Jump to content
Dogomania

Reno2001

Members
  • Posts

    13809
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reno2001

  1. [quote name='Dona__']Dzisiaj - mieli wyjechać o 4 rano. Jak już będzie "po" to napiszę. Ale się denerwuję...[/QUOTE] Wierzę, wierzę. Moją letnią tymczaskę oddałam i jeszcze jakoś się trzymałam przy przekazywaniu nowym opiekunom, ale kiedy pojechała to ryczałam 2 dni ...
  2. Trzymam więc kciuki za ten dom z Zakopca. Czy to allegro mam dalej trzymac, czy podmienic na innego psa?
  3. Podesłała mi Ciocia majqa watek Szansy: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/197458-Szansa-juz-po-operacji!-Potrzebny-transport-LUBLIN-BIELSKO-BIAŁA/page41[/URL] Poczytam, pomyślę ... ;)
  4. Eloise, u suni bardziej chodzi o to, że stawiając ta łapkę tak wykrzywioną, może ją sobie urażac. Ja niestety nie wiem, jak ona ją stawia, ale po zdjęciach wygląda na to, że wykrzywia ją dośc mocno. Sądzę, że jeśli jest szansa, by mała mogła chodzic normalnie, to trzeba spróbowac, tym bardziej, że Balbinka jest młodziutka i ma na pewno bardzo duże szanse. U dorosłego psa nie próbowałabym nic zmieniac, ale u niej zdecydowanie tak, jesli jest na to szansa.
  5. [B]BALBINKA - cudowne, prześliczne psie dziecko. Domki zapewne ustawiałyby się w kolejce, gdyby nie mały ... defekt. Mała ma skrzywioną przednią, lewą łapkę. Miała robione już badanie RTG i najprawdopodobniej urodziła się już z taką skazą. [/B] [B]Do mieleckiego schroniska trafiła w listopadzie 2010, jako 3 miesięczne szczenię. [/B] [B]Obecnie,[/B] [B]malutka po kilku miesiącach po zabiegu i rehabilitacji wróciła do pełni formy. Łapka została naprostowana, choc nigdy nie będzie zupełnie prosta. Niemniej Balbinka biega i bawi się jak prawdziwy szczeniak. To bardzo energetyczna sunia, która poszukuje dośc aktywnego domku.[/B] [B]Mała ma obecnie ok roczna sunia, waży ok 5 kg :)[/B] [B][COLOR=black]01.07.[/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Po wielu miesiącach po zabiegu łapki, Balbinka nareszcie doszła do formy, a dzis została wysterylizowana. Zabieg został wykonany w czas, ponieważ stwierdzono u małej początki ropomacicza. Na całe szczęście sunieczka jest już po zabiegu i czuje się dobrze. Teraz tylko własnego domku jej życzymy![/COLOR][/B] [B][COLOR=black]21.01.[/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Balbinka już u Murki w hoteliku. Jest super słodką i przekochaną sunią, która uwielbia dzieci.[/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Na dniach będzie diagnozowana w klinice w Lublinie. Mamy ogromną nadzieję, że uda nam się pomóc malutkiej.[/COLOR][/B] [B]Przedstwiam Państwu BALBINKĘ[/B] [IMG]http://img842.imageshack.us/img842/8202/balbi2.jpg[/IMG] [IMG]http://img200.imageshack.us/img200/3536/balbz.jpg[/IMG] [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/DSCn77%20(4).JPG[/IMG] A tak wyglądała łapka małej przed zabiegiem: [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/DSCn77%20(1).JPG[/IMG] [B]W chwili obecnej BALBINKA jest w hoteliku u Murki![/B] [B]Proszę, POMÓŻY BALBINCE!!![/B]
  6. [quote name='Ulka18']Jamnis juz wykapany, suszy sie i czeka na jutrzejsza podroz.[/QUOTE] WOW, SUPER!! Jarek się ucieszy ;)
  7. [quote name='wieso']a dom staly gdzie ma byc ? ;) ?[/QUOTE] hehe ... nie ma znaczenia gdzie, byle to był SUUUPEEEER DOM :) Z tym DT to oczywiście też nie warunek ;) Na początek chcę by był tu na miejscu, bym mogła wszystkiego przypilnowac. Muszę wiedziec na 100% co spowodowało uraz oka i co dalej z tym co po nim zostało. [quote name='Isadora7'][B]Jamniś jest już od 9 stycznia na stronie SOS DLA JAMNIKÓW.[/B] [URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/80[/URL] czekałam na konkrety, na stronie roboczo dałam mu na imie Farcik. Mogę zrobić newsa jak wcześniej dla innych jamnisiów [COLOR=silver](z pozytywnym skutkiem)[/COLOR] i prośbą o pomoc.[/QUOTE] Dziękuję Isadoro za ogłoszenia chłopaka. Konkretne konkrety ;) będą na dniach, kiedy dojedzie tu do mnie. Z wetem zaczniemy działac na bank od piątku, bo psiak dojedzie jutro zapewne bardzo późnym wieczorem. Zdecydowanie jestem za imieniem FART :)
  8. Tu na miejscu w Łodzi mam obiecaną pomoc ze strony Cioci ciapuś, która działa w Fundacji. Dlatego tez wpłaty prosiłabym kierować na konto fundacyjne. Ja troszkę się boje robić zbiórkę na konto prywatne. Podaję dane do wpłat: Fundacja "Pomagajmy Razem - Zwierzęta w Potrzebie" ul. Chłędowskiego 1/8 93-239 Łódź konto: [FONT=Arial][B]05 1020 3378 0000 1602 0168 8993[/B][/FONT] [B][FONT=Arial][COLOR=red]W tytule przelewu koniecznie proszę wpisać " FART"[/COLOR][/FONT][/B] [FONT=Arial][COLOR=red][COLOR=black]W tym miejscu proszę wszystkie Ciocie o propozycje imienia dla chłopaka. Nie może przecież funkcjonować jako Jamnik bez oka :razz::roll:.[/COLOR][/COLOR][/FONT][COLOR=red] [FONT=Arial][COLOR=red]Poszukuję też fajnego DT dla chłopaka, najlepiej tu na miejscu w Łodzi ;).[/COLOR][/FONT] [/COLOR]
  9. [B]Do mieleckiego schroniska trafił na początku stycznia w bardzo kiepskim stanie. Nie wiadomo, czy tak długo się błąkał, czy też tak "świetnie" wiodło mu się w poprzednim domu. Jedno wiadomo, że był bardzo wyniszczony i brudny. Jakby tego było mało, jego lewe oczko, najprawdopodobniej na skutek urazu, wyglądało fatalnie. [/B] [B]Wypatrzyłam go na stronie i od razu wiedziałam, że muszę jakoś mu pomóc. Zwłaszcza uratowac to oko. Niestety moja reakcja była zbyt późna, bowiem oczko niestety już wypłynęło :-(. [/B] [B]Wiedząc, że w takim stanie pies na pewno nie może dłużej siedziec w schronie, zorganizowałam to co mogłam na szybko - jutro psiak przyjeżdża do Łodzi. Najprawdopodobniej w pierwszej kolejności umieszczę go w lecznicy. Jeśli będzie taka potrzeba, pojadę z nim do Warszawy do dr Garncarza, by fachowo zaopiekował się oczodołem. [/B] [B]Z tego co wiem, psiaczek jest przemiły, bardzo przyjacielski i bardzo garnący się do ludzi. Ma ok 4 lat.[/B] [B]Będę prosiła tu na dogo o wsparcie, zwłaszcza duchowe. [/B] [B]Sami popatrzcie na tego smutaska. Czy można mu nie pomóc???[/B] [B]Dane do wpłat:[/B] [B]Fundacja "Pomagajmy Razem - Zwierzęta w Potrzebie"[/B] [B]ul. Chłędowskiego 1/8[/B] [B]93-239 Łódź[/B] [B]konto: [/B][FONT=Arial][B]05 1020 3378 0000 1602 0168 8993[/B][/FONT] [B][FONT=Arial][COLOR=red]W tytule przelewu koniecznie proszę wpisać " FART"[/COLOR][/FONT][/B] [B]Kontakt w sprawie psa:[/B] [B]605 741 888[/B] [B]16.02.2011[/B] [B]Na poniedziałek 21.02. mamy wyznaczona kolejną wizytę w Warszawie u dr Garncarza. Oko szczególnie się nie zmienia. na pewno wygląda o niebo lepiej, niż zaraz po przyjeździe do mnie. Zobaczymy, co też dr nam powie.[/B] [B]Fart zaczyna nabieraz ciałka, jest bardzo radosny. W uszach jeszcze troszkę brudu, ale i z tym wlczymy. Dziś gremialne pryskanie psiaków Fiprexem, bo coś mi się nadmiernie drapią. Chyba te wycieczki na wieś coś nam zmalowały ;)[/B] [B]I tylko martwi mnie, że Fart bardzo się do mnie już przyzwyczaił. [/B] [B]Ciężko mu będzie, oj ciężko.[/B] [B]Najnowsze foty str. 10. ZAPRASZAMY!![/B] [B]24.01.2011[/B] [B]Fart już po konsultacjach w gabinecie u dr. Garncarza. Nie ma najmniejszych wskazań, by usuwac oczko. Wręcz przeciwnie, walczymy o nie do końca, bo jest ułamek procenta szansy, że może na nie cos tam wiedziec. Nawet jesli nie, to nie będzie miał paprzącego sie oczodołu, a oczko. Może niewidzące, ale OCZKO! Za ok 3 tyg. wskazana kolejna wizyta. Wtedy byc może będziemy już wiedziec na czym stoimy i zostaną podjęte dalsze kroki.[/B] [B]20.01.2011[/B] [B]Fart już w Łodzi :) Jest super miłym psem. Zachowuje czystośc w domu, grzecznie śpi sam w drugim pokoju, ma świetny apetyt, bardzo dobrze chodzi na smyczy i nawet schody mu nie starszne ;). Po wizycie wet mamy całą gamę specyfików do oczu oraz antybiotyk. Mamy już tez umówioną wizytę u dr Garncarza, wyznaczoną na 24.01 na godz 18.00. Zapadną decyzje co do dalszego leczenia oczu.[/B] [B]Tu fotki jeszcze z uszkodzonym okiem.[/B] [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/DSCpu378%20%281%29.JPG[/IMG] [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/DSCpu378%20%286%29.JPG[/IMG] [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/DSCpu378%20%288%29.JPG[/IMG] [LEFT]Na bieżąco będę informowała o losach psiaka.[/LEFT] [LEFT][B]Wydatki:[/B] Oftensin krople 4,51 Detreomycyna 10,24 Crotamiton płyn (do uszu) 7,67 Atropinum 15,05 Difadol 11,50 Tobrexan 26,15 Wizyta u dr Garncarza wraz z antybiotykiem 72,00 Dojazd do Warszawy 95,00 [/LEFT] [LEFT][B]Wpłaty:[/B] HONORATA KATARZYNA G - 80zł WIESIA B. - 100ZŁ [/LEFT]
  10. Aga, allegro super, bo też i foty ma niesamowite. Gdyby nasze psiaki mogły liczyc na tak dobre zdjęcia, byłoby z całą pewnością więcej adopcji. No, ale wiadomo jak jest. Nie każdy psiak ma szansę na takie fantastyczne DT.
  11. [quote name='Dona__']Dziękuję Wam, że mimo upływu tylu miesięcy, nie zapomniałyście o "moim" białasku. Trzymajcie kciuki mocno, może w Zakopanem będzie wreszcie ten wyczekiwany długo fauścikowy dom...[/QUOTE] Dona, Faust to mielczak, a mielecki wolontariat nie zapomina o podopiecznych ;). Nie odzywałysmy się, bo jakoś nam przez myśl nie przeszło, ze młody jeszcze nie jest w swoim domu. Ja tez liczę na dom w Zakopanem. Jesli ktoś sensowny z ogłoszeń się zgłosi, to przekieruj proszę na inne bullowate.
  12. Faust na wyróżnionym allegro [URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=1418431220"][B][COLOR=#0d58ac]http://allegro.pl/show_item.php?item=1418431220[/COLOR][/B][/URL]
  13. [quote name='Ulka18'][B]Dona[/B], podeslij pls nr konta. Wplace nieco na mlodego. Poprosze tez Kasiedaffik, zeby jakis grosz wrzucila z naszych bazarkow. [B]Reno[/B], pasowaloby wyroznione allegro. Bedziesz robic czy mam ja machnac?[/QUOTE] Ja mogę spokojnie zrobic. Zaraz podziałam.
  14. Qrcze, kiepsko to wygląda. Ja sie nie bardzo znam na przypadłościach bullowatych, ale podobno te białe mają spore problemy skórne. Sa to jakies genetyczne uwarunkowania. Moja znajoma ma 3-letnią amstafkę ze sporymi problemami skórnymi i nie tylko, bo przy sterydach to potem zaczynają się namnażac inne problemy. Dona, wiem, że masz dużo problemów, ale napisz jeszcze, czy młody ma jakieś ogłoszenia? Jesli nie, wykupimy coś na bazarku, ja zrobię allegro. Cholera, nie sądziłam, że tyle potrwa wyadoptowanie młodego :(
  15. Tym większym psom zawsze jakoś pod górkę w adopcjach :(
  16. Śnieg rzeczywiście w intensywnie błękintym kolorze. Ładny!!! :)
  17. Super histaryjka z obrazkami :) Lorek jest po prostu gentelmenem w kazdym calu. To Pajci brakuje nieco dobrych manier. Widac, że nie ma za grosz szacunku dla starszych ;)
  18. Takich zawracających gitare jest na pęczki, niestety. Wiem, jak było z kociakami, które miała u siebie na BDT ciapuś.Tyyyyyle ludzi dzwoniło, co poniektórzy umawiali się na konkretny dzień, na konkretna godzinę, że ptzyjadą, zobaczą i adoptują. A potem CIIIIIISZAAAA .... Trzymam kciuki, by po Jarcię zgłosił sie ktoś bardzo konkretny, no i aby przeszły jej wszelkie dolegliwości.
  19. [quote name='Ra_dunia']Hahaha - no właśnie zauważyłam i poprawiłam. [B]Mi on uparcie na Rolanda wygląda[/B] ;) ale niech mu już Ronald będzie :D[/QUOTE] No to jest nas dwie, bo mi ten Roland sam się pisze. Ronalda muszę już kontrolowac ;)
  20. Dostałam PW, ale nie bardzo wiem, jak mogłabym pomóc? Wieluń jest ode mnie oddalony o ponad 100km i nie znam nikogo z tamtych okolic. Sa takie czarne punkty na mapie, gdzie ciężko wyhaczyc kogoś do pomocy. W łódzkiem to właśnie okolice Wielunia i Bełchatowa. Zawsze jest problem z pomocą w tamtych rejonach.
  21. Miałam dziś przyjemnośc poznac chłopaka osobiście :) Wariatuńcio z niego, w takim pozytywnym znaczeniu rzecz jasna. Widac, że chłopak ma mnóstwo energii i wigoru w sobie. Zdecydowanie pies dla aktywnej osoby. Tak jak przypuszczałam, moje suki zaczęły go ustawiac od samego początku. Dottka mając na celu podporządkowanie go sobie, Masza zdecydowaniu mu groziła, gdy wkraczał na jej przestrzeń osobistą. Dokładnie to samo przerabialiśmy latem z Toffikiem. Od pierwszego momentu widac, że psiak byłby super kompanem dla aktywnego człowieka.
  22. Bardzo sie cieszę, że akcja zakończona powodzeniem :)!
  23. Czasami jest tak, że pies na swój dom czeka kilka miesięcy. Taka brutalna prawda :( Ja niestety go nie wezmę na DT. Masza ma duże problemy z zaakcetowaniem obcego psa w domu. Przerabialiśmy temat latem dwukrotnie. Czy to szczniak, czy to mlody, zabawowy pies-nie ma różnicy. Wyraża kategoryczny sprzeciw i na każdym kroku to pokazuje. A przed nami kolejne zawody i nie ma mowy, by suka nam się wygasiła i zestresowała przed startami. Ot, samolubna psica. Jej dom, jej twierdza ... i koniec. Cały czas trzymam kciuki, by jednak młody znalazł dom.
  24. Bardzi, bardzo się cieszę że Ronald juz w hoteliku. Teraz tylko czekamy, aż pojawią się tu same Magdy :)
×
×
  • Create New...