-
Posts
4151 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Klementynkaa
-
FIZIA zrozumiała tajemną komendę "@#$%^" i po jej wydaniu milknie :) ot taki mały sukces wychowawczy hihihi.
-
FIZIA ma nawrót szczekania jak Kastor idzie na spacer a ona zostaje :( czarno to widzę znów...
-
OWCZARKOWATA Ziuta JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!
Klementynkaa replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
maciaszku, FIZIA od samego początku dostaje jedzonko w klatce, tak się wyrobiła, że jak widzi w moim ręku miskę to biegnie aż na zakretach się przewraca! musi być maximum dobrych skojarzeń z klatką :) -
dziś ostatni dzień opłaconego hoteliku!!! jak ten czas szybko pędzi...
-
FIZIA zeżarła dzis kosteczkę z mięskiem, bardzo była zadowolona :) natomiast wczoraj miała sądny dzień - najpoierw rano awantura ode mnie za ruchliwość jak ja się spiesze a potem wieczorem klepy od Kastora za upierdliwość. w efekcie jest zestresowana :(
-
tak, miałam nadzieję, ze zwiała np komuś z ptasiego, a większość ludzi tam leczy psy i im wysłałam. ale chyba nic tego, ją ktoś zgubił specjalnie :(
-
dzięki ;) FIZIA mnie doprowadza do szału swoją żywiołowością... ale nie dlatego, ze ona jest zła czy głupia, ja po prostu nie mam czasu na taką opiekę jakiej ona potrzebuje!!!
-
FIZIA dzis znów wysiedziała jak nalezy w domku. tylko ta jej radość mnie wykańcza... na dodatek mój jedyneczek zaczyna się denerwowac jej obecnością, on nic nie zrobi złego ale widze po nim, że mu smutno :( a domku jak nie było tak nie ma...
-
[B]Talagia[/B] możesz być spokojna, jezeli nadal pracujesz z Ravenem tak jak rok temu (mam na myśli zapał i serce dla niego) to będzie skakał ku Twojej, Swojej i naszej radości :)
-
FIZIA dostała buta! łapa wygląda paskudnie, żywe mięcho a ona i tak bryka na spacerkach. teraz będzie brykać w bucie i porządnym opatrunku! i chyba wytrzymała dziś w ciszy... przynajmnij żaden sąsiad jeszcze się nie przyszedł poskarżyć ;) jak wróciłam to było cichutko, oszalała z radości na mój widok :)
-
FIZIA bez zmian, dość grzeczna, siedzi zamelinowana w kennelku bo tam ma spokój, w zasadzie prawie nie wyłazi, nawet kiedy mnie nie było i Kastora, mogła łazić po całym mieszkaniu a siedziała sobie sama w kenelu. wytrzymała dziś bez spaceru od 9 rano do prawie 18! jutro test pozostawania w domu z Kastorem... trzymajcie kciuki bo jak będzie darła pysk to koniec ze mną :(
-
oj leci, leci... FIZIA po powrocie zachowuje się przyzwoicie, po wyjściu z auta na parkingu jak gdyby nigdy nic zaprowadziła mnie do mojego domu, na wycieraczce usiadła i spokojnie odczekała moje rozbieranie się! wykąpałam (trochę sie opierała, wyraźnie prysznic jej nie pasował ale cóż - ciotka kazała więc nie było wyjścia), otrzepała się i zemściła (z Kastora nie leci tyle wody!!!), potem grzecznie powedrował do kennela...a wcześniej mały sparing z Kastorem ale miała go dość i wlazła pod stół ;) 22.30 spacerek, suszenie po deszczu, opatrunek na łapę i sama dzielnie wlazła do kennela i sobie tam leży wyluzowana :) próbowała opatrunek zjeść ale ofuczałam i zostawiła. łapa wygląda szpetnie, faktycznie się rozbabrała... ale zaleczymy.
-
dziś FIZIA wraca do mnie wieczorem... cieczka dobiega końca, kąpiel i mam nadzieję, ze będzie ok. a w tym tygodniu zaległy weterynarz, jakieś szczepienia, odrobaczenia...
-
a jak to się robi :oops: bo wstyd przyznać ale ja jakaś niekumata w tym względzie jestem... łatwiej mi idzie w sieci :cool1:
-
w prasie nie... dodałam ją na: [url]www.szkoleniepsow.fora.pl[/url] [url]www.kupiepsa.pl[/url] [url]www.dwukropek.pl[/url] [url]www.krakvet.pl/fora[/url] dzięki Beatce ma: [url]www.allegro.pl[/url] [url]www.gratka.pl[/url]
-
ech... zagubione suczydło w sieci... można taki film nakręcić ;)
-
oj zaginęła mi FIZIA w czeluściach potrzebujących psiaków... a ona też w potrzebie :(
-
Lusia za TM - Kochamy Cię suniu!!!
Klementynkaa replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
czy Boksery w potrzebie już wiedzą?