-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by sleepingbyday
-
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117779[/URL] nie wiem, czy umiem, ale założyłam bloga...:oops:. to z tęsknoty za doginką...
- 21590 replies
-
no to masz... założyłam wątek, teraz muszę wklejać zdjęcia!!!!:evil_lol: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117779[/URL] oczywiście zapraszam :-)
-
ponieważ zdarza mi się czasem, a czasem częściej, wklejać foty do wątku Zofii, oraz namawiana przez różne :diabloti::diabloti:, postanowiłam założyć zośce fotobloga. mam chytry plan nie ograniczać zdjęć tylko do zosi :cool3:. sporo zdjęć zrobiła Doginka (mam od niej niezłe archiwum zochy) - za co dziękuję 100krotnie. na początek wizytówka mojej dziewczynki: [IMG]http://img396.imageshack.us/img396/4250/bulwarek001ml6fs7.jpg[/IMG] A tak wyglądała jako niemowlak (zdjęcie wyszperali dla mnie ludzie z Cichego Kąta - schronu, w którym Zosia przeżyła pierwsze 4 lata swojego życia). słodka słodzinka... [IMG]http://img378.imageshack.us/img378/1377/dc664fa5ef2a0fderi8.jpg[/IMG] zośka jest terierem śląskim, jedynym bodaj przedstawicielem swojej rasy, małą sprężynką, ciekawską choć strachliwą przenośną elektrownią jądrową i pogromcą wiewiórek, myszy i much. to zdjęcie nazywa się "cień potwora" :eviltong:: [IMG]http://img396.imageshack.us/img396/2668/bulwarek014vb1tu3.jpg[/IMG] a tutaj zośka w towarzystwie swojego serdecznego kumpla amara, ksywa heniek... [IMG]http://img396.imageshack.us/img396/5499/zosiaiamarex1.jpg[/IMG]
-
pierwszy mój spływ (i pierwszy raz na kajaku pomijając jakieś jeziorne chwile z dzieciństwa) był czterodniowy i był jednocześnie pierwszym spływem zosi. wyszło doskonale, choć był to ryzyk fizyk. jednak woda dookoła to szoker i pies była spokojna (no chyba, że ją stado wyprzedzało, wtedy histeria i próby wskoczenia do wody). ja robiłam tak, że przywiązywałam smycz do mojego zapietego kapoka i cześć. pojedź gdzieś niedaleko, to sie zorientujesz (polecam chyba pilicę, bo jest płytka i ma bodaj jedną bystrzycę, na której troche trzeba uważać - dobre miejsce na sprawdzenie kefira w warunkach bojowych. vo do dużych psów, to jak się jest dobrym kajakarzem można takiego chyba władowac do jedynki i się zmieści.ale faktycznie wszystko zależy od charakteru sierściucha. moja przyjaciółka ma psa uwielbiającego wodę i szaleńca, więc być może cały czas musiałaby go pilnować... kto wie...
-
:bigcry:a jakże!
- 21590 replies
-
byłam na czarnej hańczy, rawce, pilicy. w sierpniu chcemy wybrać sie na biebrzę, na jakis przedłużony weekend (najpewniej na święto matko boskie). co do namiarów, to po prostu szukamy w guglach (np kajaki mazowsze) i wyskakują infosy. szczerze mówiąc nie pamietam tych firm... pamietam pensjonat sosenka na rawce, jedyna czynna stanica w środku dwudniowej trasy (dużo przeniosek, ale fajna, dzika rzeka). może kiedyś zorganizujemy dogomaniacki spływ z psami???
-
PSEUDO(?)Hodowla - zaniedbane szczeniaki!!!
sleepingbyday replied to Bolesna's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
itd, itp. zmiana ustawy koniecznie potrzebna. wysiłki dogomaniaków powinny iść na sprawy nietypowe, a ne na naprawianie sytuacji spowodowanej fatalnym prawem! -
od tej ilości zdjęć, którą wrzucasz, to dziwne, ze fotosik padł dopiero teraz:evil_lol:
- 21590 replies
-
[quote name='grrrond']o a kapoczki to są na karusku chyba widziałam ;) ale drogie...[/quote] o ja pierdziu... 220-290 zł:crazyeye:. cwaniaczki...
-
kajaki są świetne, ja sie zakochałam w tym sporcie w tamtym roku... i pływamy sobie nawet pod wawą, niedaleko... zośka pływa ze mna od samego początku, kajakarka urodzona, stoi na dziobie wsparta o burtę i pilotuje. wścieka sie tylko, jak ją inne kajaki wyprzedzają... no i robi za atrakcję rzek :eviltong:. zocha mieści się do dwójki, to mysle, że z kefirem tez nie będzie najgorzej, choć on jest wyższy od zofii..
-
[quote name='Doginka'] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/246/4343c2b0351163d2.jpg[/IMG][/URL][/quote] no dziewczyny, ale żeście nasyfiły :crazyeye::evil_lol:. ale fajnie chłopakom wyszumią się za wsyztskie czasy... nie przekopali jeszcze całej plaży?
- 21590 replies
-
metę mieliśmy w świętej lipce (:evilgrin::lilangel:), a łaziliśmy i jeździliśmy po okolicy (jeziora, zamek w reszlu, wilczy szaniec...). moja sister też siedzi na mazurach, ale tych centralnych (krutynia) i widziała owczarka z regularnym kapokiem. człowiek ONka mówił, że psy zmęczone idą w wodę jak kamień, po prostu przestają pływać, po to ten kapok. może zamiast smyczy dla kefira? widać można kupić, to był specjalny psi kapok...
-
staruszek LISEK - ma dom - dziękuję wszystkim,którzy mu pomagali
sleepingbyday replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
niestety nie znam takiego, same :diabloti:. -
projekt ustawy będąca wynikiem inicjatywy obywatelskiej musi miec zebrane podpisy w ograniczonym czasie (od pierwszego do ostatniego nie może upłynąć więcej niż 3 miesiące bodaj). liczą się tylko podpisy osób uprawnionych do głosowania (nie pamiętam, czy ustawa wchodiz pod głosowanie jak ma się 100 czy 300 tys podpisów?). żeby taką akcję przeprowadzić należy się do niej przygotowac logistycznie. np zebrać z województw dogomaniaków odpowiedzialnych za koordynację zbierania podpisów (powinny być to oosby dorosłe moim zdaniem. wolontariusze do zbierania podpisów moga byc nieletni). takie luźne pomysły - ale to jest możliwe do przeprowadzenia. i niech się ZK i TOZ pocałuje w trąbkę ;-). niemniej jednak naprawdę przygotujmy się do tego. lepiej późno, niż bezskutecznie. chętnie włączę sie w prace. możnaby pomysleć o lobbyingu jakimś... zróbmy to po prostu...
-
cześć syrenki morskie wróciłam z mazur, gdzie było boooskoooo. a u zosi przełom. iformacje i zdjęcia: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35688&page=44[/URL] cmok! ps- ne słyszałam jak wtedy dzwoniłaś, zobaczyłam następnego dnia (bo ja na wakacjach unikam telefonu). pewnie szłaś na spacer - a ja już byłam na mazurach :eviltong:.
- 21590 replies
-
MIrabelka ekstrowo pasuje do takiego "potwora" na zasadzie kontrastu. ale lola też słodziutko (choć to przecież potwór 666:diabloti:). lola musiałaby lecieć w luku bagażowym. odpada huk, bo nie słyszy,a le mimo wszystko to nic przyjemnego. zwłaszcza zanim pies upewni się, że ma rodzinkę na zawsze. w ogóle fajnie, że lolka zwiedza, ja zoske też ze sobą wszędzie ciagam, jak się da :eviltong:.
-
UWAGA UWAGA nastapił kolejny przełom - zofia z własnej woli wchodzi do wody i nawet pływa:happy1::happy1::klacz::klacz:!!!! oczywiście dalej się boi i ostrożnie, powoli wchodzi, cofa się, znów wchodzi... ale jednak. widać, że mimo niepewności spodobało jej się :happy1:. mam dowody (do wody) [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/3664/lipka183gx6.jpg[/IMG] [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/5167/lipka161fl5.jpg[/IMG] [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/9604/lipka182ky4.jpg[/IMG] natomiast wyławianie patyczków z wody kompletnie jej nie przeszkadza w żadnych warunkach :cool3:: [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/931/lipka186jo1.jpg[/IMG]
-
ale mają frajdę ze sobą chłopaki. gratulacje z powodu nauki pływania. ja z zosią byłysmy teraz na mazurach i zośka się przełamała - zaczęła sama wchodzić do wody i pływać! więc idą łeb w łeb :-). oczywiście zosia 5latka, przeżyła takie emocje związane z przełamaniem starchu do wody, że wchodzi do niej spokojnie, bardzo lubi, ale dalej sie nieco boi i ostrożnie używa :-). piewrszego dnia po swoich wyczynach pływackich była tak padnieta emocjonalnie, ze lała sie przez ręce....
-
staruszek LISEK - ma dom - dziękuję wszystkim,którzy mu pomagali
sleepingbyday replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
dla jego serducha byłoby by pewnie lepiej, gdyby był jedynym zwierzemw domu...