Jump to content
Dogomania

Ada-jeje

Members
  • Posts

    17036
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Ada-jeje

  1. [quote name='arkad']Więc witaj w klubie, bo też masz NIC do zaoferowania.[/QUOTE] Nie wychylam sie przed szereg, zapewniam ze bede szukac kontaktow, a Ty?
  2. [quote name='Syllepsis'][FONT=Verdana]Jam nie alfa ino zwykła bura, wyleniała suka.[/FONT] [FONT=Verdana]A tak serio, moim zdaniem bardzo mała jest szansa aby, działając taką metodą, ulepszyć coś konkretnie. Cztery lata pracy nie przyniosły żadnej poprawy. Mało tego, z roku na rok jest zdecydowanie gorzej. Zwierząt bezdomnych nadal przybywa. Zwierząt bezdomnych przybywa, a funkcjonariusze ABW rano walą do drzwi mieszkań ludzi, którzy krytykują ten system sprawowania władzy poprzez kreowanie pozorów działania. [/FONT][/QUOTE] Dla mnie obojetne jak siebie nazywasz, nie mam ochoty od nowa zaczynac narzekania na wladze, jakies konkrety, dzialania?
  3. [quote name='arkad']No i zrobiliście w 80 dni dookoła świata. ;) Wyszło na to, że historia kołem się toczy i jak było na początku, tak i jest teraz. Czyli wielkie.. nic. (kiedyś o takim NIC śpiewała Budka Suflera :) ) Wiele hałasu, a z dużej chmury poleciała mżawka. Pisałem wcześniej, że w środowisku prozwierzęcym nie ma jedności. Jest tylko zawiść, zazdrość, wzajemne docinanie, donoszenie, obelgi itp. Nie ma czegoś takiego, jak działania w imię wspólnego dobra (wspólnym dobrem są zwierzęta - to tak dla określenia celu, bo niektórzy już ten cel dawno zagubili), a nie dobra jednostki. Ratować pojedyncze pieski, kotki, każdy może, ale to pomoc doraźna. Krzywda zwierząt rodzi agresję. Ujawniają się wręcz zwierzęce instynkty (choć zwierzęta lepiej się zachowują niż niektórzy ludzie) . Bo przecież tam, gdzie brak jest argumentów słownych, z bezsilności zaczynają być używane argumenty siły. Niestety, forum dogomaniackie jest znane z kłótliwości. Ile osób było banowanych? Niestety nie świadczy to dobrze o środowisku. Rzutuje też na zwierzęta, co w konsekwencji zmniejsza wpływ datków na rzecz zwierząt. W konsekwencji stowarzyszenia, fundacje nie mają środków na pomoc i utrzymanie zwierząt i koło się zamyka.[/QUOTE] Ameryki nie odkryles, to wszystko co masz do zaoferowania do ratowania tysiecy zwierzat? Czyli NIC.
  4. [quote name='Syllepsis'][FONT=Verdana]Król jest nagi... :oops:[/FONT] [FONT=Verdana]Gdyby tak było w istocie, że nie ma organizacji wiodących, według mnie, to właśnie byłby istotny mankament, który skazywałby wszystkie te organizacje na jedną technikę pracy, brain storm. A nie jest to technika uniwersalna i nie gwarantuje sukcesu w każdych okolicznościach.[/FONT] [FONT=Verdana]Określenie celu, opracowanie procedur dochodzenia, ustalenie zadań dla poszczególnych uczestników, wyznaczenie priorytetów, harmonogramów, analizowanie, nadzorowanie, formułowanie wniosków, wdrożenie ich itd., należy do szefa-przywódcy. [/FONT] [FONT=Verdana]Pytanie zatem jest następujące, czy leci z nami szef? Jak do tej pory wszystko wskazuje na to, że nie leci, że został na ziemi, a ten który leci nagi jest. :razz: [/FONT][/QUOTE] Szefa to ja widze w osobie mecenasa, tylko ktory zechce nami pokierowac takie pisma napisac, harmonogram ulozyc, nadzorowac, i czego oczekuje od nas zwyklych dogomaniakow. Na takie wpisy oczekujemy. Moze Ty jako alfa podejmiesz sie tego?
  5. [quote name='Foksia i Dżekuś']Ogłosic sie uda na pewno tylko czy bedzie odzew.Zaraz wyśle tez prośbe do Tamary o umieszczenie go w dzienniku w miare szybko.[/QUOTE] Wielkie dzieki Foksiu i za Twoim porsednictwem rowniez dla Tamary :modla::modla::modla:
  6. Moze ten cel nas zjednoczy, [B]GDZIE I DO KOGO UDERZYC ZEBY RUSZYC Z MIEJSCA???[/B] Czekamy na pomysly.
  7. Prosze nie tlumacz juz dluzej danych liczbowych, gminy i tak nie podaja dokladnych danych, wiec to co jest na stronie Argos, tez nie do konca jest prawda, choc T.W. nie moze zmienic tego wedlug wlasnego widzimiesie. Jestesmy w posiadaniu danych z trzech wojewodztw i w ubieglym roku na te same pytanie kilka gmin podaje inne dane za rok 2009 a inne w tym roku na pytanie o ten sam rok. Jedno jest pewne ze zwierzat bezdomnych z roku na rok przybywa, i w coraz wiecej gminach morduje sie je w majestacie prawa, podpisujac umowy na wylapywanie z wetami i zlecajac wylapywanie hyclom, bez umowy z jakimkolwiek schroniskiem. Pisanie o takich drobiazgach i obrazanie sie na wzajem nie wnosi zadnej korzysci dla bezdomniakow. Zastanowmy sie moze wspolnie gdzie i kogo nalezy z tego rozliczac. Zadna nowa Ustawa, a sa dwie i tak niczego nie zmieni. Ustawy i roporzadzenia to jedno a ich wykonawstwo do drugie. Walimy o beton, oddajc sprawy do prokuratur, przed sady a wyrokow za lamanie prawa przez funkcjonariuszy panstwowych i tak nie widac, wszystkie sprawy sa umarzane jak do tej pory. [url]http://www.boz.org.pl/index.htm[/url] Oprocz danych na stronie Fundacji Argos, umorzeniami dysponuje jeszcze wiele org. pro zwierzecych.
  8. [quote name='Saeta']Z całym szacunkiem, ale na wątku o mordowaniu już od dawna brak jakiejkolwiek wymiany argumentów merytorycznych. Podczytuję tamten wątek od dawna, kilka razy zabrałam tam głos, ale to jest zwykły magiel towarzyski. Nic ponadto. Nie jestem przekonana, czy takie pisanie petycji do ministerstw coś zmieni. To nie minister decyduje o tym, czy młodszy aspirant prowadzący sprawę w lokalnym komisariacie na moje zgłoszenie o cierpiącym zwierzęciu zada sobie trud przeczytania ustawy o ochronie zwierząt. A nawet jeżeli tak, to co z tego zrozumie. Policjanci nie znają prawa, a prokuratorzy nawet nie włączają się do czynności. Przyklepują tylko to, co im taki policjant do przyklepania podsunie! I jak to zmienić? Mentalności nie zmienisz rozporządzeniem przecież :shake:[/QUOTE] Ja tylko glosno mysle, do kogo uderzyc, zeby zmienic los bezdomniakow,przeciez musi byc jakies wyjcie. Kazdy z nas jak zlamie prawo musi za to poniesc konsekwencje. Nie dociera do mnie ze wolno lamac prawo funkconariuszom panstwowym bez poniesienia konsekwencji.
  9. [quote name='Saeta']Ada-jeje, zgadzam się z Tobą, że słabym ogniwem w walce o poprawę sytuacji zwierząt są organa ścigania i wymiar sprawiedliwości. Tego nie poprawi zmiana nadzorującego ministra. Niezależnie od tego, który minister odpowiedzialny będzie za ochronę zwierząt, tak długo dopóki sprawy np. o znęcanie się nad zwierzętami traktowane będą przez policję i prokuraturę jak nieszkodliwe dziwactwo zgłaszającego takie zdarzenie, tak długo niewiele da się zrobić. Bo przecież wszyscy fachowcy od karania zgodnie twierdzą, że nie wysokość kary lecz jej nieuchronność jest istotna. A z tą nieuchronnością u nas największy kłopot właśnie jest![/QUOTE] Moze to nie ten watek, z tym tematem powinnismy sie przeniesc na watek, mordowanie w majestacie prawa, i tam skrzyknac dogomaniakow, zwlaszcza przedstawicieli org. napisac pismo do tych dwoch ministerstw, petycje i wybrac org. prowadzaca ktora bedzie mogla osobiscie dotrzec z petycja i pismami do ministerstwa. Nie wierze w to ze zmieni to obecny zapis w ustawie jak rowniez kolejny ktory zlozyla koalicja. Dalej nie ruszymy z miejsca i bedziemy bic glowa w mur.
  10. Nie wiem jaki zapis ma statut TOZ, ale z reguly to Zarzad wystepuje z wnioskiem do Rady o zmiany w Zarzadzie podajac kogo odwoluje, dlaczego i kogo powoluje w to miejsce. Sprobuj poszperac w necie moze znajdziesz statut TOZu.
  11. Przymierzamy sie do zlozenia doniesienia na wyuczonego weta, po tym czego dokonal na Czarku to juz przeszlo wszelkie oczekiwania.
  12. [quote name='Saeta']W tym kontekście na ironię zakrawa poselski pomysł w projekcie nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, aby schroniska mogły być prowadzone wyłącznie przez organizacje prozwierzęce (i jednostki samorządowe, ale to raczej formalność). Jaką gwarancję dobrego prowadzenia schroniska dają organizacje? Żadnej. Jak dobitnie świadczy przykład Swarzędza, Celestynowa i innych takich placówek prowadzonych przez TOZ i różne podobne mu OPP. Tak na marginesie, zapisy moga sie zmieniac w nieskonczonosc, i moga byc nawet doskonale a wymiar sprawiedliwosci i tak sprawy umarza. Moze zacznijmy uderzac tam gdzie tkwi faktyczny problem, wedlug mnie to po pierwsze zwierzeta domowe nie powinny nalezec pod resort Ministertwa Rolnictwa, ktory dba o zdrowie ludzi i kontroluje miejsca chowu i hodowli zwierzat, przeznaczonych do zabicia i spozycia. Nie znajdziesz nigdzie zapisu o kontroli przez IW dobrostanu zwierzat w schroniskach. Kolejna sprawa to Ministerstwo Sprawiedliwosci, po diabla te wszystkie ustawy, rozporzadzenia skoro funkcjonariuszum administracyjnym daje przyzwolenie na ich lamanie? Kto umie czytac ze zrozumieniem i naprawde chce polepszyc los zwierzat to nie wystarczy zmienic Ustawe. Wiedze na ten temat mozna znlezc na stronie Fundacji Argos, szkoda ze tak malo osob z niej korzysta.
  13. [quote name='monika55']Rozsyłajcie gdzie sie da [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=212206082133736&pending[/URL][/QUOTE] Moniko dziekuje w imieniu naszego milusinskiego.
  14. [quote name='Martika@Aischa']Ada cioteczko czy finanse Cezarka pozwalają na wykup pakietu ogłoszeń ???[/QUOTE] Nie pozwalaja ale o to badz spokojna, nie zubozeje jak ja mu wykupie, przeciez na ogloszenia nikt nie wystawi mi faktury.
  15. [quote name='monika55']Można wykupić na bazarku. Ktoś robił wydarzenie na FB. Może trzeba powtórzyć?[/QUOTE] Moniko powtorz prosze wydarzenie na FB, ale nie o wplaty tylko ze szukamy DS/DT dla Cezara, ktory potrzebuje domu z ogrodem i kontaktu z czlowiekiem. Cezar chce zostac wiernym przyjacielem czlowieka pomimo swojego kalectwa. Cezar utrzymuje mocz, jednak do wozka musi byc podpiety 3 x na dzien po okolo pol godziny. Najchetniej przybywa na dworze, do domu ucieka tylko jak grzmi. Ma zapewniona pomoc w kosztach zywienia, nie jest agresywny, domaga sie glaskow, a zwlaszcza wyszczotkowania zimowego futra. Prosze napiszcie mu tekst do ogloszenia, to mu wykupie pakiet ogloszen.
  16. [quote name='Jaro'].....i stąd ta zapowiedź w Głosie Wlkp.wielkiego powrotu. I pewnie pewność wygranej, bo przecież sama siebie wybierze. [B]Istna PARODIA.[/B] A tak swoją drogą kto teraz robi interwencje na terenie miasta Poznań i okolice? Kto staje w obronie nękanych zwierząt, czy na słynnej Sielance, są sprawdzane w jakich warunkach są sprzedawane te biedne psy.[/QUOTE] A robil ktos z TOZu interwencje? ile spraw zalozyli w sadach? Jak zylo sie psom w swarzedzkim schronisku? czy nie tak samo jak tym do ktorych jezdzimy na interwencje? Ratujemy po jednej sztuce a w schroniskach ginie setki tysiecy i nikt nie idzie tam na interwencje, tam zwierzeta gina w majestacie prawa pod opieka org. pro. zwierzecych.
  17. A czy zastanowil sie z was ktos, dlaczego rozpadl sie okregowy TOZ w Poznaniu? Gminy przestaly placic, wiec nie bylo pieniedzy. Nasuwa sie pytanie? czy gminy placily na psy, czy na dzialalnosc zarzadu???
  18. [quote name='rencia42']Jejku trzeba pilnie szukać mu DT wiem ze to ciężko będzie ale innego wyjścia nie ma.[/QUOTE] O to prosze od dluzszego czasu, ja nie umiem oglaszac i licze tylko i wylacznie na wasza pomoc. Chyba ze zdarzy sie cud i uda sie z ogloszeniem w gazecie krakowskiej.
  19. Nie wiem czy wozek zaakceptowal, nie jestem w stanie tego sprawdzic, ale raczej watpie zeby ktos zaprzegal Cezarka do wozka. Wczoraj wybierala sie Kasiek do Cezarka, choc nic na watku nie napisala, wiec nie wiem czy byla. Cezarek i pozostale 4 psiaki maja czas do konca czerwca. Umowa pomiedzy DT zostala rozwiazana.
  20. [quote name='Martika@Aischa']Kochana a może bliżej ......Dąbrowa Górnicza ??? Renomowana klinika....kontakt zawsze i nigdy żadnych problemów w komunikacji i cały "zestaw" lekarzy specjalistów do dyspozycji. Łącznie ze szpitalikiem i dyżurami całodobowymi ? Kochana ......ja tylko głośno myślę ;)[/QUOTE] W Krakowie gabinet ktorego probuje zdobyc nr. tel. operowal juz oczko naszej babci Azy ktorej obecna wlascicielka jest Lintie. Pierwsza operacje na oczko miala robiona u nas w Chrzanowie, po jakims czasie guzek sie odnowil. Lintie drugi zabieg robila w Krakowie i staruszka juz poltora roku po drugiej operacji i jest wszystko ok. Dlatego chce poddac operacji Cezarka w sprawdzonym juz gabinecie, ale bede pamietac o Twojej propozycji.
  21. Jedyne dobre wiadomosci ktore splywaja dla Cezarka to pieniazki od KRZYSZTOF TADEUSZ Z. WARSZAWA [B]5,00 PLN, [/B]ANNA KATOWICE marylinmonroe1 - numer 1605156099 [B]10,00 PLN, [/B]KAROLINA B. LIBIĄŻ [B]25,00 PLN. Minus 42 zł.[/B] buciki, [B]86,60 zł.[/B] nivalin. Probuje zlapac kontakt z Lintie, aby zdobyc nr. tel. do weta w Krakowie do zoperowania oczka naszego bidaka, bo chyba mu to przeszkadza. Wczoraj znow zauwazylam ropke w kaciku tego oczka. Niestety nie udalo mi sie dodzwonic dzis do Lintie. Bede probowac jutro.
  22. [quote name='Saeta']Oglądali, oglądali. Poseł Suski ma absolutnie rację w tym co mówi. Ale swoich racji trzeba umieć bronić. A z argumentacją u posła cieniutko... Niby coś się wie, ale takie to skądś zasłyszane raczej niż gruntowna wiedza. Że o sztuce logicznej argumentacji nie wspomnę. Cała nadzieja w tym, że po stronie narażonych na kulkę psów stanie wreszcie ktoś, kto będzie umiał skutecznie stawić czoło lobby myśliwskiemu. Merytorycznie i intelektualnie.[/QUOTE] [B]Brawo dla Posla Suskiego[/B], trudno w ciagu 5 minut posluzyc sie szczegolami. Wedlug mnie stanal na wysokosci zadania.
  23. [quote name='Syllepsis'][FONT=Verdana]Prawdaż i dlatego w konkluzji napiszę tak. [/FONT] [FONT=Verdana]Z punktu widzenia osiagania celu, ktokolwiek robi cokolwiek, działania podejmowane na tę skalę, przez wierzę w to mocno ludzi o szczerym sercu, okazują się całkowicie niieskuteczne i mają chrakter ulepszenia życia pojedyńczych zwierząt, a więc typowego kwiatka do kożucha, podczas kiedy holokaust dziesiątek tysiecy nowych zwierząt rozwija się niczym niezakłócony. [/FONT] [FONT=Verdana]Myślenie zawsze jest w cenie. Takie są liczby i fakty.[/FONT] [FONT=Verdana]Rynek bezdomnych zwierząt wart jest przynajmniej 150 mln zł rocznie. Nikt dobrowolnie nie odda takiej kasy za bezdurno. [/FONT] [FONT=Verdana]Dlatego zapytam, czy ktokolwiek spojrzał w lustro i może już wie co ma do ramion przyczepione, skrzydła czy sznurki? To może być zaskakujące doświadczenie. :evil_lol: [/FONT][/QUOTE] Pod tym postem sie podpisuje i zgadzam calkowice.
  24. [quote name='Syllepsis']Cały czas robicie swoje. Zgoda. Jednak przed zrobieniem czegokolwiek warto pomyśleć. [FONT=Verdana]Zestawmy suche fakty.[/FONT] [B][FONT=Verdana]Rok 2003. [/FONT][/B][FONT=Verdana]Przez schroniska przewinęło się[B] 58.000 psów.[/B][/FONT] [B][FONT=Verdana]Rok 2007. [/FONT][/B][FONT=Verdana]Przez schroniska przewinęło się[B] 83.000 psów.[/B][/FONT] [B][FONT=Verdana]Rok 2009. [/FONT][/B][FONT=Verdana]Przez schroniska przewinęło się grubo ponad[B] 90.000 psów.[/B][/FONT] [FONT=Verdana]Wniosek niezależny.[/FONT] [B][FONT=Verdana]Przez 7 lat liczba bezdomnych psów wzrosła o 50 procent. [/FONT][/B] [B][FONT=Verdana]Takie są efekty waszego robienia...[/FONT][/B] [/QUOTE] [B]Kazal Pan musial sam.[/B]
  25. [quote name='Saeta']Swoje, czyli co? Co zrobiłaś w ramach robienia swoje w związku z tematem tego wątku? [/QUOTE] Co to [B]konfesjonal?[/B] to pod zly adres trafilas, bo ja spowiedzi nie uznaje.
×
×
  • Create New...