Jump to content
Dogomania

pies?

Members
  • Posts

    666
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pies?

  1. ten transport byłby z Milicza pod Wrocławiem ?
  2. Mars też może...
  3. też się boję o Balbinę...cholera, człowiek sam nie wie, czego chce szansa, ale wszystko nowe, łącznie z językiem...i droga...daleko to w Niemczech jest? i o Marsa się boję, po jej ew. wyjeździe...
  4. myślałem, że Muchozol, ale ogon za długi....:)
  5. zula, ale dlaczego płaczesz?
  6. dajcie mi znać, jak tylko nie będzie za wcześnie...
  7. a szczegóły jakieś odnośnie Balbiny? czy jeszcze za wcześnie ?...
  8. o w mordę..nie wiem, co napisać... jak daleko? daj mi znaka na maila a odnośnie Marsa,z nim tak fatalnie? choruje? bez sił? nagłe pogorszenie? ile Mars ma w ogóle lat?
  9. smutna.... a ty Wiolka nie pisz o umieraniu... nie pisz...
  10. Wiola- pisz nowiny !
  11. kur.. - nie mogę jej pomóc ! jaka Ona do człowieka , a tu taka bezsilność...
  12. nie jest kluseczkowy...nie ma grama nadwagi..taki jest potężny chłop...po tacie...tata jeszcze większy byk- zajebisty, czarny Blue...Pep waży 38.5 kg i nie przytyje- zawziąłem się ...
  13. wiem, że nerki się nie regenerują...chodziło mi raczej o leki... pozdr
  14. Pep przechodzi kurację- jesteśmy w połowie zastrzyków dziś akurat było słabo, ale chyba coś z żołądkiem, więc i chodził gorzej ale patrząc na ostatnie trzy tygodnie, wydaje się, że mniej go boli, inaczej się układa do leżenia, nie kuleje...nie chcę sobie jednak wmawiać i czekam do końca serii- jeszcze 3 tygodnie...
  15. myślę o Pysi... o Maksie, Miłku, Fredku...o pozostałych moich zwierzakach, których już nie ma nie zasną we mnie będą trwać ...
  16. myślę, że nie można zawężać się tylko do Trójmiasta, gdyby był ktoś zdecydowany na adopcję np. w Olsztynie- spróbowałoby się uzbierać na transport... w końcu mojej Muszce zasponsorowano ``kawał drogi``w kilka dni ! oczywiście fajnie, że próbujecie Marsa pokazać- wielkie dzięki !
  17. nauczyła się biegać w zeszłym roku na wsi, widząc, że inne moje psy bardzo to lubią... to raczej podbieg, ale potem podrzucanie w pysku i gryzienie... natomiast w sobotę pierwszy raz zabrała się za kije tej wielkości... też się zdziwiłem tak poza tym- jest coraz bardziej kochana, taka przyjaciółka....
  18. zabawy z kijkami w parku- sobota 25.10 lepszy dzień Pepera... pierwszy raz Mucha bawi się takiej wielkości ``rekwizytami`` :)
  19. jak znoszą słoty, które przyszły i jak tam Mars? bardzo słaby?
  20. fajnie, że wszytko ok / poza nerkami - nic się nie da zrobić? / p.s. pamiętacie ten wątek z początku..... jeszcze Mars...czeka
×
×
  • Create New...