Jump to content
Dogomania

Klementynkaa

Members
  • Posts

    4151
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Klementynkaa

  1. bardzo proszę jakąś dobrą duszyczkę o allegro dla FIZI :(
  2. jaki ten świat porąbany... z jednej strony ludzie umierają bo chcieli uratowac ukochanego psa a z drugiej debile wyrzucaja swoje "pupile" na mróz bo wyjeżdżają na Sylwestra a przeciez pies przeszkadza... porąbane to wszystko :( I kolejni dobrzy ludzie nie żyją...
  3. rany... kolejna smutna historia :(
  4. a czy MIKA przyśle nam jakieś swoje śliczne fotczki??? bo mi za nią tęskno... na WIERKĘ też cierpliwie czekam :) a moja ruda FIZIA mnie wykończy, niech ktoś ją pokocha :(
  5. nie ma mowy :niedowia: ja nie znoszę hałaśliwych psów a ona baaardzo głośno protestuje przeiwko zamknięciu... odpoczęła jędza :shake: i jeszcze te jasne kudły brrrrrrrrrrr :diabloti:
  6. znaczy na stronie adopcyjnej dobermanów jest i dałam info, że psiak wylądował jednak w schronie :) to jak? zostawic czy zmienić?
  7. WEDELEK juz na ND siedzi, może ktoś go tam wyśledzi ;)
  8. trochę zagląda :) mam nadzieje, że zaglądnie ta właściwa i wypatrzy przystojniaka!
  9. no prose a ja z rozpędu juz go na stronie w schronisku umieściłam... dawać go do schronu bo inaczej przerabiać musze ;)
  10. gdzie obecnie jest BAZYL?
  11. cudownie!!! Murka super, że udało Ci się tak zaopiekować sierotę!
  12. LEKSUS frunie na ND... Aniu czy kontakt podać na Ciebie?
  13. RUBIŚ, dwa małe dobusie z Mielca skacza do góry!!! cioteczki wymyslcie imionka dla tych dwóch! jedn juz tak długo wisi na wwwi bezimienny jest i ta sieotka z niedowładem :( dwa imionka!!!
  14. do skutku ;) dwie osoby u mnie z pracy się "łamią" a jak nie to będę szukać aż znajdę dobry domek, byle gdzie nie dam :) na szczęście dogaduje się z moim psim "jedynaczkiem"! *chyba, że ją zamorduję jak będzie dalej sikać z radości na mój widok :)
  15. oto panna u mnie w domu, szybko załapała do czego służą fotele :mad: boi sie ruchu ulicznego, przy przejeżdżającym autobusie wyrwała łeb z obroży ale nie ucieka w panice, daje sie przywołać, cały czas się cieszy (chyba że śpi), z psem moim dogaduje sie dobrze, jest bardzo zabawowa. jest podziębiona, siiika jak szalona i dużo pije, apetycik ma dobry :lol: [IMG]http://gostar.home.pl/suka%20001.jpg[/IMG] [IMG]http://gostar.home.pl/suka%20003.jpg[/IMG] [IMG]http://gostar.home.pl/suka%20004.jpg[/IMG] kto pomoże ślicznocie szukać domku?
  16. rany jak on koszmarnie wygląda.... czy on się tak kurczy z zimna czy jest taki spięty z bólu?
  17. a gdyby tak podesłać zdjęcia te aktualne facetowi, który miał RUBIEGO na DT? niech spróbuje rozpoznać czy to ten sam pies czy nie? on jest w tak fatalnym stanie i taki pokurczony, że trudno powiedzieć... ja mam wrażenie, że ten ma nieco szerszą głowę ale to moze być efekt że reszta jakby mooocno chudsza jest :(
  18. ja mam go przygotowanego do wysłania na stronę, potrzeba tylko zdjęć!
  19. czyli on taki dobermanowaty? wrzucimy go na adopcyjną ND :( tylko poprosimy jakąś fotkę w całości (jesli się da oczywiście) i informacji kilka...
  20. [COLOR=Black][B]28.12.2007r[/B][/COLOR] przy DD Stanica, obok Katedry przybłąkała się suczka - ruda, w białych skarpetkach z białym krawacikiem. sunia jest młoda, szczeniakowata, prawdopodobnie nie ma jeszcze roku. fizycznie w dobrej kondycji, nie widać śladów choroby. baardzo się cieszy na widok ludzi. domaga się pieszczot, łasi, ogon jej cały czas lata :) zachowuje się ulegle, boi się trzasków. nie ma obroży, nic. została nakarmiona, napojona, ma kocyk do leżenia... ale nie może tu zostać!!! być może komuś zwiała i ktos jej szuka, ale równie (lub niestety bardziej) prawdopodobne, że została wywalona/podrzucona (pojawiła się w nocy czy też nad ranem) fotki z komórki, niestety słabej jakości: [IMG]http://www.gostar.home.pl/DSC00010.jpg[/IMG] [IMG]http://www.gostar.home.pl/DSC00011.jpg[/IMG] [B]cd...[/B] kolejne obserwacje - sunia bardzo merda do ludzi ale ma dużą rezerwę przed mężczyznami, wystraszyła się też chłopców hałasujących, przypada do ziemi, nie ma pomysłu na gryzienie. listonosz z okolicy jej nie rozpoznaje, co raz bardziej prawdopodobne, że suka została podrzucona... pomocy!!! z pewną nieśmiałością wchodzi do budynku, chyba nie zna wcale schodów... [COLOR="Red"]plakaty o FIZI, prosze o pomoc w rozwieszaniu!!! wersja kolorowa [URL="http://gostar.home.pl/fizia.pdf"]TUTAJ[/URL] wersja czarnobiała [URL="http://gostar.home.pl/fizia_czb.pdf"]TUTAJ[/URL][/COLOR] [B]30.12.2007r[/B] elegancko, FIZIA trafi do nowego domku z nowymi umiejętnościami - już wie, że kennel jest fajny, wchodzi sama i się kładzie podrzemać; - wie, że przed wejściem do mieszkania należy zaczekać na wycieraczce aż pozwolą; - zaczyna "kumać" że rzuconą zabawkę trzeba przynieść! bardzo dziękujemy cioteczce BeataJ za allegro! oto link [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=290752765]Strona przedmiotu - Aukcje internetowe Allegro[/url] [B]cd...[/B] ważna wiadomość - FIZIA bardzo ładnie zachowała się dziś przy teście "kota" i "dziecka" mimo gólnego zestresowania nową sytuacją, miejscem, obcymi ludźmi powąchała koty i tyle, dzieci zignorowała też a Kastorkiem moim bawi się rozkosznie, zaczepia go jak na szczeniaka przystało a on jak dobry wujek przywołuje ją do porządku a teraz FIZIA sapie w keneliku i śni o swoim domku! [B]01.01.2008r[/B] FIZIA przetrwała Sylwestra bez kłopotu, na spacerku jak zaczęli strzelac o trochę mi staracha napędziła bo zaczęła zwiewać aż mi linka z ręki wypadła ale ostatecznie dała się przywołać, lekko wydygana. natomist w domu spokojnie, miałam tabletkę usypiającą na wszelki wypadek ale obserwowałam ją i uznałam, ze szkoda ją obciążać. kanonadę północną przespała w kenelu jak dzidzia. [CENTER][SIZE=5][FONT=Comic Sans MS]i tak FIZIA wkroczyła w 2008 rok!!![/FONT][/SIZE][/CENTER] [B]02.01.2008r[/B] FIZIA jeżdzi ze mną do pracy... nie potrafi sama zostawać, drze pyska bardzo głośno. w pracy na razie toleruja jej obecność - jest atrakcją :loveu: [B]04.01.2008r[/B] sytuacja robi się bardzo pilna: no więc moje obawy sie powierdziły, wróciłam z FIZIĄ do domu i Kastor wyraźnie daje sygnał, ze pod ogonem zaczyna być wesoło na razie jest w miarę spokojnie bo to początki bardzo, bardzo wczesne ale za kilka dni będę miała sajgon! wyjścia sa takie: - ktos się zgadza przetrzymać ją chociaz na czas cieczki (ok 3 tyg.) - zdarza się cud i do niedzieli znajduje sie domek! - decyduje się na sterylkę na początku przyszłego tygodnia (ryzykowne przed samą cieczką, czy w trakcie ale się robi jak się musi) - suka ląduje w schronisku FIZIA waży trochę ponad 20 kg czyli koszt ok. 200 zł trzeba liczyć [CENTER][COLOR=Red]WPŁATY NA STERYLIZACJĘ PROSZĘ KIEROWAĆ NA KONTO:[/COLOR] FUNDACJA S.O.S. dla ZWIERZĄT 41-303 Dąbrowa Górnicza ul. Kasprzaka 62 m21 Nr konta bankowego [B][SIZE=4]93 1560 0013 2367 0569 2079 0001[/SIZE][/B] z dopiskiem: [COLOR=Red][B]na FIZIĘ[/B][/COLOR] [URL="http://www.fundacjasos.nazwa.pl"]Fundacja SOS dla Zwierząt[/URL] [COLOR="Red"][B]22.12.2008r[/B][/COLOR] FIZIA jest w schronisku dla zwierząt... brak mi słów :-( [COLOR="Red"][B]19.02.2009r[/B][/COLOR] FIZIA przeprowadziła sie do hotelikowego boksu przy schronisku. a to oznacza, że trzeba opłacić koszta jej utrzymania tam! [B][U]bardzo proszę o wsparcie finansowe!!![/U][/B] [COLOR="Red"][B]06.05.2009r[/B][/COLOR] FIZIA została adoptowana!!! trzymajmy kciuki za uśmiech losu!!! [CENTER][SIZE="5"]FUNDACJA S.O.S. dla ZWIERZĄT 41-303 Dąbrowa Górnicza ul. Kasprzaka 62 m21 Nr konta bankowego [B][SIZE=4]93 1560 0013 2367 0569 2079 0001[/SIZE][/B] z dopiskiem: [COLOR=Red][B]na FIZIĘ[/B][/COLOR] [URL="http://www.fundacjasos.nazwa.pl"]Fundacja SOS dla Zwierząt[/URL] [/SIZE][/CENTER]
  21. [quote name='Murka']Ten młodziak na tych łapkach staje, podpiera się nimi i chodzi. Tylko tak jeszcze troszkę sztywno je stawia (te tylnie). Jak trafił do schroniska to w ogóle na nich nie stawał i miał je zupełnie bezwładne. Ciężko teraz powiedzieć czy będą zupełnie sprawne czy coś im tam zostanie po przygodzie z mrozem. Ale jest szansa, że będzie dobrze, skoro po kilku dniach jest taka poprawa. Kierownik mówił, że on został znaleziony przymarznięty do ziemi...[/QUOTE] :( nadacie mu jakieś imię? co można o nim napisać? w przybliżeniu wiek? i na kogo dać kontakt o nim?
  22. biedak... a na tych pierwszych fotkach wyglądał chudo ale w miare dobrze :( no następne bidy.... zwariujemy z nimi :(
  23. tak sobie myślę, że dobrze będzie jeśli kupisz ten kubraczek a jeśli fundacja nie zwróci to ze skarpety ND zapłacimy, tylko fakturkę weź... mam nadzieję, że pozostałe cioteczki głowy mi nie ukręcą za samowolną decyzję :razz: jakby miały ukręcić to odszczekam...
  24. MURKA spokojnie wyciągaj psiaka, Kasia jak tylko dorwie sieć to napisze dokładnie co i jak, dzisiaj ma uroczystość rodzinną i latego jeszcze nie odpisuje :) dziękujemy za pomoc baaardzo :)
×
×
  • Create New...