Jump to content
Dogomania

BIANKA1

Members
  • Posts

    13784
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BIANKA1

  1. Reksia szuka domku . Domku , znajdz sie wreszcie :placz:
  2. U nas wczoraj było opalanko , a dzisiaj kąpanko w deszczu :lol: Ale mamy ciekawe lato :diabloti:
  3. Witamy . U nas leje , grzmi , błyska się i jest cieplutko .
  4. Witamy . U nas jest burza . Jako że wszystko jest nagrzane , to mamy saune :diabloti:
  5. Jako że dobrych rad nigdy dosyć , słuchaj Hala głosu serca :evil_lol:
  6. Witamy . U nas burza i leje . Oczywiście zaczeło się , jak już wyszliśmy z domu . Dzięki tamu miałam ogromną szansę zostać miss mokrego podkoszulka , bo oczywiście nie miałam parasola . Psy szły bardzo grzecznie i w lesie i po łąkach , pomimo ulewy , grzmotów i błyskawic . Teraz już jesteśmy powycierani i po śniadaniu . Po drodze znalazłam 11 kani , to będzie śniadanko :evil_lol: Nikt burzy się nie bał , tylko Rokuś po kazdym grzmocie spoglądał w niebo :diabloti:
  7. Jeszce trochę , i Amiga wraca . Jak dalej będą takie upały , to będzie miała co podlewać w Swoim Raju :cool3:
  8. Ale dużo piszecie :cool3: Nie jest Wam gorąco ? Mnie sie nawet nie chciało ruszyć cały dzień . U nas od czwartku ma być chłodniej :loveu: Widzę , że Brutusik też leży z łapulkami do tyłu , jak mój Puniek . :evil_lol: Co słychać u Adelki ?
  9. U mnie 38 stopni w cieniu . W domu tempetatura zależy od piętra . Najlepiej jest w przyziemiu , 23 :lol: Nie wiem dlaczego moje głupole wolą leżeć na podwórku i jeszcze oszczekują sąsiadów :shake: Jak rano byłam z psami na spacerku w lesie . to było jakoś tak dziwnie . Coś mi sie wydawało , że jest nie tak . Dopiero po długiej chwili zrozumiałam ...............nie śpiewał ani jeden ptak :roll: Trochę to było dziwne .
  10. A ja pospałam :shake: Upał mnie zmęczył . Na termometrze 38 stopni ........w cieniu Psy jeszcze żyją , ale mają dosyć :placz:
  11. U nas upał . Zwierzaki zupełnie padnięte . Rozrabiają jedynie kocięta , ale od wieczora do rana . Cały dzień śpią grzecznie . Frycia nawet zbytnio nie interesuje się jedzeniem . Cały czas śpi , albo leży i sapie :shake:.
  12. Hala , a jak z Panem rozmawiałaś , to jak mówił ? Czysto po polskiemu ? Bo może Pan nie jest Polakiem .
  13. Witamy cieplutko . Ortografia zaiste , niezwykle kreatywna :roll:
  14. TZ i córka nie widzieli Fryci 6 tygodni i zgodnie stwierdzili , że jest gruba :evil_lol: Ale jest żywsza , weselsza , taka normalna się robi . Jest bardzo grzeczna . zero problemów . Dzisiaj wszyscy są padnięci , bo mamy 35 stopni w cieniu . Jak poszliśmy na ogródek , to tak palilo słońce , że Frytka piszczała żeby wracać .
  15. To się Adelajda zasiedziała :diabloti:
  16. [quote name='Hala']W sumie mówiła konkretniei to mogło by być to. Czuć było w niej miłość. Powiedziałąm jej, że jak chcą, niech przyjadą i poznają suczki.a CO WY NA TO?[/quote] Dobrze myślisz. Powinni się zapoznać z dziewczynami . A skad są ci państwo ?
  17. U nas upał nie do wytrzymania . Psy zupełnie padnięte .
  18. :thumbs: trzymam :angel:do aniołka Bercinego . Daj jej Boziu dużo zdrówka .
  19. Coś mi się nie wydaje , żeby to była padaczka . Miałam psa chorego na padaczkę , ale ataki wyglądały inaczej niż opisujesz .
  20. Jestem . Byłam u teścia w szpitalu . o 24 jadę po TZ i córkę na lotnisko , którzy nagle przylatują z powodu teścia . Frytka ma się doskonale . Nic jej nie dolega , dzielnie chodzi na spacery , ma apetyt , szczeka pilnując domu i tylko upał ją męczy . Maluchy chyba nie przyjada , bo na miejscu znalazły opiekę . Kociaki rozrabiają . Ogólnie nie jest żle , tylko domku dla Fryci nie widać . Jutro może mnie nie być na dogo , bo mam strasznie dużo spraw do załatwiania . Uprzedzam na wszelki wypadek , coby Ciotki nie myślały , że umarłam :evil_lol:
  21. Hala , jeśli chodzi o jeżyki ( jerzyki ) jak zwał tak zwał :evil_lol: [url]http://209.85.135.104/search?q=cache:BEot0O_J9WMJ:www.opn.pan.krakow.pl/srodowisko/zwierzeta.htm+ptaki+je%C5%BCyki&hl=pl&ct=clnk&cd=7&gl=pl&client=firefox-a[/url] a jeśli o teścia , to nie ma szansy na wyzdrowienie .
  22. Oj Hala , masz kłopot z tymi babami :shake: A co zrobisz jak jeżyk nie odleci ? Ich się żle karmi , właściwie to nie chcą jeść na ziemi . Ja mam kłopot innego rodzaju . Teść jest w szpitalu w ciężkim stanie . O 1 w nocy przylatuje TZ z córką . Muszę jechać na lotnisko .
  23. Jakie śliczne kubraczki :evil_lol: Ile kosztuje taka przyjemność ?
  24. Hala , nie wiem co . Jak ja się pytałam wetów , co sie stanie , ja wyjmie sobie szew , albo szwy się rozprują . to mnie wyśmiali i powiedzieli , że nic , Że śzwy są w środku i tych nie wyjmą , a te zewnątrzne , to nawet jak któryś puści , to nic nie bedzie . Czupur sobie wyjeła , Puniek jednego wyją i nic sie nie stało .
×
×
  • Create New...