-
Posts
1346 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Alpina
-
Rysiu Psie Serce - wszystkie Ryśki to fajne chłopaki!
Alpina replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
No to do góry Rysiu pysiu.. -
A wiecie że Majka ma tatuaż ze wschodu? Napisałam do Moskwy do tamtejszego odziału ZK ale nie wiem co odpiszą czy to rzeczywiście made in Rosja a może Ukraina albo Litwa lub jeszcze co innego...Ciekawe... Z tego wynika że Majkę wywalili nasi sąsiedzi za wschodniej granicy... A zdjęcia rewelacyjne! Majka wygląda całkiem jak Lasha a nie tatuowany shih:roflt:
-
[quote name='renia13'][URL="http://www.dogomania.pl/forum/Je%C5%9Bli%20zaczniemy%20psy%20traktowa%C4%87%20jak%20zabawki%20kt%C3%B3re%20mo%C5%BCna%20przebiera%C4%87..to%20wtedy%20jest%20ta%20"]Jeśli zaczniemy psy traktować jak zabawki które można przebierać..to wtedy jest ta "złota klatka"[/URL] w ubiglym roku zwrocila sie do mnie pewna osoba o uszycie ubranka dla psa , bo nie przetrzyma zimna .. taka schroniskowa bidula , boksiopodobny , wiec nie rasowy a na dodatek duzy pies . Uszylam dla niego kombinezon i wiem ze pies byl szczesliwy , bylo mu cieplo , zaczal weselej na zycie spogladac , nawet jak pisaly tu dziewczyny na dogo nie chcial sobie go dac sciagnac ...i takie wlasnie nieszczescie spotyka te ubrane psiaki ????? i czy naprawde tak bardzo szczesliwy jest Twoj pies , Rotek_ ? [URL="http://www.dogomania.pl/forum/chodzimy%20na%20spacery%20z%20kt%C3%B3rych%20wracamy%20cali%20w%20blocie%20i%20rzepach.%20Ale%20mamy%20z%20tego%20ubaw...widz%C4%99%20ze%20jej%20si%C4%99%20to%20podoba."]chodzimy na spacery z których wracamy cali w blocie i rzepach. Ale mamy z tego ubaw...widzę ze jej się to podoba.[/URL] szczegolnie kiedy potem trzeba te dziady powyciagac , psa wysuszyc , uczesac ..itd.. Ja mysle ze jednk my mamy wiekszy ubaw kiedy ubrany psiak , chodzi na spacery nie zaleznie od pogody , miejsca i pory roku , biega i bawi sie z napotkanymi na spacerze pieskami ( oczywiscie nawet jesli sa to kundelki , byle nie chore i nie zapchlone ..) a wracajac do domu jest suchy i czyty . I wcale nie wazne czy to ubranko jest w stylu najprosciej uszytego kombinezonu , czy tez z ozdobami nawet w formie dresiku czy sukienki , jesli jest ladny i spelnia swoja funkcje . na tekiego psa mozna patrzec z podziwem bo to sa wlasne te kochane , zadbane i radosne . [URL="http://www.dogomania.pl/forum/Wiem%20ze%20popyt%20na%20te%20ozdobne%20ubranka%20rosnie."]Wiem ze popyt na te ozdobne ubranka rosnie.[/URL] i bardzo fajnie bo takie ubranko jesli nie krepuje ruchow psiaka to fajna , ladna i zabawna rzecz i co to komu przeszkadza ? :mad: tu sie klania troche wiecej tolerancji ;) z ktora niestety u nas jest na bakier :2gunfire:[/quote] Podpisuję się pod tym obiema rękami i nogami! Ja też ubieram swoje . [IMG]http://images33.fotosik.pl/7/2f9676608b83a098.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/139/75f04e3c230fa9afmed.jpg[/IMG]
-
8 mies. suczka mix pekińczyka podrzucona na wycieraczkę. Jest w domu
Alpina replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Ciotki ona by już miała dom ale jak jest wredna do suk, to nic z tego...:roll: Napisałam do Ewy może ona coś dla małej znajdzie... -
Mam 5 łapek:(niepelnosprawny szczeniak już w DS:)
Alpina replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Moje (sztuk pięć) nie wpadają do łóżka rano ....I mnie nie budzą.... Co mają wpadać...One już tam są... Śpią rozwalone a ja wiszę na jednym boku:evil_lol::evil_lol: I to ja muszę je budzić...:roll: Pozdrowionka dla Moriska urwisa...:loveu: -
Wszyscy Maję znają i kochają - pojechała do domku
Alpina replied to Aga - Czakra's topic in Już w nowym domu
Majeczka jest kochana i rozpieszczana przez nowych "Panciostwa" I o dziwo jest, jak na swój wiek i to co przeszła, w znakomitej formie... Guzy okazały się zrostami, badania krwi i moczu ma w normie - jest radosna, żywa, wesoła-jednym słowem rozrabia jak szczeniak...:lol: Uwielbia się pieścić no i być noszona na rączkach...:evil_lol: Bo kto by nie uwielbiał...:lol: Do towarzystwa ma starszą, chorą sunię shih- tzu Tosię i kota z ADHD... Obie z Tośką grzeją duupcie na piernatach i nie brakuje im ani miłości ani troskliwej opieki.. Jak tylko będą zdjęcia, to wkleję... -
Beatko poczekaj - za chwilę jakaś bida będzie do podwiezienia - ja tylko czekam na wysyp bid shih- tzu...Więc zobaczysz pupila na własne oczy!;)
-
Tak..Tak... Całkowicie "dobrowolny" :diabloti: Pewnie się bał,że to ja zaraz zacznę o rozwodzie gadać.... I do tego mieć pretensje, że w ogóle jak mu może nasza kochana sunia przeszkadzać "leciutkim" chrapaniem... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A jaskinię to on już ma w warsztacie... Musi pracować na cały babiniec(samic sztuk sześć:cool3: )bo z samców, to on ci u nas jedynak...:diabloti:
-
U mnie TZ ewakuował się na dół... Joszi tak strasznie chrapie,że "nie miał" wyboru... Wprawdzie coś tam mamrotał pod nosem, że to ja z psami powinnam się wynieść na dół ale całe towarzystwo leżało rozwalone na łóżku i ani drgnęło - ja dodałam, że mi nie przeszkadza więc wziął bety pod pachę i poszedł...:evil_lol:
-
Dzięki Magdziu! Gdyby -co nie daj Boże -trafiły znowu na Paluch albo właściciele byliby z jakiegokolwiek powodu niezadowoleni to, tak jak pisze Erazm, daj znać...
-
Moja Joszi też przytyła...Busia troszkę też a Sonia nic... Astki w świetnej kondycji... Wet mówi że Josza musi schudnąć ok. kilograma bo będzie sytacja podbramkowa..:roll: Ale ona wcale dużo nie je ok. 20 - 25 dkg gotowanego mięska i ryżu na dzień - po prostu mniej się rusza - u nas tak zimno, że na dwór, to tylko na siku... Jak mam ją zmusić do biegania po domu...:cool1:
-
[B]iwop[/B] - no co Ty...Cioteczko kochana... Tu dziewczyny z Warszawy były prawdziwymi ANIELICAMI...;)
-
Noooooooo ...............:evil_lol: Jak przyniosłam w kieszeni łysola z czerwoną doopą i wsadziłam do klatki po chomiku do chomiczej miseczki wyłożonej skrawkami serwetek , a to coś otworzyło dzób , że mu było widać odbyt i zaczeło drzeć japę . to mi było fajowsko :diabloti: :turn-l:Hiii..Hiiii..Hiii...
-
Ewciu nie widziałam tego programu ale jeśli wystąpiły w TVP, to na pewno zwiększyło to szansę na ich adopcję... Najważniejsze żeby były kochane.. [COLOR=Blue][B]A ja bardzo serdecznie dziękuję wszystkim, którym los tej trójki nie był obojętny za odzew, za kciuki i za wszelką pomoc. [COLOR=Red]Szczególnie dziękuję [COLOR=Blue]Iwop[/COLOR] za założenie wątku, [COLOR=Blue]Magdysce[/COLOR] za informacje i gotowość wzięcia adpocji na siebie oraz [COLOR=Blue]Beatce[/COLOR] za chęć pomocy w transporcie do nowego domu. Z SERCA WAM WSZYSTKIM DZIĘKUJĘ - :Rose: :Rose: :Rose:[/COLOR] [/B][/COLOR]