-
Posts
13784 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BIANKA1
-
Miski to ona nigdy nie dawala ruszyć , dlatego pewnie taka gruba :lol: Zapraszam ją na kolana , ale nie chce wskoczyć . Nie sądzę żeby się to zmienilo . Owszem , przytula sie do nóg jak sama chce . Prawdę mówiąc , to zawsze się zastanawiam , czy mnie nie chapnie jak ją podnoszę , szczotkuję czy manipuluję przy jej jedzeniu . Frytka łapie kawałki jedzenia w locie . Podanie kawałka kiełbasy do pyska może spowodować utratę palców :shake: Nie dam jej na wieś . Co to , to nie :mad: Znajomych jeszcze nie widzialam i nie wiem czy ją wezma . Gdyby tak bylo ,to będzie cudownie . Nie dam jej do dzieci , bo wnukowi też nie pozwalam jej dotykac . Jest to pies , który żyje obok czlowieka , a nie z człowiekiem . Może jak uszy przestaną ją boleć , to nie bedzie reagować nerwowo na próbę dotyku . Trzeba czekać , nic innego nie wymyślimy :roll:
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
BIANKA1 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='monita'] Ale ona jest biedna :placz: :placz: :placz: Nie mam już nerwów do dogo :comp26: więc nie jestem w temacie :shake: Czy ktoś chce jej dać DT ?? O cioteczka od sznaucerów się zjawiła :multi: Dorothy chce dać jej tymczas ;) Potrzebna pomoc przy wyjęciu ze schronu w Ostrodzie , umyciu i transporcie do Warszawy na 14 maja Potrzebna kasa na utrzymanie , kojec i bude bo Dorothy ma 5 psów i nie wyrabia finansowo To tak w skrócie :evil_lol: -
Pani doktor wraca w środę . Pewnie mi mówila , ale bylam w takim stresie przy badaniu Frytki , że coś pokręcilam :shake: W lesie nie ma porąbanych myśliwych bo las jest w granicach miasta i polować nie wolno ;) Są kłusownicy ,ale ich nie widzę . Za to oni mnie owszem , bo potem na ulicy zaczepiają mnie jakieś ludzia i mówią " o , to pani tak rano codziennie do lasu chodzi ". Chodzę 7 lat i nic mi się nie stalo :p Psom też :loveu: Psy są nauczone , jak widać na zdjęciach , że nie wolno się oddalać ;) Nigdy psów nie wolam . Jak któregoś tracę z oczu to klaskam w ręce . 1 klask -stój 2 klaski - wróć Uczą się jeden od drugiego :lol: i nie muszę myśleć o psach w lesie :eviltong: Szpitala nie będzie , bo będę robić zabiegi po kolei :razz: Frytka śpi w domu :cool3:Nie zostawię psa na noc na dworze bo bym się martwila , że zginie :eviltong: W dzień to różnie , tam spią gdzie padną :cool1: Siurnela na wykładzine bo jej się na deszcz nie chciało iść :mad: Zaraz będę prać bo plama zostala :angryy: 3 razy odkąd jest siknela w domu . A Roki podlał dziś na scianę w pokoju :mad: Psy miewają odbicia i nic nie poradzisz :razz: Przytulna to ona nie jest Ale bardzo cieszy się na spacer , skacze , szczeka , kręci się w kolo . Tylko szelek nie lubi zapinać . Zaczyna reagować na imię i na komendy . Ciągle muszę uważać , bo może chapnąć zębami . Refleks sobie wyrabiam :diabloti: Karcę ją za to , może się poprawi :razz: Nie jest potulnym barankiem i musimy zdawać sobie sprawę , że do dzieci to raczej się nie nadaje . Nie da ruszyć kości , miski i siebie :mad: Nie można jej zaskoczyć naglym dotknięciem , bo zanim pomyśli dziabnie :angryy: Nadal jestem zdania , że jest to idealny pies na podwórko - niestety , z opcją wchodzenia do domu . a nie odwrotnie . Jako stróż jest idealna .
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
BIANKA1 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak będziesz dziecko miala moje lata , to też będziesz się tłukła po nocach :evil_lol: Morgana prosi o pomoc !!!!!!!!!!!!! -
Puniek miał wyznaczony termin kastracji , ale dorwal sie do michy i termin przepadl :angryy: Dzisiaj umówimy nowy :p Co sie odwlecze to nie uciecze :evil_lol: Łatwiej mi wykastrować 1 psa niż 2 suki , ale na nie też przyjdzie kolej :eviltong: Moje psy niczego nie ganiają w lesie :lol: Za to mnie ganiala kiedyś straż leśna , ża prowadzenie psów bez smyczy :oops: Takim terenowym samochodem podjechali , otworzyli okno i chyba chcieli coś powiedzieć :roll: , ale wtedy Roki wskoczył na okno i pan zaniemówil :razz: Noszę do lasu resztki chleba i sól kamienną . Nikt tam niczego zwierzynie nie daje . Zaraz idziemy :multi:
-
Oborniki Wlkp. Monia i Krecik. Dziś wieelki dzień! Jadą do nowego domku!
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Państwo Krecikowie wedrują na poranny spacerek :lol: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
BIANKA1 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cieszę się że LALUNA doszla do tych samych wniosków co ja . Ten króciutki filmik i odwaga Matusza może Morganie uratować życie . Ludzie pomózcie Dorocie wyrwać Morganę ze schronu . Tak niewiele trzeba , żeby skrócić jej mękę i żeby była szczęsliwa . -
Niestety ma cieczkę i Puniek szaleje :cool3: Mam nadzieję , że najdalej jutro skończy się ta męka ( Malagos mi podpowiedziala ):roll: Ale już jestem na skraju wyczerpania nerwowego . Cały czas planuję kogo z kim wypuszczać :shake: Frytka za to wcale teraz na dwór nie wyszla :angryy: Popatrzyla na mnie jak na durną , że ją na dwór chce wystawić ;) Jak się zleje do rana zanim wyjdzie na spacer to ją :mad::mad::mad: U nas już świta . Nie chce tak rano iść do lasu bo dziki jeszcze nie poszly spać :evil_lol: Spotkanie w lesie ze stadem dzików zawsze podnosi mi poziom adrenaliny na caly dzień :cool1: Jeszcze z godzinke muszę zaczekać :p
-
Śliczna kruszynka . Mój ulubiony typ :loveu: Wiesz Martuś , że ja robilam przymiarkę do Zulki jak tylko pojawił się jej wątek ?:eviltong: Ale zaraz potem znalazlam Kropkę , a Kropka nie miala nic :shake: Spala na mrozie ,taka maleńka jak Twoja Zuleńka . Caly czas kibicuję Zulce i mam nadzieję , że będzie miała cudowny domek:p
-
Podhalanka uratowana z gab. wet już szcząśliwa i bezpieczna :)
BIANKA1 replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Biala psica szuka domu :shake: -
Mam nadzieję , że ktoś się skusi na nieszczęśliwą minke tej zołzy :evil_lol: W związku z padającym deszczem , Frytka popatrzyła za próg , po czym wlazla do pokoju i nalala na wykladzinę :mad: Zaczynam mieć poważne wątpliwosci , czy jej poczucie estetyki jest reformowalne . Drzwi na podwórko byly otwarte nie ma więc mowy o tym , że miała problem z wyjsciem .:shake:
-
Oborniki Wlkp. Monia i Krecik. Dziś wieelki dzień! Jadą do nowego domku!
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='rotek_']niee:shake: chyba ten wiek odstrasza........:-( ale ogłaszam je wszędzie gdzie mogę.... ...a propo może zrobić plakaty naszej parki???? tylko jak to się robi:roll:[/quote] Ja robię plakaty w ten sposób , że kopiuję częsc tekstu z ALLEGRO dodaję przekopiowane jedno zdjęcie i gotowe :evil_lol: Zrywek z telefonem nie robię . Jak ktoś będzie zainteresowany , to sobie przepisze albo wklepie w telefon :lol: -
Przecudna Foksia z Mielca - ma wspanialy domek u Beatki!!!!!
BIANKA1 replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
[FONT=Arial][SIZE=3][/SIZE] [FONT=Arial][SIZE=3]Przepraszam, że się wtrącam, ale zapytajcie może jeszcze jakiegoś dobrego weta , czy z tą sterylną to jest dobry pomysł. [/SIZE][/FONT] [/FONT][/quote] Też o tym myślalam. Mój dobek , jak to dobek , agresywny wybiórczo jest kastratem . Byl wykastrowany w grudniu ze względu na chorobę prostaty .Nawet się z tego ucieszylam , bo myślalam , że złagodnieje. Niestety tak się nie stało .:shake: Wet powiedzial , że będzie jedynie bardziej przytulasty .Owszem , kleidupka z niego , ale nadal tylko czeka komu spuscić łomot . Ale może z sukami jest inaczej , albo wogóle to sprawa indywidualna .