-
Posts
13784 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BIANKA1
-
Oborniki Wlkp. Reksia - maleńki smuteczek. JUż wnowym domu.
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Reksia szuka domku . Domku , znajdz sie wreszcie :placz: -
U nas wczoraj było opalanko , a dzisiaj kąpanko w deszczu :lol: Ale mamy ciekawe lato :diabloti:
-
Witamy . U nas leje , grzmi , błyska się i jest cieplutko .
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
BIANKA1 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witamy . U nas jest burza . Jako że wszystko jest nagrzane , to mamy saune :diabloti: -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Jako że dobrych rad nigdy dosyć , słuchaj Hala głosu serca :evil_lol: -
Witamy . U nas burza i leje . Oczywiście zaczeło się , jak już wyszliśmy z domu . Dzięki tamu miałam ogromną szansę zostać miss mokrego podkoszulka , bo oczywiście nie miałam parasola . Psy szły bardzo grzecznie i w lesie i po łąkach , pomimo ulewy , grzmotów i błyskawic . Teraz już jesteśmy powycierani i po śniadaniu . Po drodze znalazłam 11 kani , to będzie śniadanko :evil_lol: Nikt burzy się nie bał , tylko Rokuś po kazdym grzmocie spoglądał w niebo :diabloti:
-
Ale dużo piszecie :cool3: Nie jest Wam gorąco ? Mnie sie nawet nie chciało ruszyć cały dzień . U nas od czwartku ma być chłodniej :loveu: Widzę , że Brutusik też leży z łapulkami do tyłu , jak mój Puniek . :evil_lol: Co słychać u Adelki ?
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
BIANKA1 replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
U mnie 38 stopni w cieniu . W domu tempetatura zależy od piętra . Najlepiej jest w przyziemiu , 23 :lol: Nie wiem dlaczego moje głupole wolą leżeć na podwórku i jeszcze oszczekują sąsiadów :shake: Jak rano byłam z psami na spacerku w lesie . to było jakoś tak dziwnie . Coś mi sie wydawało , że jest nie tak . Dopiero po długiej chwili zrozumiałam ...............nie śpiewał ani jeden ptak :roll: Trochę to było dziwne . -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Hala , a jak z Panem rozmawiałaś , to jak mówił ? Czysto po polskiemu ? Bo może Pan nie jest Polakiem . -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Witamy cieplutko . Ortografia zaiste , niezwykle kreatywna :roll: -
TZ i córka nie widzieli Fryci 6 tygodni i zgodnie stwierdzili , że jest gruba :evil_lol: Ale jest żywsza , weselsza , taka normalna się robi . Jest bardzo grzeczna . zero problemów . Dzisiaj wszyscy są padnięci , bo mamy 35 stopni w cieniu . Jak poszliśmy na ogródek , to tak palilo słońce , że Frytka piszczała żeby wracać .
-
To się Adelajda zasiedziała :diabloti:
-
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hala']W sumie mówiła konkretniei to mogło by być to. Czuć było w niej miłość. Powiedziałąm jej, że jak chcą, niech przyjadą i poznają suczki.a CO WY NA TO?[/quote] Dobrze myślisz. Powinni się zapoznać z dziewczynami . A skad są ci państwo ? -
U nas upał nie do wytrzymania . Psy zupełnie padnięte .
-
:thumbs: trzymam :angel:do aniołka Bercinego . Daj jej Boziu dużo zdrówka .
-
Coś mi się nie wydaje , żeby to była padaczka . Miałam psa chorego na padaczkę , ale ataki wyglądały inaczej niż opisujesz .
-
Jestem . Byłam u teścia w szpitalu . o 24 jadę po TZ i córkę na lotnisko , którzy nagle przylatują z powodu teścia . Frytka ma się doskonale . Nic jej nie dolega , dzielnie chodzi na spacery , ma apetyt , szczeka pilnując domu i tylko upał ją męczy . Maluchy chyba nie przyjada , bo na miejscu znalazły opiekę . Kociaki rozrabiają . Ogólnie nie jest żle , tylko domku dla Fryci nie widać . Jutro może mnie nie być na dogo , bo mam strasznie dużo spraw do załatwiania . Uprzedzam na wszelki wypadek , coby Ciotki nie myślały , że umarłam :evil_lol:
-
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Hala , jeśli chodzi o jeżyki ( jerzyki ) jak zwał tak zwał :evil_lol: [url]http://209.85.135.104/search?q=cache:BEot0O_J9WMJ:www.opn.pan.krakow.pl/srodowisko/zwierzeta.htm+ptaki+je%C5%BCyki&hl=pl&ct=clnk&cd=7&gl=pl&client=firefox-a[/url] a jeśli o teścia , to nie ma szansy na wyzdrowienie . -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Oj Hala , masz kłopot z tymi babami :shake: A co zrobisz jak jeżyk nie odleci ? Ich się żle karmi , właściwie to nie chcą jeść na ziemi . Ja mam kłopot innego rodzaju . Teść jest w szpitalu w ciężkim stanie . O 1 w nocy przylatuje TZ z córką . Muszę jechać na lotnisko . -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Jakie śliczne kubraczki :evil_lol: Ile kosztuje taka przyjemność ? -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
BIANKA1 replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Hala , nie wiem co . Jak ja się pytałam wetów , co sie stanie , ja wyjmie sobie szew , albo szwy się rozprują . to mnie wyśmiali i powiedzieli , że nic , Że śzwy są w środku i tych nie wyjmą , a te zewnątrzne , to nawet jak któryś puści , to nic nie bedzie . Czupur sobie wyjeła , Puniek jednego wyją i nic sie nie stało .