Jump to content
Dogomania

Reno2001

Members
  • Posts

    13809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reno2001

  1. Zorza na allegro: [URL]http://allegro.pl/add_item_v2.php?this_item_id=1435983678[/URL]
  2. Jak malizna zachowuje się w domku? Przyzwyczaja się do niesiusiania co pół godzinki? ;) Mam pytanko, kiedy będą szanse na zdiagnozowanie małej? Dziewczyny z fundacji chcą pomóc w ewentualnej zbiórce finansów poza dogo, no ale musimy coś wiedziec.
  3. [quote name='milena182']Nie znam takiej choroby wiec napisalam to co mi przypomina.Czy jest to zaraźliwe?[/QUOTE] Świerzb tak, nużeniec nie. Nużeniec atakuje słabe, niedozywione i zaniedbane organizmy. Leczenie jest długie, ale psiaki wychodzą z tego.
  4. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/199ffb670e70f596.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/566/199ffb670e70f596gen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/62bef6268dfc8111.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/566/62bef6268dfc8111gen.jpg[/IMG][/URL]
  5. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8a03b0cfa495b287.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/573/8a03b0cfa495b287gen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/36d710581a2aff30.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/554/36d710581a2aff30gen.jpg[/IMG][/URL]
  6. Mamy pierwszą rzecz, której Fart sie boi - konie. Byliśmy na spacerze pod miastem i koło nas pojawili się jeźdźcy na koniach. Fart lekko spanikował. Jak na złośc jechali w naszą stronę, więc nie miałam innej możlwiości, jak wziąc psa na ręce, bo bałam się, że mi się w którymś momencie wywinie z obroży. Jakiś czas jeszcze potem kontrolował tyły, czy aby te straszne konidła za nami nie idą ;). Pstryknęłam dziś kilka nowych fot. Może mi się uda je wstawic.
  7. Ze zdjęc to on bardziej na zaatakowanego nużeńcem wygląda, a nie świerzbem.
  8. [quote name='wieso']a od kiedy bedzie sie mozna wpisywac na liste........[/QUOTE] Nie bardzo rozumiem, o jaka listę chodzi :oops:?
  9. [B][SIZE=3][COLOR=green]PĘDZĘ z GRATULACJAMI!![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]DZIŚ RANO ELOIS URODZIŁA. JONATAN JEST JUŻ POZA BRZUCHEM!!!:smilecol:[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][COLOR=blue]YUPIIIIIIIII :BIG::BIG::BIG::new-bday::new-bday::new-bday::new-bday::drink1::drink1::drink1::knajpa::knajpa::knajpa:[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][COLOR=#0000ff][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][COLOR=#0000ff]Kolejny dogomaniak sie urodził!!!![/COLOR][/SIZE][/B]
  10. samopoczucie jak najlepsze. Chodzący przewód pokarmowy tylko się za jedzeniem rozgląda ;)Bardzo ładnie przesypia nocki, bezproblemowo wychodzi na spacerki. Na prawdę pies idealny. I to z marszu, bez uczenia. Oczywiście wprowadzamy reguły domu i zaczyna łapac, że miska zostanie podana tylko, kiedy piesek siedzi i czeka na nią, a nie skacze i jak piłeczka. Poznajemy tez komendę siad. Oczko Wam pokażę niedługo, cobyście zobaczyły różnicę. Oczywiście zdjęcia i tak nie oddały tego, jak to oko wyglądało w dniu przyjazdu do mnie. Na prawdę mam wrażenie, że bardzo się poprawiło. Nie leci już z niego ropa, zaczyna schodzic to białe z oka i zaczyna się pojawiac ciemne, ale nijak nie rozpoznam, czy to tęczówka, czy nie. Niemniej, nawet jeśli nie będzie na to oko widział, to ono oko przypomina. Aha, Fart już w okolicach domu czuje się jak u siebie-zaczyna obszczekiwac inne psy i ludzi. On to oczywiście robi z radości, a nie dla postraszenia obcych ;)
  11. Z jajuchami póki co nic nie zrobimy. Fart musi najpier dojśc do siebie, wyleczyc oko i przede wszystkim nabrac masy, bo chudy jesy niemożebnie. Strach go brac na ręce, bo wszystkie kosteczki czuc. Ratuje go to grube futro, bo kryje chudośc i grzeje szkieletora. Na dworze bynajmniej nie sprawia wrażenia, żeby mu było zimno. Dziś Fart miał mały test na zostawanie w domu. Na godzinkę pojechaliśmy do sklepu i na pocztę. Psy zostały same w domu. Spisały sie super. Nic nie zbrojone :). Niestety nie wiem, czy poszczekiwał, czy nie i się nie dowiem, bo sąsiadów z góry nie było, a nikt inny poza nami w klatce nie mieszka :P. Moje suki w tym temacie milczą ;)
  12. Załapie, załapie. Nna świetlicy to one czystości się nie uczą ;).
  13. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/2ad93e5737a80685.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/558/2ad93e5737a80685gen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/27512515c002d08e.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/546/27512515c002d08egen.jpg[/IMG][/URL]
  14. Brawo, trzymam kciuki za szybka aklimatyzację Fuksa w nowym domu :)
  15. [quote name='Energy']Reno ale tobrexan to jest antybiotyk, nie to odstawiacie? Mam nadzieję, że oczko uda się uratować i będzie widział:p[/QUOTE] [B]Nie, odstawiamy tabletki ;-) [/B]
  16. Tak, leki mamy do następnej wizyty. Jutro kończymy antybiotyk. Za trzy dni odchodzi atropina. Zostanie więc tylko do zakraplania Difadol i Tobrexan aż do wyczerpania się kropelek. Potem wizyta u doktora. Uszka już też co raz czystsze. Na wszelki wypadek za około 1,5 tyg. ponownie odrobaczę całe towarzystwo. Farcik ma apetyt na prawdę rewelacyjny. I nawet sucha karma jest już OK. Nie ma osoby, która Fartem by się nie zachwyciła. I wszyscy pytają, czy to szczeniaczek, bo swoja urodą i swoim radosnym usposobieniem na prawdę przypomina szczeniaka :)
  17. Póki co, to raczej porozglądamy się po dogo. Może ktos się skusi ;) Ja go nie wyrzucę z domu, spokojnie :). DT też będzie musiało byc bardzo fajne, bym psa tam oddała. Dziś najprawdopodobniej ruszy cegiełkowe allegro farcikowe. Jednocześnie będzie tam info o adopcji. Może od razu jakiś DS sie trafi ;)?
  18. A ja tylko przypomnę, że nadal szukamy DT dla Farta. On u mnie jest na czas tego najtrudniejszego leczenia. Ponieważ jednak codziennie musi jeździc ze mną do pracy, ten tymczas jest tylko awaryjny i na dłuższą metę niemożliwy, niestety.
  19. [quote name='sylvan']:) Proszę moda o przeniesienie tematu do działu szczęśliwych zakończeń !!! Piesek -lisek ma dom, znajomi znajomych zakochali się w nim od razu i biorą go do siebie - dziś był na sterylizacji i musi trochę dojść do siebie ale MA DOM, będzie mieszkał z sunią i kotkiem u ludzi którzy nie raz pieskom pomogli i umieja się nim zaopiekować a najważniejsze że zawojował ich serca i wzajemnie on ich też polubił :)) Serdecznie dziękujemy wszystkim za wsparcie i pomoc - oby więcej takich szczęśliwych zakończeń.[/QUOTE] Alez rewelacyja wiadomośc! Na prawdę niesamowita. Kolejna bida znalazła swój kąt dzięki wrażliwym ludziom. Super!!! :) :) :)
  20. Ja tez jestem za tym, by małą "naprawic" ;)
  21. Z tymi kroplami trochę zabawy jest ;). Najpierw zapodajemy Atropinę, po ok 10 min Difadol, a po kolejnych 10 min. Tobrexan. I tak dwa razy dziennie. Najgorzej to rano, bo przed wyjściem do pracy muszę miec ok 0,5h na oprawę Farta, bo przecież oczy jeszcze przemywam solą fizjologiczną, czyszczę uszy, no i daję antybiotyk ;). Ale dajemy radę, poza tym Atropina odpada juz za dwa dni, a za 4 kończymy antybiotyk. Uszy tez mam nadzieję, że niedługo będą juz czyste. Zapomniałam dopisac wczoraj, że przejazd wyniósł nas 95zł. Zaraz poumieszczam wszystko w pierwszym poście. Wszystkim wpłacającym bardzo dziękuję. Dziś wieczór poproszę ciapuś o sprawdzenie konta i wtedy wpiszę, ile mamy w skarpecie Farcisława.
  22. [quote name='Ulka18']Czyli to chore oczko ma byc leczone przez 3 tygodnie i potem bedzie decyzja co dalej. Dobrze, ze jest nadzieja, ze nie ma jednoznacznej diagnozy, ze nic sie z tym oczkiem nie da zrobic. [B][COLOR=green]DZIEKI RENO ZA WIZYTE U DR GARNCARZA[/COLOR][/B] :calus:[/QUOTE] Dokładnie tak. Tak jak napisałam, jest niewielki cień szansy, że to oczko w jakimś stopniu będzie sprawne. Czy to się potwierdzi, jeszcze nie wiadomo. Ale ten ułamek procenta powoduje, że walczymy o to oko jak lwy ;) Honorato, dzięki za zaproszenie :)
  23. Meała musi załapac. Na świetlicy nikt nie skupiał się na wyprowadzaniu jej na spacer ;) załapaie na pewno szybko, to madra dziewczynka. Cudnie wygląda na fotkach z Hanią. Dwie uśmiechnięte panienki :)
  24. Dałyśmy radę całkiem sprawnie przez Warszawę się przedrzec ;) Wizyta dała nam siły do walki o Farta. Dr Garncarz nie widzi najmniejszych wskazań, by chore oko wyłuskiwac!! Drugie oczko jest już całkiem sprawne. To chore czeka leczenie przez ok 3 tyg potem zobaczymy co dalej, niemniej jest cień szansy, że Fart będzie cos tam na nie widział. Dr powiedział, że w chwili obecnej nie może jednoznacznie stwierdzic, że to oczko będzie zupełnie niesprawne ;) Nam kamień spadł z serca. Póki co leczymy. Za ok 3 tyg, kolejna wizyta i wtedy podejmowane będa dalsze decyzje. Za wizytę i lek przeciwzapalny policzono nam 72zł Za pozostałe leki (Atropina, Difadol, Tobrexan) zapłaciłam 52zł. Farcisław był bardzo grzeczny i dzielny, tak przy badaniu, jak i podczas drogi. Spędziliśmy w samochodzie prawie 6h. Teraz Fart już śpi. Troche go dziś to wszystko zmęczyło, ale najważniejsze, że było warto!!!
  25. Farcik upodobał sobie spanie na środku pokoju na dywanie :) Rano, gdy TZ wstał, Farcik leżał na ww dywanie wywalony kołami do góry :)
×
×
  • Create New...