Jump to content
Dogomania

Reno2001

Members
  • Posts

    13809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reno2001

  1. Generalnie ta przednia łapka nie jest w tak ciężkim stanie, aby trzeba było ją np. usztywniac. Odpowiednia dieta powinna sama odpowiednio zadziałac. Malutka dziś rano zrobiła piękną koopę - zwartą i w kolorze do przyjęcia. Jestem o tyle zadowolona, że Yorija uprzedzała wczoraj, że koopki nie były za fajne. Wyglada na to, że się ustabilizowało ;) Póki co widac, że te uszy jej nieco dokuczają. Wydrapuje sie po szyi i łazwią jej oczka. Malutka próbuje zaprosic do zabawy moją młodszą sucz, ale ta póki co niewzruszona. Cóż, Masza ma juz 3 lata i udaje stateczną babę. Teraz Amelcia najedzona i po porannej toalecie zabrała się za mordowanie Pana Supła ;P I tak na dzień dobry fotka z kącika amelciowego: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/debf46af66185676.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/305/debf46af66185676med.jpg[/IMG][/URL]
  2. [quote name='Yorija']W mieszkaniu to nie problem - posiedzi sobie gdzieś i tyle. Ja oczyma wyobraźni widzę [B]jak mała się gdzieś wpakuje jak się ją postawi na spacerku na trawce czy gdzieś po za domem.[/B] Powodzenia malutka - dziewczyny jesteście dla tej małej szansą na dobre życie :-)[/QUOTE] Spróbujemy cos z tym zrobic ;) Już dziś zaczęłam karmienie z ręki. Zastanawiam się, czy z początku w ogóle nie "spalic" miski?!
  3. Agniesiulka, witaj znów na forum. Bardzo miło Cie widziec i czytac takie wieści o Fafiku. Mam nadzieję, ze Twoje zyciowe zmiany już się sensownie poukładały. Pamiętaj, że tu na dogo każda z nas ma w psiakach kogoś bardzo bliskiego sercu. Po to ma sie włąsnie psa, by między innymi miec w nim przyjaciela i oparcie w trudnych chwilach. Moje suki nie raz nawysłuchiwały się moich użalań :) Cierpliwe są bardzo.
  4. Yorija, spokojnie, nie jest tak źle. U mnie mała nie ma gdzies się wcisnąc. Ma swój kocyk pomiędzy sofa a fotelem i choc jest tam hmm ... kameralnie, to nie ma możliwości schowania się przed kimkolwiek. Ma tu świetny widok na cały pokój, ale i my mamy na nią wgląd. Ona musi się uczyc, że nic jej nie grozi. Dostała juz swoją obróżkę, no ale zgodnie z oczekiwaniami na smyczy porażka. Przeraża ją człowiek na drugim końcu, nie ma więc mowy póki co o prawdziwych spacerach. Dziś już na jednym byliśmy i mała okolice zwiedziła noszona na rękach, bo wolałam nie ryzykowac, że mi się wywinie z obroży. Jutro jedziemy na wieś. Bedziemy sie wietrzyc pół dnia ;). Póki co aklimatyzacja. Nauka pomalutku bedzie wprowadzana :)
  5. [quote name='Nanowa']witaminki mam więc wyślę :) Tobie bardziej się przydzadzą (a raczej Amelce) niż mi, kiedy skończy się ich termin ważności :D Paczkę wyślę w poniedziałek rano via PP.[/QUOTE] W imieniu Amelki bardzo dziękuję. Póki co więc zakup karmy nam odpada :)
  6. [B]Nanowa[/B], generalnie przy karmach przemysłowych nie jest wskazane dodawanie witamin. Można więcej tym zaszkodzic niz zyskac. Tu byłabym ostrożna. Moja młodsza sucz przyszła do mnie z podobnymi niedoborami (fakt, nie miała niedźwiedziej łapy), ale generalnie poczatki krzywicy. Prowadziłam ją na Hill's i dzis mam okaz zdrowia w domu. Nie dodawałam żadnych witamin. Zresztą na prawdę wszyscy to odradzają przy karmach przemysłowych klasy premium. Ja zaproponowałam tego Royala nie dlatego, ze nazywa się Royal, ale że skład uważalismy z wetem za dobry. Oczywiście fajnie, że dostaniemy ta karmę juz zakupioną przez Ciebie. Mamy pytanko, kiedy ewentualnie ta karma mogłaby do nas dotrzec, bo w poniedziałek skoncza sie nam te próbki, które dzis dostałam. Nie wiem więc co robic? Czy zamawic dzis karmę i wtedy dotrze do mnie we wtorek, czy Tobie uda się do wtorku znaleźc transport dla karmy od Ciebie?
  7. My już po zapoznaniu. Moje suki z dystansem. O dziwo lepiej przyjęła małą Dotts niż Masza. Ta druga powarkuje momentami, gdy Ami zaczyna się jej narzucac. A malutka widac, że bardzo, bardzo, bardzo potrzebuje bliskości innych psów i swietnie czuje się w ich towarzystwie. Spokojnie. Kilka dni i moje panny zaakceptują stan rzeczy. Po prostu przez 3 lata ich bytności w naszym domu mielismy zaledwie kilka tymczasów i zawsze to były góra kilkudniowe tymczasy. Nigdy nie mielismy szczeniaka, zawsze to były psy dorosłe. Przez ostatni rok w naszym mieszkaniu nie postała obca psia łapa ;) Dziewczyny, co do finansów. Prosiłabym o wsparcie na leki, które małej już zakupiłąm i na karmę, którą nabyc zamierzam: [URL]http://www.swiatkarm.pl/show_product,560.html[/URL] Oridermyl do uszu kosztował 55zł, 5 tabletek Aniprazolu kosztowało 30zł, Fiprex 12zł Samą wizytę i zabiegi przy uszach biorę na siebie, TAK NA DOBRY START. Karmę polecił mi wet i bynajmniej nie dlatego, by mi ją sprzedac, bo on wie, że karmę to ja w necie kupuję, bo taniej. Po prostu poczytaliśmy skład i wydała nam się idealna dla małej. Droga jest, nie przeczę, no ale jesli chcemy postawic małą na łapach to nie ma co oszczędzac. Dla niej ta jedyna przednia łapa to podstawa jej egzystencji. Oczywiście mam na wszytsko rachunek. Prześlę zainteresowanym na PW. A na koniec FILM :p: [URL="http://www.youtube.com/watch?v=wn75sWqzV60"][B]http://www.youtube.com/watch?v=wn75sWqzV60[/B][/URL]
  8. Super wieści. Widac, że Karmelcia rządzi na całego :)
  9. [quote name='Ulka18']Ja juz po poscie Reno myslalam, ze bedzie kolejny dogomaniak :crazyeye: :evil_lol:[/QUOTE] heheh, ze mnie może byc co najwyżej psia mama :) I dobrze mi z tym. Niemniej gratuluję wszystkim przyszłym nie-psim mamom :) Tak na marginesie zapraszam serdecznie do odwiedzania watku mojego tymczasika! Zaraz zapodam link. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/187073-Amelka-PSIE-DZIECKO-BEZ-ŁAPKI-PILNY-TRANSPORT-DO-ŁODZI-i-PLN/page40"][B]http://www.dogomania.pl/threads/187073-Amelka-PSIE-DZIECKO-BEZ-ŁAPKI-PILNY-TRANSPORT-DO-ŁODZI-i-PLN/page40[/B][/URL]
  10. Aha, zapomniałam napisac, że mała waży 3,6kg. Kawał psa :diabloti:!!! A teraz ciiiii. Amelcia śpi ;).
  11. A tu odpis z wizyty. Nie ma tu info o świerzbowcu, bo został on znaleziony już po naszym odjeździe. Zostałyśmy zawrócone z drogi do domu co by odebrac specyfik do uszu. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c6fd854dca975547.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/301/c6fd854dca975547med.jpg[/IMG][/URL]
  12. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f1250c35a075e932.html"][IMG]http://images35.fotosik.pl/160/f1250c35a075e932med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/5c578f8bea69d777.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/306/5c578f8bea69d777med.jpg[/IMG][/URL]
  13. My już po wizycie u weta. Takie szybkie jesteśmy :) Mała została wymacana i obejrzana od czybka nosa po ogon. Mój wet nie stwierdził konieczności robienia badań krwi. Zdecydowanie dobra karma powinna załatwic temat. Łapka przednia, ten kikucik, jest nierozwinięta. Jest to wada genetyczna. O ile nie bedzie jej przeszkadzała do zostawienia w świętym spokoju. Mała miała czyszczone uszy, bo miała w nich istną kopalnię. Został pobrany wymaz i pod mikroskopem znalazł sie świerzbowiec. Dostałysmy na to Oridermyl do stosowania przez 4 tyg codziennie. To zapewne on spowodował, że mała powydrapywała się na szyi w okolicach uszu. Amelcia została również odrobaczona i spryskana Fiprexem. Teraz leży sobie obok kanapy na kocyku i zjada Royala dla Juniorów. Bardzo jej smakuje. Wypiła też pół miseczki wody, więc jestem o nią na prawdę spokojna. Royala w próbkach dostałysmy w lecznicy. Mamy więc jedzonko na pewno na kilka dni. Zdążę zamówic coś w necie, bo w sklepach to zedrą z nas majątek. Teraz jeszcze tylko spotkanie z moimi pannami przed nami ;). Zaraz prześlę pierwsze fotki.
  14. Trzymaj się Ewciu. Ja czekam dziś na dzieciatko ;), które ma u mnie tymczasowo zamieszkac. Oczywiście psie dzieciątko :)
  15. No tak, dwa tygodnie minęły, więc pora zacząc cos działac. Sterylka to teraz priorytet.
  16. Maluchu, spadaj do domku. Takie śliczności nie mogą siedziec w hoteliku w nieskończonośc!
  17. Powodzenia malutka. Wierzę, że będziesz szczęśliwa :)
  18. [quote name='farmerka63']No, cioteczki - mamy transport ![/QUOTE] Uchylcie rąbka tajemnicy, bo chcę sobie jakoś wszystko zaplanowac.
  19. jesli tylko Pralinka bedzie miała swobodny wstęp do domu to ja nie widzę przeszkód w tej adopcji. Jesli ten mały szczeniak rzeczywiście po kanapach biega, to nie sądzę, aby Państwo coś ściemniali.
  20. [B]eloise[/B], dbaj o siebie. My już tu Cię przypilnujemy :)
  21. Trzymam kciuki za dobrą diagnozę.
  22. Dziewczyny, czy ktoś wrzucał Amelcię na transportowy?
  23. Bardzo się cieszę, że nasza niskopodwoziówka opuści schronisko. Obiecałysmy jej to jeszcze w kwietniu i juz tak blisko było. No ale nie ma co rozpamiętywac. najważniejsze, że juz niedługo malutka będzie u Murków. Chyba można myslec o imionach dla nowych sunieczek.
  24. Jej zdecydowanie dom z drugim, otwartym psem by się zdał. Psiaki tak niesamowicie uczą sie poprzez obserwacje towarzyszy.
×
×
  • Create New...