-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by sleepingbyday
-
bo często najlepszą (w skuteczności) metodą jest propozycja pośledzenia kilku wątków na dogo. albo na stronach schronisk.
-
jak brałam ś.p. poppy z palucha, to twierdzili, ze ona jest tam dopiero kilka dni. i że ma 5 lat. a wet inny powiedział, ze ma pewnie ze trzy, tylko włosy siwacze na mordzie, a poza tym tatuaż na uchu. był to tzw. wyżeł mazxowiecki, więc tatuaż to raczej ze schronu. to opinia weta. czy na paluchu tatuują?
-
gorgorotj pieszczotliwie gorguś :-). makijaż ma świetny! na paluchu robia BEZNADZUIEJNE foty, choc pewnie odezwały by się głosy, że łaska boska, ze w ogóle robią. ale jakże często adopcja od tego zależy. wszak zośkę wypatrzyłam przez zdjęcia właśnie. Cichy Kąt, schronisko,w którym mieszkała, robi bardzo dobre foty ( [URL="http://www.schronisko.prv.pl"]www.schronisko.prv.pl[/URL] ) . no, ale oni to rodzinny dom pieska, a nie masowy bidul. choć z drugiej strony paluch ma o wiele większe dotacje niż CK.
-
staruszek LISEK - ma dom - dziękuję wszystkim,którzy mu pomagali
sleepingbyday replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
chyba bym padła trupem, jakby jakis rozmnażacz chciał 14 latka ;-). moje pytanie o spacery i chorobę serca dotyczyło tego, czy on takie rzeczy (jak dłuższe spacery, inny pies w domu, albo kot) znosi spokojnie, czy dostaje ułańskiej siły i zgrywa twardziela. stąd pytanie o to, czy jest spokojny, czy serce bardzo ma słabe, czy ujdzie w tłoku. dokłądnie nie wiadomo, czy to jest 14 czy np. 9 lat? -
nie rozumiem skróconej wersji historii, chcieli miec szczeniaki to po co poszli do weta? a jak juz byli to co, nie dogadali się? możesz zalinkować, plis?
-
mnie irytuje nieco używanie kategorii cudu - cud narodzin - to jest tak, ze język kształtuje świadomość, a to wyrażenie jest jakieś egzaltowane i nazywa rzecz tak, jakby to były same kwiatki i radość oraz niebo na ziemi, zero problemów... sama byłam jako dziecko 4x świadkiem narodzin szczeniaków moje suki i było to fascynujące dla mnie. ale niezbyt się uczyłam opieki i miłości rodzicielskiej na tym, bo dina nie lubiła za bardzo być matką, robiła to ewidentnie z obowiązku, a jak się dało znaleźć niańkę, to nawiewała na fotel :-). ale ja to rozumiem, nie mozna być matką 24/24
-
staruszek LISEK - ma dom - dziękuję wszystkim,którzy mu pomagali
sleepingbyday replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
on ma 14 lat? to dał czadu, 5 adopcji, serce... facet jest nie do zdarcia:diabloti:. a jak choroba (oprócz wieku) na niego wpływa? jest aktywny, czy już raczej kanapowy? jaki ma charakter, typ uległy czy dominant(o ile takie rzeczy wiecie) ?czy to serducho jet poważnie chore i żadnych emocji mu nie wolno przeżywać, czy może standardowo zmęczone po latach pracy i po prostu potrzebuje wspomagania? -
aryon? :shake: może łokieć? jakiś czas temu miałam jazdę na takie imię... ale ja wolę suczki, a to imię męskie :evil_lol:. zaczekja aż przyjedzie. samo sie okaże, jak ma na imię... ja będę na bulwarku ok 17, może trochę po, poszukam was. bo kamil to na bank się za mną stęsknił :megagrin::chainsaw: :cooldevi:
-
z tym cudem narodzin to jaja niesamowite. jaki w tym cud, pytam sie? :diabloti:
-
czekam na aparat foto, przyleci do mnie w przyszłym tygodniu...:multi:. no i uporządkuję te foty, które są na zosinym wątku (założonym przez schronisko). plamkę ma byczą, to jej atut:eviltong:. zresztą dlatego 90% ludzi byta się mnie, czy to JRT. dlatego zresztą powstał silesian terrier :lol:. okresowo na korpusiku wyskakują jej jeszcze szare plamki, a na brzuchu są zawsze widoczne, wygląda jak spleśniała :cool3:.
-
pomiędliły mi sie linki, zoska jest tu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35688&page=40[/URL]
-
Doginko, zapomniałaś chyba dodać, że ten pekińczyk owsik nazywa się szogun :diabloti:. nie znam się na pekińczykach, ale czy on tych nóg nie ma za bardzo krzywych? chodzi jak inwalida i pada po kilku metrach... być może pazurki też mają na to wpływ, ale tak ustawione nogi nie wyglądają zdrowo. jakies pekińczyki znałam i one tak nie miały. ale jeśli były niezgodne z wzorce, a szogun jest, to do kitu taka rasa, męczarnia...
- 21590 replies
-
[quote name='AnkaG']Ja mam (też zza atlantyku) A 560. Ino ja leń i nie chce mi się poczytać 90 stonicowej instrukcji więc na auto robię. :oops::eviltong:[/quote] ja też leń, ale sobie przyrzekłam :oops:. będzie latwiej, bo juz miałam pałerszota...
- 21590 replies
-
[quote name='grrrond']a Zosia to jaki piesek? :> dzisiaj przyniose Kefirowi znowu posłanie bo dzisiaj dostał bure nad ranem wskakiwal i zeskakiwał to z mojego łóżka to z rodziców i tak kilka razy, że wszystkich podbudził ;) i teraz wielka akcja - Kefir śpij w swoim łóżku! nooo ryjek ma długi, ale dostaliśmy na niego kaganiec ;)[/quote] Zosia to terier... śląski :cool3:. historia tej rasy ginie w pomroce dziejów, wiadomo jedynie że udział w jej tworzeniu brał jack russel terrier :evil_lol:. pozwolę sobie zrobić zosi reklamę i wstrzelam zdjęcie, które nazywa się "cień potwora": [IMG]http://img152.imageshack.us/img152/6025/bulwarek014vb1yz7.jpg[/IMG] wątke zofii i trochę zdjęć (jakos nie założyłam jeszcze fotobloga, ale się przymierzam): [URL]http://img152.imageshack.us/img152/6025/bulwarek014vb1yz7.jpg[/URL]
-
na pewno nie wyginą, tego się nie da w 100% kontrolować. wiadomo, ze chodzi o maksymalne zmniejszenie ilości psów wschroniskach i świadome "właścicielstwo". ech, gdybym znała dogo za mojej poprzedniej schroniskowej suczy...