Jump to content
Dogomania

Klementynkaa

Members
  • Posts

    4151
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Klementynkaa

  1. ano FIZIA sobie żyje radośnie, chociaż boi się mnie panicznie, świetnie wyczuwa moje nastroje i kiedy ja jestem zdenerwowana to ona dla zasady się boi :( mam nadzieję, że ten domek wypali bo my się wzajemnie męczymy ze sobą...
  2. dziewczyny rozumiem, że wizyta w czwartek lub piątek nadal aktualna?
  3. o rany!!! ale szok... dziękuję dziewczyny, że udało Wam się to wyjaśnić!!! kurczę a to znaczy, że jeszcze prawie tydzień męczarni z FIZIĄ :(
  4. tak, najwyżej sobie zrobię wycieczkę :) trzymam kciuki i ide się odstresować!
  5. FIZIA jest w Katowicach u mnie w domu i mogę ją zawieźć jeżeli będzie taka potrzeba :) tyle, że nie każdego dnia mam taką mozliwość! chyba, ze Państwo sami po nią przyjadą...
  6. dogomanka umówi się z Państwem na wizytę :loveu:
  7. ech, nie mam pomysłu na NERUSIA, tak długo...
  8. tak, dogomanka ma mi dać znać czy będzie mogła :)
  9. poszukiwania osoby do wizyty przedadopcyjnej trwają...
  10. napisałam już do missieek, a jeżeli ona nie będzie mogła to karusiap obiecała podjechać w poniedziałek :) z Krakowa jednak bliżej niż z Katowic! w temacie wyjazdu - Pan mówi, ze ma swiadomosć wszystkich formalności i wymogów lae to nie zmienia decyzji, pies jedzie też :)
  11. ech krzykacze są w modzie... a jamniolek po przejściach musi głośno obwieszczać swiatu swoje nieszczęście! będziemy ogłaszać do skutku ;)
  12. rozmawiałam z panem z Olkusza, wady FIZI go nie przeraziły, formalności w postaci kontroli przedadopcyjnej, sterylki itp również przyjął spokojnie. teraz pytanie - czy ktoś po weekendzie mógłby z panem się spotkać i pogadać?
  13. cholera jasna... skąd ona się wzięła bidula!
  14. [B]betinka24[/B] a czy on ma jakies imię w tym schronisku? czy mamy go same ochrzcić przy wrzucaniu na adopcyjną ND?
  15. dzięki halbina :loveu: niestety pani nie zadzwoniła, obawiam się, ze nadzieje sa złudne, zapytała jak rozmawiałyśmy o wielkość FIZI i być może to ją zniechęciło? dodatkowo FIZIA została wysłana do Niemiec do Fundacji...
  16. niestety nie... a dziś zapomniałam telefonu jak na złość :( został w domu a ja do wieczora w pracy!
  17. e tam zginął... nikt go raczej nie szuka :(
  18. sunia jest w Katowicach, ona bardzo ładnie komunikuje z psami i sukami, potrafi się dogadać chociaż jest zadymiara w pierwszym momencie. powoli się uspookaja jeśli chodzi o szczekanie - chyba trzeba jej poczucia bezpieczeństwa i towarzystwa innego psa (to jej służy). dziś był telefon o nią, pani powiedziała, że jeszcze się odezwie...
  19. jeeeej, taki dziadunio :( kto mógł go wywalić?
  20. niestety... mozliwe :(
  21. no i temat chętnych z ogródkiem ucichł :( a innych chętnych nadal brak...
  22. wiem, ze ona ma radochę z takiego buszowania ale obawiam się że tu chodzi o ogródek działkowy gdzie nikogo nie ma na stałe i pies ma być żeby odstraszć intruzów... odwiedzany raz na jakiś czas. zobaczymy, jak się odezwą to pogadam i sprawdzę ludzi.
  23. suuuuuper! ja mam informację od sąsiadki, że ktoś tam jest nią zainteresowany ale z tego co mówiła chce FIZIE "na ogródek"... przecież jej nie dam na ogródek!!! ale zaczekam, pogadam z tym kimś!
×
×
  • Create New...