-
Posts
5435 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by salibinka
-
Tekla bis (Sali) - dziewięcioletnia schorowana jamnisia -ma dom:)
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Alu, [SIZE=2]Karol jest świetny - tak jak pozostała ósemka Twoich skarbów:loveu:. Jak znajdę chwilę, wyślę Ci moje potwory ;):). [/SIZE] -
Tekla bis (Sali) - dziewięcioletnia schorowana jamnisia -ma dom:)
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[CENTER] [CENTER][CENTER][B][SIZE=3]J[COLOR=DarkSlateBlue]AMNISIA SALI – PODARUJ JEJ NOWE ŻYCIE.[/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=DarkSlateBlue][B][SIZE=3] Miała dom, kanapę, ludzką czułość, wikt…[/SIZE][/B][/COLOR][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=DarkSlateBlue][B][SIZE=3] Miała napewno – opowiada dziś o tym sugestywnie po psiemu – biegnąc do drzwi, [/SIZE][/B][/COLOR][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=DarkSlateBlue][B][SIZE=3]niechętnie wracając do hotelowego kojca, [/SIZE][/B][/COLOR][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=DarkSlateBlue][B][SIZE=3]jedząc z umiarem, bez umiaru się tuląc... [/SIZE][/B][/COLOR][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=DarkSlateBlue][B][SIZE=3]Ufna, maleńka Sali - dziewięcioletni życiorys z ulicą i schroniskiem w tle.[/SIZE][/B][/COLOR][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=DarkSlateBlue][B][SIZE=3]Jest JAMNIKIEM. To wiele tłumaczy – charyzmę, indywidualizm, inteligencję, [/SIZE][/B][/COLOR][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=DarkSlateBlue][B][SIZE=3]początki choroby serca... oczy, w których – widzisz – mieścisz się cały.[/SIZE][/B][/COLOR][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=DarkSlateBlue][B][SIZE=3]Spokojnie drepce na krótkich łapkach, [/SIZE][/B][/COLOR][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=DarkSlateBlue][B][SIZE=3]z pasją tarza się w trawie, [/SIZE][/B][/COLOR][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=DarkSlateBlue][B][SIZE=3]potrafi zasnąć na kolanach obcego człowieka.[/SIZE][/B][/COLOR][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=DarkSlateBlue][B][SIZE=3]Lubi dzieci. Lubi psy. Lubi koty. Lubi bliskość.[/SIZE][/B][/COLOR][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=DarkSlateBlue][B][SIZE=3]Potrzebuje miłości.[/SIZE][/B][/COLOR][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=DarkSlateBlue][B][SIZE=3]Pod opieką krakowskich wolontariuszy czeka na DOM.[/SIZE][/B][/COLOR][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=DarkSlateBlue][B][SIZE=3] KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI:[/SIZE][/B][/COLOR][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=DarkSlateBlue][B][SIZE=3]Tel.: 509 166 430[/SIZE][/B][/COLOR][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=DarkSlateBlue][B][SIZE=3]lub[/SIZE][/B][/COLOR][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][COLOR=DarkSlateBlue][B][SIZE=3] e-mail: [EMAIL="psywpotrzebie@gmail.com"]psywpotrzebie@gmail.com[/EMAIL] [/SIZE][/B][/COLOR][/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] -
Tekla bis (Sali) - dziewięcioletnia schorowana jamnisia -ma dom:)
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Beatko:loveu:, napiszę jak najszybciej tekst (chociaż grypisko wenie nie służy). Salcia dużo się rusza :), je chętnie, ale z umiarem, dostaje leki - przytjmierzamy się do kolejnej kontroli krwi. Przyszło 20zł od Ali - Alu, serdecznie dziekuję. Przyszło 200zł z Jamniczej Skarpety - dla wszystkich współtworzących Jamniczą Skarpetę - serdeczne podziękowania. -
Jamnisi ode mnie nie dostali także ze względu na agresywnego syna z adhd, z którym sobie nie radzą. A tu jeszcze takie kwiatki.
-
Jak to się stało? Właściciel sam wrócił po Aresa? Podoła? Nie zostawi znowu? Alu, pomysł ze zbiórką pieniędzy na karmę dla Aresa jest na pewno szczytny. Można przeredagować tytuł i przenieść do działu "Mają dom, ale potrzebują pomocy"(???) ale także przemyśleć konkretne działanie ( Już zdążyłam się przekonać - wystawiając aukcję na potrzeby staruszki Gapci, którą wyadoptowałam do Łodzi, że nie wolno np. zbierać na dogo w ten sposób pieniędzy na psy, które domu nie szukają:crazyeye: - przynajmniej w ten sposób. W nagrodę jest ban. I nie pomogło tłumaczenie, że DS to nie Dom Stały, tylko Dom (spokojnej) Starości:evil_lol:)[SIZE=2] Może ktoś poradzi, jak taką pomoc najlepiej i skutecznie prowadzić?
-
Tekla bis (Sali) - dziewięcioletnia schorowana jamnisia -ma dom:)
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
No to mamy endokardiozę zastawki dwudzielnej... Lewa się nie domyka. Akcja serca prawidłowa. W tej chwili, zdaniem dr Chwastowskiej, nie ma sensu podawanie leków, bo nie ma innych objawów (zadyszka, kaszel, woda w płucach itp.), a leczenie ma być tu wyłącznie objawowe. Wchodzą ew. w grę leki na obniżenie ciśnienia, ale ponoć ich sens jest przez medycynę obecnie zakwestionowany (kiedyś zestaw podstawowy, teraz się od tego odchodzi), czyli słowem - nie podawać. Co kilka miesięcy kontrola - leki wejdą wraz z objawami. W sumie - niewyleczalna sprawa:shake:... i niestety typowa u starszych jamników. Do sterylki (jak już się wątroba unormuje) - EKG. Stan zapalny listwy doprowadzony do ładu - jest jeszcze lekki obrzęk, ale ustąpi już sam. Nic nie cieknie, jest ok. Uszyska też już w porządku. Nie wyspała się dzisiaj rano sunia;) - odsypiała mi na kolanach w aucie - a to ogromna frajda tulić taką ciepłą, przysypiającą kluchę:loveu: Ładnie wcina RC - schudła. Fotki - Paulina, dzięki:loveu:, są też z poprzedniego wyjazdu. Ja dzisiaj pstryknęłam kilka z telefonu (postaram się wstawić) i widać już różnicę. Bardzo się cieszę, że stopniowo nabiera linii. Inaczej się rusza, łapki lepiej pracują. Od PaulinyB:loveu: dostałam też rzeczy na bazarek dla Salci. Postaram się miarę możliwości wystawić. Ogromne dzięki. I tak. Z Amorem fajnie się dogadują. Amor, kiedy wychodziłyśmy rano, zrobił spektakularny akt tęsknoty (Sali, nie odchodź, chcę do ciebie) i bardzo go rozumiem, bo... też jakoś teraz tęsknię za tą małą kluchą. Ma coś takiego w sobie... nie wiem. -
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Z GW był jeden telefon z Tarnowa - niestety Nemuś się nie nadaje, bo są tam dwa psy - samce, koty i mieszkanie na zewnątrz. Ponieważ jednak rozmowa była sensowna i psiak (raczej nieduży i łagodny), który mógłby mieszkać w budzie + ogód 11ar i współistnieć ze zwierzyńcem, miałby tam może całkiem ok., "przekazałam" pana narazie do Niepołomic. Rozmawiał juz z Bożenką. Ma złożyć wizytę w hotelu:roll:, zobaczymy... Jest też jedno zapytanie z portalu Wróżki o Nemeczka. No, w sumie to duuuży postęp, który po tej wiekowej ciszy bardzo mnie cieszy... Może wreszcie, w końcu, nareszcie.... może... może. -
Tekla bis (Sali) - dziewięcioletnia schorowana jamnisia -ma dom:)
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Jeszcze nie:oops:, napiszę zaraz do Danki. Danka, Isadora - dziękuję Wam w imieniu Sali. -
8 szczeniaków i mama pod chmurką BŁAGAM O POMOC
salibinka replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Zostały Aria i Lira oraz Maja w dt w Koszycach, z czego najpilniejsza jest do adopcji Maja. Reszta znalazła domy :) -
Niech się uda, niech zadzwoni ktoś na miarę takiego psa...
-
Tekla bis (Sali) - dziewięcioletnia schorowana jamnisia -ma dom:)
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
No widzisz, Beatka:evil_lol: - Beatka to nie Beatka tylko p. Ela - p. Elu, dziękuję raz jeszcze, a Tobie Beatko (na 100% Beatka:lol:) i p. Beatce (też na 100% Beatka:lol:) - również bardzo i serdecznie :buzi:. Dopisałam dar w pierwszym poście i poście wyżej. -
Gapulcia za TM. [*] Śpij spokojnie Gapciu. ;((
salibinka replied to polciuaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A jak ja się cieszę:multi:. Kto mógłby odebrać i wstawić filmiki z Gapulą? -
Tekla bis (Sali) - dziewięcioletnia schorowana jamnisia -ma dom:)
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[SIZE=1][SIZE=2]Alu, Isadora - dziekuję Wam ogromnie. Rozliczenie na bieżąco jest w pierwszym i drugim poście (wkleję tutaj):[/SIZE] Leczenie: [B]3.09.09:[/B] Wizyta w Krak - Vecie: Badanie krwi, galastop, zipyran plus - 114 zł TRIDERM - 19, 98. Razem: 133, 98. Hotel: Transport ze schroniska - 30zł doba - 13zł doba od momentu przyjścia karmy - 10zł na dzień dzisiejszy suma wpłacona na hotel - 150zł [B]7.09.09: [/B]Karma RC Hepatic (7kg) - 159zł Razem: 472,98zł [SIZE=2]Dary: jkp - 200zł (powtórnie przekazane po adopcji Króla) 123zł - scheda po Królu 50zł - p. Ela spotkana w Niepołomicach 50zł - p. Beata Razem: 423 zł Deklaracje: ala - 20zł PaulinaB - książki do przekazania na bazarek (postaram się odebrać i wystawić) Alu, rozliczenie za hotelowanie ustaliłysmy na co +- dziesięć dni. Datę miesięczną, myślę, można wybrać dowolnie ;) Tak to wygląda na dzień dzisiejszy. Karma dojdzie kurierem lada dzień. Zobaczymy, jak Salci pójdzie chrupanie, bo raz - kamień na zębach:shake:, dwa - Bożenka karmi psiaki wołowiną z ryżem i warzywami - więc zmiana na chrupy pewnie się Salci nie spodoba:evil_lol:;). I najważniejsze. Na wtorek 15.09. zapisałam się z Salcią na konsultację kardiologiczną do dr. Chwastowskiej - zobaczymy, jak z tym serduszkiem... Piętki po tridermie poprawiają się (już nie są takie zaczerwienione i Bożenka mówi, że wyrostki skórne jakby się zmniejszyły, chociaż z założenia zostaną), z uszami podobno "zabawa", bo Salcia nie znosi pasjami pędzlowania, stan sutków sprawdzimy jeszcze u wet we wtorek - wczoraj skończyła galastop (podzielenie na dwie dawki dziennie rozwiązało problem wymiotów). [/SIZE][/SIZE] -
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Camarko:Rose::Rose::Rose: -
Tekla bis (Sali) - dziewięcioletnia schorowana jamnisia -ma dom:)
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Alat i AP rzeczywiście podwyższone - czyli problem z watrobą (enzymy), ale w porównaniu do wyników z końca lipca jest b. znaczna poprawa. Zatem przez kolejne trzy tygodnie leki na watrobę i znowu kontrolnie krew. Na te trzy tygodnie będzie potrzebna też specjalistyczna karma wątrobowa. Pozostałe wyniki są w normie i zdaniem weta chorobę Cushinga należy wykluczyć - nic w tym momencie (biorąc również pod uwagę wyniki zmierzonej ilości wypijanej wody oraz stan skóry) na nią nie wskazuje. Czyli "zostaje" nam dokończenie kwestii stanu zapalnego, wątroba, no i serce. Niestety zwymiotowała dzisiaj po galastopie (mimo że po jedzeniu) i będzie miała podzielone na dwa razy - jak nie pomoże - leki przeciwwymiotne. Salcia jest obrażalska:evil_lol: i strasznie się ponoć obraziła dzisiaj za smarowanie piętek i pędzlowanie uszu. -
Tekla bis (Sali) - dziewięcioletnia schorowana jamnisia -ma dom:)
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Salcia jest po wizycie: Stwierdzona ciąża urojona i niedoleczony stan zapalny - przy nacisku są krople mleka i ropy, przy jednym z sutków wyczuwalne zgrubienie. Przez cztery dni będzie dostawać galastop. Badanie stetoskopowe wykazało szmery w serduszku :( - muszę skonsultować z kardiologiem (będzie to najprawdopodobniej dr Chwastowska). Pobrano Salci krew - do analizy: ALAT, AST, cukier, mocznik, morfologia, AP, kreatynina. Jutro będą wyniki. Zmiany na tylnych nóżkach to tzw. róg skórny (takie kuleczki, maleńkie narośle skórne w dużej ilosci na piętkach) - jest to prawdopodobnie kwestia genetyczna, nie do zlikwidowania (niegroźne), ale ponieważ jest zaczerwienione, będzie smarowane TRIDERMEM, podobnie brodawki - są podrażnione/rozdrapane - do usunięcia w czasie sterylki. Stan zapalny uszu - zostały wyczyszczone i również TRIDERM. Dupka odblokowana (było tego trochę), rano sunia dostanie też tabletkę na odrobaczenie. No i masakra zębowa. Dalsze postepowanie zależy od jutrzejszych wyników. Bardzo mnie martwi to serduszko:-(. A sama Salcia... to jest jeden z tych psów, które ekspresem łapią za serce i ... już. Samochodziara:lol: - tarabani się chętnie, ale jazda wyłącznie na kolankach:loveu:. Nie zjadła pięciolatka, akceptuje dzieci ;). W lecznicy rozbroiła mnie kompletnie - wie, do czego ma zęby, chciała zjeść wet. przy badaniu i pobieraniu krwi a jednocześnie wtulała się we mnie... Tak szybko zaufała. Wyłączając samo badanie, jest łagodną tulinką Kręci z radości połamanym ogonkiem, zagląda w oczy. Ładnie spaceruje na smyczy. -
MANIA i ERNA było PILNIE i się udało MAJĄ DOMY
salibinka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Zdecydowana większość zaleco PO. -
Ares jest pięknym, łagodnym mixem owczarka niemieckiego. Przez siedem lat wędrował z bezdomnym człowiekiem, towarzysząc mu w zmaganiach z rzeczywistością i alkoholem. Wierny, mądry, delikatny – zawsze był blisko – pies PRZYJACIEL. Radosny – kiedy trzeźwy pan tulił i karmił, czym mógł – zalękniony, uległy – kiedy pijany opiekun zadawał ból. Dało się być... jakoś ... z takim pozorem bezpieczeństwa i miłości. Bo... najważniejszy był człowiek. Ludzka bliskość. Cóż, kiedy „najważniejszy” zawiódł. Zostawił. Po latach Ares zakończył wędrówkę. W zakratowanym, schroniskowym boksie został cichy, dyskretny cień z własną historią nieszczęścia... z nadzieją... Czeka. Tęskni... Zaszczepiony, wykastrowany, zaczipowany - gotowy zaufać na nowo. Ciepła ręka. Ciepły głos. Ciepły TY. Spokój Twojego domu - to wszystko, czego pragnie Ares... Kontakt w sprawie adopcji: ala.podolska@interia.pl Tel.: 604-450-453
-
Tekla bis (Sali) - dziewięcioletnia schorowana jamnisia -ma dom:)
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Umówiłam się z Bożenką na jutro - jadę z małą do krak-vetu. Sali to pełnoprocentowy jamnik, jak opowiada Bożenka - własne drogi, szacunek innych psiaków, lubi się tulić i... jest bardzo, bardzo, domowa. -
Rozmawiałam dzisiaj tel. z Alą. Pierwszy domek to ma być stricte stróżujący pies do firmy, a drugi - to kamieniołom. W imieniu Ali i Aresa bardzo proszę o pomoc w ogłoszeniach. Postaram się jutro o zwarty tekst, tymczasem namiary (równiez na pierwszej str.): ala.podolska@interia.pl Tel.: 604-450-453
-
Tekla bis (Sali) - dziewięcioletnia schorowana jamnisia -ma dom:)
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Isadora:loveu:, Paulina:loveu:, dzięki. DG32, nie widziałam jeszcze wyników krwi i książeczki. Coś ma pewnie z enzymami(??), Paulino?, skoro heparegen. Fakt jest, że tylko z tym i przy podejrzeniu problemu hormonalnego, wylądowała już na boksach ogólnych. To wszytsko zawiozę na Sanocką i porządnie skonsultujemy. -
Tekla bis (Sali) - dziewięcioletnia schorowana jamnisia -ma dom:)
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Tak, Foksia będzie dzisiaj w hotelu, obiecała wygłaskać i zrobić dobre zdjęcia:loveu:. (Ja będę zaraz po niedzieli (jak już odzyskam samochód i kierowcę;))). -
Tekla bis (Sali) - dziewięcioletnia schorowana jamnisia -ma dom:)
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']Się wpisuję na wątek umieściłam ja na jamnikach w potrzebie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f11/jamniki-jamnikowate-do-adopcji-78792/index112.html#post12866233[/URL][/quote] Isadora:loveu:, dzięki.