzaków, ale wtedy pewnie trafiłabym do domu bez klamek. Mieszkam na 47m w bloku - w mieszkaniu są dwa psy w tym Kacper z Łodzi, trzy koty, dwa króliki min, i trzy pająki. Od wczoraj przybyła suczka zgarnięta z wypadku- mam nadzieję że znajdzie się właściciel. Mam jeszcze trzy psy na działce- dwa samce i suczka. Między psami toczy się trzyletnia wojna. Muszę więc jeżdzić tam dwa razy rano i popoł. aby robić zmiany kojcowe. Za każdym razem każdego psa trzeba wymiziać. Mam tam jeszcze grupkę gołębi, które też trzeba nakarmić pogłaskać, bo wbrew pozorom one też przyłażą do pieszczot. Ja nie mam już czsu pracować:evil_lol: :evil_lol: . Acha mam jeszcze rodzinę, która jakoś dzielnie mi towarzyszy. -
Są a jakby ich nie było-Pomózcie może wspólnymi siłami zmienimy ich los
luka1 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Szybka decyzja to połowa sukcesu "jak mawiał mój nieboszczyk mąż", a więc złotówka w kieszeń i biegusiem do schroniska po psinkę1 -
Czy ktoś pomoże Bystrej dostać się do własnego domku?
-
Może jutro, może jutro, może ... dzień po dniu i nic, ale trzymaj się piękna gdzieś jest koniec.
-
Są a jakby ich nie było-Pomózcie może wspólnymi siłami zmienimy ich los
luka1 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Do góry psiaczki i omijajcie tych ludzi z kupą w głowie. -
Czy nikt nie pytał o Bystrą.
-
Śmierć zabrała mu wszystko...Labek ma super domek
luka1 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Biedna ciapuś nie ma pieska, czy ktoś nie może jej polecić jakiegoś:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: -
Są a jakby ich nie było-Pomózcie może wspólnymi siłami zmienimy ich los
luka1 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Hopamy i hopamy i nic nie ubywa schroniskowych rezydentów. Wręcz przybywa. Sama dziś zebrałam rozjechanego pekińczyka i teraz szukam właściciela. Od wet. dostałam nazwisko i nic więcej, obdzwoniłam pół książki telef. i nic. Zaraz idę wieszać ogłoszenia, muszę coś z nią (to suczka ) zrobić bo moje psy chcą ją zjeść. -
Są a jakby ich nie było-Pomózcie może wspólnymi siłami zmienimy ich los
luka1 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Do góry psiaki -
Bystrunia dziś jest pogoda dla psiaków szukających domków trzymaj się początku -może ktoś cię zauważy
-
Śmierć zabrała mu wszystko...Labek ma super domek
luka1 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Nareszcie jakieś dobre wieści!!!:bigcool: :klacz: :lilangel: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: -
Mała kosmata psinka z pięknym języczkiem bardzo chce mieć domek.
-
Są a jakby ich nie było-Pomózcie może wspólnymi siłami zmienimy ich los
luka1 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Niedziela , to wszyscy odsypiają poranne wstawanie, a tu psiaki czekają, czekają... -
Po 15 latach stracił właściciela-teraz znalazł nowy wspaniały dom
luka1 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Kacper był mi przeznaczony.Gdy go zobaczyłam natychmiast wiedziałam że muszę coś dla niego zrobić. I wtedy zachorował Spajki. Nic nie wskazywało na to że zachoruje z takim skutkiem. Był moim oczkiem w głowie i przy byle dolegliwości pędziłam z nim do weta. Aż nagle..., zwyczjnie ustąpił miejsca Kacprowi.:placz: ) Na te maślane oczki Kacperka wszyscy się nabierają. Któregoś dnia pies sąsiada wyrwł się ze smyczy i napadł na Kacperka, spokojnie podskaującego truchtem za mną. Wszyscy zamarli, myśleli że biedny staruszek oberwi. A Kacper ze zwinnością młodzieńca dorwł psinę za gardło, przydusił sobą do ziemi i trzeba było ratować napastnika. :evil_lol: A póżniej z miną niewiniątka podreptał dalej. To jest mój Kacperek. -
Ona jest taka piękna. Dlaczego jeszcze nie jest w domu?