Jump to content
Dogomania

BIANKA1

Members
  • Posts

    13784
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BIANKA1

  1. Alpinko , już Ci na pw odpisalam . Prochy wszystkim swoim psom podaję albo ukryte w kawałku parówki , albo wcisnięte w odrobinę masła To zależy , kto co woli (OCZYWIŚCIE KTÓRY ZWIERZ CO WOLI )
  2. Siedziałam na niskim stolku przy akwarium , Frytka podeszla do mnie i patrzy wyczekująco. :evil_lol: Pogłaskalam ją troszkę , ale bez przesady. Bylam" zajęta " myśleniem , od czego zacząć myc akwarium. :lol: Po chwili zaglądam gdzie Frytka. Patrzę , a ona leży na swoim poslanku w kuchni :diabloti: Już nie pod stołem , pod drzwiami lub pomiędzi prawym i lewym butem mojego syna :eviltong: Tylko na swoim poslanku :loveu: co do sterylki , to zapytam w przyszlym tygodniu jak wroci P doktor. No i faktycznie , ma baba charakterek :cool3:
  3. [quote name='Alpina']:placz::placz::placz:To jakaś masakra..Czy nikt na Dogo nad tym nie panuje..??? Mnie się już pisać nie chce..Dziewczyny jakby co to do 10.maja mogę Foksię odwieść do Bianki...Jestem już taka zakręcona bo nie wiem co się z tymi postami dzieje i czy coś u Bianki wyszło czy nie ...I wogóle nie wiem co robić...Jakby transport był potrzebny to proszę na PW bo tu to jakiś obłęd totalny jest..:placz::placz::placz:[/quote] Alpina , ja ci pw wyslałam . Możesz przywieść kiedy Ci pasuje .
  4. Ja to wszystko wiem . Ale adopcja jej nie będzie latwa . Dla mnie nie jest grozna . Już wczoraj chodzila bez smyczy , a na smyczy idzie przy nodze . Nie zapominajmy , że wychowalam dobka , co wcale nie bylo łatwe , bo jest dominantem i nawet ziecia do domu nie wpusci . Dlatego mnie jej zachowanie nie dziwi i nie przeszkadza . Chce jest w domu , nie chce to jest na podwórku .Nic na siłe . Chce glaskania , to głaskam , Nie chce to nie .Chcę tylko powiedzieć , że nie jest to pies , którego ktoś przyjdzie i wymizia i zabierze . Bo ona się nie da . Bedzie walczyć . Im dłużej będzie u mnie , tym ktoś kto ją weżmie bedzie mial większzy problem. Zawsze musimy się liczyć z tym , ze pies odrzuci ewentualnego nowego wlaściciela . Chciałam jedynie powiedzieć , że nie jest to zaszczuta , niepewna siebie istotka . To suczka , która wie czego chce . Taki pies jednego pana .
  5. Malagos . Twój post oczywiście wcielo :mad:, Czasami daje się coś odczytać na dole strony po kliknięciu odpowiedzi . Ale nie zawsze . :cool1: Wiem , że śledzisz moje wątki tak jak ja Twoje :evil_lol: Z Frytką jest problem nie z powodu jej zachowania . Niby wszystko jest w porzątku ale .......... Frytka 2 lata byla w schronie . Nie wiadomo , co działo się z nią wcześniej :shake: Ona ma świetne relacje z psami :lol: Niestety człowieka traktuje jak tego , co daje jeść i nic więcej :cool1: Każda próba poglaskania to kladzenie uszu i pochylenie ciala . Kazda próba podniesienia jej , czy jak idzie na smyczy , pociągnięcie - to panika . U weta dała taki popis , że doktor i ja byłyśmy mokre . Zapięcie szelek to dla niej prawie szok . To trudny pies wymagający cierpliwości i czasu , Znasz ten typ , prawda Malagos ? Zaczelam to pisać godzine temu . Ale nie skończylam , bo przyjechali znajomi . Pani chciala poglaskać Frytkę i o maly wlos , a stracila by rękę :shake: Więc niech nikt nie myśli , że to przytulaste , puchate , słodkie maleństwo . Pani myślala o poleceniu Frytki znajomej - ale już nie myśli :shake: :shake:
  6. Biedactwo . Jak dogo bedzie dalej zżerać posty , to nikt jej nie zobaczy :shake: A ten Brzeg to koło Opola ?
  7. Nie wiem ile kosztuje sterylka , bo nie pytalam.:shake: Pytalam o kastrowanko chlopczyka , to kosztuje 150 zł, a sterylka chyba więcej :cool1: Frytka przymuszona do siedzenia w domu siedzi z pochmurną miną . Za to na dworze wariuje z Puniem . Wyraznie widać , że jej świat to przestrzeń , pola , lasy i takie tam :evil_lol: Pewnie się przyzwyczai do domu , ale dom z ogrodem byłby najlepszy .:p Już nie je cokolwiek :diabloti: Ciasteczka , kielbaska , kotlecik , mięsko , a sucha karma już jest be :angryy:
  8. dogo zeżarlo 6 stron :mad::mad::mad: Utknelo na 17 ,która ma wprost nieograniczoną pojemność :crazyeye: Myślę o sterylce Frytki , ale kasy ni ma :shake: Frytka silą wciągnięta do domu , śpi na kaflach pod stołem :cool3: , za nic mając swoje poslanko :cool1:
  9. Frytka potrafi szczekać :crazyeye: Tak , to nie żart :lol: Jako że , jak już pisalam , najlepiej czuje się na podwórku , a jak ją wezmę do domu to idzie pod drzwi i drapie żeby ją wypuścić , to siedzi sobie na szczycie schodów na wycieraczce i pilnuje domu .:evil_lol: No i słyszę jakiś nieznajomy , stetryczały glosik . :razz: Wychodzę , a to moja Frytusia szczeka na sąsiadów :diabloti: Tak sobie myślę , że dla niej najlepszy będzie dom z ogrodem , gdzie mogla by mieszkać w budce z opcją wchodzenia do domu .:roll: Widać przed schronem też na pokojach nie bywala :shake: W domu jej gorąca i ciasno :cool3: Albo leży pod drzwiami wejściowymi wewnątrz , albo na zewnątrz :eviltong:
  10. Oczywiście posty nadal znikają :mad: Jak już pisalam Frytka nie lubi schodów . A tych jest u mnie całe mnóstwo ( 3 piętra ) Dzisiaj jak weszlam na samą górę , to Frytka z mozolem też udala się za mną. :lol: Niestety ja już schodzilam , a ona pokonala 2 stopnie :cool3: No i musiała zejść :evil_lol: Zrobila to z gracją kozicy , czyli obrót i bęc na podlogę :shake: Narobila przy tym takiego lamentu , jakby doznala otwartego złamania :roll: Ale po minucie glaskania okazalo się , że nawet nie kuleje :diabloti:
  11. Frytka pół nocy spędzila na pokojach :lol: Niestety nalała , ale nie zrobila gigantycznej powodzi , tylko coś jak znaczenie terenu :shake: Na spacerku dzielnie maszeruje. Najcześciej tuż za mną , co skutkowało parokrotnym pacnięciem mojego buta w jej zęby :evil_lol: No ale nie miala o to żalu , bo nie zrobilam tego specjalnie :eviltong: Teraz są po śnadaniu i śpią . Wszyscy ze mną na dole przy kompie , a Frytka na górze bo boi się chodzić po śliskich schodach :evil_lol: Trochę tam pojękuje , bo chce być z nami :p Ale cóż , do odważnych świat należy , Musi sama się przekonać do schodów :diabloti: Sytuacja plątających się smyczy zostaje powoli opanowywana ;) Każdy musi znaleść swoje miejsce w szeregu i tak iść , żeby nie wpaść drugiemu pod nogi , no i żebym ja zębów nie wybiła :mad:
  12. Frytka , która jest u mnie na DT od niedzieli , byla oceniona w schronie jako spokojna i spolegliwa . Po przyjezdzie nie dala się wyjąć z auta , ani zalożyć smyczy , czy pętli . Warczala , próbowala ugryść . Wyszla w końcu sama skuszona kawalkami kabanosa i weszla za furtkę . Teraz jest w porzątku Nie wiem co mi dal opis jej zachowania ze schronu , Chyba nic :cool1: Gdybym ją ufnie wyjela z auta , to już bym byla na obserwacji w szpitalu . bo Frytka miała nieważne szczepienia przeciw wsciekliznie .:shake: Niestety , trudno jest przewidzieć zachowanie psa w sytuacji zagrożenia . Musimy się zdać na wlasne doświadczenie i wyczucie . Morgana na swoim terenie może być trudna , ale w obcym środowisku łagodna jak baranek . A może nie :cool1:
  13. [quote name='monita']Przeczytałam zmieniony tytuł wątku, czyli Kropcia ma nowy domek :multi: :multi: :multi:[/quote] Od tygodnia ,ponad , Hrabina jest w nowym domku , Ciociu Monito .:evil_lol: Wiesci będą po wizycie , którą już zamówilam :lol:
  14. [quote name='Dorothy']malenstwo!!! biedne!!! ile toto ma lat? czy widzi? czemu oczka takie biale?[/quote] Albo taki refleks od aparatu :cool1: Widzę , że Ciocia Dorothy trafila :cool3:
  15. Ganek to też wnętrze domu , ino że za jedynymi drzwiami jakie są na parterze domu:evil_lol: Zresztą właśnie się przeniosła , bo psy wyszly na świtowy rekonesans i wrócila z nimi ( do pelnej michy :shake:) Mordkę ma smutną , tego smutku dodaje jej siwizna . Pytanie o sterylizacje wcale nie jest głupie :cool1: Nie jest , co spędza mi sen z powiek :-( A tak wogóle to grzecznie śpi i niezmiernie ją dziwi , dlaczego w środku nocy jest pobódka :crazyeye: A to tylko ciocia Bianka cierpi na bezsenność :evil_lol:
  16. Foksia już pakuje walizki :evil_lol: Ale Tobie Malagos też się coś szykuje :cool3: Zuleńka :multi:
  17. Frytka zachowyje się z lekką rezerwą , ale lubi jak ją głaskać i tulić :lol: Właśne dałam im kapsułki oleju z wiesiołka ukryte w masełku i grzecznie czekała na swoją kolejkę :cool3: Jest bardzo spokojna , no ale w końcu ma 7 lat , to nie bedzie wariować :evil_lol: Jestem trochę zmęczona , bo w nocy do niej zagladałam (ona spala , a ja nie :razz:) Narazie w domu nić nie zrobila :lol: , wszystko co trzeba na podwórku :multi: Cioteczka Lupe wstawiała banerki 5 razy chyba :evil_lol: i są .........czasami na 21 stronie . Szykuje się do mnie Foksia z mojego banerka :eviltong: Kupiłam dzisiaj smycz z dwoma zaczepami , bo ciężko mi trzymać 3 smycze jak ide :shake: A teraz wyszli na dwór i jazgoczą , aż szyby dzwonią :roll: Dzisiaj pójdziemy wcześniej spać i już bez emocji :oops: W moim wieku wcześnie się wstaje , zwłaszcza , że Punio koło 5 rano wyciąga mi poduszkę z pod głowy :mad:
  18. [quote name='Poker']acha,moge odebrac z dworca i zawieźć do Bianki[/quote] A może najpierw do siebie Ciociu Poker ? Pięknie wyprać . Wyczesać , wypachnić :evil_lol:
  19. Zaglądam , ale co napisze to ni ma :shake:
  20. Dla Cioci Poker 5 z matematyki :evil_lol: Dla ułatwienia ogonki w zbliżeniu :razz:
  21. Co slychać u panienek? Jakieś zainteresowanie , czy nie bardzo ? Posty znikają , aż się pisać nie chce :mad: Coś mi się o oczy obilo , że po jamniorkach kolej na Zuleńkę :cool3: Ciociu Malagos ?Dobrze widzialam?:lol:
×
×
  • Create New...