Jump to content
Dogomania

BIANKA1

Members
  • Posts

    13784
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BIANKA1

  1. Frytce gorąco :shake: Odkąd rano wrócila ze spaceru do tej pory na podwórko nie wyszła :cool3: Teraz wypchnełam ją na dwór :evil_lol: Ptaszki z niej raczej nie wyniosą :mad: Straszna domatorka z niej się zrobila .:diabloti:
  2. Zagląda i czeka na zdjęcia :mad:
  3. Mój jak dzwoni , to pyta , jakiego kolejnego psa mam w domu :roll: Ale jak przyjechal na święta i oszczekalo go 6 psów w tym cztery obce , o których nie mial bladego pojęcia , to stwierdzil , że boi się otworzyć szufladę ze skarpetkami :evil_lol:
  4. [quote name='Hala']Bianka...chyba tylko wtedy jak Ty je weźmiesz na tymczas :mad:[/quote] Przesadzasz Hala . Trzeba szukać domku . Jakieś ogłoszenia dawalaś?
  5. Coś się dla Zulki szykuje :Dog_run: Kropka dostala cieczkę 16 kwietnia , a dopiero od wczoraj ma stada wielbicieli :shake: i nadstawia wszystkim doo...:oops:
  6. Raczej świtezianka :evil_lol: Już wróciliśmy ze spaceru :oops:
  7. Ja cie ............ dziewczyny , szykujecie się jak na jakąś wyprawę krzyżową :evil_lol: To może ja zadzwonię do swojej Pani z PZU o dodatkowe ubezpieczenie ?:diabloti:
  8. Teraz objawiły się wszystkie posty :evil_lol: Ci państwo mieszkają 500m od mojego domu U nich miala by bosko , muszę ich tylko troszkę ponamawiać :diabloti: Miali sznaucera olbrzyma i inne podrzutki az do ich śmierci , przez wiele lat . Narazie myślą :razz:
  9. Przynajmniej szczeniaków z tego nie będzie :evil_lol: Moja Kropka ma pierwszą cieczkę , a Puniek nie jest wykastrowany :mad: Caly czas pilnuję , żeby wpuszczać ich i wypuszczać na zmianę :cool1: Teraz Puniek będzie spal na samym dole , a Kropka na samej górze . Przynajmniej jego jęków nie będę słyszala :shake: Istny koszmar :placz: Ciekawe ile to potrwa :roll:
  10. Martuś , weż sobie waleriany i mi podeślij troche :evil_lol:
  11. A Malagos to się załapala na dwie królewny i teraz nam dogaduje :mad:
  12. [quote name='martaa2']W domu wszystko ok tylko sukom z tej samotnosci coś sie pomieszało; Zulka cały czas wskakuje na Tolkę a Tolka stoi i nie protestuje:crazyeye:[/quote] Czyli już wiadomo , która suka rządzi :evil_lol:
  13. [quote name='Alpina']Bianka ja pojęcia nie mam...Coś mi się kiedyś o uszy obiło, że waży 4-5 kg więc brytanem nie jest...Bianka pożycz mi lepiej ten swój pancerz jak ją będę z budy wyciągać...Już zaczyna mi chodzić po głowie myś, aby wziąć na tę okoliczność od TZ -ta rękawice do spawania...:roll: Niech wtedy wredota gryzie do woli..:eviltong:[/quote] Ja cie ............... 4-5 kg ? To musi być bestia :crazyeye: Te rękawice to niezły pomysl :razz: Kiedyś w takich rękawicach trzymałam kota u weta :evil_lol: Moja Kropka waży 5 kg i jest wielkosci kota :cool3: I w schronie nie radzą sobie z takim brytanem ? :shake: Jak będzie rozrabiać to ją za karę wsadzę do mikrofalówki :diabloti:
  14. Tak . Foksia przybędzie w sobotę wieczorem :p Udalo mi się w końcu wyciągną Frytke na ogród odległy jakieś 50 m od domu ;) Ladnie szla przy nodze , ale nie interesowały jej rzucane patyki . Natomiast w drodze powrotnej bardzo zainteresowała ją miska jamnika na otwartej posesji sąsiadów :evil_lol: Wlazła , wszystko zżarła , a na koniec ugryzla jamniora , który chcial ją choć powąchć :mad: Po powrocie zabralam się za zastrzyk antybiotyku . No i Frytka chciala mnie ugryść :mad: Na szczęście mam jeszcze refleks :eviltong: Wobec zaistnialej sytuacji , założylam jej kaganiec Rokusia , do którego wlazła cała jej głowa i bez najmniejszego protestu z jej strony , zastrzyk wykonałam :evil_lol: O czym uprzejmie donoszę wszystkim fanom Frytki , których jej nie brak :diabloti: Wiem o tym , bo od niedzieli na wątek Frytki pomimo utrudnień weszlo 1300 osób :multi:
  15. Tak . Steryd , antybiotyk i mazidlo są na uszka :cool3: Frytka nie lubi gorąca :evil_lol: i przeniosla się na posadzkę w przedpokoju , gdzie jest chlodno. Trochę to dziwne , bo wiadomo , że frytki smaży się w oleju :diabloti:. Daje się dotykać tylko mnie i synowi .;) Zapinanie szelek jest dla niej pogwałceniem jej niezależność :razz: Opiera się jak umie i muszę uważać , żeby jej siorstki nie wpiąć w zamek i dodatkowo nie zniechęcić :cool1: A tak ogólnie to jej właściwie nie ma :p Je , śpi i wydala :evil_lol: Miske i kość oddaje bez problemu , nie ma zatargów z resztą zwierzaków. Tak sobie żyje trochę obok nas :shake: Na spacerach idzie za nogą , a jak przystanie po coś , to dobiega w "ekspresowym ' tempie .:p Nie zmuszam jej do czulości . Kiedy chciałam ją na siłę wyjąć z pudła i zabrać do ogrodu , to miała minę do ataku i warkneła . Skarcilam ją ostrym tonem i kazalam iść . Wyszła ale zachwycona nie była . Nie jest to pies taki , co to skacze , przymila się pragnie blizkiego kontaktu z czlowiekiem:cool1: indywidualistka z niej . i jest taka ............ jak to powiedzieć ............taka malo zachęcająca. :cool1: Mam nadzieję , że to sie zmieni . Chcę ja zabierać z dala od domu , żeby popracować tylko z nią . Ale ona nie chce isć . Jak już musi , to jak za karę , a nie dla przyjemność :razz: Ona ma doskonaly kontakt z psami ale nie z człowiekiem :roll:
  16. Ojej . Nikt nie zagląda :shake: Wszyscy zapomnieli o Fryteczce :placz:
  17. Aningana , dodaj do tytulu nazwę miejscowości .Poszukaj na mapie dogo kto jest z tych okolic . Wiem , że są osoby z Chrzanowa .Wklej zdjęcia .
  18. Wy mi lepiej powiedzcie jakie toto duże , żebym wiedziala do jakiej wysokości mam się opancerzyć :evil_lol: A co do szaszlyków , toż to pora grilowania :diabloti:
  19. [quote name='malagos']Ale numer, teraz przeczytałam wszystkie posty! (chyba...), a godzinę temu nie było nic. To ja się i pomodlę, i potrzymam kciuki! Żeby akcja udała sie na bank! Baaaardzo jestem ciekawa, kto zacz ta Foksia :evil_lol: Jak przyjmie te zmiany, pańcię, jak zniesie drogę...no ogólnie zżera mnie ciekawość... Mysle, ze to dla Bianki niezłe wyzwanie :evil_lol:[/quote] Bardzo dziękuję za wsparcie duchowe :loveu: Wiesz Malagos , ja myślę , że nie będzie to wielkim wyzwaniem . Moim zdaniem Foksia w budzie czuje się bezpieczna i broni się jak PIES NA WLASNEJ POSESJI .A gdy przez przypadek wybiegnie za ogrodzenie , traci rezonans i jest potulny . Foksia żyje we wlasnym świecie i broni się przed tym co na zewnątrz . Wyjęta z budy powinna się opamiętać , a w nowym środowisku będzie musiala od początku starać się zdobyć pozycję .Myślę , że moją rolą bedzie raczej wlaściwe pokierowanie jej postępowaniem .Pomoc w odzyskaniu pewności siebie lub odwrotnie . Jestem osobą dość apodyktyczną niestety , i nawet jamnik sąsiada bardzo mnie slucha :evil_lol: Oddaje mi swoją kość , a sąsiadowi nie :eviltong: Ale zobaczymy co to bedzie . W ostateczności jak sobie nie poradzę , to zrobię z niej szaszłyki :diabloti:
  20. No to Dorotko pakujemy się w podobne przypadki :evil_lol: Do mnie w sobotę ma przyjechać Foksia , która nie wychodzi z budy , gryzie i w schronie pisze , że nie jest do adopcji :shake: Będziemy się wymieniać doświadczeniami ;) A może Laluna mnie też udzieli kilku wskazowek ?:roll:
  21. Nie widzisz wczorajszych postów Malagos , bo ich nie ma :evil_lol: Coś się dzieje , jakiś odzew z ogloszeń ?
  22. [quote name='malagos']Ciekawe, jak długo potrwa ta zabawa z postami....[/quote] Ponoć do połowy maja :mad:
  23. Dostała steryd . Poszlo gładko , nawet nie poczula :cool3: Wieczorem dostanie antybiotyk , mam nadzieję , że też się nie zorientuje co jest grane :diabloti:
  24. Tak , już mnie kocha :lol: Ale zaraz jej uczucia mogą ulec zmianie , bo dostanie zastrzyk :evil_lol:
  25. KalOlina .Posty można odczytać po kliknięciu w odpowiedz . Będzie tak ponoć do polowy maja :mad: Piszę codziennie i wklejam zdjęcia , ale już mi sil brakuje . Malo ,że strony ladują się w nieskończoność , to jeszcze i tak nic nie widać .
×
×
  • Create New...