-
Posts
17036 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Ada-jeje
-
[quote name='andzia69']a ja chcialam zapytać o taką rzecz - czy ta fundacja przystań zostala zgloszona na czarne kwiatki ? pytam, ponieważ pani K. wysyła e-maile do różnych fundacji/stowarzyszeń ! bardzo się ucieszyłam, że ktos chce dać psiakom dt, bo u nas ciężka sytuacja i kilka psiaków na już potrzebuje dt...i dobrze, że poszperałam w poszukiwaniu informacji, czy ktoś coś wie o tej fundacji a może coś się tam zmieniło? wie coś ktoś?[/QUOTE] Wdepnelas tutaj ciutke spozniona bo watek schudl, :crazyeye: daj sobie na wstrzymanie z ta fundacyja.
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ada-jeje replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='krakowianka.fr']Ada, moglabys wkleic ten link na watek Harbutowicki? O AK [/QUOTE] podaj mi prosze link do watku Harbutowickiego. sorki ale jest was tam sporo do interwencji w terenie prawnik nie jest potrzebny, przeciez takie sprawy moze kazdy inspektor zakladac, natomiast w sprawie AK jest potrzebny prawnik z bardzo dobra znajomoscia, nie tylko ustawy o ochronie zwierzat. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ada-jeje replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
jutro w TVN UWAGA dalszy ciag o A.K. a tak to sie zaczelo. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/132426-Artyku%C5%82y-Dziennika-Polskiego-w-sprawie-zwierz%C4%85t-Pani-Anny-K[/url] -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ada-jeje replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='krakowianka.fr']Ada oczywiscie ze nie. Takich tutaj jest sporo ale ciebie do nich nie zaliczam. Nie musimy zawsze zgadzac sie na to w jaki sposob pomagamy zwierzetom za to wazne jest by ich nie zabijac ani czynic im krzywdy. I masz racje na dogo I innych forach wszystkiego pisac nie mozna za to czytac mozna wiele ..a pom nami pro-zwierzecymi musimy sobie pomagac. Nie walczyc. [B]I tak walka z takimi jak AK bedzie dluga....[/B] no I sa tez inne tematy, wiadomo. ...[/QUOTE] Wiem ze walka bedzie dluga, ale tu od poczatku widze wielkie zaniedbania. zapewne widzisz ile czasu my siedzimy w OL, ale nie zaniedbalismy ani jednego terminu odwolawczego. Poczekamy na apelacje, zeby wiedziec jakie podjac nastepone kroki. krakowianko wiem i widze ze pomagacie zwierzakom, ratujecie je i wiem tez ze to nie Ty i osoby ktore tu sie wypowiadaja zawalaja podstawowe procedury. 1. Nie bylo odwolania od smiesznego wyroku 1500 zl. grzywny za znecanie sie nad zwierzetami w Klaju a to pozwolilo AK na dalsze zuchwalstwo, na dalsze usmiercanie zwierzat. Piszesz ze powinnismy sobie pomagac, to ja Ciebie pytam w jaki sposob, my jako org. mamy pomagac w sprawach prawnych tam gdzie wchodzi KTOZ ktory ma prawnika. Sprawa ktora zalozyl KTOZ w Ol. przed nami zostala umorzona, wiesz dlaczego sie nie odwolali? Takich spraw zlozonych w prokuraturze przez KTOZ bylo wiecej, po ich umorzeniu nigdy nie odwolywali sie. DLACZEGO? Mnie daje to sporo do myslenia, i piszac tu czasami z agresja, to nie jest ona skierowana do osob ktore z tym nic wspolnego nie maja. Ale i Ty nie mozesz pisac ze jestem p/ko WAM, bo tak nie jest. Ja wiem czyje dzialania ja punktuje. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ada-jeje replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='krakowianka.fr']ada, ja mam do ciebie jedno pyt - dlaczego wiedzac " az tyle [B]na[/B] [B]kazdy temat "[/B] ty z wlasnej woli NAM (i tu pisze o wszelakich nie tylko twojej, fundacjach, ale takze o KTOZ'ie, albo osobach takich jak my TUTAJ), nie pomagasz, nie wskazujesz, nie podpowiadasz co mozna zrobic...? jak i kiedy sie odwolac... przeciez o procesie wiedzialas i ty poniekad znasz sie na tym co robisz i piszesz (nawet nie bedac prawnikiem) i my tego [U]nie[/U] podwazamy, sama piszesz, ze masz doswiadczenie, zreszta wasze odwolania fundacyjne czytamy i czesto popieramy, nawet anonimowo, a czasem listownie... ale czemu ta ciagla walka i zawsze takie uszczypliwe komentarze PO akcji... wybacz, ale pojac tego nie moge.....[/QUOTE] nie na kazdy temat, ale wiem sporo. Mamy swoje rozpoczete sprawy i staramy sie ich pilnowac. O sprawie AK dowiaduje sie z wklejonych linkow na watkach i oczywiscie jestem zbulwersowana, jak czytam o tak prostych zaniedbaniach. Przeciez to nie nasza Fundacja weszla do Klaja tylko KTOZ, ktory ma prawnika, a pozniej czytam ze nawet nie wstapili w sprawie jako strona pokrzywdzona. Pisze liczac na to ze ktos mnie oswieci, uswiadomi dlaczego tak sie dzieje? Oczywiscie wyciagam wlasne wnioski ale one moga byc mylne dlatego nie pisze o nich na watku, liczac na wyjasnienie dlaczego pozwala sie AK na takie zuchwalstwo. Wiem tez co juz podkreslalam ze nie o wszystkim mozna pisac na dogo.Kilka postow wczesniej iwoniam napisala ze KTOZ trzyma reke na pulsie, bo juz dochodza sluchy ze AK po opuszczeniu aresztu znow ma swoje dziuple i dziala nadal, nie chciala bym przeczytac na dogo lub w jakim artykule ze w kolejnej dziupli sa martwe lub zaglodzone zwierzeta. Czy to Cie dziwi? Chyba nie przypuszczasz ze my trzymamy strone AK? -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ada-jeje replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
artykul "dziurawe prawo i zwierzeta......wskazuje ile nieprawidlowosci prawnych bylo popelnionych po drodze. Nie jestem tym zdziwiona. Gdyby sprawe prowadzila Potter z Stowarzyszenia Jedrzejowskiego, pelnomocnik A.K. nie mialby zadnych szans. Nie trzeba byc prawnikiem zeby wiedziec ze zwierzeta bezdomne nigdy nie byly wlasnoscia A.K. ani jej Fundacji. cytat z artykulu KTOZ nie może się od tej decyzji odwołać, mogła to zrobić Prokuratura Rejonowa w Wieliczce, ale się nie odwołała. Dlaczego KTOZ nie mogl sie odwolac od tej decyzji? moja odp. bo nie wystapil jako strona pokrzywdzona, ani jako oskarzyciel posilkowy w/w wymienionej sprawie. -
[quote name='andzia69']Jola - ona do ludzi/dzieci jest ok i tak zostanie na bank ;) Co do innych psów - to wiem, ze nie kazdego kocha...a już napewno nie kocha innych suczek - to wiem :)[/QUOTE] nie bez powodu sa nazywane psami do walk.
-
[quote name='andzia69'] Jestem po rozmowie z dt..Wszystko w porządku Nasza dziewczynka jest bardzo grzeczna..nawet nie było płaczu za swoim panem..Jestem szczęśliwa i bardzo wdzięczna Iwonie...bo to młoda- ale bardzo rozsądna dziewczyna. która chce jej bardzo pomóc Byli wczoraj na długim spacerze, pojechali nawet w inne miejsce, żeby mogła się wybiegać, poznać nowe zapachy. Ku zaskoczeniu- nie reagowała na inne psy a było ich trochę...także jestem podwójnie zadowolona,że nie doszło do żadnych spięć z innymi czworonogami- bo tego się bardzo obawiałam,że w takiej sytuacji, gdzie przebywając w zupełnie nowym otoczeniu, może się zachować bardzo różnie..ale tak się nie stało [/QUOTE] Komu jak komu ale tobie nie musze chyba pisac ze sunia zachowuje sie wzorowo, bo jeszcze nie wie na co moze sobie pozwolic. Obym sie mylila i sunia pozostala grzeczna nadal, zwlaszcza do innych zwierzakow.
-
jesli do tygodnia, zalozycielka watku nie podejmie decyzji co z pieniedzmi na koncie Fundacji, to Fundacja sama podejmie decyzje wraz z osobami z JZ na ktorego psiaka przesunac ta kase. zarowno Czip jak i Moruska sa juz w DS. Pozostal nam Zabal w Bytomiu na bDT, niemniej trzeba go zaopatrywac w karme, oraz Zabal na leczeniu stacjonarnym.
-
Młodziutka sunia Moruska ze złamaną łapką ma domek
Ada-jeje replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='monika55']Masz talent.:eviltong: Wracam do życia . Dziękuję za Moruskę. [B]Jezusicku, co będzie z Hrabalem??????[/B]:placz:[/QUOTE] dogaduj sie z stzw. -
[quote name='monika55']Ło matko, ten się nie da nudzić.[B] Fundacjo - dziękuję.[/B][/QUOTE] chyba tylko za przelanie kasy, bo do dzis slodziak ma jeszcze cos w skarpecie.
-
Za leczenie stacjonarne za Zebala zaplacila fundacja [B]310 zl.[/B] i o tyle bedzie pomniejszone jego konto.
-
Młodziutka sunia Moruska ze złamaną łapką ma domek
Ada-jeje replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Za lecznie Morusa zaplacila Fundacja [B]345 zl.[/B] i niech bedzie jej to na zdrowie w DS. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ada-jeje replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='majku33krakow']anie lepiej ze soba współpracować,przecież ktoz to dobrzy ludzie.pracują jak mogą za nie wielkie na pewno pieniądze.[/QUOTE] Swoj swego zawsze znajdzie, ja juz znalazlam ludzi do wspolpracy, a Ty? -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ada-jeje replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='majku33krakow']tak ,to poco od ludzi wymagasz szacunku dla siebie.[/QUOTE] a kto Ci tak powiedzial, na mnie to kazdy moze wszystkie pomyje wylac, byle nie olewal praw zwierzat. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ada-jeje replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='majku33krakow']jak ty nie umiesz szanować ludzi?[/QUOTE] Na szascunek trzeba sobie zasluzyc!!! -
[quote name='hotel_lilki']od trzech lat jest tak płacone i zawsze było od 1do 30 i tak zaczełam wam wystawiać fakturę, a ostatnio kasa wpływa i tak pod koniec miesiaca.[/QUOTE] i jest ok. potwierdzilam Ci ze fa dotarla a pieniazki zostana przelane, dla nas to obojetne kiedy dostaniemy fa bo i tak zaplacimy koncem m-ca. najwazniejsze ze fa docieraja i niech tak zostanie.
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ada-jeje replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='krakowianka.fr']wiesz co, mialam do ciebie napisac pw, bo w poprzednim poscie napisalas, ze nawet sie z niektorymi rzeczami zgadasz, myslalam, ze cos porobimy razem, mozna byloby z KTOZem pogadac, po Skypowac nawet, aby cos razem zadzialac, ale po tym komentarzu mi sie odechcialo i zadzialam....sama.... [I]/Userka/[/I][/QUOTE] I myslisz ze ja w to uwierze, juz raz mialam przyjemnosc dac sie wykorzystac przez KTOZ, przed okolo 2 ma laty. Skonczylo sie na obiecankach, a pozniej, juz nie odbierano odemnie telefonu a podobno miala to byc pomoc i wspolpraca. Od tej pory stracilam zaufanie, a na pomoc moge dalej liczyc od tych ktorzy mnie nigdy nie zawiedli. -
Młodziutka sunia Moruska ze złamaną łapką ma domek
Ada-jeje replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='stzw']Morus w nowym domku. Gdyby mnie ci państwo chcieli zaadoptować to nie miałabym nic przeciw. Ich syn aktywnie zbiera różne rzeczy na schronisko i organizuje akcje pomocowe w szkole. Byli kilkukrotnie w katowickim schronie ale nic nie wypatrzyli. Docelowo szukali szczeniaka lub młodego psa w typie jack russel terier. Pytali w różnych miejscach, bo chcieli takiego biednego a nie z hodowli. No i dzisiaj pan doktor do nich zadzwonił, że jest czarna suczka. Poszli, zobaczyli, zakochali się i zabrali. Dzisiaj była akcja jak nie pozwolić jej wchodzić po schodach bo ma mieć ograniczony ruch. Docelowo na wejściu na schody ma zostać zainstalowana barierka dla niemowląt. Pani będzie Morusowi gotowała kaszę z mięsem. Umówiłam się, że do tygodnia odgruzuję jej książeczkę zdrowia i podjadę z umową adopcyjną. Dowiedziałam się, że nie ma opcji, żeby się rozmyślili. Zrobiłam zdjęcia za które bez wątpienia dostanę nagrodę World Press Photo ale wstawię jutro, bo dzisiaj nie mam już siły. No i oczywiście państwo przekażą datek na konto fundacji które będzie widoczne na umowie adopcyjnej. Ale się qrde cieszę.[/QUOTE] No masz sie z czego cieszyc a my razem z Toba, takie zakonczenia to zawsze balsam na nasze serca. Pewnie Monika zaraz podrzuci Ci kolejna bide. :evil_lol: -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ada-jeje replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
w zlozeniu doniesienia do PG, nie mozemy byc strona pokrzywdzona, ale to nie znacy ze takiego doniesienia nie mozna zlozyc. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ada-jeje replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malgoska']Jak Najwyższy Organ Kontroli może nie mieć narzędzi???? Niech pojedzie [B]odwiedzi gminę i narzędzia znajdzie,[/B] ta piramida zaczyna się na samej górze niestety.....[/QUOTE] Niestety ale to prawda. To my otrzymalismy narzedzie w postaci raportu NIKu na podstawie ktorego mozemy dzialac. -
[quote name='elik']Nie widziałam wczoraj sąsiada. Muszę podejść dzisiaj do niego. Wczoraj podczas strzyżenia dowiedziałam się, że szkolenie psiaków jest już na ukończeniu (w przyszłym tygodniu egzaminy) i nauka chodzenia była prawie na początku więc nie możemy z Sarunią skorzystać z bezpłatnego szkolenia razem z innymi psiakami, a szkoda, bo mogłabym sprawdzić zachowanie Sary w stosunku do innych psów. Ale zostałam poinstruowana jak mogę nauczyć Sarę chodzenia na smyczy bez ciągnięcia. Jeśli to mi nie wyjdzie, to powiedziała, że można kupić specjalny kantarek, który zapobiega ciągnięciu. Spróbuję nauki, a jak to nie pomoże, to kupię ten kantarek. Wczoraj wieczorem zauważyłam, że Sarunia lekko przekrzywia głowę w prawą stronę. Pomyślałam, że pewnie coś się w uchu dziaje. Zaglądnęłam do ucha, ale nic złego nie widziałam. Dla pewności włożyłam do ucha palec z nawiniętą chusteczka higieniczną i zdziwiłam się tym co zobaczyłam - chusteczka była czarna. Zdziwiłam się, bo Sara nie dawała żadnych objawów, że coś jej dolega. Gdybym nie zwróciła uwagi na jej przechyloną głowę, to nic bym nie zauważyła. Kurcze, że nie zauważyłam tego wcześniej. Przecież wczoraj byliśmy u weta :( Będę musiała znowu z nią odwiedzić weterynarza.[/QUOTE] czarna chusteczka nie oznacza niczego zlego, oczywiscie lepiej sprawdzic. Psu powinno sie czyscic uszy w miare regularnie, plynem kupionym w sklepie zoologicznym lub u weta. Kantarek to zbedny wydatek, o wiele lepszy skutek to dawanie szybko smakolyku. Naucz ja polecenia siad, jak siadzie blyskawicznie kawalek smakolyku, STOJ, szybciutko smakolyk itd. Dobre smakolyki to drobniutko pokrojona parowka. Najlepiej zaczynamy cwiczenia rano, pies powinien byc glodny.
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ada-jeje replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malgoska']to, że pomimo kontroli NIK Pałka dalej działa i ma wszystkich w dupie[/QUOTE] Tu jest odp. w artukule; Jolanta Stawska z delegatury NIK w Krakowie. Jak dodaje, Izba nie ma narzędzi, żeby nakazać Rafałowi P. przedstawienie takiej dokumentacji. - [B]Powinny to wymuszać gminy, które zleciły firmie wyłapywanie zwierząt -[/B] mówi Stawska. a co robia gminy? zawierajaj umowy z kumplem P. z Zawiercie, i jak mozna rozmawiac z takimi urzednikami? jak wczesniej napisala jedna z userek. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Ada-jeje replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Szum wokół olkuskiego schroniska, prowadzonego przez Rafała P., zaczął się w 2005 r., kiedy lokalny portal opublikował fotorelację ze schroniska. Widać było m.in. lisa zakleszczonego między klatkami z kotami. W 2006 r.[B] Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami zarzuciło schronisku znęcanie się[/B] [B]nad zwierzętami,[/B] ale prokuratura umorzyła postępowanie. W 2007 r. schronisko przyjęło za dużo zwierząt i zaczęły się kłopoty z ich ewidencją. A na lamach prasy, [B]KTOZ[/B] zarzucilo schronisku znecanie sie nad zwierzetami, a w sadzie juz [B]NIE.[/B] TO w koncu jak to jest w/g KTOZ? bylo znecanie nad zwierzetami czy NIE?