-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Ada-jeje
-
cos wiecej, pewnie bedzie wszystko w swoim czasie :razz:
-
Misia bo tak ma na imie mala pojechala dzis do lecznicy i tam zostala bo ranka w jednym miejscu sie otwarla dosc brzydko to wszystko wygladalo, zas pani Zdzislawa nowa wlascielka suni sie rozplakala ze po tak krotkim pobycie u niej musi znow ja zostawic w lecznicy. Bylysmy umowione na telefon ze jutro ja odbierzemy jesli bedzie mozna. Coz za radosc byla w glosie pani Zdzislawy kiedy do mnie zadzwonila i powiedziala ze sunie juz odebrala z lecznicy bo wszystko juz w porzadku a na kontrole pojedziemy w przyszlym tygodniu.
-
Opiekunko Beja trzymaj sie!!! i nie poddawaj, trzymamy kciuki za zdrowko Beja.
-
Sprobuj dac jej patyki do gryzienia jest co prawda sporo drzazg na podlodze ale wolalam to zmiatac niz miec poniszczone buty papcie ktore i tak chowalam, dawalam rowniez ciucha ktorego moglam juz wyrzucic ale najpierw go zalozylam zeby mna pachnial no i kartki rzucam na podloge ktore to Megi drze do dzis a potem znow tylko zmiotka idzei w ruch. Ale mimo wszystko staraj sie sprzatac wszystko co mogloby stac sie jej zabawa i zniszczeniu.
-
ok. ja tez czekam na odp.niewazne od kogo, a wy delikatnie tak jak piszecie dowiedzcie sie o niej zgodnie z obiecanka dana przez schronisko.