-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Ada-jeje
-
Edi nie jest to mozliwe, tego psa przyprowadzil syn i wyjechal a matka zostala sama z tym problemem. Jest to osoba wiekowa nie majaca zielonego pojecia jaka wielka krzywde wyrzadzili psu. Przyznaje ze i tak jest dobrze ze zrezygnowala z oddania go do schronu w Olkuszu gdzie od razu poszedl by za TM, bo tam nikt nie dal by mu zadnych szans. Na dzien dzisiejszy jestesmy wdzieczne ze bez jakiegokolwiek problemow dala mu te szanse ze mozemy tam przyjezdzac i probowac dotrzec do niego zeby go zabrac. Tylko ze szukamy osoby ktora by tam mogla chodzic codziennie a nie tak jak my raz na tydzien. Gdyby sie znalazl ktos kto odwiedzal by go codziennie jestem przekonana ze po tygodniu moglby juz psa zabrac na pierwszy spacer byc moze jeszcze w kagancu ale bylby to juz jakis krok do przodu. My niestety nie mamy takiej mozliwosci bo mamy na glowie kilkanascie psow z ktorych jedne znajduja domy ale na ich miejsce natychmiast sa inne.
-
ok 5 mies. sunia mix HUSKY + LABRADOR. ......... !!! MA DOMEK !!
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Wierzymy jednak ze dom ktory bedzie nastepnym domem dla Shiri bedzie tym ostatnim. :lol: Coz pogodzmy sie z tym ze nie jest to ani pierwsza ani ostatnia nieudana adopcja. Skoro jest taka wzmianka w umowie adopcyjnej to jest ona po to ze nalezy sie z tym liczyc jest to wpisane w ryzyko adopcji. :placz: -
Jestem juz przekonana ze to zadna bestia, jezeli po drugiej naszej wizycie u niego nie bylo juz prawie szczekania na nas, za to prubowal sie chowac przed nami, gdyby mozna go tylko stmtad wydostac to w ciagu kilu dni pies nabral by zaufania do ludzi, przekonal by sie ze czlowiek nie jest jego wrogiem tylko przyjacielem. Z wielkim przerazeniem ogladam stan w jakim on zyje i nasza niemoc na dzien dzisiejszy.
-
Nastepne dwie adopcje juz za nami, czekamy z niecierpliwoscia na widomosci o Tince. Tinka prosimy cie dobij dzis do tej czworki szczesliwych psinek ktorzy dzis znalezli swoje prawdziwe szczescie, swoich jakze odpowiedzialnych wlascieli, tylko takich domkow chcemy szukac dla naszych podopiecznych zebysmy byli swiadomi ze juz nigdy nie zaznaja cierpienia w swoim psim zywocie. Tinka trzymam kciuki za ciebie az do bolu.
-
Moge napisac tylko tyle ze chlopczyk pojechal juz do nowego domku, znow trafilo sie chlopczykowi wspaniala kochajaca rodzinka ktora niedalej jak wczoraj pozegnala swojego pupila. Zacytuje slowa nowych wlascieli ze psy rasopodobne szybciej znajda domek dlatego oni zdecydowali sie dac domek zwyklemu kundlowi. :multi::multi::multi:Te slowa odzwierciedlaja szosunek tych ludzi do zwierzat. :loveu: Niestety ja tepa zawsze czegos zapomniec musze bo zabralam ks.szczepien, szczepionke, umowe adapcyjna ale niestety zapomnialam zabrac aparatu. :shake: Mam jednak cicha nadzieje ze nowi panstwo wysla Ulce fotki ktore zrobia komorka.:lol:
-
ok 5 mies. sunia mix HUSKY + LABRADOR. ......... !!! MA DOMEK !!
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
baffi potrzebna pomoc w szukaniu Schiri domku docelowego bo w tym w ktorym jest, zostac nie moze, tam jej poprostu nie chca, i gdyby sie znalazl odpowiedzialny domek w Warszawie dla niej lub okolicach nie musialaby wracac do nas by tutaj na miejscu rozpoczynac wszystko od nowa. -
Przepraszam za ofa na watku tinki ale ja juz mam powody do radosci, przyjechal juz dis do Chrzanowa szczeniak ze schroniska w Myslowicach, :loveu::loveu::loveu: bo panstwo pojechali tam szukac swojego zaginionego ONka ktory niestety juz zostal wyadoptowany.:-( Dotarl juz tez do Chrzanowie Filip ONek ze schroniska w Katowicach,:multi::multi::multi:a jezeli jeszcze dojda do skutku pomyslnie trzy adopcje w tym Tina to chyba bedziemy mialy powod do uczczenia tego dnia szampanem. Piec psow w jednym dniu, reszta wiadomosci wieczorem, jak bedziemy juz pewne ze na szampan czs nadszedl. :roll::lol:
-
ok 5 mies. sunia mix HUSKY + LABRADOR. ......... !!! MA DOMEK !!
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Tak dorixx sunia wraca do Chrzanowa pomimo ze juz nie ma robali, dlatego tez mozesz nam pomoc w poszukiwaniu domku docelowego. -
Ulka pani Marta lub pani Marzena to sa te osoby z ktorymi wczoraj rozmawialam? Jezeli tak to jestem umowiona z nimi na godzine 16.00 po czym jedziemy po pieska. Nastepnie jestem umowiona z pania Beata do odwozu ONka. Tylko z lecznica na Mydlanej dograj sobie godzine odbioru szczeniaka bo tam juz nie dam rady podjechac, nie mam czym.