sonnata bardzo dziekujemy za chęć pomocy... Na razie nie masz co robic przelewu na kudłaczka. Do weta go nie zaprowadzimy - gdybysmy teraz go złapali to poźniej trzeba by było wypuścic go w jakims zamknietym miejscu np ogród bo inaczej jest bardzo duze ryzyko,m ze tak wystraszony po prostu by uciekł...:shake:
On naprawde jest sliczny...:oops: Trzeba poszukac jakiegoś tymczasu z ogrodem gdzie ktos mógłby go oswajać