-
Posts
5435 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by salibinka
-
MANIA i ERNA było PILNIE i się udało MAJĄ DOMY
salibinka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Erna ma brzydką ranę na głowie:shake: (do smarowania tribiotikiem) - podobno od przeciskania sie pod ogrodzeniem, ale wyglada to jak od uderzenia. Ma stan zapalny w obu uszach (surolan). Cofa się przed ręką ze strachem, ale wtula się ufnie w człowieka. Ma cudne oczy i cała jest cudna. Mania tez ma rankę między oczami, u weta znalazłam cztery kleszcze, może być wiecej, pupa czerwona - zostały wyciśnięte gruczoły. Wiek potwierdza wet - 6 - 7 miesiecy. Jest śmielsza. Lgnie do człowieka. Zostały założone książeczki. Wstawię zaraz kilka fotek. -
Gapulcia za TM. [*] Śpij spokojnie Gapciu. ;((
salibinka replied to polciuaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czyli się nie zagoiły jednak:-(. Opinia wetów krakowskich opierała się na tym, że Gapcia cierpi i ze wzlędu na dobre wyniki można/trzeba próbować. W tej chwili Ty jestes z nią na codzień, tworzysz i kontrolujesz jakość jej życia i podejmujesz decyzję. Ja to uszanuję, bo ufam, że zdecydujesz tak, zeby było jak nalepiej dla Gapci. -
MANIA i ERNA było PILNIE i się udało MAJĄ DOMY
salibinka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Jestem umówiona z opiekunką suń w focus - wecie w Skawinie na 18.30. -
MANIA i ERNA było PILNIE i się udało MAJĄ DOMY
salibinka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Soema']Focus do 19. Obie przywieź damy radę :) one pewnie smyczek nie mają?:oops: wyślę Ci numer do pani ;)[/quote] Damy radę:lol: - normalnie jak Bob Budowniczy:loveu: Rano zadzwonię do tej pani i skontaktuję się z Therionem. -
MANIA i ERNA było PILNIE i się udało MAJĄ DOMY
salibinka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
No to się podziało:loveu:. Czyli rozumiem, Karina, że jutro mam Ci przywieźć obie sunie, tak? Missieek, mogę je jutro zaszczepić. Do której jest czynna lecznica w Skawinie? Ponieważ będę jechać wieczorem, mogę nie zdążyć. Czy inna lecznica wchodzi w grę - krak-vet na Sanockiej jest czynny do 20. Czy musi być focus vet? No i najważniejsze:lol: - gdzie po sunie jechać? Proszę o kontakt do obecnej opiekunki. -
MANIA i ERNA było PILNIE i się udało MAJĄ DOMY
salibinka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Skawina - Kraków - bez problemu przewiozę sunie jutro wieczorem. Do Olkusza mogłabym, ale w sobotę rano, więc nie wiem, czy nie za późno. Decydujcie;). Cieszę się bardzo, że sunie pojadą do Kariny i do Poli:multi: - wspaniałe dziewczyny:loveu:. -
MANIA i ERNA było PILNIE i się udało MAJĄ DOMY
salibinka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Ta osoba ode mnie oddzwoniła własnie - nie da jednak rady dłużej niż trzy, cztery dni:shake:. Odpada zatem. Jakby znalazł się dt, mogę dzisiaj wieczorem pomóc w transporcie ze Skawiny do Krakowa. -
MANIA i ERNA było PILNIE i się udało MAJĄ DOMY
salibinka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam do tej pani, czy nie da się na te 10 - 14 dni. W tej chwili się zastanawia, musi porozmawiać ze studentką, która wyprowadza jej psiaka. Obiecała, że oddzwoni, więc jakiś cień szansy jest dla jednej. Trzeba może w tytule zaznaczyć, że potrzebny natychmiastowy dt na 10 - 14 dni. Środa już jutro :( -
Nie są, nie są obojętni:multi: To chociaż Aresa mordką jakoś do przodu;)
-
MANIA i ERNA było PILNIE i się udało MAJĄ DOMY
salibinka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Czy awaryjny dt na trzy, cztery dni chociaż dla jednej z nich wniósłby coś do sprawy? Mam osobę, która pomogła mi już w ten sposób, zgodziła się teraz na pomoc dla jednej z tych suń, jeśli jutro ma być schron. Zaznaczam jednak, że dłużej niż te kilka dni nie wchodzi absolutnie w grę. -
Wiktor:cool2: - fajnie, pozytywnie. Podoba mi się prostota pierwszej strony i zielone tło. Z takich drobiazgów - bardziej zaznaczyłabym kontakt i odjęła jednak Soni to "otwarta na świat". Czy dałoby radę troszkę bardziej pokazać Aresa, Flipa i Sonię?
-
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Soema']Aniu.. nawet nie wiem co napisać.. Współczuję Wam całej tej sytuacji w jakiej jesteście. Tyle czasu już jesteście razem, tyle codziennie musisz przechodzić. Jak pojawi się TEN idealny dom nie będziesz miała wątpliwości, choć łatwo nie będzie.. Trzymam kciuki żeby nie bolało tak bardzo i żeby to szybko się stało. Najlepiej żeby zaskoczyło, tak jak mnie i Nancy...[/quote] Wiem, Karina, wierzę, że zaskoczy. Ja po Tuli Krężuli myślałam sobie, że z każdym kolejnym psiakiem będzie jakoś łatwiej emocjonalnie myśleć o rozstaniu, a tu wygląda na to, że klops. No dobra, koniec użalania;). -
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Może masz rację, może nie było to aż tak poważne zainteresowanie. Z mojej strony to tylko refleksje, no, nocne nastroje... Szantażyk emocjonalny? Hmmm, pewnie że mnie nie stać - ja jestem czysta i niewinna:evil_lol::eviltong:. No przecież... każdy to czasem robi, bardziej lub mniej świadomie. A czy nie jest też tak, że wolontariusza powino być jednak stać na coraz to więcej i więcej? (no, niech to już naprawdę pozostanie retoryczne pytanie;)) Nad tekstem pomyślę w kontekście Twojego pomysłu, Irenko. A żeby rozproszyć nastroje, krótka opowiastka;): Moja Mila lubi być najważniejsza, ale przed Nemeczkem czuje respekt. To ją widocznie frustruje. Na tyle moco, że dzisiaj przez cały wieczór zajmowała się dominowaniem pluszowego malamuta, niefrasobliwie porzuconego na podłodze. Właziła na biedaka dotąd, aż poczuła, że się poddaje:evil_lol:, potem podszczypywała prowokacyjnie i... znowu właziła. A teraz śpi - szczęśliwa i wreszcie dowartościowana. A malamuta - biedaka, niezdarną omegę w stadzie, czeka już tylko... pralka. -
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Nemeczek nadal czeka:-(. Ludzie podchodzili, niektórzy znali Nemeczka z prasy, ogłoszeń, programu... po imieniu wręcz, głaskali, podziwiwiali. Była osoba poważnie zainteresowana, ale... ostatecznie zdecydowała się na innego psiaka, bo był w "gorszej sytuacji". A Nemuś - jak słyszałam - jest piękny, zadbany i dziw bierze, że to pies, który nie ma domu - ... "nie wygląda na takiego". Może dobro tymczasu to dobro względne, może w jakiś sposó odbieram mu szansę... przez ten pozór domowego bezpieczeństwa, który nie pozwala powiedzieć - "Ten! Ten jest taki samotny i biedny, uratuj". A przecież nie jest naprawdę bezpieczny i jego życie zależy od mojej koncentracji. Boję się, że zawiodę, zamyślę się, nie domknę drzwi... Ale boję się również rozstania, więc może "odstraszam" możliwości... Jestem zła, bo muszę dzielić mój dom i... jestem zła, bo niepodzielony będzie wcześniej czy później domem bez Nemo. Łobuziak... wie, jak mnie zawiązać w supełek... -
[quote name='Asior']PEWNO :multi: Była bym ogromnie wdzięczna bo ja jutro raczej z domu nie mam szans się wyrwać..... :shake: agamika zna drogę do hotelu, znaczy ponoć umie dobrze tłumaczyć :loveu:[/quote] Wystarczy adres (i tak jazda na gps;)), ew. numer telefonu do hotelu i agamiki (na wszelki wpadek). Czy ten hotel to może "Psia KOść" w Wieliczce? Edit. Zaraz odłączam net., więc jeśli porzebny jest ten transport, proszę o telefon/sms - mój numer jest w podpisie:)
-
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
salibinka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Piękna, szczęśliwa sunia:loveu:. Zupełnie inna niż ten mały, przestraszony "korniszonek", którego widziałam kiedyś, kiedyś na początku poczatku;). Soema:cool2:;). -
[quote name='Asior']Ja z podobna prośbą, tylko na jutro... Potrzebuje PILNIE przewieść szczeniaka leonbergera ze schroniska do hotelu P. Tomka.... to jedyna szansa, zeby nie wylądował w jakimś kojcu lub broń boze na łańcuchu..... E.Derek opłaca hotel, tylko nie mamy go jak dowieść doi hotelu... [B]MOŻE KTOŚ MÓGŁBY POMÓC JUTRO W TRANSPORCIE...[/B][/quote] Asior, jeśli nie ma nikogo, mogę jechać jutro ze szczeniorkiem (wysłałam pw);)
-
Gapulcia za TM. [*] Śpij spokojnie Gapciu. ;((
salibinka replied to polciuaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dopytuję natarczywie o oczko Gapci, bo wiem (po konsultacji z wetem), że ta entropia to poważny dyskomfort/też ból. Grażynko, proszę, napisz, co i jak, czy jest dalszy plan leczenia, kiedy ew. zabieg, jakie koszty... -
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
salibinka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Dziękuję jakiejś dobrej duszyczce:loveu:, która myśli o Nemeczku i dała namiary na nas z innego ogłoszenia. W domu niestety jednak jest kot, a Nemuś je goni. Państwo sensowni, ale byłby to ich pierwszy pies, nie mają doświadczenia i nie zapanują nad relacją kocio-psią. Szukają bardzo spokojnego psiaka. Powiedzieli, że przyjdą w niedzielę na aukcję :) Może aukcja będzie tą szczęśliwą... równiez dla Nemeczka... -
KRK - Przez prawie dwa lata niezauważona - w końcu ma CUDOWNY DOM!
salibinka replied to j3nny's topic in Już w nowym domu
[quote name='Chopin412']NAJKOCHANSZYM PSEM W OSIEKU JEST FELICJA!!! Ta sunia jest grzeczna i ułożona, stara się nie sprawiać kłopotu,przybiega, pomacha ogonkiem i szybciutko wraca do swojego koszyczka .Nigdy nie widzialam tak cieszącego się psa na widok naszych przygotowań do wyjścia na spacer! ona po prostu szaleje z radości.A na slowo: Felcia! reaguje natychmiast ,powiewając swoimi uszkami ,jak słonik Dumbo Disneya ...Ta karma od p.Ani bardzo jej smakuje.Musimy tylko uważać, bo po zjedzeniu jak strzała leci do miski Ugryzia ,co moze być grozne; dlatego do jedzenia ich teraz rozdzielamy. pozdrawiamy, obiecujemy zdjęcia suni! Gabi, Rysio i Wojtuś[/quote] Ha, ha, "słonik Dumbo" to idealne porównanie:lol: Byłam dzisiaj w Zatorze, czyli niedaleko wspaniałego domu Felci i myślałam o tej małej - wielkiej szczęściarze i jej Rodzince:loveu: -
Irenko, Bożenko, dziękuję za wczorajszy czas z Wami i z psiakami:loveu:. Radość Figielka, delikatność Patosa, szaleństwa Amora, wyraz pyszczka Soni, mokra pupa Filipa:lol:, oczy Aresa... Są niezwykłe.
-
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
salibinka replied to emilia2280's topic in Schroniska
Czemu się nie dziwię... Inteligencja i układność - jakie to opłacalne cechy... -
Gapulcia za TM. [*] Śpij spokojnie Gapciu. ;((
salibinka replied to polciuaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cudna, wypieszczona, tak różna od tej, którą odbierałam... Grażynko:loveu:. A sweterek... koszmarny:evil_lol:;):loveu:. Mam nadzieję, że szybko przestaną swędzieć miejsca po ranach. Grażynko, czy są juz ustalenia co do oczka? Mikuunia, możesz wysłać zdjęcie na psywpotrzebie@gmail.com - mogę zrobić bazarek - tylko musiałabyś później zrobić sama wysyłkę. Albo, jeśli wolisz, wyślij fanty (adres na pw) - wystawię wraz z inymi rzeczami.