Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. bo często najlepszą (w skuteczności) metodą jest propozycja pośledzenia kilku wątków na dogo. albo na stronach schronisk.
  2. no co, nie wiesz, że prowadzenie domu to ciężka praca? kamil, damy ci spokój, jak sam będziesz sie rozsądnie zachowywał. choć to też nie jest gwarancją....:cool3:
  3. a powinien to rozumieć - sam też jest w zestawie :evil_lol:
  4. ale to tylko ja mu dlaczegoś :niewiem: przeszkadzam :stop: :???: :placz:, więc ty orpha się nie przejmuj, na razie jeszcze jesteś w łaskach.
  5. [quote name='Karmel']:shake::shake::shake::shake::shake: NIE MUSICIE MNIE TUTAJ TAK OBGADYWAC:) Wiem ze jestem boski ksiaze ale naprawde bez przesady:)[/quote] właśnie dlatego cie obgadujemy, przecież najlepiej się do tego nadają boscy księża :evil_lol:.
  6. [quote name='orpha']nie tatuuja , bynjamniej zadne ze zwierzakow zabranmych od nich nie mialo tatuazu[/quote] to ciekawe, skąd poppy i po co miała tatuaż...
  7. jak brałam ś.p. poppy z palucha, to twierdzili, ze ona jest tam dopiero kilka dni. i że ma 5 lat. a wet inny powiedział, ze ma pewnie ze trzy, tylko włosy siwacze na mordzie, a poza tym tatuaż na uchu. był to tzw. wyżeł mazxowiecki, więc tatuaż to raczej ze schronu. to opinia weta. czy na paluchu tatuują?
  8. minę ma taką na tym zdjęciu, że powinien się evil nazywać. skojarzyło mi się, miałam takiego kumpla, który miał ksywę decik, a to było od... megadeth :evil_lol:.
  9. gorgorotj pieszczotliwie gorguś :-). makijaż ma świetny! na paluchu robia BEZNADZUIEJNE foty, choc pewnie odezwały by się głosy, że łaska boska, ze w ogóle robią. ale jakże często adopcja od tego zależy. wszak zośkę wypatrzyłam przez zdjęcia właśnie. Cichy Kąt, schronisko,w którym mieszkała, robi bardzo dobre foty ( [URL="http://www.schronisko.prv.pl"]www.schronisko.prv.pl[/URL] ) . no, ale oni to rodzinny dom pieska, a nie masowy bidul. choć z drugiej strony paluch ma o wiele większe dotacje niż CK.
  10. chyba bym padła trupem, jakby jakis rozmnażacz chciał 14 latka ;-). moje pytanie o spacery i chorobę serca dotyczyło tego, czy on takie rzeczy (jak dłuższe spacery, inny pies w domu, albo kot) znosi spokojnie, czy dostaje ułańskiej siły i zgrywa twardziela. stąd pytanie o to, czy jest spokojny, czy serce bardzo ma słabe, czy ujdzie w tłoku. dokłądnie nie wiadomo, czy to jest 14 czy np. 9 lat?
  11. nie rozumiem skróconej wersji historii, chcieli miec szczeniaki to po co poszli do weta? a jak juz byli to co, nie dogadali się? możesz zalinkować, plis?
  12. mnie irytuje nieco używanie kategorii cudu - cud narodzin - to jest tak, ze język kształtuje świadomość, a to wyrażenie jest jakieś egzaltowane i nazywa rzecz tak, jakby to były same kwiatki i radość oraz niebo na ziemi, zero problemów... sama byłam jako dziecko 4x świadkiem narodzin szczeniaków moje suki i było to fascynujące dla mnie. ale niezbyt się uczyłam opieki i miłości rodzicielskiej na tym, bo dina nie lubiła za bardzo być matką, robiła to ewidentnie z obowiązku, a jak się dało znaleźć niańkę, to nawiewała na fotel :-). ale ja to rozumiem, nie mozna być matką 24/24
  13. nie podoba mi się, trudno, nie mi ma się podobać.... kamil to już niedługo będzie nas unikać, a mnie to na bank...
  14. on ma 14 lat? to dał czadu, 5 adopcji, serce... facet jest nie do zdarcia:diabloti:. a jak choroba (oprócz wieku) na niego wpływa? jest aktywny, czy już raczej kanapowy? jaki ma charakter, typ uległy czy dominant(o ile takie rzeczy wiecie) ?czy to serducho jet poważnie chore i żadnych emocji mu nie wolno przeżywać, czy może standardowo zmęczone po latach pracy i po prostu potrzebuje wspomagania?
  15. aryon? :shake: może łokieć? jakiś czas temu miałam jazdę na takie imię... ale ja wolę suczki, a to imię męskie :evil_lol:. zaczekja aż przyjedzie. samo sie okaże, jak ma na imię... ja będę na bulwarku ok 17, może trochę po, poszukam was. bo kamil to na bank się za mną stęsknił :megagrin::chainsaw: :cooldevi:
  16. z tym cudem narodzin to jaja niesamowite. jaki w tym cud, pytam sie? :diabloti:
  17. czekam na aparat foto, przyleci do mnie w przyszłym tygodniu...:multi:. no i uporządkuję te foty, które są na zosinym wątku (założonym przez schronisko). plamkę ma byczą, to jej atut:eviltong:. zresztą dlatego 90% ludzi byta się mnie, czy to JRT. dlatego zresztą powstał silesian terrier :lol:. okresowo na korpusiku wyskakują jej jeszcze szare plamki, a na brzuchu są zawsze widoczne, wygląda jak spleśniała :cool3:.
  18. [quote name='orpha']jaaaaaaaaaaaaaaaa ale mała Zosia jest cudnaaaaa :loveu::loveu::loveu:[/quote] no piszczałam z przyjacióką jak nastolatka, kiedy dostałam to zdjęcie :oops:. a zośka się na nas patrzyła jak na kretynki :evil_lol:
  19. jak się komu nudzi, to może obejrzeć wątek zofii (jest tam trochę zdjęć, a do fotobloga się dopiero przymierzam): [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35688&page=40[/URL]
  20. pomiędliły mi sie linki, zoska jest tu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35688&page=40[/URL]
  21. Doginko, zapomniałaś chyba dodać, że ten pekińczyk owsik nazywa się szogun :diabloti:. nie znam się na pekińczykach, ale czy on tych nóg nie ma za bardzo krzywych? chodzi jak inwalida i pada po kilku metrach... być może pazurki też mają na to wpływ, ale tak ustawione nogi nie wyglądają zdrowo. jakies pekińczyki znałam i one tak nie miały. ale jeśli były niezgodne z wzorce, a szogun jest, to do kitu taka rasa, męczarnia...
  22. [quote name='AnkaG']Ja mam (też zza atlantyku) A 560. Ino ja leń i nie chce mi się poczytać 90 stonicowej instrukcji więc na auto robię. :oops::eviltong:[/quote] ja też leń, ale sobie przyrzekłam :oops:. będzie latwiej, bo juz miałam pałerszota...
  23. [quote name='grrrond']a Zosia to jaki piesek? :> dzisiaj przyniose Kefirowi znowu posłanie bo dzisiaj dostał bure nad ranem wskakiwal i zeskakiwał to z mojego łóżka to z rodziców i tak kilka razy, że wszystkich podbudził ;) i teraz wielka akcja - Kefir śpij w swoim łóżku! nooo ryjek ma długi, ale dostaliśmy na niego kaganiec ;)[/quote] Zosia to terier... śląski :cool3:. historia tej rasy ginie w pomroce dziejów, wiadomo jedynie że udział w jej tworzeniu brał jack russel terrier :evil_lol:. pozwolę sobie zrobić zosi reklamę i wstrzelam zdjęcie, które nazywa się "cień potwora": [IMG]http://img152.imageshack.us/img152/6025/bulwarek014vb1yz7.jpg[/IMG] wątke zofii i trochę zdjęć (jakos nie założyłam jeszcze fotobloga, ale się przymierzam): [URL]http://img152.imageshack.us/img152/6025/bulwarek014vb1yz7.jpg[/URL]
  24. na pewno nie wyginą, tego się nie da w 100% kontrolować. wiadomo, ze chodzi o maksymalne zmniejszenie ilości psów wschroniskach i świadome "właścicielstwo". ech, gdybym znała dogo za mojej poprzedniej schroniskowej suczy...
×
×
  • Create New...