-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by sleepingbyday
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
sleepingbyday replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='Saththa']Ale jak to pieniążki w pączkach????????[/QUOTE] no taka lokalna tradycja - z mojego dzieciństwa. ale nie w każdym, w dwóch czy trzech, szczęśliwiec chodził dumny :-). i dlatego się uważało przy jedzeniu ;-). no i nie kupne. zresztą wtedy kupne pączki to tylko w duzych miastach, a ja mówię o małym miasteczku na zamojszczyźnie, tam każdy smazył w domu. -
no, o mojego wredniaka nikt nie pyta, raz pytali. ale ja go proponuję wszędzie, gdzie chca psa do pilnowania, bo on to uwielbia, to sens jego życia. ale nikt nie wieży, ze 8kg pies jest miszczem ochroniarskim i mysz sie nie prześlizgnie. nie mówiąc o człowieku - rąbie w kostkę i nie ma zmiłuj.
-
maron - wystarczy wziąć na dt niezbyt ładnego, niezbyt miłego, nie lubiącego obcych psa w średnim wieku plus. problem nałogu sie rozwiązuje, bo takowy egzemplarz zalega ci na stanie i blokuje kolejne dawki narkotyku ;-).
-
o matko, to masz stołówkę szpitalną w sumie. moje na szczęście tylko 3 wiek, więc mniej energetyczne rzeczy, no i staram się bezzbożowo i bezkurczakowo jeśli chodzi o karmę. a tak - nie potrzebuja niczego specjalnego i jedzą, co im dam, żadnych fochów. szczęściara ze mnie.
-
jeśli są szanse, ze założycielka będzie przestrzegać reguł, które sama, przynajmniej częściowo ustaliła, to jedna bajka. jeśli załozycielka rezygnuje z udzialu w skarbonce, nie interesuje się, nie ma z nią kontaktu, cięzko wyciągnąć cokolwiek, info, potwierdzenia itd (uwaga, nie oceniam, każdy ma prawo zrezygnować, ale skarbonka musi działac dalej sensownie), a jedyny jest prośbą o kasę - to inna bajka. i te rzeczy trzeba sensownie wypośrodkować. szczerze powiem, że mam wrażenie (ale zaznaczam, może niesprawiedliwe wobec igielki, nie znam być może całego kontekstu), że skarbonka jest rezerwuarem jakby co (i to jest ok), ale nie ma prawa do porządnych rozliczeń, że względu na zaslugi (i to nie ok, bo naprawdę rozliczyć wydatek można zawsze bezboleśnie, jak się kasę wydało zgodnie z deklaracją, bez jaj). ---- klubowicze to, jak rozumiem, wpłacający deklaracje. czy nie?
-
i o tym własnie pisałam. zbieracz na początku jest bardziej empatyczny od średniej krajowej, kocha zwierzęta. potem też kocha, ale potem zaczyna się dyskomfort, który oczywiście trzeba znieść, bo lepszy dyskomfort, niż ew. krzywda kolejnego przygarniętego bezdomnego, trudno, a potem juz jest zanik empatii i świadomości, że z dyskomfortu robi sie "źle" i "bardzo źle". to proces, bardzo długi.
-
ekstra! używam tych puszek do gotowania żarełka. samymi nie karmię, bo to samo mięso prawie i psy by mi sie przebiałczyły, ale mam sposób - wrzucam tak z kg włoszczyzny w słupkach (mrożonki) do garnka, gotuje, dodaję płatków owsianych i/lub ryżowych, mało, na klajster, gotuje dalej z 5 min. i potem dorzucam puszkę carno, jak wystygnie. mam papu dla dwóch psów na kilka dni, tylko z lodówki wyciągam, nakłądam i zalewam ciut wrzątkiem, zeby klajster "rozruszać" no i żeby nie było zimne. wsuwają jak ta lala!
-
Madox już w domu :-). Powodzenia!
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
dziewczyny, cos sie wydarzyło w tej sprawie?? nie mam żadnych informacji! -
pieskie MEMY, MUZYKA, KAMPANIE SPOŁECZNE...
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Off Topic
bo to po wuju akicie, romantycznie klapniętym ;-) -
to ja napiszę, co uważam. z cytowanych wypowiedzi wygląda na to, ze albo kłopoty z rozliczeniami, też na jej wątku i za pomoc skarbonkową, albo kasa wydana niezgodnie z umową i uż sama nie pamietam, ile kłopotow. wychodzi na to, że wystarczy się zgłosić i juz kaska jest [B]tak skarbonka nie moze działać. [/B]jaki bank da kolejny kredyt w takiej sytuacji? to niby dlaczego my mamy dawać kaskę, choć narzędzi odzyskania mamy o wiele mniej, niż bank (czytaj wcale). a my też mamy obowiązek rozliczać się ze zbiórek. to jest pomoc wysokiego ryzyka i w razie kłopotów, nieodzyskanie kasy, przeznaczenie niezgodne z umową itd - jesteśmy w kropce a uczciwie traktujący skarbonkę "petenci" pocałuja klamkę, bo skończy się jak raz kaska. jeszcze powiem, że jednemu znajomemu pożyczalam kase, dopóki nie zaczał kombinować. byłabym głupia, jakbym wciąż mu pozyczała. to wszystko piszę na podstawie postu z cytatami dot. wcześniejszych sytuacji - więc oczywiście mogę sie mylić.
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
sleepingbyday replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='gameta'][B]Na których można sobie połamać zęby, a w moim przypadku z mega alergią na metale, można się przekręcić zanim lekarze się połapią co się stało...[/B] Ja karmię Koksa raz dziennie. Jak Ignac był młodszy, to pies jadł od mniej więcej od 8:30 do 21:00. Zależy, jak rozrzutny był Młody. Teraz Koks dostaje swoją michę po popołudniowym spacerze. W między czasie, jak przypadkiem zostaje sam w domu, zżera wszystko co znajdzie (jak np. [B]kiść winogron[/B], bo że pieczywo mam stale na "0" to norma, torebek na pieczywo też nie ma...) więc nie wiem czy można to uznać za raz dziennie + przekąski, czy też kilka posiłków?[/QUOTE] żartujesz? pączki smażone w rodzinie dla rodziny, gdzie każdy dzieciak liczy na pieniążka (bo o nim wie) i naprawdę każdy uważa, jak je? nie wiem, ile pokoleń żarło te pączki ale ani jeden ząb nie ucierpiał, każdy CHCIAŁ znaleźć monetkę. a zabawa nie z tej ziemi. no i alergia na metale na wsi zamojskiej nigdy nie istniała ;-). a jakby zaistniała, to wśród 10-15 osób bysmy dali radę to wiedzieć. ale nie wiem, czy delikwent nie próbowałby ukryć, bo babcia banknotów nie chciała do pączków wkładać ;-). duży ten koks, nie zaszkodzi mu cała kiść? winogrona to jak raz b. trujące dla psów. -
pieskie MEMY, MUZYKA, KAMPANIE SPOŁECZNE...
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Off Topic
a to nie stało obok nova scotia duck tolling retriever? -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
sleepingbyday replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
to juz cos,a le sytuacja i tak nieciekawa. -
pewnei, nie ma co, zresztą dobrze tam podejść, jka psica troche okrzepnie. ale fotke moga przesłać swoją drogą ;-)
-
Berek, coś w tym jest. i fakt, adopcje, sterylizacje bywają listkiem figowym, znam taki przypadek, na moje oko pewny kandydat do podobnej sytuacji, jak ta babka.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
sleepingbyday replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
kiedys jakas babka na widok mojego psa (9kg że niby JRT) wzięła na ręce swojego jamnika (też te jakies 9kg) :-) -
ej,acoś nietypowego ktośz domowników zaobserwował, jakies wydarzenie,zmianę itd? zanim sie to zaczeło?
-
pieskie MEMY, MUZYKA, KAMPANIE SPOŁECZNE...
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Off Topic
wizja mąk piekielnych [IMG]http://img3.repostuj.pl/20140302090234uid2518.jpg[/IMG] -
a nie wiem, wydawało mi się, ze chodzi o fakt.ale nie, czy fakt - phi ;)
-
Yoda "zaprojektował" sobie swój własny dom u Pana Jacka:)
sleepingbyday replied to asiuniab's topic in Już w nowym domu
podrywa astkę, a ona nic :-). ale piekny, jest,piękny! i więcej go jakby.