Jump to content
Dogomania

iwop

Members
  • Posts

    11760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwop

  1. haili zdjęć jest na wątku dośc duzo - zacznij od 6 strony wątku :)
  2. JUz zmienilam nawet tytuł! :p
  3. dziewczyny ja troche nie na temat - weszłam na strone collie aby poczytac troche o rasie i znalazłam tragiczna historeie collie bez zakończenia...: [URL]http://www.collie.intertel.net.pl/forum/viewtopic.php?t=1538&postdays=0&postorder=asc&start=15[/URL] Czy ktos wie co sie stało z tym psem ...:shake:
  4. irenka on w ogóle da sie ogladać . Skróciłam mu pazurki, powyrywałam troche klesczy, chociaz trudno zauwazyc w tym futerku.... Tatuażu nie zauwazylam (przynajmniej w uszach napewno nie ma ) Jest naprawde bardzo grzeczny i dobrze wychowany. Powiem nawet swietnie wychowany. Na spacerku nie ciągnie... Nie wiem jednak czy to kwestia temperamentu czy tez moze tego, ze jest taki wyniszczony :-( śmiesznie mruczy jak kładzie sie spac... ale praktycznie nic nie chce jesć. Tylko pije, pije, pije...
  5. ciociu yono ja bym polemizowala - brunetkom jest lepiej w czerwonym ale haili kupila juz czerwona obróżkę :)
  6. ale Bulinka bedzie miała domek :crazyeye: chyba sie spiję z tej okazji :p [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img408.imageshack.us/img408/9977/untitleddo9.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  7. ciociu yono chciała ją sobie dodatkowo "zaklepać" :p
  8. haili wyslij mi na maila: [EMAIL="iwopiot@interia.pl"]iwopiot@interia.pl[/EMAIL] a zaraz je wstawię :)
  9. halili podałam twój numer dogo z krakowa. Ktos napewno do ciebie zadzwoni. jeszvcze nie wiem kiedy ani kto :cool1:
  10. ok, :p na priv wysyła sie wiadomości, ktorych nie chcesz publicznie podawac. najeżdzasz myszka na nick osoby, do ktorej chcesz wysłać i ci się wyświetli opcja _ wyslij wiad. prywatna. :)
  11. aaa rozumiem. To przystepujemy do działania. :) haili mogłabys podac mi na priv swój numer telefonu? :lol:
  12. ja tez kupuje ciągle czerwone obróżki :) haili a z kim masz rozmawiac w Krakowie? z kims z dogo?
  13. Jest mi bardzo przykro :( Dawno nie widziłam tak smutnego i tak dobrze ułozonego psa. :shake: Nie ma specjalnie apetytu... Spi teraz grzecznie , tylko od czasu do czasu wstaje i pije... Tak jakby go nie było... jakby przepraszał, że jest :oops: Chociaz nie jest absolutnie lękliwy, pospacerował po mieszkaniu, poobwąchiwał koty, pare razy trącał mnie łapką ale nie zrozumiałam o co mu chodzi... Jeszcze nie rozumiem gdy chce mi cos powiedzieć :-( Ludzie to potwory.
  14. Moja Mela nie może być u rodziców dłużej niz parę dni - tam jest inna moja suczka i kot. Ja wyjeżdżam w sobote rano. Wracam na jeden dzień aby oddać Kikusia do adopcji do Warszawy (też musze zrobic to sama) a potem szybko znów wyjeżdżam na tydzień. To wyjazd do którego musze byc merytorycznie bardzo przygotowana... I nie ogarniam tego wszystkiego... :( Gdybym miała w Ostrowcu chociaż jedną osobę do pomocy... Tak jak juz pisałam irence do weta moge iść w środe po południu ale badania zwierząt są wysyłane do Kielc i na wyniki czeka sie tydzień :(
  15. Irenka - możesz mi wierzyc albo nie ale nie dam rady zabrac Lorisa do weta - nie mam nawet go jak zawieść. Od tygodnia mam nowego kota z miau, który wymaga duzego nakładu pracy (wojny z rezydentem) Powiem szczerze - nie mam ani pieniędzy ani transportu ani nawet czasu. Jak pojawia sie jakiś pies to ja niestety zostaje z tym wszystkim sama.... Musiałam moja onke zaprowadzic do rodziców a niestety jest powaznie chora, ma specjalna diete i nie moze chodzić... Mam bardzo powazne tłumaczenia ksiązki, które juz przez to wszystko zawaliłam. Naprawde nie dam rady :( chociaz bardzo bym chciała... Z Lorisem jest cos nie tak - chyba ma problemy z trzymaniem moczu bo chodzi obsiusiany...
  16. Błagam o zdjecia - tych , które wkleiła terrra w żaden sposobó nie udaje mi sie zapisac !:placz:
  17. nie ma żadnych widoków...:shake:
  18. Dziekuje bardzo maja :lol: mam nadzieje, ze wtrakcie tygodnia cos się wyjaśni...:p Zreszta nie miałabym go jak dowieźć do tej Wierzbicy... Jola wyjechała na 2 tygodnie i jestem sama. Nie mam nawet czasu zając sie swoimi zwierzętami...
  19. Mila jest u menela, u którego była wczesniej Mela... nie mamy innego miejsca :(
  20. oby tylko tasiemiec :( wszystkie kostki mozna mu policzyc... Nie widziałam w zyciu psa, ktory by tyle pił :crazyeye: Martwi mnie to...
  21. na rzie nie sądze yona... :(
  22. o ile nie jest chory :( Dziewczyny radziły, zeby go nie kąpac ale musiałam... Miał poprzyklejane kupy wszędzie :oops: Powycinałam część kołtunów i skróciłam pazurki bo były niemiłosiernie długie. A on znosil wszystko z nadzwyczajnym spokojem :p
  23. Apetyt ma taki sobie - raczej normalny. Kupy jeszcze u mnie nie robił :( Teraz spi w łóżku mojej meli jak aniołek :p
×
×
  • Create New...