Jump to content
Dogomania

Klementynkaa

Members
  • Posts

    4151
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Klementynkaa

  1. FIZIA zrozumiała tajemną komendę "@#$%^" i po jej wydaniu milknie :) ot taki mały sukces wychowawczy hihihi.
  2. FIZIA ma nawrót szczekania jak Kastor idzie na spacer a ona zostaje :( czarno to widzę znów...
  3. maciaszku, FIZIA od samego początku dostaje jedzonko w klatce, tak się wyrobiła, że jak widzi w moim ręku miskę to biegnie aż na zakretach się przewraca! musi być maximum dobrych skojarzeń z klatką :)
  4. ciotki! nie ma co gdybać! idzie weekend więc to dobry cza na decyzję, oni będą w domu oboje, potem niech jedno weźmie tydzień urlopu i odrazu umówi się ze szkoleniowcem na wstępną rozmnowę i po wskazówki! i pod lupe ich mocno! Karolinka, trzymam za Ciebie kciuki ;)
  5. dziś ostatni dzień opłaconego hoteliku!!! jak ten czas szybko pędzi...
  6. FIZIA zeżarła dzis kosteczkę z mięskiem, bardzo była zadowolona :) natomiast wczoraj miała sądny dzień - najpoierw rano awantura ode mnie za ruchliwość jak ja się spiesze a potem wieczorem klepy od Kastora za upierdliwość. w efekcie jest zestresowana :(
  7. tak, miałam nadzieję, ze zwiała np komuś z ptasiego, a większość ludzi tam leczy psy i im wysłałam. ale chyba nic tego, ją ktoś zgubił specjalnie :(
  8. dzięki ;) FIZIA mnie doprowadza do szału swoją żywiołowością... ale nie dlatego, ze ona jest zła czy głupia, ja po prostu nie mam czasu na taką opiekę jakiej ona potrzebuje!!!
  9. FIZIA dzis znów wysiedziała jak nalezy w domku. tylko ta jej radość mnie wykańcza... na dodatek mój jedyneczek zaczyna się denerwowac jej obecnością, on nic nie zrobi złego ale widze po nim, że mu smutno :( a domku jak nie było tak nie ma...
  10. [B]Talagia[/B] możesz być spokojna, jezeli nadal pracujesz z Ravenem tak jak rok temu (mam na myśli zapał i serce dla niego) to będzie skakał ku Twojej, Swojej i naszej radości :)
  11. hmmm nic mi chwilowo nie przychodzi do głowy... miło, że pan ze śląska :)
  12. FIZIA dostała buta! łapa wygląda paskudnie, żywe mięcho a ona i tak bryka na spacerkach. teraz będzie brykać w bucie i porządnym opatrunku! i chyba wytrzymała dziś w ciszy... przynajmnij żaden sąsiad jeszcze się nie przyszedł poskarżyć ;) jak wróciłam to było cichutko, oszalała z radości na mój widok :)
  13. FIZIA bez zmian, dość grzeczna, siedzi zamelinowana w kennelku bo tam ma spokój, w zasadzie prawie nie wyłazi, nawet kiedy mnie nie było i Kastora, mogła łazić po całym mieszkaniu a siedziała sobie sama w kenelu. wytrzymała dziś bez spaceru od 9 rano do prawie 18! jutro test pozostawania w domu z Kastorem... trzymajcie kciuki bo jak będzie darła pysk to koniec ze mną :(
  14. cioteczki i wujkowie z DAFFIM źle, zobaczcie na wątek :( [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8290076#post8290076[/url]
  15. ech beznadzieja... ludzie, którzy decyduja się na psa ze schronu powinni przecież wiedzie, ze to nie jest maskotka :( a najbardziej mnie wkurza, że kiedy takim ludziom mówi się o ewentualnych problemach to oni zawsze mądrze kiwają głowami i twierdzą, ze będzie SUUUPER - byle dac im spokój :(
  16. oj leci, leci... FIZIA po powrocie zachowuje się przyzwoicie, po wyjściu z auta na parkingu jak gdyby nigdy nic zaprowadziła mnie do mojego domu, na wycieraczce usiadła i spokojnie odczekała moje rozbieranie się! wykąpałam (trochę sie opierała, wyraźnie prysznic jej nie pasował ale cóż - ciotka kazała więc nie było wyjścia), otrzepała się i zemściła (z Kastora nie leci tyle wody!!!), potem grzecznie powedrował do kennela...a wcześniej mały sparing z Kastorem ale miała go dość i wlazła pod stół ;) 22.30 spacerek, suszenie po deszczu, opatrunek na łapę i sama dzielnie wlazła do kennela i sobie tam leży wyluzowana :) próbowała opatrunek zjeść ale ofuczałam i zostawiła. łapa wygląda szpetnie, faktycznie się rozbabrała... ale zaleczymy.
  17. dziś FIZIA wraca do mnie wieczorem... cieczka dobiega końca, kąpiel i mam nadzieję, ze będzie ok. a w tym tygodniu zaległy weterynarz, jakieś szczepienia, odrobaczenia...
  18. a jak to się robi :oops: bo wstyd przyznać ale ja jakaś niekumata w tym względzie jestem... łatwiej mi idzie w sieci :cool1:
  19. w prasie nie... dodałam ją na: [url]www.szkoleniepsow.fora.pl[/url] [url]www.kupiepsa.pl[/url] [url]www.dwukropek.pl[/url] [url]www.krakvet.pl/fora[/url] dzięki Beatce ma: [url]www.allegro.pl[/url] [url]www.gratka.pl[/url]
  20. ech... zagubione suczydło w sieci... można taki film nakręcić ;)
  21. oj zaginęła mi FIZIA w czeluściach potrzebujących psiaków... a ona też w potrzebie :(
  22. czy Boksery w potrzebie już wiedzą?
  23. GADO był psiakiem z łódzkiego schroniska, został wypatrzony i zabrany przez Niemców w październiku :( no i chorował na serduszko, to się okazało po badaniach zrobionych w domku w Niemczech...
  24. mój boże jakie to niesprawiedliwe... dostał szansę i miłość a teraz pobiegł za TM :(
×
×
  • Create New...