-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Ada-jeje
-
Ja juz moge dopisac ze w tej chwili rozmawialam z opiekunem Sorbona i nowy pies juz dojechal pan trzyma go narazie w szatni ale my mamy 24 godziny do zabrania psa bo on nie ma tam nic do powiedzenia. Niestety domek w Luszowicach odpada bo tam sa dwa koty a opiekun powiedzial ze kotom nie odpusci ale za to nadaje sie do kojca.
-
Szkoda ze nie zdarzylam juz wydrukowac plakatu przed wyjsciem z domu bo juz by wisial w lecznicy. Moze jutro cos wymislimy zeby podjechac i powiesic no i w Pupilu by sie przydalo. Ulka a nie moglabys poprosic Gosie z Trzebini zeby ona wydrukowala ktores z naszych plakatow i porozwieszala w Trzebini.
-
Wiem o tym doskonale ze Azunia nie jest sunia na zadne ekperymenty, tylko jak ja mam ja zmusic do opuszczenia garazu a poza tym ja musze wyjecha w przyszla niedziele na kilka dni i nie mam co z Azunia zrobic a do babci nie chce jej w rzadnym wypadku oddawac na przechowanie bo po pierwsze zniweczy to co ja juz zrobilam dla suni a dwa nie bedzie chciala jej drugi raz juz oddac.
-
Raczej z rozmowy z margotka nie wynika zeby sunia miala tam zostac na zawsze to ma byc eksperyment dla ich Maxa czy majac sunie na podworku zmniejszy to jego ucieczki, byc moze gdyby takie cos nastapilo to Azunia by zostala ale to jest tylko takie gdybanie. Dzwinila Ania ze sie pomylila i nie moze przyjsc do mnie na wyciagniecie szwow Azuni o 16.00 a dopiero po 18.00 prosila zeby ciebie o tym tez powiadomic bo tez ma miec wyciagane szwy twoja Gina.
-
Do wiosny to my jeszcze nie jednego psa bedziemy miec a Azuni tez juz szybko cos szukac trzeba bo ona sie juz tak bardzo nudzi w tym garazu ze gdyby miala mozliwosc zniszczenia czegos konkretnego to by sie nie uchowalo a moje proby otwieranie bramy i wyciagniecia jej na zewnatrz schodza na niczym. Wczoraj rzmawialam z margotka zgodzila sie wziasc sunie do siebie na DT, myslisz Ulka ze to dobry pomysl.