-
Posts
13784 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BIANKA1
-
Liczymy ogonki w trawie . Powinno być 4:evil_lol: Wujciostwo quasimodo , a czemu ma się zgubić ? Idą rzędem ogon w ogon i same się pilnują :diabloti: A do kogo miala by uciekać ?:shake: Chyba nie do schronu :lol: Zawsze wszystkie łażą luzem po lesie i jak coś nie przybędzie , to nie zginie :diabloti:
-
Frytka wciągnela kolejną miche żarelka i padla pomiędzy krzeslem i butami syna :evil_lol: Ma mięciutkie futerko , takie jedwabiste i delikatne . Pani doktor mówila wczoraj , że to wytarcie mechaniczne bo włos dobrze się trzyma i wytarte są tylko te długie włosy . Nie swieci jej gola skóra tylko jasny wlos spodni . Jest bardzo spokojna . Lubi jeść , ale bez problemu oddaje miskę :evil_lol: Nie ma warkotu przy michach :loveu:
-
A może Zuleńka wcale nie szuka domu :cool3:
-
Oborniki Wlkp. Monia i Krecik. Dziś wieelki dzień! Jadą do nowego domku!
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='stupid-girl']nikt nie zagląda do pięknej pary:-( ?[/quote] Zaglądam . Tylko nie chce mi się pisać , bo posty znikają :mad: No to Ciocia Hala odwalila kawal brudnej :evil_lol: roboty .:multi: -
Przecudna Foksia z Mielca - ma wspanialy domek u Beatki!!!!!
BIANKA1 replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Po pierwsze nie wredotkę bo ona jest tylko zagubiona :cool3: Po drugie mnie już naprwdę obojętnie czy 4 psy czy 5 :evil_lol: I tak wszystkie są grzeczne :diabloti: DT aktualny :lol: -
O koorcze , chwile mnie nie bylo , a Wy tutaj tak sobie kadzicie nawzajem:evil_lol: Frytka przespała noc grzecznie , ale w ganku , bo ma problemy z ustaleniem po której stronie drzwi wejsciowych się sika:diabloti: Teraz mają otwarte dzwi na podwórko i kolendują po całym domu i podwórku :lol: Lebkiem jeszcze trzepie , więc trochę uszy ją bolą .. A ciocia Binka kupila sobie 2l. profesjonalnego szamponu do prania dywanów i zaraz zabierze się za wykladziny półprofesjonalnym odkurzaczem :eviltong: Frytka wymiata miski do czysta i u mnie to napewno nie schudnie :shake: A tak ogólnie to Frytka jest grzeczna i prawdę mówiąc woli być na podwórku , bo w domu jej gorąco :cool3:
-
Kontakt bardzo dobry Koty jej nie widzą i wzajemnie :evil_lol: Roki ją olał i wzajemnie :diabloti: Kropeczka się jej troszkę boi i wzajemnie :crazyeye: Puniek po niej skacze i wzajemnie :shake: Reakcji na ptaszi i rybki nie sprawdzalam :eviltong: Wnuczek przyszedł i byl zainteresowany , a ona nim , ale to bylo zaraz po wejsciu i musialam ją kąpać , a córka pozbywać się z domu duszącego smrodku :cool3: Łasuch okropnu , więć przekupna jak ...............:mad:
-
Już wrócilyśmy. Frytka ma 6-7 lat Uszy -jedno wielkie , śmierdzace szambo -Pazury jak krogulec -już obcięte -wylysienia chyba wytarte mechanicznie -gruczoly przyodbytnicze ok Leczenie -antybiotyk -co 4 dni zastrzyk -steryd 2 zastrzyki -do uszu jakieś cos mam dawać zastrzyki robię sama Frytka robila u weta przewroty , pętle ,beczki . korkociągi Wyszlam brudna , upocona , wyplamiona :shake: Frytka nie ma kondycji . 500m w jedną strone ledwie doszła , w stronę powrotną niemal padla :evil_lol: teraz jest nieprzytomna z emocji i zmęczenia :diabloti: Ja też :eviltong:
-
zaniedbana okropnie wkleilam zdjecia z kapieli , ale je wsiorbało :mad: zgoda calkowita z psami ,kotami , wnuczka też nie zjadla :evil_lol: apetyt ma ogromny , nalala mi centralnie na środek wykladziny w pokoju:cool3: wcale nie jest przerażona , powoli chodzi po schodach , w kąpieli spokojna:p jej stan i łyse placki jutro oceni wet. nic się nie dzieje .:evil_lol: wszyscy żyją , nikt nie warczał , koty ją ignorują .