-
Posts
13809 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Reno2001
-
Przecudna Foksia z Mielca - ma wspanialy domek u Beatki!!!!!
Reno2001 replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Ja też jestem za sterylką. Też mogę zapewnić, że ranka po tym zabiegu wykonanym przez właśnie tego weterynarza jest niewielka. U ALDKI była naprawdę malutka i zagoiła się szybciutko i bez najmniejszych problemów :p . Jeśli jest chociaż cień szansy, że Foksia po zabiegu nieco złagodnieje, to jak dla mnie warto zaryzykować. Zostawienie jej w boksie i jedynie sporadyczne zaglądanie do niej do niczego nie zaprowadzi :shake: . -
Dotty-borderowate cudo. Już 2,5 roku cieszymy sie sobą.
Reno2001 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, czy nie należy poprosić o to admina. Faktycznie dobrze by było, aby Ciocia Aga (czyli Ulka) podpowiedziała bo ona na pewno wie :loveu: :loveu: :loveu: . [CENTER][SIZE=5][COLOR=seagreen]PROSIMY O PRZENIESIENIE !![/COLOR][/SIZE][/CENTER] -
Dotty-borderowate cudo. Już 2,5 roku cieszymy sie sobą.
Reno2001 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[quote name='schroniskoJozefow']Hola, hola! Dociaka mi zaraz rozpuszcza, jak dziadowskiego bicza! ;o) zobaczysz, skonczy sie tak, ze to ty bedziesz spac w salonie:eviltong::evil_lol: [/quote] Ja też sie nie zdziwię jeśli zostanie mi kanapa :diabloti: :diabloti: , ale cóż począć. TZ marzył o colli (border czy szkocki nieważne). Jeszcze kiedy braliśmy ALDĘ marudził mi, aby wziąć sunie colli , która była wtedy w mieleckim schronisku, ale wiedziałam, że mnie pisana jest ALDKA więc pogodził się z faktem. Teraz jest po prostu zakochany w Dociaku :iloveyou:! [quote]bardzo sie ciesze :multi:. jak zacznie noramlanie jesc, to juz w ogole bede spokojna... [/quote] Oj, ja też będę dużo spokojniejsza. Dzis jedziemy na jakieś zakupy to nakupujemy różnych karm suchych i mokrych i będziemy testować. [quote] a wlasnie, jak z samochodem? chyba niezle znosi, co? skoro juz tylko kanapka... zeby tylko nie przeszla na pierwsze siedzenie ;o) [/quote] W samochodzie zupełnie bezproblemowo, co cieszy mnie niezmiernie. Wczoraj została nawet dwa razy na kilka minut sama i... nic :multi: ! Leżała sobie spokojnie i czekała aż wrócimy :cunao: . [quote]p.s. jestem juz totalnie uzalezniona od dogo...:oops:[/quote] [SIZE=5][COLOR=red]JA TEŻ :stupid: :eviltong: !![/COLOR][/SIZE] -
[quote name='shirrrapeira']Jak sie ciesze Reno, ze masz nowego psa, moze pokazesz jej zdjecia. Na pewno jest sliczna i na pewno bedzie miala u Ciebie jak w raju. Proszę bardzo: oto moja Dotty!! A to link do naszego wątku. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=60957&page=17 Zaglądajcie Cioteczki do nas na oba wątki. Proszą o to i ALDKA i Dotty :loveu: no i oczywiście nieśmiało ja :p !
-
Dotty-borderowate cudo. Już 2,5 roku cieszymy sie sobą.
Reno2001 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Nocka spokojna. Muszę wspomnieć, że jakimś dziwnym trafem posłanie Dotty "przeniosło się" (samo:crazyeye:? ) do sypialni :oops: . Żadna zagadka. TZ już wpadł po uszy i po prostu jest zakochany w Dociaku, więc kiedy wieczorem brałam prysznic on przeorganizował nieco spanko suni (oczywiście śpi ona teraz koło łóżka od jego strony :razz: ). Ale dobrze, że tak, bo rano to jego zaczęła trącać noskiem, aby już wstawał (6.15:placz: !!). Wieczorkiem już nawet coś zjadła, tyle co kot napłakał, ale zawsze coś. Chyba zaczął działać ten antybiotyk (dokładnie tak samo było z ALDĄ). Śniadanka na razie jeść nie chciała, ale myślę, że będzie dobrze. Jakby co to jutro jedziemy do weta z labradorem siostry, więc jeśli u Dotty nic sie nie zmieni to ją też pokażemy. I jeszcze jedno. Wczoraj kiedy tak jeździliśmy po mieście, mała przeskoczyła z przestrzeni bagażowej na tylną kanapę (nie mamy kratki) no i niestety juz chyba tak zostanie, bo o bagażniku to już słyszeć nie chce :eviltong: . Przezornie zamówiłam już taką specjalną matę dla piesów na tylne siedzenie. Dobrze wiedziałam, że tak będzie. Żaden piesek nie lubi bagażnika, jeśli ma możliwość jazdy na kanapie :diabloti: :diabloti: ! Ja już w niedziele wieczorem stwierdziłam, że ona to chyba powinna mieć na imię Lady. Bagażnik w samochodzie jest be, próbuje wchodzić na kanapę a dziś rano to już miała przednie łapki na łóżku :evil_lol: . Jestem pewna, że kiedy tylko zostane wykąpana, to tak zakręci TZ-a, że dopnie swego i nasze łóżko będzie też jej łóżkiem :mad: ! A zapomniałam wczoraj napisać, że Dotty waży 18,85 kg. Dziś po południu jedziemy po nową (czerwoną) obróżkę i adresówkę. Nakupimy też więcej zabawek (może wkrótce zacznie się nimi bawić) i jakieś pyszności. -
Dotty-borderowate cudo. Już 2,5 roku cieszymy sie sobą.
Reno2001 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[quote name='schroniskoJozefow']jest w ksiazeczce napisane ;o), tyle, ze nabazgrane poza tym sama pani Agnieszka mowila. byla sterylizowana 18/12 a co wet zglaszal jakies obiekcje?[/quote] Nie broń Boże. Po prostu nie mógł zaręczyć. Tak mi sie właśnie wydawało, że ten wpis z książeczki to właśnie to, ale nabazgrane faktycznie okrutnie :mad: . A mała 20 minut temu zjadła gratisa-pierwszy kęs w nowym domu. Wolałabym aby zjadła coś konkretniejszego, ale ona ma na ten temat odmienne zdanie :angryy: . Więcej gratisów nie dostanie, bo to sama chemia a na pusty żołądek wręcz zabójstwo :roll: . Może jak się jeszcze przegłodzi to wpałaszuje śniadanko ze smakiem. Kasiu- ona jest kochana :loveu: :loveu: :loveu: !!! -
Dotty-borderowate cudo. Już 2,5 roku cieszymy sie sobą.
Reno2001 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pat.rycja']Mizianko to jest to:) A zdjęcia podczas mizianka?:razz: Upierdliwa jestem[/quote] Oj tak. Zupełnie jak ALDKA Dotty najbardziej jest łasa na pieszczoty. Przytulamy ją i głaszczemy choć jej zapaszek nam w tym nie pomaga. Niestety mam chwilowy deficyt aparatów :placz: . Nie moge wydębić z pracy a własnego nie posiadam :angryy: . Ale zdjęcia będą na pewno. Obiecuję! -
Dotty-borderowate cudo. Już 2,5 roku cieszymy sie sobą.
Reno2001 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Byliśmy u weta. Mała ma póki co podwyższoną temperaturę a to, że je trawę podobno może oznaczać też problemy z gardłem. Dlatego profilaktycznie dostała antybiotyk osłonowy o przedłużonym działaniu. Pozbyliśmy się kołtunów i kleszczy. Na razie mamy jej nie kąpać jeszcze ze dwa dni tak na wszelki wypadek. Została przebadana, obmacana i właściwie wszystko wydaje sie OK. Kiedy tylko dojdzie do siebie i przede wszystkim zacznie jeść, odrobaczymy ją i uzupełnimy szczepienia, bo podobno jakichś jej brakuje. Zaczniemy też ja wzmacniać witaminami ( w końcu to młody pies i po schronisku może mieć braki witamin i minerałów). Na razie tyle. Jeszcze nie chce jeść, ale już piła :p. Dzielna była bardzo a przy zastrzykach nawet nie pisnęła. Kasiu mam pytanie: skąd właściwie wiecie, że ona miała sterylkę? -
Łódź-Niesamowty collie-od 2 lat żyje w ruinach fabryki-MA DOM!!!!
Reno2001 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
No nie moge uwierzyć, że taki piękny pies nie może znaleźć domu. W Mielcu przez dwa miesiące w schronisku był przepiękny colli i niestety nie doczekał się domku a miał juz zaklepany :-( . Załapał nosówke i niestety odszedł. Dobrze chociaż, że Książe jest w hoteliku a nie schronie. Domku nie czekaj dłużej :shake: !! -
Dotty-borderowate cudo. Już 2,5 roku cieszymy sie sobą.
Reno2001 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Dotty na spacerkach jest super: bardzo ładnie chodzi na smyczy, nie zwraca uwagi na inne psy (przynajmniej na razie), nie boi się innych ludzi, samochodów co najwyżej przystanie i poczeka aby ją ominęli. Pod blokiem (teren grodzony) chodzi bez smyczy i bardzo ładnie się pilnuje. Niestety jeszcze ani razu sie nie załatwiła i co najbardziej mnie martwi w ogóle nie chce pić (boję się aby się nie odwodniła). Wcina tylko trawę i przed 20 min. na spacerze znów zwróciła (oczywiście trawą). Ewidentnie się przeczyszcza. Wieczorem u weta bedziemy myśleli co robic dalej. Do mnie chyba sie juz przekonała-co jakis czas podchodzi kładzie mi pyszczek na kolanach i czeka na mizianko :loveu: . Słodziak straszny:iloveyou: . Teraz śpi sobie słodko przy kanapie przy moich nogach. -
Przecudna Foksia z Mielca - ma wspanialy domek u Beatki!!!!!
Reno2001 replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Alpinko, z twoich wypowiedzi bije taka wiara i zapał do wyrwania Foksi ze schroniska, że i ja zaczynam wierzyć, że się uda :loveu: . -
Dotty-borderowate cudo. Już 2,5 roku cieszymy sie sobą.
Reno2001 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[quote name='schroniskoJozefow']blysk, powiadasz........... :cool3: niby to szczeniak jeszcze... ale jak najbardziej energiczny;o) zabiega nawet konia ;o) strzeżcie się Reno i reno ;o)[/quote] Jeśli Dotty nauczy się biegać przy koniach w tereny to będzie dla mnie największe szczęście. Średnio robimy ok. 15 km głównie po lasach. Oj, wybiegałaby sie wtedy mała do woli. Na razie jednak muszę ja odczulić na pewne rzeczy tzn. obcych ludzi, duże samochody itp. No i zapewne same konie - co innego stojący koń a co innego w pełnym galopie (można się go wtedy porządnie wystraszyć).Na razie na widok dziecięcego wózka (dziś spotkałyśmy taki na spacerze) reaguje dokładnie jak mój koń - lepiej obejść to szerokim łukiem :diabloti: ! Zapewne dokładnie tak samo będzie z widokiem namiotów, parasoli i tym podobnych rzeczy, które spotykamy często latem podczas konnych przejażdżek a wolałabym jednak nie ganiać jej na koniu po lasach i polach. Do lata mamy jednak jeszcze sporo czasu i zapewne niejednego się nauczymy :eviltong: no i poprawimy kondycję :evil_lol: :evil_lol: !!! -
Dotty-borderowate cudo. Już 2,5 roku cieszymy sie sobą.
Reno2001 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Oj właśnie, właśnie. Niech ktoś mi powie, że Dotty to nie prawdziwy border collie :cooldevi: :cooldevi: ! A umaszczenie ma dużo ładniejsze niż tzw. oryginały, bo takie nietypowe :eviltong: . A że nie pije, nie je itp. itd. na razie mnie nie martwi, bo wiem, że ma do tego prawo. Dobrze, że śpi bo tak odpoczywa i pewnie odreagowuje stres. ALDKA na początku nie spała i to mnie martwiło, bo chodziła potwornie zmęczona. Moje małe słoneczko sporo mnie nauczyło :loveu: z korzyścią dla nowej suni. -
Dotty-borderowate cudo. Już 2,5 roku cieszymy sie sobą.
Reno2001 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[quote name='schroniskoJozefow'] mala to juz chyba trzeba tego dzialu wyrzucic, co? reno nie boj sie, bedziemy zagladac caly czas ;o)[/quote] A pewnie, że juz nie chcemy być w tym dziale, bo przecież Dotty ma juz domek i innego nie szuka :eviltong: ! Proszę tylko aby zagladać do nas regularnie, bo same to my zostać nie chcemy :mad: !! -
Dotty-borderowate cudo. Już 2,5 roku cieszymy sie sobą.
Reno2001 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Pierwsza noc minęła bardzo spokojnie. Dotty spała snem bardzo głębokim momentami popiskując i poszczekując-chyba przeżywała całą nową sytuację. Znalazła sobie kącik przy drzwiach balkonowych za firanką i tam przespała pół nocy-chyba tak czuła się bezpieczniej, bo spała w pokoju sama. Dziś na poranny spacerek wyszła z TZ i już było lepiej. Sama wyszła na dwór choć z małymi oporami a na smyczce szła bardzo ładnie. No i poznała już nową koleżankę z bloku i czuję, że będą nie raz wspólnie hasały, bo obie to jeszcze podlotki :diabloti: . Niestety nie załatwiła się wcele od wczoraj, ale na szczęście żołądek się uspokoił. Na razie tez nie pije i nie je. Liczę jednak, że juz niedługo stres nieco odpuści. A dziś wieczorem wizyta u weterynarza a potem kąpiel :diabloti: :diabloti: . Zdjęcie będą może jutro, bo muszę najpierw pożyczyć aparat. -
Dotty-borderowate cudo. Już 2,5 roku cieszymy sie sobą.
Reno2001 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Dziś z kąpaniem daliśmy jednak jej spokój-niepotrzebny dodatkowy stres na samym początku, ale pewnie jutro juz jej się nie upiecze :diabloti: . Z żołądkiem na razie spokój choć jeździ jej w brzuchu niesamowicie aż echo niesie się po całym mieszkaniu. Nie przejawia jednak chęci wyjścia na dwór wręcz przeciwnie. Wynieśliśmy ją na spacer (o własnych siłach wyjść nie chciała :eviltong: ), ale zrobiła jedynie kilka kroczków i to po strasznych namowach (chyba właśnie tak wyglądał jej pierwszy spacer do lasu z Kasią:p ). Na razie najlepiej czuje się w mieszkaniu. Świetnie zna lodówkę i chyba nie obca jej kanapa, bo juz kilka razy próbowała na nia wchodzić :lol: . Oj gagatek to z niej raczej będzie, bo już zabierała się za gryzienie firanki :evil_lol:. Na razie nic nie pije i nic nie je, ale może to i lepiej zważywszy na jej problemy z żołądkiem. Pomału szykujemy się do spania więc dalsze relacje jutro :loveu: ! -
ALDUŚ, dzis przyjechała do nas do domku nowa sunia. Nazywa sie Dotty i jest chyba trzy razy większa od Ciebie :p . A ja cały czas przypominam sobie pierwszy dzień Twojego pobytu u nas. I tak porównuję wasze pierwsze reakcje. Ty nie chciałas wracać do mieszkania, Dotty nie chce wychodzić na dwór. Obie tak wystraszone a jednak ciekawe nowego. Jesteście takie różne a jednak tak podobne. I obie moje. KOCHANIE MOJE w oczach Dotty widzę Ciebie.
-
Dotty-borderowate cudo. Już 2,5 roku cieszymy sie sobą.
Reno2001 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Acha, Wyslij mi Kasiu proszę na PW nr konta to jutro wpłacę brakującą kwotę!! -
Dotty-borderowate cudo. Już 2,5 roku cieszymy sie sobą.
Reno2001 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Jeśli chodzi o kapiel to w grę wchodzi jedynie póżny wieczór po ostatnim spacerze, tak aby na schnięcie miała całą noc. W mieszkanku mamy cieplutko więc wyschnąc na pewno by wyschła tym bardziej, że ona ma taką mięciutką sierść a nie szczecinę(jak lablador siostry i ten to schnie zawsze bardzo długo). Zapomniałam sie w schronisku zapytać o odrobaczenie. Może ty Kasiu wiesz czu ona była odrobaczona bo jutro najprawdopodobniej pojedziemy z Dotty do weta (profilaktycznie i aby wyciągnąć kleszcza). Z ostatniej chwili: Niestety wymioty w samochodzie nie były spowodowane tylko jazdą. Właśnie przed chwilką zwróciła po raz kolejny. Mała chyba najadła sie czegos bliżej nieokreslonego: wyodrębniliśmy już dużą ilość sierści, patyczków? i kuleczki styropianu :crazyeye: ?(tak to nam wygladało). U nas jeszcze nic ne jadła, jedynie kilka żdziebeł trawy (ewidentnie coś ma z żołądkiem). Na razie ją obserwujemy jesli nam sie nie będzie podobała to do weta pojedziemy jeszcze dziś. -
Dotty-borderowate cudo. Już 2,5 roku cieszymy sie sobą.
Reno2001 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Siedzimy już sobie w domku i piszemy Cioteczkom posta :eviltong: ! Od początku... W schronisku byliśmy o 11.30. Kasia była już na miejscu więc poszliśmy w trójkę z sunią na spacerek. Cóż, zestresowalismy małą, nie ma co ukrywać. Próbowała chować sie za Kasią a nas omijać jak najszerszym łukiem - i wcale jej się nie dziwię. Dwoje obcych, którzy najwyraźnej coś od niej chcą...nie wróżyło to nic dobrego. I miała rację, bo przyjechaliśmy przecież aby po raz kolejny poprzewracać jej dopiero co poukładany świat. W samochodzie- oaza spokoju. Niestety (dla niej) ze stresu zesiusiała się i wymiotowała ( tylko raz) w samochodzie - w sumie to my byliśmy na takie niespodzianki przygotowani. Na prawdę była bardzo spokojna. Większą część podróży leżała a momentami wyglądała przez okno :p . Wysiadać z samochodu nie miała ochoty więc została wyjęta co przyjęła dzielnie i bez sprzeciwów. Długo trzeba była ją namawiać by zrobiła pierwszy krok na nowym terenie, ale po około pół godzinie byliśmy już w mieszkaniu :eviltong: . Niepewnym krokiem, ale z dużym zainteresowaniem zwiedziła prawie całe mieszkanie a teraz leży przy mnie obok kanapy :loveu: . Merda już na nas ogonkiem a raz nawet juz skoczyła mi na nogi. Mam tylko jeden dylemat: czy juz ja dzis wykąpać? Coco Chanel to ona nie pachnie :cool3: . A jak się na kąpiel zapatrują Cioteczki? Poprzednia sunię wykapałam dopiero po trzech dniach, ale ona była osiem razy bardziej wystraszona od Dotty, więc może małą by się dało wykąpać już dziś?? -
Dotty-borderowate cudo. Już 2,5 roku cieszymy sie sobą.
Reno2001 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Potwierdzam - [CENTER][SIZE=5][COLOR=red]w niedzielę przyjeżdżam do Józefowa po Dotty[/COLOR][/SIZE] :p .[/CENTER] Kasiu-będę kontaktowała się z Toba telefonicznie by ustalić jakąś konkretniejszą godzinkę mojego przyjazdu. Dziś piorę ręczniki i kocyki dla suni :diabloti: ! Mam tylko nadzieję, że mała polubi jazdę samochodem ;) !