Miki
Members-
Posts
1623 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Miki
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Miki replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Śliczny. Rzeczywiście wygląda uroczo. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Miki replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']A Pani nie wróciła jeszcze z podróży swojego życia? Może jej się tam spodobało i została?[/QUOTE] Na to wygląda, niestety. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Miki replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='marysia55']Patosku, nocna zmiana nadlatuje :evil_lol: tzn. chciałam napisać nadchodzi :p, żeby wymiziać uszastego :lol::lol:[/QUOTE] Oj wymiziać, wymiziać koniecznie -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Miki replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Jestem, ale jeszcze pracuję:shake:.[/QUOTE] A ja też jeszcze pracuję od wczoraj. Ale krótka choć długa ta noc. Nie można się wyrobić. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Miki replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Patosku, a gdzie Twoje cioteczki? -
To nie wygląda na coś poważnego. Macie rację, muszę mu zrobić badania i już
-
[quote name='fizia_ponczoszanka']Ja u mojej suni jakoś na święta wyczułam dużego guza, na oko taka śliwka, ruchoma, miękka, weterynarz mówi, że to może jakiś kaszak, nie wiadomo, powiedziała, że biopsję trzeba zrobić, żeby od razu wiedzieć, jestem zupełnie nie uświadomiona w temacie, więc od razu się zgodziłam, taka biopsja może zaszkodzić? Sunia jest wesoła, ma apetyt, nic w zachowaniu się nie zmieniło, martwi mnie tylko, że tego guza znalazłam od razu takiego dużego, na klatce piersiowej:([/QUOTE] Ja też coś takiego namierzyłam i wet mówi, że biopsję. Ale jak się może uaktywnić to nie wiem co robić?
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Miki replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Witaj Patosku. Dla Ciebie i dla wszystkich Cioteczek i Wujków zdrówka i wszelkiej pomyślności w Nowym Roku. A ja zaczęłam burzliwie. Przez 2 godziny całą rodzinką szukaliśmy po polach naszej rudej wiewióry, która "poszła za lisem". W końcu tz go znalazł w sąsiedniej wsi - całkiem zdezorientowanego. A mazurskie wsie daleko od siebie. Tyle się nadarliśmy na sporym mrozie. Myślę, że najlepsza nalewka tu nie pomoże. -
[quote name='gagata']Hi , Neris, weż się za spozywanie. Właśnie mnie uświadomiono, że w taka noc lepiej jest mieć Parkinsona i troche wylać niz Alzheimera i zapomniec wypić.......[/QUOTE] Oj, to dobre, faktycznie
-
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Miki replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ogromnie mi przykro. Bardzo Ci Agnieszko współczuję. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Miki replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Wszystkiego dobrego na Święta. U mnie sajgon, więc się nie rozpisuję. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Miki replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']Z części artystycznej mam tylko bigos, kapustę z grochem i choinkę na balkonie. Inne części leżą odłogiem. Nie dało by się przesunąć tych świąt o tydzień?[/QUOTE] Oj jestem za. Mam tylko choinkę. A mój tzecik kochany podjął dziś decyzję. "Będę malował duży pokój." Fajnie, że goście przychodzą w pierwszy dzień świąt. Może pomogą ustawiać meble? Ach Patos, z kim Ty się zadajesz piesku? -
A to jeszcze trzeba ściany poprzecinać i izolację poziomą, znaczy się papę położyć. Od 15 lat już o tym myślimy, ale chyba na myśleniu się skończy.
-
Niestety to pewnie ten fundament. U nas na Mazurach też tak jest. Szron przy ziemi. Szczególnie, gdzie mur jakiś uszkodzony. Mieliśmy taką wykładzinę na podłodze, ale musiałam zdjąć, bo pleśniało pod nią. Teraz jest goły beton, ale w miarę suchy. Tylko, żeby był suchy trzeba solidnie palić. To oczywiście można poprawić tylko, że wymaga naprawy fundamentów - położenia izolacji poziomej. No i forsy niestety.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Miki replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
U nas trwają rozważania malować pokój czy nie malować. Ja też nie lubię tego całego zmieszania. Kiedyś jedna pannica - nasz niespodziewany gość stwierdziła po przyjściu na wigilię, że u nas wygląda jakby święta były jutro albo za tydzień. No cóż, ona miała do zrobienia makijaż. Ja całą resztę. No i przyszła jakoś po drugiej. Do piątej się wyrobiłam. -
Nie, no psidła niedobre. Rozchoruje się Wasza Pańcia i co wtedy będzie?
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Miki replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Cześć Patosku, śpij dobrze. Mam nadzieję, że nie jest Ci zimno w tym Twoim pięknym futrze -
[quote name='Neris']Jeszcze tylko 2 dni tego zimna i już...[/QUOTE] Chyba trzy niestety. W poniedziałek ma się ocieplać a we wtorek ma się zrobić ciepło. Siedzę w cieple i myślę o zwierzach w schronach. O tych z Józefowa. Nie mogę tego znieść. Czuję się taka bezsilna trąba.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Miki replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Znowu biało. Kolejna zima w kojcu... -
Kraków – zupełnie niepozorny Figiel. Pies przytulanka. MA DOM
Miki replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Jak chcesz, to mogę go nawet wycałować od Ciebie, bo będę u niego:smile:[/QUOTE] I ode mnie, i ode mnie proszę taki słodki mordziuś -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Miki replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A kto mówił, że po makaronie. Ja lubię prawie wszystko, niestety. Buziaki dla wszystkich piesów, dla maleńkiej w szczególności. -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Miki replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też kiedyś mogłam tak poszaleć. A teraz jestem grubsza niż dłuższa i jeszcze mnie w boku boli. Aaauuu! -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Miki replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
A ja przelałam Patoskowi wczoraj kasiorkę. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Miki replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='marysia55']Wczoraj nikogo:crazyeye:, dzisiaj nikogo :crazyeye:. Chyba zmienię zdanie o sobie i przestanę być wyjątkowo spokojnym człowiekiem :x czekam na usprawiedliwienia :cool3::cool3::cool3:[/QUOTE] Masz rację, ja np. przstałam zaglądać na dogo zupełnie. Po pierwsze mam bardzo ograniczony dostęp do komputera, który jest wiecznie przez kogoś zajęty. (Mój nie działa i tak chyba już zostanie.) Mam też mnóstwo kłopotów i nie bardzo sobie z nimi radzę. Właściwie trzeba nazwać rzecz po imieniu - nie radzę sobie. Myślę o Patosie często i na tym myśleniu się kończy. Mam też zaległości finansowe wobec Patosa. I różne inne też. W bałaganie jaki mi się zrobił przy okazji malowania pokoju, nie mogę znależć haseł do przelewów. Dodam tylko, że pokój nie jest pomalowany, tylko rozpaprany. Obiecuję poprawę!!! Znajdę hasła, zrobię przelew, pomaluję, posprzątam, zmuszę dziecko do cieszenia się życiem i chodzenia do szkoły i będę zaglądać do Patoska. A na razie dziękuję, że jesteście z Patoskiem i że jesteście tak ogólnie.