Jump to content
Dogomania

salibinka

Members
  • Posts

    5435
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by salibinka

  1. [quote name='Angelika8']:obrazic::obrazic::obrazic::obrazic:[/quote] Oj...... Kinga :shake::roll:
  2. [quote name='samoglow']Probuj, probuj...:evil_lol:[/quote] Proby bezpieczne, nos odżałowany, kopyta ocalone przed zeżarciem a Tula raz po raz hopnięta finezyjnie na pierwszą - i o to chodzi ;)
  3. Z resztą - nosem się nie martwię, bo zostały kopyta, jak zauważyła Kinga:eviltong:
  4. [quote name='samoglow']A co, teraz masz nosa do samoglowow? :crazyeye:[/quote] Teraz, jak widać jasno, nie mam go wcale, ale... intuicja jeszcze nie obgryziona do końca :lol:
  5. [quote name='kinga']salibinko - skoro moich, chyba z dziesięć :crazyeye: psów, znalazło domy w Krakowie... - a masz chyba ciut bliżej :p[/quote] Kiedyś wydawało mi się, że mam nosa do ludzi...[IMG]http://images31.fotosik.pl/403/131043f0e54f503e.jpg[/IMG] Teraz wiem, że nie bardzo jednak chyba, dlatego wolę, żeby była blisko ;) Ale Ty, Samoglow, to co innego :diabloti:
  6. Jest przecudna. Wyjątkowa z tym ogonem, okularami, kolorami sierści. Wygląda na szorstkowłosą - ?
  7. Widzisz, Kinga, udało się wcisnąć :evil_lol:.
  8. Jak się klaśnie i szczeknie - Tula wskakuje na łóżko. (U Edena powoduje głupawkę zabawową, Mila zaczyna wyć) - nie ma to jak porządne szkolenie:evil_lol:. Ale zaczyna siadać na smaka;) Tulinka jest bardzo pojętna - standardowo zachowuje już czystość w domu. Jednak nadal łatwo ją przestraszyć, czy zemocjonować - np. przy powitaniu czy zabawie - kiedy psiaki szaleją albo jest zbyt duże zamieszanie - posikuje. Dlatego wymaga sporej delikatności w "obsłudze". Wcina ładnie - suche - z wyrzutem, mokre z wdzięcznością :roll: Chodzimy - również na smyczy - po ogródku (bo tę kwarantannę jednak wzięłyśmy sobie do serca) uśmiechając się grzecznie na znaczące ostatnio dzień dobry sąsiedzkie - " nie ma to jak spacerek":cool3::crazyeye:. Ale idzie dobrze. I wyznanie na koniec, tak, wyznanie: Z całego serca pragnę aby dom znalazła w Krakowie.
  9. Też mam taką nadzieję. Może ktoś coś jeszcze doradzi w kwestii bezpieczeństwa.
  10. Moje pytanie jest wyrazem pamięci o zamordowanych psiakach, również pamięci i troski o ocalałą sunię. Wyłącznie.
  11. Mam pytanie: Co z czwartym psem? Czy jesteś, wet, w stanie zapewnić bezpieczeństwo Tyrsie? Bez względu a to, kto to był, może powtórzyć swój "wyczyn".
  12. Widzę, Kingo, że lubisz się dzielić :evil_lol: Zapraszam serdecznie :)
  13. No i proszę, jak się wątek ożywił :evillaug:
  14. Wieści są bardzo zachęcające, Poziomka jak nie ta sunia.
  15. Ale żeby nie było, że bardzo nieskromnie - to dla ruszenia Malciego wątku.
  16. POzwolę sobie nieskromnie (uznając się odważnie za dogokoleżankę :haha::eviltong:) przywitać. Jakie wieści z dalekiego świata?;)
  17. [IMG]http://images30.fotosik.pl/296/d866724f2ae9cdaa.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/31/234f8ed45de85ffb.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/296/e61941b84d838aea.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/32/5173c56a826bbe3e.jpg[/IMG]
  18. Poziomka z dt pojedzie do hotelu, tak? Potem do Pajuni i do Reksia? Wiadomo, kiedy? Czekamy na zdjęcia :roll:
  19. [quote name='WŁADCZYNI']przy słabym stężeniu nie dzieje się nic złego, nie zauważyłam osadu nigdzie. A psiki wystarczają 2-3 na pomieszczenie.[/quote] No tak:evillaug:. Wsypałam całą paczkę i miałam, co chciałam :roll:.
  20. Znowu się zapchała :crazyeye::oops: - już czyszczę :roll:
  21. Soema, ok. 300 - 400 zł - zależy od lecznicy. Chciałabym to zrobić w krak-wecie - bo tę lecznicę znam, tam leczę moje psy - [B]mam do niej zaufanie[/B]. Nie wiem, ile tam dokładnie - ale się dowiem. Jest jeszcze trochę czasu, bo najpierw leczenie i szczepienie. Piszę już teraz, bo mam nadzieję, że grosz do grosza i uzbieramy jakoś na ten zabieg. Postaram się też wystawić jakiś bazarek dla Nemka. Dzięki, że chcesz pomóc - nie pierwszy raz zresztą :loveu:
  22. Cichooooo :(. A my tu robimy przymiarkę do szczepienia w sobotę i potem sterylki. I robimy też przymiarkę do przymiarki do myślenia o przymiarce do ogłaszania Malutkiej :roll:;)
  23. Dziękuję, Margolka :roll:. Nemek jest cudny i umie zaczarować serce. Ale... tak dużo przeszło to niewielkie, łaciate ciałko - samotność, zimno, głód, mnóstwo bólu, choroby, i ... Bóg wie, co jeszcze :-(. Marzę o chwili, w której nie będzie już leków i[B] bólu[/B] :(.
×
×
  • Create New...