Miki
Members-
Posts
1623 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Miki
-
[quote name='Neris']Nie pojechałam :shake:[/QUOTE] No tak. A ja się tak pochorowałam, że nawet pokrzyczyć nie mam siły.
-
[quote name='Neris'] Jutro wybieram się na kontrolę do tego lekarza z NFZ, zobaczymy co z niej wyjdzie. Potem będę myśleć co dalej.[/QUOTE] No i jak tam? Są dobre wieści?
-
Halo, czemu się Neris nie odzywasz? Czy coś się stało?
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Miki replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Cześć Patos. Trzymam kciuki, żeby Ci się powiodło. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Miki replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']Jestem, ciotki i wujki. Jejku, jak na tych Mazurach zimno!!! Patos, buziak.[/QUOTE] Oj, co prawda to prawda! -
[quote name='Neris']Niestety pan Ambroziak przyjmuje wyłącznie prywatnie, a w Osteonie tylko operuje.[/QUOTE] Neris, to umów się w dogodnym dla Ciebie terminie w przyszłym tygodniu. Będzie to mój wkład w leczenie goldenki. Bez sensu mieć wynik i nie iść z nim. A może powie, że wszystko jest ok?
-
[quote name='Neris'] Poker to jełop, dzisiaj złapał jamnika za zadek i takiego wrzeszczącego niósł sobie po podwórku.[/QUOTE] O matko kochana! Co za typek! Wiesz, jak boli i chrupie, to jednak trzeba będzie iść. Szczególnie, że za 6 tygodni miało już być dobrze, a na tym usg wcale tak na "półdobrze" nie było. Zadzwoń tam do Legionowa, zapytaj czy on tam przyjmuje. I czy w ramach funduszu czy prywatnie. Jak nie, to będę Cię namawiać na następną wycieczkę do Warszawy. Co zrobią wszystkie goldenki, Pokery i inne jak nie będziesz mogła chodzić?
-
To ładnie, ja też mocno pod kreską.:oops: Nie wiem czy pisałam (chyba zapomniałam z tego wszystkiego) - rehabilitantka mówiła, ze 40 stopni kąt może być i że trzeba zacząć ćwiczyć mięśnie. Szczególnie czworogłowy - ten na wierzchu uda. Tak go zwyczajnie napinać, bez ruszania nogą do 300 razy dziennie. Bo jak się chodzi w stabilizatorze, to słabną mięśnie i więzadła są jeszcze bardziej narażone. A jak te łąkotki - bolą? A jak goldenka? A Aria?
-
A jak się ma ten lekarz i "jego" noga?
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Miki replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='gonia66']DAmy szanse cioteczkom do jutra, co..??(dzis znaczy;))..moze się zreflektują..:) A jak nie, to będziemy "wzywac" pismem "poleconym" na dywanik:p[/QUOTE] No cóż, zaglądam do Patosa kilka razy dziennie, ale przestałam go niepokoić. Jest mi bardzo przykro, że tak długo Patos jest w hoteliku. Wstyd mi, że nie zabrałam go do siebie jeszcze wtedy, gdy stał przy drzewie -smutny, głodny, bez żadnej nadziei. Teraz, tak samo jak i wtedy, nie mam dla niego warunków.:shake: Ale wtedy nie znałam Patosa i mogłam wierzyć, że sobie poradzę. Mordowałabym się pewnie, ale on miałby swój własny dom. Nigdy jednak przez myśl mi nie przeszło, że ludzie mogą tak zupełnie nie chciać takiego cudownego psa.:placz: -
[quote name='Neris']Wlazłam na tę jego stronę, ale teraz i tak tyle dni wolnych... pewnie byłoby dobrze mu te łąkotki pokazać, bo więzadło to chyba dobrze opisane. [/QUOTE] Koniec wolnych dni. Można dzwonić i się umawiać. Myślę, że warto. Ja jeszcze na Mazurach, ale dzwonić też muszę to tu, to tam. Brrrr!
-
Świadkiem zostałam i się martwię, bo tak naprawdę to dalej nic nie wiadomo. A co u Arii?
-
[quote name='Neris']A u mnie że "łąkotki trudne do oceny". Pewnie dlatego że je sadło zasłania:diabloti: Prodexowa się leni, miała napisać o wizycie![/QUOTE] Nie, że sadło, tylko już trochę czasu minęło. A tak se wczoraj pomyślałam, że dobrze, że tego sadełka było, bo jakby te bobrzysko niedobre w chudą nogę się wgryzło, to niezłą rewolucję by tam zrobiło.:razz:
-
[quote name='Neris']Zaprawdę nie bluźnij kobieto :evil_lol:[/QUOTE] No dobra, ale ja jestem w domu prześladowana:placz: Nie dają mi jeść, śmieją się ze mnie, że jest mnie 2x tyle co kiedyś i takie różne. Jak tu nie wpaść w kompleksy. A tak w ogóle to od paru lat mam doła, z którego nic mnie nie wygoni. A i ten lekarz w naturze wygląda bardzo sympatycznie i niegroźnie. No może nie tak jak ten spec od usg;)
-
[URL]http://www.ambroziak-ortopedia.pl/[/URL] To jest strona lekarza, który operował Agnieszkę. Tam w linkach jest ta klinika Operon w Legionowie. Adres, telefon, trzeba się spytać czy można tam na konsultację i za ile. Nie przekonuje mnie niestety to usg - Aga miała wpisane "łąkotki bez ultrasonograficznych cech uszkodzenia", a jednak miała uszkodzoną. Można by się domyślać, że to późniejsza robota trenera, ale na rezonansie też już był sygnał nieprawidłowy. Ja tam bym poszła na tę konsultację, a dzisiaj spytam się tej rehabilitantki o ten kąt zgięcia.
-
[quote name='gagata']Hi, Miki a ja słyszałam, żeś Ty kurczak a nie michelin..............;-)[/QUOTE] A co to kurczaki nie mogą być w wersji michelin?
-
[quote name='Neris']TAK JEST! Na 11 mam być. Autobus ode mnie jest o 9,25, to akurat na czas powinnam dojechać.[/QUOTE] To co, ja zgodnie z umową też się tam przytelepię i będę pytać ludziów - Halo, czy to Ty? :cool3:
-
A czy Neris pamiętasz, że jutro jest jutro?
-
[quote name='Neris']Używam, ale zsuwa mi się ciągle w dół i nie wiem jak temu zapobiec, bo tam jest doczepiona taka jakby "przedłużka" i to mi na dole wystaje poza stopę.[/QUOTE] Każdy stabilizator jest inny. Co z tym zrobić pewnie właścicielka może powiedzieć. Ale zsuwać się nie powinien. Adze też się zsuwa, bo boli jak się mocniej zaciśnie. :roll:
-
[quote name='Neris']Po skomplikowanej akcji logistycznej kierowanej przez Abrę mam stabilizator :loveu:[/QUOTE] Gratulacje.:multi: U nas też postępy
-
Trzymam kciuki, żeby wszystko było OK
-
Jak się ma taką krótką siekierkę, to można sobie z nią iść i machać. I nagle nie można już machać, bo toporek siedzi w kości piszczelowej i wyjść nie chce :lol:
-
Może pokombinujemy coś z tym stabilizatorem. Dzisiaj udało mi się pożyczyć i jest o niebo lepiej. Dzieciak wreszcie poszedł spać. Może jakoś etapami przez Warszawę by przyjechał?
-
[quote name='Neris']Bardzo jest biedna... ciekawe kiedy zacznie się z powrotem na matę pchać...[/QUOTE] Już jej to chodzi po głowie. A jak Twoja noga? Czy masz już tę ortezę?