-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Ada-jeje
-
Bylam szczesliwa mogac Aze zabrac do siebie i dajac jej DT ale wiem juz na 100% ze jest to ostatni pies ktory znalazl u mnie DT, zwlaszcza pies ktory potrzebuje socjalizacji. Z wiadomych wzgledow nie moge polaczyc mojego statda w calosc tylko musze je rozdzielac. Azunia na poczatku byla szczesliwa ale juz nie jest. Przeciez ona siedzi juz w garazu 12 dni, zdecydowanie zaczyna sie jej nudzic i jak teraz zeszlam do nej, garaz jest w piorach, przegryzla z nudow poduszke i poira gonia po garazu, styropian ktory jest pod nia tez zaczyna gryzc tak ze do kompletu pior dochodza jeszcze kulki styropianu. Wiem ze sunia nie jest niczemu winna ale skoro ja nie moge psu zapewnic takich warunkow jakie powinien miec, to moj DT odpada. Przeciez zabierajac psy do garazu nie zapewniam im nic lepszego anizeli mialy dotad, krzywdze tylko te zwierzaki nie potrafiac dla nich nic zrobic. Jezeli nie znajdziemy do jutra suni innego miejsca chocby budy z kojcem to powaznie sie zastanawiam czy nie lepiej jej u babci gdzie byla dotad, tam miala chociaz byle jaki kawalek podworka gdzie mogla zrobic kilka krokow.
-
AMSTAFKA porzucona w lesie.... WRESZCIE W SWOIM WYMARZONYM DOMKU!!!!!!!
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Nie, nie jest to do konca odpowiedzialna pani skoro ukradli jej sunie a to znaczy ze nie zabezpieczyla odpowiednio psa przed taka sytuacja znajac otoczenie w ktorym mieszka. -
Bestia pojechala do nowego domu, a nam przybyla jedna osoba do pomocy o ktorej Ulka wczesniej wspomniala ze Gosia przejdzie dzisiaj swoj pierwszy chrzest. I stalo sie nie tylko byla przy adopcji bestii ale rowniez swoim pojazdem razem z Ulka zawiozly potraconego psa do lecznicy. Na kontrole poadopcyjna do Ojcowa jak powiedzialy tez sie wybieraja nazwaly to wycieczka krajoznawcza.
-
AMSTAFKA porzucona w lesie.... WRESZCIE W SWOIM WYMARZONYM DOMKU!!!!!!!
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Wiadomo, pomylka to nie jest Gina :shake: -
AMSTAFKA porzucona w lesie.... WRESZCIE W SWOIM WYMARZONYM DOMKU!!!!!!!
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Dzwonila do mnie teraz pani ktora przeczytala artykul w przelomie i zobaczyla Gine twierdzac ze rozpoznaje swoja sunie ktora zostala jej skradziona, mowila rowniez ze sunia jest z rodowodem i ma tatuaz w lewej tylnej pachwinie. Podalam jej nr.tel. do Ulki. Czekamy z niecierpliwoscia czy te fakty sie potwierdza. -
Suczka rasy Rottweiler uratowana od śmierci-Już w nowym domu
Ada-jeje replied to Jade_Natalia's topic in Już w nowym domu
Wiemy ze bazarek dla Zorki jeszcze trwa i choc nie wplynely jeszcze zadne pieniazki to jednak jest koniec miesiaca i jak na kazdym watku chce podac saldo. Jak napewno przeczytalyscie na watku na dzien dobry w aptece za wykupiona recepte zaplacilysmy 24,50 i kupilysmy juz szczepionke dla Zorki za ktora zaplacilysmy 20 zl. dlatego nasze saldo na koniec listopda wynosi minus[B][SIZE=3] - 44.50 zl.[/SIZE][/B] -
Tradycyjnie na koniec miesiaca robimy rozliczenie z pieniazkow ktore wplynely na konto dla Kostusia. Saldo z poprzedniego miesiaca: 184,79 wplaty w miesiacu listopadzie: Andzia 69 50.00 Diana 79 127.00 bazarek kubr. Aga mazury 50.00 Diana 79 155.00 bazarek kubr. Urysa 12.00 bazarek brel. Irysek 50.00 bazarek tusze Agata Z. 15.00 bazarek brel. Diana 79 210.00 bazarek kubr. razem --------- 853.79 wydatki 400.00 operacja a konto 100.00 Nivalin w tym 2 buciki 22,38 zl. razem ------------ 500.00 saldo na miesiac grudzien. 353,79. DZIEKUJEMY wszyskim za finansowe wsparcie a w szczegolnosci taks i dianie 79 w miesiacu grudniu dalsze wiadomosci o Kostusiu napisze nam Dominika po odwiedzinach Kostusia u pani wetki z ktora trudno dograc spotkanie ze wzgledu na jej prace i nasze obowiazki. Poprosimy rowniez Dominke o kolejna sesje zdjeciowa.
-
AMSTAFKA porzucona w lesie.... WRESZCIE W SWOIM WYMARZONYM DOMKU!!!!!!!
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Zbyt kolorowo dorixx zwlaszcza gdybym ja miala dolaczyc z Megi i Jeje. W dzisiejszym spotkaniu wzielo udzial 3 panienki i jeden facet ale jak juz dolaczy wiecej facetow na dodatek moj i od Natali z Zagorza to nie obeszlo by sie bez walki. -
AMSTAFKA porzucona w lesie.... WRESZCIE W SWOIM WYMARZONYM DOMKU!!!!!!!
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Zazdroszcze wam ze mialyscie co ogladac i podziwiac. :angryy: -
AMSTAFKA porzucona w lesie.... WRESZCIE W SWOIM WYMARZONYM DOMKU!!!!!!!
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Tego oczywiscie nie mozemy odpuscic, dziewczyny byle do wiosny.:lol::lol::lol: -
AMSTAFKA porzucona w lesie.... WRESZCIE W SWOIM WYMARZONYM DOMKU!!!!!!!
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Teraz juz lepiej, przepraszam za moja niecierpliwosc i za slowa krytyki.:oops: -
AMSTAFKA porzucona w lesie.... WRESZCIE W SWOIM WYMARZONYM DOMKU!!!!!!!
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
A dlaczego tylko jedna fotka z tak wpsnialego spotkania :-( -
Azunia dzis miala sciagniete szwy ale nadal trudno jej szukac domku jest taka sama jak jej mama i potrzbuje czasu zeby nabrala zaufania do czlowieka, wiem ze Ula ze swoim stadkiem nauczyla by ja wiecej ale ma zajety domek przez Gine ktora tez nie lgnie do adopcji. A poniewaz dzis jest ostatni dzien miesiaca to zrobie rozliczenie pieniazkow ktore wplynely na sunie. W tym miesiacu nie bylo juz zadnego wplywu na sunie. saldo z poprzedniego miesiaca[B][SIZE=3] 330 zl.[/SIZE][/B] wydatki: sterylka Azy 180 zl. karma w puszkach 23 zl. kastracja kocura 30 zl. szczepienie kocura 20 zl. tabletka na odr. koc. 4 zl. masc do na swierzb dla koc. 5 zl. razem wydatki --------- [B][SIZE=3] 262 zl.[/SIZE][/B] zostalo [B][SIZE=3] 68 zl.[/SIZE][/B] ktore doplacilysmy do strylki dwoch kotek i kocurka od pani Zdzislawy oprocz wyadoptowanej przez nas suni bylo 11 kotow z ktorych juz tez dwa zostaly przez nas wyadoptowane. Podaje rowniez linka do watku gdzie mozna sprawdzic wykonanie 2 sterylek i 1 kastracji. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=89161&page=7[/URL]
-
Relacje prawie ze juz znasz, nie chcial byc z Azunia w garazu wiec dalam zarelko mojej Megi a pozniej wpuscilam Pusia do domu, Megi go obwachala ale tez i olala, nie interesuje ja ten maly kurdupel. Teraz siedza obydwoje ze mna w pokoju Megi oczywiscie na wersalce a Pusio obok na podlodze. Nie bardzo jest mi dane cos do niego mowic bo Megi zazdrosnica stoi zaraz obok. Musze jeszcze jeden fortel dzis zastosowac zeby Pusiowi dac cos do jedzenia a znajac swoja Megi odkurzacza napewno zaraz mu bedzie chciala to wyzrec czyli znow musze go z miska gdzies odseperowac. W nocy tez go chyba zostawie w mieszkaniu bo znow Azunia posila sie tylko w nocy. Mimo ze myslalam ze Azunia bedzie miala towarzysza doli nietety tak sie nie stalo i moja biedna sunia znow sama w garazu. :-(
-
ok 5 mies. sunia mix HUSKY + LABRADOR. ......... !!! MA DOMEK !!
Ada-jeje replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
A to nowosc dla mnie albo faktycznie przypadek, bo jak my bylysmy tam z Ulka trzy razy to zawsze bramka byla zamknieta na klucz. -
Tengusia z Amikat nie mam dalej zadnego kontaktu. Zadzwon moze do schronu jutro i zapytaj co z Abi a ja znow zadzwoniw do UM w przyszlym tygodniu kolo srody.