Jump to content
Dogomania

Ada-jeje

Members
  • Posts

    17036
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Ada-jeje

  1. [quote name='epe']UWAGA!!! Dobra wiadomość - przeklejam z wątku Cindy, która znalazła dom w Niemczech. [COLOR=#898F9C]Niemcy zakazali zoofilie. Po 43 latach![/COLOR] [COLOR=#898F9C]Zostało zmienione prawo; ludzie nie mogą bezkarnie wykorzystywać zwierząt dla zaspokojenia własnych potrzeb i fantazji seksualnych. Złamanie tego zakazu podlega karze grzywny w wysokości do 25 tys. euro, czyli ponad 100 tys. złotych. Do tej pory według prawa karano tylko tą osobę, który "zadawała kręgowcu z grubiaństwa znaczne bóle i cierpienia" albo wymagała od niego przez dłuższy czas trwające znaczne bóle. Seksualny kontakt ze zwierzętami jako taki nie był karalny. Paragraf 175b, który karał "nienaturalny nierząd ze zwierzętami" został w roku 1969 usunięty, to był passus, który zakazywał także stosunki seksualne między mężczyznami. [/COLOR] [COLOR=#898F9C]Rozpowszechnianie pornograficznych pism, z przedmiotem czynności seksualnej człowieka ze zwierzęciem, była także karalna według §184a kodeksu karnego. Posiadanie takich pism było dozwolone. [/COLOR] [COLOR=#898F9C]Teraz zakazano zoofilie całlowicie...wrócono do prawa sprzed 1969. [/COLOR] [COLOR=#898F9C]Po obwieszczeniu prawa w dniu 12.07.2013 weszła w życie dnia 13.07.2013 nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt. [/COLOR] [COLOR=#898F9C]Obronńcy zwierząt walczyli zawzięcie o wznowienie prawa, które zostało 1969 zniesione przez rząd. AFP - Aktion Fair Play organizowała demonstracje, milczące manifestacje, petycje, akcje mailowe, uświadamiała ludzi niewiedzących, że takie coś ma miejsce. [/COLOR] [COLOR=#898F9C]I w końcu 14 grudnia 2012 przeszła nowa ustawa - ZOOFILIA JEST [/COLOR] [COLOR=#898F9C]W NIEMCZECH ZAKAZANA!![/COLOR] [COLOR=#898F9C]Tak walczyli obrońcy zwierząt w Niemczech o jej zakazanie![/COLOR] [URL="http://www.facebook.com/l.php?u=http%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2Fwatch%3Fv%3DU84mMYbJJdE%26sns%3Dem&h=3AQEqHawH&s=1"]http://www.youtube.com/watch?v=U84mMYbJJdE&sns=em[/URL] [URL="http://www.facebook.com/l.php?u=http%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2Fwatch%3Fv%3DL-JMVEkK7AM%26sns%3Dem&h=wAQEQahYS&s=1"]http://www.youtube.com/watch?v=L-JMVEkK7AM&sns=em[/URL][/QUOTE] hurrrrra az sie poplakalam z radosci, to znaczy ze w Niemczech nie brakuje org. walczacych o prawa zwierzat, akcje byly pieknie zorganizowane a najwazniejsze, ze wygraly, ze obronily tych ktorzy sami sie nie obronia. Dziwi mnie tylko ze xxxx52 i MalgosMalgos, o tym nic nie wiedzialy, to z jakimi org. one wspolpracuja?
  2. [quote name='Alicja']Miło się czyta , że psinka trafiła na takich ludzi :cool2:[/QUOTE] Alicjo, nawet nie zdajesz sobie sprawy jaki to balsam na moje serce.
  3. [quote name='Agata Balu']Kiedy zdjęcia z nowego domu?[/QUOTE] Poczekaj, nawet nie uplynelo jeszcze dwa tygodnie, Panstwo tez byli w stresie, starajac sie zabezpieczyc ja jak tylko mogli. Choc Toffi byla zarejestrowana a safe animal, musieli ja przeniesc do niemieckiej bazy, gdyz w razie tfu, tfu zaginiecia, nie dogadali by sie po polsku. Pozostalo tylko ubezpieczyc Toffi i to juz bedzie komplet. Mysle ze wszystkie ewentualne niespodzianki juz za nimi, wiec doczekamy sie fotek.
  4. A jak to sie stalo ze ona miala zlamana lapke?
  5. Wakacje jeszcze trwaja, moze koncem sierpnia sie cos ruszy.
  6. Dzis tez Pani zadzwonila, jak zwykle z dobrymi wiadomosciami, krotko Tofisia nie miala apetytu, moglo to byc spowodowane tesknota lub upalem, ( u mnie tez czasami nie dojadala swojej porcji). Apetyt wrocil, tym bardziej ze Tofisia przestawiana jest z karmy suchej na puszkowa. Krople p/w kleszczowe przestaly juz dzialac wiec zlapala kleszcza pod okiem. Ja bym nie dala rady wyjac jej kleszcza bez kaganca, szarpala sie jak opetana, trzeba bylo dwoje ludziow do wyciagniecia kleszcza, wobec powyzszego Pan kazal isc do weta bo nie chcial stracic zaufania Tofi. Jakiez bylo moje zdziwienie jak Pani poinfomowala mnie ze Tofisia zachowala sie calkiem spokojnie i nie potrzebny byl kaganiec. Zaliczyla tez juz 2 godzinny pobyt w domu sama, niczego nie zniszczyla i byla grzeczna a na powitanie oczywiscie darla jape z radosci, (pewnie na pol wsi). specjalnie dla Tofi Panstwo zalozyli tez wykladzine na schody, bo sa dosc strome. Nie tylko Toffi jest szczesliwa ale i ja tez.
  7. [quote name='stzw']Po raz kolejny powtarzam - w schronisku nie byłyby zamykane w klatkach i miałyby wodę w miskach. Jakby Ladymonia weszła do schronu, gdzie psy są łańcuchem do drzewa przykute, gdzie nie ma wody a klatki nie pozwalają na więcej niż stanie ,to by wrzasku na pół Polski zrobiła. Bo ona przecież ratuje pieski. Te ze zdjęć też były uratowane - ufundowała im koszmar gorszy niż schron. Chroń Boże psy od takich "ratowaczek"[/QUOTE] a ja w miedzy czasie dowiedzialam sie o kolejnej fundacji, przymierzam sie do kontaktu z dedektywem, bo to przechodzi moje pojecie o ratowaniu zwierzat.
  8. skoro sie boi, to raczej wskazuje ze od samego poczatku od czlowieka nie doznla niczego dobrego.
  9. [quote name='stzw']Czyżby nadszedł moment, że należy zacząć ratować psy przed tymi, którzy je uratowali???[/QUOTE] zdecydowanie tak, sama wiesz najlepiej w jakim tempie powstaja nowe org. pro zwierzece, ktore juz przy zakladaniu org. nie mieli zamiaru ich ratowac, lub chcieli ale po swojemu, zas ratowanie zwierzat mozna podciagnac pod znecanie sie nad zwierzetami, :angryy: ile zwierzat niejednokrotnie musi to przyplacic zyciem zanim ten proceder ujrzy swiatlo dzienne.
  10. [quote name='iwoniam']No to ja sobie z tą panią porozmawiam, bo jakieś 5, moze 6 miesięcy temu, ustalała z nami wygląd strony i nawet przeprowadzałysmy rozmowę z panem, który się tą stroną i zamieszczaniem na niej zwierzaków zajmuje. Miały byćcpublikowane zdjęcia wszystkich wyłapanych piesków .[/QUOTE] Ciagle to powtarzam ze przez telefon to mozna sie na randke umowic a nie sprawy urzedowe zalatwiac. Za telefonem powinno isc pismo jako dowod, z podaniem do wiadomoscic jednostce nadrzednej, ze taka rozmowa byla przeprowadzona i czego dotyczyla, a oprocz tego to jest zdecydowanie za malo miec tylko zakladke na stronie UMiG.
  11. [quote name='izek77']Nie chcę i nie mam prawa oceniać ludzi którzy oddają swoje psy...ale kiedyś zastanawiałam sie co by sie musiało stać żebym oddała Spartola.Kurde i nic nie przyszło mi do głowy.Morsek to wspaniała łagodna lgnąca do człowieka sunia.[/QUOTE] Zdarzaja sie sytuacje, kiedy czlowiek musi podjac ta trudna sytuacje oddania psa, najwierniejszego przyjaciela, jednak nie wyobrazam sobie oddac psa do schroniska, chyba latwiej mi bylo podjac decyzje o eutanazji niz oddac do schroniska. Jednak zawsze trzeba szukac najpierw psu nowego wlasciciela. Sporo ludzi nie wie o tym ze moga skorzystac z pomocy org. wolontariuszek ktore pomoga w szukaniu nowego DS. a do tego czasu psiak oczekuje na nowy DS w wlasnym domu. Znajac jednak odpowiedzialnosc Polakow, to co drugi pies szuka nowego DS bo, alergia, bo, bo, bo a wiadomo ze pies juz sie znudzil, sam sie nie wyprowadza itd.
  12. Nie zapomnimy rowniez o gazetach lokalnych, w duzej czesci sponsorowanych przez gminy. Przelom ma bardzo szeroki zasieg w woj. malopolskim, jednak tylko w strone od Krzeszowic, Trzebinia, Chrzanow, Libiaz, Chelmek. Jesli znasz inne gazety lokalne to prosze podaj.
  13. elaja, podsunełas mi myśl ze należy spłodzic znow pismo ogolne do wszystkich wlodarzy miast i gmin a nie tylko do tych ktore maja umowe z Nowym Targiem i jak zwykle w naszym juz sprawdzonym zwyczaju podac do wiadomosci odpowiednim instancjom wyzszym. Faktycznie sporo jest tych ogloszen, :diabloti: nawet nie ma informacji ze zwierzeta wylapane na terenie Krzeszowic trafiaja do schroniska w Raclawicach. :angryy:
  14. Slemy Moruskowi dobra energie zeby odczarowac pecha.
  15. Macie juz zaplanowana operacje a pozniej dt lub hotel? Psiak ma szanse na adopcje po wyleczeniu.
  16. Cieszyc sie nalezy ze P. Celina znow pozwala zabierac psy i robic im zdjecia. Kolej teraz na gminy, gdyz to do nich nalezy opieka i pomoc w adopcjach psow a zwlaszcza w pomocy powrotu zwierzaka do wlasciciela. wszysczy wiemy ze wieksza polowa bezdomniakow to psy ktore sie zgubily, z roznych przyczyn. Z otrzymywanych odp. gminy informuja nas ze psy sa umieszczone na stronach UG, i tu nasuwa sie pytanie, kto z miszkancow wie o tym ze swojego zaginionego pupila ma szukac na stronie UG, po za tym wiele osob nie ma dojscia do netu. No coz jak widac myslenie naszych urzednikow to cos nadzwyczajnego, i jak zwykle trzeba im to podac na talerzu.
  17. Odbiegne troche od tematu bo wiem ze P. Celina czyta watek, wiec kilka slow do niej. P. Celino informuje Pania ze org. pro zwierzece nie sa od zbierania bezdomnych psow, w przeciwienstwie do Pani zadna org. (w tym i my) nie otrzymuje kasy za przyjecie zwierzaka pod swoja opieke od gminy. Niepotrzebnie podaje Pani ludziom nasz nr. tel. i naraza ich na dodatkowe koszty. Osoba ktorej zalezy na dobru bezdomniakow, a podobno za taka sie Pani podaje, poda nr tel od razu do gminy. Mysle ze art, 11 ustawy o ochronie zwierzat jest Pani znany, opieka nad bezdomnymi nalezy do gmin. Nie ma takiej ustawy ktora zobowiazuje jakakolwiek org. do zabierania bezdomnych blakajacych sie zwierzat.
  18. juz na wszystkich watkach wiedza ze masz obsesje na punkcie Niemiec, w niemczech wszystko jest doskonale a w Niemczech tak jak wszedzie sa tez czarne owce i to dosc sporo. Wlasnie to jest watek o Agnieszce ale Ty musialas i tutaj pokazac doskonalosc Niemcow. Przez Ciebie i Twoje wpisy ludzie maja coraz wiekszy uraz do adopcji w Niemczech, Ty nie uznajesz krytyki na temat Niemiec.
  19. [quote name='Lucyja']Na olkuski wątek wrzuciłam wiadomość, ale nie wiem czy Racławice też maja jakiś wątek ?[/QUOTE] Jak dalas na olkuski to iwoniam, ma chyba kontakt z Raclawicami. a tu masz bezposredni kontakt do schroniska, napisz do nich maila. [url]http://www.schroniskopsiepole.pl/[/url]
  20. [quote name='xxxx52']nie porownuj Niemiec b z Niemcami zachodnimi ,bo mimo ze mur zniesiono pozostali tam ludzie ze swoimi prawami i mysleniem.Co region to inny wiec nie wciskaj ludziom glupot ty z wschodniej czesci Niemiec i nie hecuj .U nas sa prawa i przepisy dotyczy to przepisow tez poszczegolnych organizacji i sa zdecydowanie inne ,a o polskich to nie mowie bo nie wiem .Pisze co ja czynie z moimi kolezankami z ochrony zwierzat. Nigdy sie nie podwarza sie zdan jak sie nie wie tylko insynyuje i hecuje .[/QUOTE] Jak zwykle Ty wiesz lepiej w jakiej czesci Berlina ja mieszkam, to o czym pisze to sa fakty, niczego nie pisze czego nie wiem napewno, wiecej napisze na watku ze nie jest potrzebne zrzekanie sie psow na org. niemieckie, wystarczy umiec oglosic zwierzaka,na ebay podac namiary na siebie, przeprowadzic wizyte p/a i podpisac umowe w jezyku niemieckim na wlasna org. Nigdy nie powierzylabym swojego podopiecznego posrednikom. Nie jest to pierwsza moja adopcja bez posrednikow. Zas darowizna z tytulu adopcji idzie w calosci na konto org. w Polsce w tym wypadku na moja org.
  21. [quote name='Vectra']ale my mieszkamy na wschodzie i ten co ma coś do ukrycia nie wpuści do domu nikogo bez nakazu prokuratorskiego i takie ma prawo - niestety[/QUOTE] W Niemczech tez jest takie prawo, i nie wierz w bzdety ktore tu sa pociskane. Od 2 lat mieszkam znow w Niemczech, i wiem jak tu trudno jest wyegzekwowac prawo dla zwierzat. Nie bede podawala przykladow bo nie widze najmniejszego sensu. Owszem jestem wlasnie po adopcji suni ktora byla u mnie na dt ponad 3 lata, faktycznie jesli juz znajdzie sie osoba ktora chce adoptowac psa, to nie ma problemow z p/a, nie ma tez problemow z wizyta poadopcyjna, ale jesli bym wiedziala ze jest pies ktoremu dzieje sie krzywda a ja z jego adopcja nie mialam nic wspolnego, to niestety latwiej jest w Polsce wyegzekwowac prawo zwierzat anizeli tutaj w Niemczech. Przekrety w hodowlach tutaj tez sa i mam na to dowod.
  22. kilka slow w jezyku niemieckim o adopcji Toffi. Linka przeslemy Panstwu do poczytania. [SIZE=3]Ich freue mich riesig für unsere Toffi! Sie hat eine Superfamilie gefunden. Hier ein paar Worte über Toffi´s neues Zuhause. Unsere Maus wohnt jetzt schön im Grünen, in einem Haus mit Garten und hat sogar eine hübsche neue Freundin: schwarz-weiße Katze Lola. [/SIZE] [SIZE=3]Beide Eheleute sind Zahnärzte. Die Dame des Hauses arbeitet beruflich nicht mehr und engagiert sich stark im Tierschutz, unter anderem arbeitet sie ehrenamtlich im Berliner Tierheim. Sie ist auch die Hauptbezugsperson für Toffi, wenn ihr Mann arbeitet.[/SIZE] [SIZE=3]Herr des Hauses steht früh auf und dann gibt es gleich das erste Gassi gehen mit Toffi. Mittags hat er eine lange Pause in der Praxis und kommt nach Hause. Abends, wenn ganze Familie vereint auf der Couch sitzt, genießt Toffi die tollsten Kuschelmomente. Sie bekommt von allen Seiten Streicheleinheiten und fühlt sich wie im siebten Himmel. [/SIZE][FONT=Wingdings, serif][SIZE=3][/SIZE][/FONT][SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3]Es ist schön, dass Toffi´s Familie Erfahrung mit aktiven Hunden hat und weißt wie man mit ihnen umgehen muss. Sie haben gesehen wie viel Spaß Toffi Übungen und Training machen und wollen sie weiter beibehalten. [/SIZE] [SIZE=3]Unser Liebling wird dort geliebt und umsorgt. Ich denke Toffi hat jetzt IHR Platz auf der Erde gefunden und bleibt dort für immer [/SIZE][FONT=Wingdings, serif][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [SIZE=3]Uns bleibt eigentlich nur der ganzen Familie viel Gesundheit und Glück mit dem neuen Familienmitglied zu wünschen! [/SIZE] [SIZE=3]Ich möchte euch noch informieren, dass unsere Stiftung eine Spende von 200,00 EUR + 30,00 EUR für Toffi´s Geschirr von dem Ehepaar bekommen hat. Vielen Dank! [/SIZE][FONT=Wingdings, serif][SIZE=3][/SIZE][/FONT]
  23. [quote name='monika55']Malutka, stara pudlisia jutro jedzie do domu. Na DT jedzie Moruska po operacji. Musi mieć opieke bo wygryza gips. Jedzie też na DT psiaczek, który ma mieć amputowaną nogę i musi mieć opiekę po. Nie mają wątków na Dogomani.[/QUOTE] To moze zaloz dla tej trojki jeden watek.
  24. andzia sama wiesz ile astow szuka DS, moda na nie juz minela, choc w dalszym ciagu nie brakuje idiotow ktorzy nadal je rozmnazaja, do tego okres wakacyjny, wiem, wiem my bysmy sobie zyczyly zeby nie bylo bezdomnych psiakow, ale to tylko nasze marzenia.
×
×
  • Create New...