-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Ada-jeje
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ada-jeje replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwonamaj']Jest juz watek dla tych suniek- zapraszamy sprawa mega pilna- 3 ciężarne sunie z Olkusza, mają zapewnione sterylki i kasę na start, czas nagli, grozi wywózka [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/246698-3-ciężarne-sunie-z-Olkusza-mają-zapewnione-sterylki-weta-i-kasę-na-start-DT-na-cito?p=21252890#post21252890"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...0#post21252890[/URL][/QUOTE] Tak sie sklada ze zadna z wyciagnietych suk, nie byla ciezarna. Suka biala ktora byla ciezarna zostala sprytnie ukryta a dzis czytamy na watku ze sie oszczenila i ma 5 szczeniakow, w zwiazku z powyzszym [B]zaznaczam ze ostatni raz zobowiazalam sie do pomocy psom z Olkusza, poinformuje rowniez o tym Marte, jest to celowe dzialanie osob, ktore dobrze znam ktore zabraly sunie po to zeby nie robic sterylki aborcyjnej, koniec z oszolomami, moherowymi beretami, to nie jest pierwszy raz. Nie bede wspierac rozmnazaczek.[/B] -
[quote name='beataczl']na fejsie czytalam,ze biala sunia sie znalazla i ma 5 szczeniakow...jest propozycja zabrania Jej do hoteliku za 400 zl/mc . Sunia dostala imie Bialka /o ile cos nie pokrecilam...[/QUOTE] [B]Zaznaczam ze ostatni raz zobowiazalam sie do pomocy psom z Olkusza, poinformuje rowniez o tym Marte, jest to celowe dzialanie osob, ktore dobrze znam ktore zabraly sunie po to zeby nie robic sterylki aborcyjnej, koniec z oszolomami, moherowymi beretami, to nie jest pierwszy raz. Nie bede wspierac rozmnazaczek. [/B]
-
[quote name='temikotka'] Widząc na wątku, że jest naprawdę dramatyczna sytuacja, bo dla mnie poród w takim schronie oraz potem niechciane szczenięta to naprawdę dramat, zdecydowałam się jakoś pomóc tym suniom, szczególnie, ze Fundacja również zaoferowała się pomóc. za te pieniądze mogłabym wysterylizować np.6 kotek u siebie... [B]Osoba, która wyciągała suki, ani razu nie wypowiedziała się na wątku, a wielka szkoda, bo kilka rzeczy oczekuje wyjaśnień..[/B]. Czekam na wieści co z pozostałymi suniami, bo raz powiedzmy można się pomylić, ale w przypadku 2 czy 3 suk to już by było co najmniej dziwne.[/QUOTE] To codziennosc na dogo, poleciala juz zapewne robic nastepny dramat, z pytaniem kto pomoze, a pozniej jak zwykle porzuci uratowane psy pod opieke innym, ona juz swoje zrobila. Skontaktuj sie prosze z Elik, za okazanie tak wspanialego serca jestem za oplaceniem dla Ciebie na twoim terenie 3 sterylizacje kotek.
-
Kilka slow z wizyty w schronisku Ladeburg gdzie poznalam wiele wspanialych ludzi, ktorym bylam przedstawiana jako DT Toffi, (Toffi znaja juz osobiscie, gdyz regularnie jezdzi do schroniska z Swaantje) ale rowniez wszyscy wiedzieli ze dzialam w org. na terenie Polski. Mialysmy tez krotka przerwa na kawe z ciastem (upiekla jedna z wolontariuszek). Poruszylam temat org. niemieckiej HHP, o ktorej z obecnych nikt nie slyszal, powiedzialam ze ta org. przywozi do Niemiec miesiecznie kilkadziesiat psow, nie tylko z Polski a los wielu z nich po dojechaniu do Niemczech jest nieznany. Zdziwilam sie jak uslyszalam ze czesc z tych zwierzat moze trafiac do laboratoriow lub innych doswiadczen, przeciez ja nie wspomnialam o tym ani slowem. Afery z przekretami finansowymi org. dzialajacych na terenie Niemiec to codziennosc, walka z nimi tak samo trudna jak i w Polsce. Przyjechalam do domu pod duzym wrazeniem i marzeniem o takim schronisku w Polsce, tak wspaniale zorganizowanym, bo choc mamy kilka schronisk w Polsce ktore mozna nazwac europejskimi, to do takiej zorganizowanej dzialalnosci, nawet w tych schroniskach daleka droga.
-
[quote name='Alaa'] Dziwie sie tylko, ze w dlaszym ciagu w naszym kraju ten proceder wywozenia psow jest legalny. Ten proceder nie jest legalny, tylko tak pracuja sluzby weterynaryjne w Polsce, zreszta w Niemczech jesli chodzi o sluzby wet. jest podobnie.
-
Odp. na petycja przypomina mi kontrole PIW-ow w schroniskach, wypunktowane co nalezy poprawic, bez wyciagania konsekwencji. Kruk krukowi oka nie wykole.
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='basenji@o2.pl']Pisze Gosia D."Elu, przeczytaj zacytowane tłumaczenie, a zobaczysz jakie zawiera kardynalne błędy" Miałam już zostawić ten wątek, ale na skutek próśb innych osób, zwłaszcza tych, które zeznawały przed sądem, mam dwie sugestie: 1. Jesteśmy zaniepokojeni Twoimi zarzutami do tłumaczenia. A może być poprawiła błędy, bo nie bardzo znamy język, a Ty je widzisz? 2. Jest obawa, że my, świadkowie w sprawie, wiemy za mało, a nasza wiedza o hodowli AN jest nikła w porównaniu z Twoją wiedzą. Proponuję (i ktoś jeszcze, kto się odezwie w k. tygodnia, bo jest poza zasięgiem internetu), żebyś zgłosiła się jako świadek w sprawie - przecież znasz adres sądu i nr akt. Na pewno będziesz mogła podzielić się wiedzą bardziej szczegółową na temat tej hodowli i wybronisz AN przed - jak się wydaje nieuniknioną - karą za dotychczasowe, wcześniejsze znęcanie się nad zwierzętami. Bo my, zwłaszcza ja - jak twierdzisz, piszemy banialuki, wymyślamy fakty itp. To podaj własne sądowi. Bo pewnie prokurator i sąd mylą się, sądząc AN. To jest zasadniczo prośba tej osoby, kt. się odezwie na Fb, ale ja ją popieram. Mam dość pomawiania mnie, że podaję coś nieprawdziwego. Wszystkie dane mam udokumentowane, a informacje posiadają spisane źródło pochodzenia. Ela Piotrowska proponuje ignorowac trolla, sam z saba pisac nie bedzie
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='andzia69'][B]a ja chcę akcji pt. obalamy dyktaturę!!!!!!!!!!!! zakłamanie!!!!!!! i układy!!!!!!![/B] [URL="http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255,14536998,Ranne_koty_w_schronisku__Dopiero_wolontariuszka_zabrala.html"]l[/URL][URL="https://www.siteadvisor.com/sites/http%3A//kielce.gazeta.pl/kielce/1%2C35255%2C14536998%2Cranne_koty_w_schronisku__dopiero_wolontariuszka_zabrala.html/%26h%3Daaqh3iaa4%26s%3D1/-?pip=false&premium=false&client_uid=4218894141&client_ver=3.6.2.168&client_type=IEPlugin&suite=false&aff_id=0&locale=pl_PL&ui=1&os_ver=6.1.1.0"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/image/gif;base64,R0lGODlhEgASAPeCALTttfLy8mHSYNTm1FfPVt3r3CmEJ6jqqRd7FmvWa/T484Pdg93733fad/b69k7MTfPz88DbwDSLMlmgWI/hkEKTQZvGmju0OpzmnIe6hg92DQx0Cvz8/Bp8GPf398jgyCeYJj+RPv///z+4PsXjxWeoZkW3RKnaqmrVak26TITOhGOxYWGuYaDfodjm1z2UPEvISsPdwk+pTszhzO717i6ILZzbnTGJL1+tXnCtb1W4VPn8+YvYi/Dy8KThpHPJc+rz6R2DG2KsYhyKG+v064ncisrgysHewF+jXi6QLUiWRzuxOs3izdP11W/Mb0uwSiqHKRF7Dy6eLWKlYNbl1nO7ch2TG+Xs5TihN3OvcsbexcDcv226bdnn2cPxxfDx8Nrq2pfNlxSAEki2R5PLlFW6VTGSMD+1Pj6rPWWvZTKeMJTfk32/fbLWsjeuNnzAfPz9/DiqN0K1Qo7Xj7/fvxt+GmrOaiKFIE63TdPk02qqaWrGadnp2X7NfsDxwcr1zNT41hmQF////wAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAACH5BAEAAIIALAAAAAASABIAAAj/AAUJHCiwAA2CCAfCsaBkA5Q6CCZoSSgQzA0hJxhobELmxRQHCAd0YAOopMmSaSqAFKjAwJs/MGP+sRHICws9AzPg8MOzpx8VgaoE8qFhgEADLQAoXdonEAkRYQJxySKowJ0DWAPxOPAjEB0OHIBYmSNBUAQzGDAEkhFoT6AjHjzwCaRjTQezSSgEWtFjS6A2ECC4CFSGQhEEVYMsCGQkQIArXwJQCYRnwQInZQUZsJMi0AzHAfIEGtOg9JMcAjNgSWAiEBMIXQLJSUAbRVGWBtAIOBPoQ6AlAoILUFOC4AAEcQhcCHSBgHMCUkKsHDigBogRD7LDcDMEiQKKOyxUDdggJkrEGBQTFiCSPiAAOw==[/IMG][/URL][/QUOTE] [B]ja tez chce!!!![/B] nie o take Polske my walczyli.
-
chyba na watku nie macie zamiaru trenowc pisowni, bo to nie ten temat. Uwazam to za odwrocenie uwagi od rzeczywistosci, jestesmy zainteresowani finalem tej sprawy, wszak o zywe stworzenia tu chodzi.
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
i ja wtrace trzy grosze, w przyszlosci wyglada na to ze jesli nawet bedzie suka zaciazona to niestety nie otrzyma naszej pomocy. Brzydze sie nieuczciwoscia, zwlaszcza w temacie bezdomnych zwierzat. Tylko raz zaufam, drugi raz juz nie dam sie nabrac nieuczciwym. Takie osoby powinni sie dobrze zastanowic, bo zamiast pomagac, szkodza zwierzetom.
-
Sunia z wrośniętym łańcuchem - co najmniej od maja na trzech łapach!
Ada-jeje replied to hanek's topic in Już w nowym domu
U Tofisi nadal wszystko w najlepszym porzadku, mialam mozliwosc ja wczoraj zobaczyc lecz stanowczo sprzeciwilam sie spotkaniu, boje sie ze to jeszcze za wczesnie. Wczoraj umowilam sie z Swaantje na wizyte w schronisku w Ladeburg. Obszar na ktorym znajduje sie schronisko to byly obszar na ktorym za czasow komuny stacjonowalo rosyjskie wojsko. W 1991r. obszar ten udalo sie wykupic istniejacej org. pro zwierzecej "Niederbarnim" e.v. Od momentu nabycia obszaru stopniowo sie go przystosowuje na potrzeby zycia zwierzat bezdomnych. Obszar ten jest podzielony na dwie czesci po dwoch stronach ulicy. Jedna czesc mozna ja nazwac robocza zarabiajaca na siebie. Na tym obszarze zyja zwierzeta gospodarskie i konie odebrane z interwencji. Jest wydzielony duzy plac na ktorym odbywaja sie w weekendy tresury psow dla osob z zewnatrz (odplatnie) zas dla psow schroniskowych w dni robocze. Jest tez hotel dla zwierzat domowych dla osob prywatnych (odplatnie) Znajduje sie tez gabinet wet. dla zwierzat schroniskowych, niemniej wet przyjmuje rowniez prywatne osoby a raczej ich pupili, jest tez mieszkanie wynajmowane osobie ktora jest zarzadca na tym terenie, ostatni obiekt na tej czesci to zaklad fryzjerski dla psow schroniskowych i dla psow osob prywatnych, mozna tez sobie zamowic fryzjerke do domu na ostrzyzenie swojego pupila. Gospodarnosc w kazdym centymetrze. Nastepnie przemiescilysmy sie na druga polowe obszaru. Tutaj jest budynek administracyny w ktorym znajaduja sie sala z kawiarnia na spotkania z pracownikami i wolontariuszami (wyposazona z darow rzeczowych przekazanych przez ludzi), toalety dla personelu i odwiedzajacych, pomieszczenie dla malych zwierzat jak kroliki, swiniki morskie, chomiki itp. wszystko wyposazone perfekcyjnie, wszedzie czysciutko. Nastepny budynek jest przeznaczony dla psow raczej mniejszych, krotkowlosych, tutaj psiaki mieszkaja po dwa w jednym pomieszczeniu, z mozliwoscia wyjscia na wybiegi ktore znjaduja sie z tylu budynku, odzielone od siebie plotem (bezpiecznym). W sumie jest tam 12 boksow, ktore zajmuja 24 psy. Kolejna czesc to raczej kojce zewnetrzne ktore z przodu maja pelne zadaszenie, sciany boczne, (psy nie maja mozliwosci widziec sie) w srodku znajduje sie buda a z tylu wyjscie na wybieg, tutaj psy widza sie jak wyjda na wybieg. W tej czesci schroniska psy umieszcane sa pojedynczo. Nie policzylam tych kojcow,ale napewno od 20 -30, jest tez budynek kwarantanny, nastepny budynek to kociarnia dla kotow domowych, tez z wyjsciem na zewnatrz, a w jednym pomieszczeniu znajduje sie dwa lub wiecej kotow w zaleznosci jak sie akceptuja, ale nie zauwazylam 5 kotow w jednym pomieszczeniu. Jest tez kociarnia dla kotow wolnozyjacych, jest to odzielony niewielki zadaszony i zabezpieczony teren przed opadami atmosferycznymi na ktorym stoja budki dla kotow, i regularnie podawana karma. Organizacja pod kazdym wzgledem perfekcyjna. Wczoraj bylo chyba z 40 wolontariuszy, parking pelny. Wolontariusze to rodziny z malymi dziecmi okolo 2 lat, rodziny z starszymi dziecmi w wieku szkolnym podstawowym, mlode pary, single, rencisci. Kazdy wolontariusz ma raczej swoich podpiecznych, ale bywaja psy ktore maja wiecej niz jednego wolontariusza. Nie ma mozliwosci azeby pies nie zostal nie wyprowadzony. Pies ktory opuszcza kojec, zawiesza sie na jego kojcu specjalnie przygotowany gadzet, jest to znak dla wolontariuszy ze ten pies byl juz wyprowadzony. Na kazdym kojcu znjaduje sie dokladny opis psa, plec, wiek, data przybycia do schroniska, czy oddany, czy odlowiony, czy zostawiony gdzies przy sklepie. Spacer z psami tez jest dokladnie opracowany, duze polacie obszaru lesnego, podzielone na kwatery, na ktorym pies moze zostac spuszczony z smyczy, wybiegac sie do woli, porzucac mu zabawki. Wchodzac na taka kwatere tez jest gadzet do zawieszenia sygnalizujacy ze wybieg jest juz zajety. Poznalam wiele wspanialych ludzi, ktorym bylam przedstawiana jako DT Toffi, (Toffi znaja juz osobiscie, gdyz regularnie jezdzi do schroniska z Swaantje) ale rowniez wszyscy wiedzieli ze dzialam w org. na terenie Polski. Mialysmy tez krotka przerwa na kawe z ciastem (upiekla jedna z wolontariuszek). Poruszylam temat org. niemieckiej HHP, o ktorej z obecnych nikt nie slyszal, powiedzialam ze ta org. przywozi do Niemiec miesiecznie kilkadziesiat psow, nie tylko z Polski a los wielu z nich po dojechaniu do Niemczech jest nieznany. Zdziwilam sie jak uslyszalam ze czesc z tych zwierzat moze trafiac do laboratoriow lub innych doswiadczen, przeciez ja nie wspomnialam o tym ani slowem. Afery z przekretami finansowymi org. dzialajacych na terenie Niemiec to codziennosc, walka z nimi tak samo trudna jak i w Polsce. Przyjechalam do domu zmeczona, jednak pod duzym wrazeniem i marzeniem o takim schronisku w Polsce, tak wspaniale zorganizowanym, bo choc mamy kilka schronisk w Polsce ktore mozna nazwac europejskimi, to do takiej zorganizowanej dzialalnosci, nawet w tych schroniskach daleka droga. -
u mnie nie nie mial by co odkrecac, chyba ze kran w kuchni lub lazience.
-
w/g mnie ogloszenie z humorem, dla ludzi lubiacych dobry humor.
-
[quote name='iwonamaj']Zamieszczone na FB [B]Pani Marta, właścicielka hoteliku w Głogoczowie, przejęła się losem ciężarnych suń w Olkuszu i przyjęła je do siebie na bezpłatny tymczas na czas sterylki i opieki pooperacyjnej. Mamy tydzień na znalezienie im DT lub zebranie pieniążków na hotelik. [/B] [/QUOTE] Czyli sunie moga zostac u Marty, ale po tygodniowym darmowym pobycie trzeba placic za ich hotelowanie, co mnie wcale nie dziwi, bo ma juz kilka bid na bezplatnym dt. no to w czym problem, jest przeciez kilka wplat na ponad tysiac zlotych jak doczytalam. Najwazniejszym zadaniem jest przygotowanie ogloszen dla sun zeby jak najszybciej mogly znalezc ds, lub zbierac dalej deklaracje na hotelik dopoki nie znajda nowych wlascicieli. Lepiej chyba zaplacic Marcie po 12 zl. za dobe bezposrednio z pominieciem wplat na konto Fundacji, bez wystawiania fa.
-
[quote name='iwonamaj']Wklejam z FB [B]Wieści o suniach w ciąży , przekazuję grzecznościowo , bo mnie o to proszono. NAJNOWSZE WIEŚCI : Dziewczyna zabrała z Olkusza TRZY ciężarne sunie. Niestety, białej , która jest na zdjęciach już nie było.......Do DT do Pani Elżbiety Marszałek-Wilk pojechała duża owczarkowata sunia w wysokiej ciąży. Ma tam bezpłatny tymczas ale TYLKO do końca września..... Pani Elżbieta prosi o pomoc w zakupie karmy.... Bardzo prosimy może ktoś pomoże...... Dwie pozostałe ciężarne sunie ( mała i większa owczarkowata) pojechały do hoteliku pod Krakowem, ale MOGĄ TAM ZOSTAĆ NA BEZPŁATNYM TYMCZASIE TYLKO TYDZIEŃ, Dzięki Marcie z hotelku .Potem , Marta nie będzie ich mogła u siebie trzymać...... Wszystkie sunie mają mieć sterylki opłacone z Pro-Animals. To co jest potrzebne to : DOMY TYMCZASOWE dla dwóch suń bądż pienążki na opłacenie hoteliku i zakup karmy......Za tydzień , dwie sunie trzeba będzie zabrać..... [/B] [/QUOTE] Prosze Cie czytaj z zrozumieniem, Elik jest czlonkiem naszej Fundacji, wiec karme dla suni ktora jest u niej na bezplatnym dt, zakupi sobie z konta Fundacji. Czy nastepne dwie sunie sa u Marty w Glogoczowie, i ktora sunia trafila do Marty skoro bialej juz nie bylo? juz wiem ktora to ta druga sunia.
-
[quote name='temikotka']i jeszcze jedno: nie wiem czy mam wpłacić pieniądze na Fundację, czy ew. zostawić na opłacenie PDT, na co Fundacja nie moze przelać pieniędzy?[/QUOTE] Nie mozemy przenaczyc pieniedzy na platny prywatny hotel ktory nie ma zarejestrowanej dzialalnosci gospodarczej, wiec i nie moze wystawic fa,rachunku, na takie hotele osobiscie jestem uczulona z konta nie mozemy pokryc rowniez kosztow transportu.
-
[quote name='malagos']Rany, ale musi być jakiś sposób, by położyć kres temu cyrkowi!![/QUOTE] nie szybko, jeszcze duzo zwierzat musi zginac zanim pierdzacy w stolki, nie beda rozliczani z tego co robia. Dopoki wymiar sprawiedliwosci i prokuratorzy beda nas bojkotowali, dopoki nie zamknie im sie furtek, luk w prawie zwierzat.
-
[quote name='@Urwis@']Witam wszystkich miłośników zwierząt, pasjonowały mnie one od dziecka, teraz stały się częścią mojego życia ! Pisze, by pokazać wam prawdziwe odzwierciedlenie Wojtyszek. Gdyż zapewne wiecie, iż niektórzy dogomaniacy na forum, opisują tę instytucje w ciemnych barwach. Bo słyszałam/em , że tak tam jest... Niektórzy z nich , są osobami ordynarnymi , aroganckimi , egocentrycznymi. Są też tacy ,których obojętność sprawia , że choć nie byli w/w instytucj. Kłamią opierając się jedynie na opowieściach... przyczym często mylą pojęcia ''prawdy'' z ''większością zdań''. Stwarzają negatywną opinie , która dla nich jest bez żadnego znaczenia. Nie tak dawno, byłem w/w wymienionej instytucji i dla mnie, jak i zapewne dla wielu , którzy mieli przyjemność spotkać i uścisnąć dłoń p.S . Wiedzą , że to osoba o niesamowitej i niepowtarzalnej osobowości , oraz wielkim i szlachetnym sercu. Wypełniająca go miłość do podopiecznych pupili , spowodowała że stworzył im miejsce ,gdzie mogą poczuć się bezpiecznie. Po straszliwych przeżyciach i doznaniach znieczulicy ludzkiej, to miejsce pozwala im, aby ich obolałe serduszka zaczęły się goić. Wyraz bólu w jego oczach ,gdy spogląda na skrzywdzoną psinkę, poruszy niejedno skamieniałe serce. Pan L.S wychodzi z założenia ,iż każdy pies jak i człowiek , potrzebują choć odrobinę miłości i wsparcia , a przede wszystkim poczucia bezpieczeństwa. Dzięki tym czynnikom, te zwierzęta dochodzą do siebie i zaczynają znów normalnie funkcjonować. Co powoduje kilkukrotne zwiększenie szans ,na dalsze spokojne życie wśród nas. I tak oto ludzie , dla zadowolenia własnego ego. Będą perfidnie oczerniać człowieka, który zrobił tak wiele i pomógł tak wielu niewinnym stworzeniom , które pragnęły tylko odrobinę miłości od człowieka, a zostały odtrącone i porzucone. A przecież te zwierzęta to nasi towarzysze na całe życie i każdemu należy dać drugą szansę. Nadzieja :-) Nie pamietam, kiedy czytalam tak wspaniala bajke, chyba w dziecinstwie.
-
Proponuje, zeby missiiek lub jej mama zadzwonily do paly lub jego pracownika i dowiedzialy sie dokad sunia zostala wywieziona, zgodnie z umowa paly powinna zostac wywieziona do Cieszyna, bioroac jednak pod uwage mafie hyclowska mogla, pojechac do Szczytow, Raclawic, Harbutowic lub innej nieznanej dziupli o ktorej wie tylko sama AK bo dziala nadal jak opuscila areszt.
-
Twister - porzucone, niechciane psie serce szuka DOMU
Ada-jeje replied to szafra's topic in Już w nowym domu
Ladna szuja i bardzo zadbany. -
[quote name='Martika@Aischa']i kolejne nieszczęścia :( zapisuję się u sunieczek .... Ada - jeje to [B][COLOR=blue][FONT=Tahoma]Fundacja Pro Animals – Na Pomoc Zwierzętom z Chrzanowa. [/FONT][/COLOR][/B][/QUOTE] obecna siedziba Fundacji to Krakow, reszta bez zmian. mozemy udostepnic konto, ale jak juz pisalam, sterylki i weta pokryjemy, zas zadne platne prywatne dt nie wchodzi w gre, bo nie da nam podkladki na wyplacenie pieniedzy. Gdyby wplywaly pieniadze na konto Fundacji to ewewntualnie mozna za to dokupic karme.