Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. czytam waszą dyskusję z wielkim przejęciem - bardzo ciekawa i pouczająca (człowiek całe życie czegoś się uczy). ale mam wrażenie, ze wasze postulaty to pobożne życzenia. unormalnienie sytuacji da się zrobic małymi kroczkami, a pierwszym jest raczej likwidacja (penalizacja) pseudohodowli, rzetelne kontrole ZwK w hodowlach zarejestrowanych (i to już chyba jest utopią z tego co ludzie opowiadają o ZwK), sterylizacja psów każdego nierasowca.. choć szkoda byłoby pozbyć się całkiem kundli, urozmaicają pejzaż ogromnie. Rasa jest przewidywalna w wyglądzie, a (niektóre) mieszańce to jedyne w swoim rodzaju cuda świata :-).
  2. zosia znów była na spływie. tym razem spławiałyśmy się pilicą. udało mi się nawet namówić zoskę do wejścia do wody (za kijkiem), ale szła niechetnie i na pazurkach ;-) poza tym w nocy była burza i ludzie z innych namiotów chodizli, wiec zoś był cały czas na stand by i komplet nie się nie wyspała. w poniedziałek, jak wstawałam do pracy, zupełnie nie mogłam jej dobudzić :-). ucieczka do namiotu chroniącego przed siłami przyrody: [IMG]http://img377.imageshack.us/img377/5488/19328222hu8.jpg[/IMG] schron w namiocie: [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/639/21599914bl2.jpg[/IMG] no chodźcie do środka, bo was piorun zabije!: [IMG]http://img377.imageshack.us/img377/7035/68117828ch7.jpg[/IMG] powrót do domu: [IMG]http://img377.imageshack.us/img377/3511/11lv4.jpg[/IMG]
  3. choćby dlatego, że nie rozmnażamy się przez pączkowanie :eviltong:
  4. no dobra, żartowałam, należysz do wąskiej grupy bezmaniowców :evil_lol:
  5. i to mówi właścicielka prawie 3 psów, 5 kotów i grześka???? :crazyeye:
  6. każdy ma jakieś manie, normalka (oprócz mnie oczywiście :razz:)... ale ja się w tym przypadku na współchorowanie nie zgodziłam... :shake:
  7. gucio mnie to obchodzi. nie zamierzam nikogo unikać i dawać się wciągać w takie akcje ....
  8. ja w czwartek wybywma na mazury :-). miłego spaceru.
  9. no wiem... mówiłam, że będziecie koleżanko phichać:eviltong:! a ja wybrałam akurat jeden z lepszych patrząc na stosunek ceny do funkcji. musiałam zrezygnować z dobrego zoomu, niestety.... coś za coś.. na szczęście jest chociaż dodatkowo zoom cyfrowy, co przy 8mln pikseli coś tam da... choć nie tyle, co normalny porządny zoom, a jakże. dlatego duże zbliżenia będę załatwiać za pomocą... Doginki :diabloti:
  10. nic nic... zofia też ma napady indywidualizmu...
  11. [quote name='orpha']z lataniem to bardzo różnie ale 10-15 km to jest to ; z charakterku i temperementu to ona nie jest typowa husky , spokojna , posłuszna ,opanowana , właściwie nie musze używać smyczy[/quote] :megagrin: :stop: :mdrmed: :lol!: :turn-l: :niewiem: :siara::laugh2_2: :wallbash: :ekmm: :ekmm:
  12. o taki: [URL]http://www.canon.pl/produkt/kategoria,Aparaty_cyfrowe,pro,PowerShot_A590_IS,p,855.html[/URL]
  13. [quote name='Doginka'] Gordoniasty też maseczkę goownianą sobie położył:angryy::diabloti:, Raperowi zabroniłam w porę:mad: Pewno Zofi:evil_lol: Dobrze ujęłaś - "prawie każdy" - moje tylko maseczki upiększające nakładają, o konsumpcji nie ma mowy:diabloti::shake::diabloti: [/quote] a właśnie, że nie, bo niya głównie się posilała. zofia złapała tylko 1 kęsa :-) ps za tydzień przyjeżdża do mnie zamówiony kompakcik Canon PowerShot A590 IS :eviltong:. wiem dziewczyny, że będziecie phichać, bo to nie lustrzanka, ale ja na razie nie zamierzam się uczyć fotografii lustrzanej (brak funduszy, ot co). wykombinowałam sobie moja ulubioną markę i wynalazłam dobry funkcjami model i już jest.. tylko, że za atlantykiem na razie :cool3:
  14. ale miałam wizję czerwonego na twarzy grzeska z dymem idącym z nosa jak byki na kreskówkach ;-) i szarżujacego na ciebie w tych papuciach :-)
  15. ale niya to kobieta, więc uczalna, a grzesiek to facet, czyli z definicji pierwotniak ;-). jak tak patrzę za okno, to nie wiem, czy zośka w ogóle wyjdzie z domu... jak nie będzie padać, to powinnam ok 16.30 dotrzeć do parku.
  16. no tak... bo on jest zupełnie jak niya... rasa pierwotna :evil_lol:
  17. mordę ma dluuugą. zośka też na sowim posłaniu nie spi, ono jej służy do zbierania zabawek i ew. do konsumpcji przysmaków (a dodatkowo kocyk do gwałcenia :evil_lol:). a gdzie zosia śpi? zgadnijcie....:oops:
  18. jokasta czaderski wypłosz.. myslałam, że masz tych kotów nieco mniej ... hardkor normalnie, jak jeszcze jedna sztuka dojdzie ;-) ... musicie miec mocne zdrowie na taki zwierzyniec.
  19. niektórym smakowało....
  20. i kiełbasek też dużo pozostawiali :diabloti:.
  21. fajny kefir. pozwoliłam sobie dziabnąć do kompa na pamiątkę łapy [U]images32.fotosik.pl/134/3fafa9dd7889253b.jpg[/U] mogę, plis? oczywiście jesli masz obiekcje, to wykasuję. moja zosia też ma kolorki na łapkach, ale głównie na pazurkach.
  22. pewnie, że tradycja. ale to niczego nie uświęca. ja nie mówię, ze wymyślili to wczoraj. ale fakt pozostaje faktem. nie każda tradycja jest uświęcona przez bycie zwyczajem od dawna... obrzezanie kobiet też w kilku krajach jest tradycją...
  23. tak, to sie niedawno zmieniło, można do zwykłych... ale rzecz w tym, że u mnie właśnie tych zwykłych do przedwczoraj nie było:shake:. za to był syf. choć nie podejrzewa, żeby ci, co rozbijają butelki na chodniku teraz wrzucali je do kosza. a wczoraj wieczorem widziałam, jak klku kolesi chciało śmietnik przewrócić (:crazyeye:po co?). ale za ciężki był :razz:.
  24. u mnie (grochów, wawa) nie ma [U]wcale[/U] śmietników, żadnych. od przedwczoraj postawili kilka (3-4, może postawią więcej), na jedych jest godło pragi, a na innych "posprzątaj po swoim psie". no jak tak, to teraz zaczynamy sprzątać. wcześniej to mogłam sobie do domu tą kupę zanieść :shake: (nie mówiąc o tym, że żadnego śmietka nie było gdzie wyrzucić), a tak daleko moja czystość nie sięga, bez przesady. co do woreczków to widziałam jeden stojak przy wecie (tygrysek) i nawet widziałam, że był wypełniony. w kioskach też można dostać woreczki (widziałam info na przystanku tramwajwym w str. centrum, waszyngtona róg kinowej) . a poza tym nie widzę problemu. w sklepach dostajemy tego mnóstwo, można reużywać,w końcu to nie jest jakiś specjalny woreczek. ja używam też zwykłej chusteczki higienicznej, no ale zośka jest mała, więc kupę też ma małą, to chusteczka mi wystarczy (choć ostatnio walnęła kloca giganta, jak godzilla:crazyeye:)
×
×
  • Create New...