Jump to content
Dogomania

iwop

Members
  • Posts

    11760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwop

  1. rozmawiałam z tymi ludźmi, którzy znaleźli szczeniaka - do jutra może zostac u nich ale jutro po pracy musze cos z nim zrobić... :-(
  2. zurdo jak to reszta zwierzyńca w klatkach? :crazyeye:
  3. zurdo ja mam dwa koty i w watku jest pare zdjęc z jednym z nich - patrz post u góry Loris napewno na razie nie nadaje sie do adopcji - najpierw musi przejśc dokładne badania .
  4. pomysłu mi zabrakło. :(
  5. dziewczyny przepraszam ale mam alrm - colli wyrzucony z samochodu i szczeniak w smietniku...:placz: kudłaczka dzisiaj zostawiam na poźniej..Kudłaczek jest tak dziki, że dopiero od niedawna wiemy jakiej jest płci.
  6. oleńka ty nie strasz haili, ze jej sie pól Polski do domu zwali bo sie jeszcze rozmysli :diabloti:
  7. oleńka ale dlaczego bedziesz musiała gnac za Bulinką:crazyeye: ?
  8. sama sobie podnoszę wątek :oops:
  9. haili ja mieszkam na drugim końcu Polski więc spacerowac moge z Bulinka tylko wirtualnie:cool3: Czy dzwonił ktos do ciebie z krakowa? A jak w ogóle jest zaplanowana ta adopcja - co powiedziano ci w schronie...?
  10. Puszek wraz z innym psem zostaną uspieni w lecznicy - schronisko w Mielcu juz wyczerpało limit psów przyjmowanych z Ostrowca. Pani z DT miała wypadek i nie wiadomo kiedy wróci...Tragedia. Jak zwykle - przed chwilą dostałam telefon :-( Znaleziono przywiązanego do kontenera w smietniku małego rudego pieska , wiek około 8 miesięcy, do ogona miał dodatkowo przyczepione puszki po piwie. Tragedia. Ja mam u siebie Lorisa, do przytuliska pies nie pójdzie bo go zagryzą. Mam dosyć wszystkiego. Poniewaz Jola wyjeżdza dzisiaj w nocy to spróbuje załatwic jakieś płatne miejsce ale tylko w slamsach - tam gdzie mieszkał Tofik i dobka Sara. Dzwoniłam do tej pani u której nocował Loris ale ona odmówiła...jak nie bedzie wyjścia to chyba zamknę go w piwnicy... Zdjęcia będa wieczorem bo pies chwilowo jest u tych ludzi, którzy go znaleźli ale do 22 trzeba go zabrać. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/222/puszxa6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img483.imageshack.us/img483/9008/puszeknc7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img166.imageshack.us/img166/5362/puszek2fs3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img406.imageshack.us/img406/3708/puvz1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img406.imageshack.us/img406/3708/puvz1.jpg[/IMG][/URL]
  11. Nigdy nie miałam do czynienia z collie... Loris to prawdziwy psi arystokrata, nawet moje koty Kaszmir i Malwinka - prychające i syczące nie sprowokowały go do niczego... Bardzo delikatnie domaga sie pieszczot, trąca łapką... Ale jest wyraźnie bardzo zmęczony i wycieńczony. Bardzo lubi towarzystwo człowieka bo przechodzi za mna wszędzie - nawet do łazienki i SAM OTWIERA DRZWI. :p
  12. Ula ponieważ moja onka musi jeść RC reconvalescente i mam wielki wór to mu to daje plus mieso kurczaka. Ukradł mi kawałek ciasta, potem zjadł kotom z misek suche jedzonko i domagał sie moich czipsów ale mu odmówiłam...Pije nadal bardzo duzo i poniewaz chodzi obsiusiany to wycieram go co pewien czas wilgotnym ręczniczkiem. Jest bardzo mądry i bardzo kochany...:-(
  13. Jest uroczy ale bez urazy - imie to ma okropne :oops:
  14. pati ma rację! Takie kości dla psa to potencjalne zabójstwo :shake: Pies mojej koleżanki umarł w ten sposób i w strasznych cierpieniach.
  15. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img161.imageshack.us/img161/8530/1001353gt9.jpg[/IMG][/URL] Loris nie zwraca uwagi na syczącego Kaszmira :) [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img58.imageshack.us/img58/5420/1001352di6.jpg[/IMG][/URL]
  16. Jego trudno nie kochac. Jest piekny, bardzo mądry i spokojny chociaz nie do końca - przed chwila ukradł mi ze stołu kawał sernika :evil_lol:
  17. Chyba znam przyczyne wyrzucenia Lorisa...:-( Lorisek popuszcza siusiu - nie robi żadnych Kałuż tylko kropeczki, plamy, i chodzi troche zasiusiany... czuc to niestety w powietrzu.Może to problemy z nerkami? Zjadł niewiele... W ogóle jest bardzo towarzyski i kanapowy. Gdy wróciłam z pracy zastałam go właśnie na kanapie... Martwie sie o niego. :(
  18. patch zdjęć szczeniakow nie posiadam a o Mili więcej nie moge powiedziec poza tym co napisałam. :shake:
  19. Przypomniałam sobie, że od tygodnia mamy dwie suczki - szczeniaki ok 3 mies. onkowate - jedna bedzie długowłosa, druga któtkowłosa. a więc jeżeli chodzi o Mile (po konsultacji telefonicznej) Mila jest mniejsza od owczarka niemieckiego, drobniejsza. Jest łagodna do kotów i ludzi.
  20. Ok, wszystko ci opisze po południu :)
  21. hmmm... taka srednia, troche mniejsza od owczarka niemieckiego. jakby co to kaze ją zmierzyć:p
  22. Mila ma 3 lata. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img76.imageshack.us/img76/268/mila3qq9.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...