Jump to content
Dogomania

Ada-jeje

Members
  • Posts

    17036
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Ada-jeje

  1. Lintie ty nasze nastepne cudo, Ulka napewno da ci znac jak juz bedziemy po konsultacji z dr. Grzywinoga, jak juz piesek bedzie po operacji. Wtedy bedzie wiadomo w jakich warunkach powinien byc pies trzymany. Ale juz juz sie odwaze cie zapytac tak po cichu ze ty nam DT proponujesz? :multi:
  2. Suczka tez sie znajdzie a moze pokazesz im Natalia Azunie ta ktora jest u mnie i jest na naszej stronce, jesli maja dojscie do internetu do moga sobie ja zobaczyc.
  3. Do srody mamy czas na szukanie mu domu docelowego, jezeli nie znajdziemy to jest to jedyne wyjscie dla psa na chwile obecna.
  4. Czyli nie ma zadnej pomylki, wszystko biegnie dobrym torem tylko imienia dla ONka brak.
  5. Pies pracowal w firmie ochroniarskiej, jutro jeszcze zadzwonie i dowiem sie nazwy tej firmy jezeli jest to potrzebne.
  6. Ulka mam nadzieje ze w tym nawale spraw nie zapomnialas o kontakcie z osoba ktora moze nam pomoc w oglaszaniu i szukaniu domkow dla bullowatych.
  7. Ale wszyscy ktorzy tu licytuja mam nadzieje ze mimo pomylki dorixx wiedza ze chodzi o psa potraconego i tez wplata z tego bazarku pojdzie na ten cel.
  8. hanek nieporozumienia tez sa rzecza ludzka, a nam chodzi o zwierzeta wiec nie jestesmy zadowoleni jak na watku pojawia sie niemily ton obojetnie kto go napisze. A wyjsnienie mozna pisac tez w cieplym tonie nie obrazajac jeden drugiego.
  9. Tak tak dorixx twoj bazarek jak wiesz jest dla psa potraconego ktory jeszcze nie ma imienia.
  10. met prosze cie przestan, nieporozumienia nalezy wyjasniac a nie wszczynac klotnie, mysle ze i tobie na tym nie zalezy a wrecz odwrotnie jak wspomnialas chcesz zachowac swoje dobre imie a klotnie w takich wypadkach nie pomagaja. Dorosli ludzie potrafia ze soba rozmawiac zwlaszcza tycy jak my ktorzy maja na wzgledzie przede wszystkim ratownie zwierzat i to niech pozostanie naszym celem.
  11. Warunkiem adopcji szczeniakow jest sterylka suni, nie pozwolimy na to zeby za 6 miesiecy znow ta sama osoba zglaszala nam szczeniaki do adopcji. Przykro mi dziewczyny ale takie zobowiazanie musimy miec na pismie i osobiscie tego pilnujemy do konca. Swoja droga zapytaj Dominiko ile wlasciele sa w stanie doplacic do sterylki. I zapytaj wetke czy te tabletki ktorymi my dysponujemy mozna podac tym 1-no miesiecznym szczeniakom.
  12. Decyzja jednak zawsze nalezy do adoptujacego. :cool3:
  13. Dobrze by bylo sie zdecydowac na imie dla psa bo wtedy wplacajacy beda mogli dopisac imie psa i nick prosze. Konkurs na imie trwa a ciebie Ulka prosze o wstawienie mojego nr. k-ta na watku.
  14. Ja tez licze na pomoc Anashar w znalezieniu domu dla psa. Tylko ze chyba Anashar jeszcze tego nie zrobil ale ja wiem ze on tez ma duzo za duzo na glowie.
  15. Przyznaje ze od wczoraj mialam okrutnego dola jak zobaczylam co sie dzieje z sunia w garazu. Dzis jeszcze wiekszego nie mogac liczyc na pomoc Ulki ktora tez nie wiedziala co najpierw dzis zalatwiac, miala przeciez u siebie potraconego ONka z ktorym musiala jechac na RTG nie mogac liczyc na mnie. Ale teraz juz jestesmy po rozmowie telefonicznej z Ulka i obydwie wiele powodow do radosci. Wet Maciek obiecal dzwonic do dr. Grzybinoga do skutku zeby on go operowal, a ja przy pomocy syna pani Beaty wciagnelam Azunie na podworko gdzie po chwili zapoznaly sie z Megi. Radosci nie bylo dla nich konca Aza usmiechnieta gonila z Megi w kolko i po dwoch godzinach udalo mi sie zlapac Azunie i zamknac w domu i jest teraz z Megi, ale Aza nie bardzo dobrze czuje sie w domu caly czas siedzi obok drzwi i chce wyjsc na podworko, jak ja wypuszcze to bedzie musiala noc spedzic na tarasie bo wiem ze juz drugi raz nie wejdzie, przyznaje ze nie wiem co robic pozostaje albo taras albo znow garaz bo napewno jej nie zostawie w domu. Nie chce rano wstac i zobaczyc znow poniszczone rzeczy.
  16. Natalio jezseli mamy do wyboru domki to zawsze decydujemy sie na najlepszy a do kojca dla kuzyna moze byc np. ONek z wczorajszego wypadku i moglabys wtedy pomoc kuzynowi znajac juz te rase bardzo dobrze. Co ty na to? :crazyeye:
  17. A ja rozumiem bo siedziba fundacji moze byc w innym miejscu a (hotel przytulisko zupelnie oddalone od siebie) My np. tez mamy podana siedzibe w Chrzanowie co nie znaczy ze pod tym adresem bedzie schronisko hotel lub przytulisko.
  18. epe od okolo 2 tygodni skarbonka jestem ja i konto podamy na watku jak to robimy do tej pory jak rowniez informujemy o wplatach i o wydatkach.
  19. Pusio zostal wczoraj odrobaczony i ze spacerku jak wyszedl z panem i wnisia o godzinie 10.00 to do tej pory jeszcze nie wrocil.
  20. Jak zwykle w trudnych sytuacjach moge liczyc tylko na pania Beate z jej mezczyznami, podjechali i wyniesli sunie z garazu na ogrod. Azunia chodzi poogrodku i obwa****e kazdy kat czujac psy na terenie, i nie posprzatane koopy. Juz ide do niej na ogrod a przy okazji troche tych koop sprzatnac.
  21. Proba wyciagniecia Azy bez uzycia sily jest niemozliwa, bylam z nia teraz w garazu okolo 1 godziny, za zadne skarby sunia nie chce wyjsc ja naprawde nie dam rady ja wyniesc jak dla mnie jest za ciezka a Aza jest juz w calkowitej depresji nie zjadla od wczoraj nic nie zauwazylam zeby zrobila siku bo wszedzie jest sucho, wyglada na to ze ona chce zalatwic swoja potrzebe na zewnatrz, przestala tez pic. [B][SIZE=4]POMOCY[/SIZE][/B] ja trzeba wyniesc na zewnatrz.
  22. gigi-44 met ma swoj hotelik 50 km za krakowem w strone polnocnego zachodu a nie w Jastrzebiz Z. jak myslisz, dlatego wczesniej pisalam ze od nas z Chrzanowa jest okolo 100 km. Ja tez jestem zdania ze chyba jednak na poczatek bo to juz w srode w przyszlym tygodniu damy go chyba do met a pozniej na spokojnie mozna mu szukac domu. Koszty za paliwo jakie wczesniej podsunelam ze trzeba by pokryc to nie jest dla obcej osoby to zrobily by nasze dziewczyny Ula, Dominika lub Gosia. Wszystkie trzy dziwczyny sa niepracujace wiec i nie maja kasy na benzyne. Co innego jezdzic w obrebie kilku lub kilkunastu kilometrow a co innego jechac 200 km. a wiadomo ze to nie jest tylko ten jeden transport bo na miejscu w tygodniu jezdzimy prawie codziennie na szczescie juz na zmiany. Bo do tej pory ja potrfilam w jednym tylko miesiacu jezdzac w miejscu zrobic 700 km. I tyle trzeba liczyc ze co miesiac robimy. Tak ze zdajesz sobie chyba sprawe ze troche kasy na paliwo wydajemy, nie biorac za to kasy od nikogo.
  23. Jak wrocisz wejdz prosze na dogo natychmiast i nie trzymaj nas w stresie.
  24. Tak jak juz wczeniej wspomnialam wszedzie sa czarne owce i oczywiscie z takimi nalezy podjac walke jezeli taka jest mozliwa. Ale nie obrazajmy tych chodowcow ktorzy sa chodowcami z prawdziwego przypadku i nie jest im obojetny los zwlaszcza ich mieszancow rasy ktora choduja a niejednokrotnie nie zostawia zwyklego kundal ktory jest w potrzebie. My osobiscie wlasnie z takimi chodowcami mamy kontakty, dlatego tez tak zaciekle ich bronie.
  25. xxxx52 nie mozemy wszystkich chodowcow wrzucac do jednego wora, my akurat mamy stycznosc z chodowcami ktorzy nam pomagaja i mowmy tylko o takich chodowcach a nie o tych ktorzy w tym zwiazku sa czarnymi owcami, zas o tych chodowcach o ktorych ty piszesz to wlasnie sa czarne owce i dla mnie osobiscie nigdy nie byli chodowcami tylko psy sluzyly im jako narzedzie do robienia kasy. A moze jeszcze na dodatek byli to pseudochowcy o ktorych my nawet slyszec nie chcemy bo wiadomo co chcielibysmy takim zrobic. :mad::mad::mad:
×
×
  • Create New...